Recenzja książki: Ja, anielica

Recenzuje: Patrycja Obycz

   Do "Ja, Anielica" wracam po raz trzeci, po latach. Jest to jedna z moich ulubionych serii i jeśli dobrze pamiętam, to właśnie od niej zaczęła się moja miłość do fantastyki, a przede wszystkim do motywu diabelsko-anielskiego.

   Powrót do tej serii to coś, co mnie uszczęśliwia, sprawia, że na starcie wiem, że się nie zawiodę, a wręcz przeciwnie, że ponownie zakocham się w świecie przedstawionym przez Autorkę. Z pewnością każdy z Was ma taki tytuł, po który może sięgnąć, gdy dopada go zastój czytelniczy, albo żadna książka nie potrafi wzbudzić w Was większych emocji, a przez to jesteście sfrustrowani. I wtedy myślicie o właśnie tym tytule, czy też całej serii, która wyrwie Was z tego stanu. Seria o Wiktorii Biankowskiej jest właśnie takim moim comfort readem.

   No dobra, czas już przejść do fabuły, bo to jest tutaj najważniejsze. Nasza bohaterka wraca na ziemię bez swoich diabelskich mocy, a w dodatku z brakiem jakichkolwiek wspomnień z pobytu w piekle. Zeszła się z Piotrkiem i wydawać by się mogło, że w końcu zazna miłości i spokoju, którego tak oczekiwała. No niedoczekanie jej, ponieważ już na samym starcie jesteśmy świadkami kolejnych machlojek diabłów. Życie Wiktorii ponownie w ułamku sekundy wywraca się do góry nogami, a to tylko dlatego, że Azazel wymyślił sobie, iż chce zostać archaniołem, a Beleth jak to Beleth, zrobi wszystko, by móc znów spróbować swoich sił i poderwać Wiktorię. To, co za jednym diabelskim pomysłem ma się stać, to jest istna jazda bez trzymanki, także trzymajcie się mocno i zapraszamy do Nieba!

   Naprawdę, choć znałam tę część, choć czytałam ją już dwukrotnie, dalej była to dla mnie historia, od której nie byłam w stanie się oderwać! Wiadomo, były takie momenty, gdzie ta pamięć mnie zawodziła, bo jednak minęło ładnych kilka lat od czytania tego tomu, ale nie zmienia to tego, że byłam tak samo zachwycona, jak za pierwszym i drugim razem. Beleth dalej jest moją miłością, a Piotrek no cóż - nigdy jakoś specjalnie za nim nie przepadałam. Za to Azazel no jak zawsze rozwala mnie swoimi knowaniami i szczerze mówiąc sama bym stała za nim murem, mimo wiedzy o konsekwencjach.

   Cała ta brygada ponownie zabrała mnie w niesamowitą podróż, sprawiła, że nie mogłam powstrzymać się od śmiechu, a odłożenie książki było po prostu niemożliwe! Jak i za pierwszym razem, tak i teraz, sprawiła, że zastanawiam się, ile z rzeczy, które wymyśliła Autorka do tej serii, do motywu piekła i nieba, mogłoby faktycznie mieć miejsce. Zawsze się mówi, że zmarli patrzą na nas z góry, a więc co, jeśli faktycznie istnieje takie źródełko, przez które mogą do nas zaglądać? Hmm?

   Po prostu brak mi słów, by wyrazić zachwyt nad tym tomem, ale myślę, że wspominanie o tym, że jest to jedna z moich ulubionych serii, już wiele znaczy. Nie mogę się doczekać, aż trafię wraz z bohaterami do tartaru i przeżyje kolejne niezapomniane chwile z nimi!

   Dziękuję serdecznie Wydawnictwu oraz Autorce za egzemplarz! Czuję, że potrzebowałam powrotu do tej serii w tym roku i jestem zachwycona, że mogłam to zrobić. Wszystkim, którzy jeszcze nie znają tej serii, obiecuję, że jak po nią sięgnięcie, to nie będziecie chcieli się od niej oderwać. A tym, którzy już znają i kochają - nie dajcie się długo namawiać na re-read! Polecam całym sercem! 

Tagi: fantastyka YA

Kup książkę Ja, anielica

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Ja, anielica
Książka
Ja, anielica
Katarzyna Berenika Miszczuk
Inne książki autora
Sekretnik Szeptuchy Co każda Słowianka wiedzieć powinna
Katarzyna Berenika Miszczuk0
Okładka ksiązki - Sekretnik Szeptuchy Co każda Słowianka wiedzieć powinna

Gratka dla fanek cyku Kwiat paproci!  Oto niespodzianka dla fanek cyklu Kwiat paproci, sekretnik dla każdej szeptuchy, a w nim: zabawne psychotesty...

Paranoja
Katarzyna Berenika Miszczuk0
Okładka ksiązki - Paranoja

Kontynuacja Obsesji autorki bestsellerowej serii ,,Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Lato w Warszawie, pomimo leniwej, wakacyjnej atmosfery...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy