Czy można zaplanować idealne zaręczyny w najbardziej nieidealnym momencie? Ta historia udowadnia, że życie bardzo lubi pisać własne scenariusze.
Jędrzej ma perfekcyjny plan oświadczyn w Zakopanem. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Tymczasem rzeczywistość szybko weryfikuje jego marzenia. Pojawia się była dziewczyna, pierścionek znika w tajemniczych okolicznościach, a romantyczny wyjazd zamienia się w serię nieporozumień i katastrof. Bogna czuje, że coś jest nie tak, a napięcie rośnie z każdą kolejną sceną.
„Walentynki last minute” to ciepła i zabawna opowieść, ale pod warstwą humoru kryje się coś więcej. To książka o życiu. Moim, Twoim i każdego, kto decyduje się na wspólną drogę i małżeństwo. Pokazuje, jak bardzo stresującym momentem dla mężczyzny są oświadczyny. Presja, oczekiwania, wizja idealnej chwili, która ma zostać zapamiętana na zawsze.
Autorka świetnie oddaje prawdę o relacjach. Nie wszystko da się zaplanować. Nie każdy scenariusz się ziści. Los lubi płatać figle i często sprawia, że z misternych planów zostają nici. A jednak to właśnie w tej nieprzewidywalności jest coś pięknego.
Z drugiej strony książka pokazuje pozytywną stronę związku. Wsparcie, bliskość i emocje, które rodzą się między dwojgiem ludzi. Pokazuje, że nawet nieidealne zaręczyny mogą okazać się idealne. Bo ideał to często tylko wyobrażenie w naszej głowie. W prawdziwym życiu liczy się szczerość, uczucie i gotowość do bycia razem mimo chaosu.
To lekka, ale jednocześnie bardzo życiowa historia o miłości, która nie potrzebuje perfekcyjnej scenografii, by powiedzieć sobie najważniejsze „tak”.
Tym razem bohaterowie „Beboka” muszą połączyć siły, aby uporać się ze strzygą, która szuka zemsty za wyrządzoną w poprzednim życiu krzywdę...
Mroczny thriller o miłości, zemście i człowieku, który widzi przed sobą tylko jeden cel. W Słupsku ktoś morduje młodych mężczyzn i pozostawia ich ciała...