Recenzja książki: Do Jasnej Anielki. Monstery i afery

Recenzuje: Mirela Marcinek

✨ Recenzja ✨

"Monstery i Afery"

Cykl: Do Jasnej Anielki (tom 2)

Autor: Sylwia Dec

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

"A ja dalej chciałam krzyczeć. Dalej chciałam wrzeszczeć, rozpieprzyć coś, obić im mordy. Ale najgorsze było to, że nawet największy rozpierdol niczego by nie zmienił. Oni już to zrobili. To już się stało. Mój krzyk nie miał mocy cofania się do przeszłości."

Są takie książki, które udają chaos. I są takie, które chaosem oddychają, żyją nim, pulsują i wciągają czytelnika w sam środek szalonej rzeczywistości, z której nie ma ucieczki. „Monstery i afery” należą zdecydowanie do tej drugiej kategorii.

To książka absolutnie fantastyczna, jedna z tych, które działają jak najlepsze lekarstwo na zastój czytelniczy. Wciąga od pierwszych stron i nie daje chwili wytchnienia, serwując emocje, humor i chaos w idealnych proporcjach.

Po wydarzeniach z pierwszego tomu można by przypuszczać, że Aniela Jasna w końcu dostanie chwilę spokoju. Że życie, choć trochę zwolni. Ale to byłoby zbyt proste. Zbyt… normalne. A normalność w tym świecie nie ma racji bytu.

Bo kiedy na osiedlu, niemal z dnia na dzień, wyrasta nowe blokowisko, dziwne, niepokojące i zdecydowanie „nie takie jak powinno”, wiadomo, że nadciąga kolejna afera. I to taka, która szybko wymyka się spod kontroli.

Aniela znów zostaje wrzucona w wir wydarzeń. Zmęczona, poturbowana, próbująca pozbierać siebie po wcześniejszych przejściach, musi ponownie stanąć do walki, nie tylko z tym, co czai się na zewnątrz, ale też z tym, co siedzi w niej samej. I właśnie ten wewnętrzny wymiar historii działa najmocniej. Bo pod warstwą groteski i humoru kryje się opowieść o zagubieniu, samotności i potrzebie odnalezienia swojego miejsca.

Na szczęście nie jest sama.
Towarzyszy jej ekipa, której nie da się podrobić:

❤️ Grażyna — kot z charakterem większym niż niejeden człowiek,
❤️ Demonicjusz — ironiczny, trafny i boleśnie szczery,
❤️ Demonowefa Wolff — żywioł, który wjeżdża w życie innych bez pytania i bez hamulców,
❤️ oraz cała plejada postaci, które sprawiają, że ta historia tętni życiem.

Ich dialogi to prawdziwa perełka, błyskotliwe, ostre, często absurdalne, ale jednocześnie zaskakująco celne. To właśnie one nadają tej książce rytm i sprawiają, że nawet najbardziej szalone sceny mają sens.

A tych scen jest… dużo.
Bardzo dużo.

Tempo tej historii nie istnieje w klasycznym rozumieniu, tu nie ma spokojnych przystanków. Wątki pojawiają się jeden po drugim, emocje skaczą od śmiechu do napięcia, od absurdu do czegoś niemal mrocznego. To literacki rollercoaster bez pasów bezpieczeństwa, ekscytujący, momentami przytłaczający, ale niemożliwy do zatrzymania.

I choć można odczuć zmęczenie tym natłokiem, trudno odmówić tej książce jednego: charakteru.

Bo Sylwia Dec nie próbuje pisać „bezpiecznie”.
Nie wygładza, nie upraszcza, nie porządkuje świata na siłę.
Pozwala mu być takim, jaki jest, dziwnym, sprzecznym, nieprzewidywalnym.

I właśnie dlatego działa.

Pod warstwą humoru i szaleństwa kryje się coś więcej:
✨ refleksja o współczesnych lękach
✨ obraz świata, który zmienia się szybciej, niż jesteśmy w stanie nadążyć
✨ i bohaterka, która, mimo wszystko, próbuje się w tym wszystkim odnaleźć

A zakończenie?
Zostawia czytelnika dokładnie tam, gdzie powinno, z emocjami, niedosytem i jednym, bardzo konkretnym pytaniem: co dalej?

„Monstery i afery” to kontynuacja odważna, intensywna i bezkompromisowa. Nie dla każdego, ale dla tych, którzy lubią, gdy książka wymyka się schematom i nie boi się przesady, będzie to prawdziwa uczta.

To historia, która bawi, męczy, wciąga i zostaje w głowie na dłużej.

I jedno jest pewne, po tej lekturze zwykłe osiedle już nigdy nie będzie wyglądało tak samo.

Tagi: fantasy Miejskie fantasy

Kup książkę Do Jasnej Anielki. Monstery i afery

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Do Jasnej Anielki. Monstery i afery
Autor
Inne książki autora
Do Jasnej Anielki. Balkony i demony
Sylwia Dec0
Okładka ksiązki - Do Jasnej Anielki. Balkony i demony

Miłość, rock i pelargonie! Pierwsza część przygód wiedźmy balkonowej Anieli Jasnej i jej kota Grażyny. Zapnijcie pasy i ruszajcie na spotkanie z urban...

Krystyno, uspokój się!
Sylwia Dec0
Okładka ksiązki - Krystyno, uspokój się!

Emerytura to bzdura - chyba że trafisz do sanatorium dla upiorów i demonów! Zgryźliwa południca Krystyna szuka sensu życia na emeryturze. Ale nic nie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy