reklama

Recenzja książki: Nawiść

Recenzuje: Piotr Piekarski

Moda na słowiańszczyznę nie przemija. Elementy mitologii słowiańskiej wykorzystują często twórcy powieści na wskroś współczesnych (świetna Wiedźma Anny Sokalskiej), fantastyki (Wróżda Marcina Sindery czy Strażnicy Starego Lasu Grzegorza Gajka), autorki powieści obyczajowych próbują zastanawiać się nad tym, jak wyglądało życie codzienne w czasach słowiańskich czy prasłowiańskich (Słowiańskie siedlisko Moniki Rzepieli czy Wisznia ze słowiańskiej głuszy Aleksandry Katarzyny Maludy). Z tym, co słowiańskie, mierzy się także Autor Nieznany, który właśnie wydał powieść Nawiść, mocno przywodzącą na myśl Wieczny Grunwald Szczepana Twardocha. Ale po kolei. 

Ziemia, która wiele lat później zostanie nazwana Polską. Tereny nękane nieustannymi wojnami, najazdami przybyszów z północy, obcych, pragnących zagarnąć je i podporządkować sobie. Ludzie, stojący w obliczu zagrożenia, które rośnie z każdą chwilą. Okrucieństwo, z którym każdego dnia muszą się mierzyć. Surowe realia, które kształtują twardych ludzi. 

W tych właśnie niełatwych czasach żyją bohaterowie powieści. Sambor, którego życie nierozerwalnie splecione jest z losami Syna Księcia. Sam Syn Księcia oraz jego siostra, Lica, która ma zostać władczynią. Każde z bagażem własnych doświadczeń, uczuć, przeżyć i pragnień. Każde zmierzające do sobie tylko znanych celów. I piszące własną historię. 

Na tym zakończmy rys fabularny, by nie zdradzać czytelnikowi zbyt wiele, by nie odbierać mu przyjemności z odkrywania tego fascynującego, choć równocześnie tak surowego, okrutnego świata, stworzonego (lub odtworzonego) pod piórem autora. Fabuła, choć intrygująca, staje się w Nawiści jedynie pretekstem do opowieści o tym, co głęboko wpisane jest w naszą historię, nasze dzieje, naszą naturę. Autor Nieznany pisze o żądzy władzy, o cierpieniu, nienawiści, zazdrości, pragnieniu zemsty. O wpisanym chyba w naszą naturę dążeniu do wojny i konfliktu. O złu, które – wykorzystane w imię dobra – może czasem przynieść zaskakujące efekty. 

Nawiść to także opowieść o świecie, który nieuchronnie zmierza do kresu, który odchodzi w niepamięć. O wielkiej rewolucji, zmianach, które stopniowo w nim zachodzą. Autor odtwarza (lub kreuje, niewieloma bowiem źródłami dysponujemy dotyczącymi tego okresu) czasy przed przyjęciem chrztu przez Polskę. Stara się odtworzyć psychikę i sposób myślenia ludzi, którzy wówczas żyli. Zgrabnie splata fakty historyczne, domysły, domniemania i legendy, które wszyscy znamy. A następnie przekuwa je w całość zaskakująco świeżą. 

Nawiść przypomina nieco Wieczny Grunwald – tyle, że osadzony w czasach prasłowiańskich. Mitologia i legendy oraz wydarzenia znane z historii przetworzone zostają w literacką materię. Z pozoru surową – nieco czasu zajmuje przyzwyczajenie się do stylu i języka, jakim napisana jest ta książka. Wkrótce jednak okazuje się, że Nawiść wycyzelowana jest bardzo, że wszystkie elementy są tu na swoim miejscu, a całość zmierza do jasnego, konkretnego zakończenia. Choć, przyznać trzeba, atmosfera tej baśni dla dorosłych jest raczej mroczna. 

Mocna, zaskakująco świeża i literacko dopracowana – taka właśnie jest Nawiść. Powieść ta z pewnością usatysfakcjonuje wszystkich miłośników historii, słowiańszczyzny, ale też czytelników rozmiłowanym w fantastyce. Warto sięgnąć po tę książkę, warto zanurzyć się w ten świat, świat nieprzyjazny i odrzucający, który jednak po bliższym poznaniu okazuje się niezmiernie fascynujący.    

Tagi:

Kup książkę Nawiść

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Nawiść
Książka
Nawiść
Autor Nieznany (I)
Recenzje miesiąca
Na tej samej ziemi
Katarzyna Kielecka;
Na tej samej ziemi
Usta mordercy
Artur Kawka, Monika Wysocka
Usta mordercy
Cyrkówka Marianna
Anna Fryczkowska;
Cyrkówka Marianna
Na Podlasiu. Antonia
Agnieszka Panasiuk;
Na Podlasiu. Antonia
Spowiedź doktora Mengele
Christopher Macht
Spowiedź doktora Mengele
Nawiść
Autor Nieznany (I)
Nawiść
Pieśni Zaginionego Kontynentu
Przemysław Hytroś
Pieśni Zaginionego Kontynentu
Pokaż wszystkie recenzje