Witamy w mieście Guile, gdzie prócz zwykłych ludzi można spotkać czarodziejów i potwory. W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi tu do zabójstw. Prawdopodobnie odpowiedzialny jest za to owiany złą sławą tytułowy Rzeźnik, który mieszka w kanałach. Wraz ze swoim pomocnikiem, człekokształtnym potworem, najpierw morduje, a potem ćwiartuje ciała ofiar. A może nie tylko on zabija? Spiralę przemocy próbują przerwać Decimus Fate i Opiekun. Czy im się uda?
W Guile żyją czarodzieje, ale zbrodnie są pełne zwykłego ludzkiego okrucieństwa. Książka Decimus Fate i Rzeźnik z Guile wciąga, ale trzeba być odpornym na krwawe sceny.
dr Kalina Beluch
Nie ma uczucia silniejszego od smoczego smutku. Może tylko smocza wściekłość. Armia nieumarłych pod wodzą demona zalewa królestwo Furii. Kolejne...
„Ludzie od zawsze boją się tego, czego nie rozumieją. Będą szeptać za twoimi plecami. Śmiechy i pieśni będą cichnąć, gdy znajdziesz się obok. Ale...