Recenzja książki: Nocticadia

Recenzuje: Dorota Pach

Nieczęsto trafiam na powieść, która już od pierwszych stron sprawia, że mam ochotę zwolnić tempo i chłonąć każdy szczegół. Nocticadia Keri Lake była właśnie takim doświadczeniem. To nie jest historia oparta wyłącznie na romansie ani kolejna książka wykorzystująca gotycką estetykę jako efektowne tło. To opowieść, która buduje własny świat: mroczny, fascynujący i niepokojąco piękny.

Po tragicznych wydarzeniach z przeszłości Lilia trafia na odizolowaną wyspę, gdzie znajduje się prestiżowa uczelnia Dracadia. Szybko odkrywa, że miejsce to skrywa znacznie więcej tajemnic, niż mogłoby się wydawać. W centrum zainteresowania uczelni znajdują się badania nad niezwykłym gatunkiem ciem oraz tajemniczą chorobą, która od lat budzi niepokój i rodzi więcej pytań niż odpowiedzi.

Największe wrażenie zrobił na mnie klimat Dracadii. Stare mury, wilgotne korytarze, ukryte przejścia i wszechobecne poczucie tajemnicy tworzą atmosferę, od której trudno się uwolnić. Tym jednak, co naprawdę wyróżnia Nocticadię na tle innych powieści dark academia, są laboratoria i prowadzone w nich badania. W większości książek tego gatunku tajemnice opierają się na okultyzmie czy magii. Tutaj centrum fabuły stanowią nauka, patologia, choroba i niezwykły gatunek ciem. Dzięki temu historia wydaje się bardziej oryginalna i niepokojąco realistyczna.

Im głębiej Lilia zanurza się w świat nauki, sekretów i akademickich intryg, tym częściej jej ścieżki przecinają się z Devryckiem Bramwellem. To jedna z tych postaci, których nie sposób zapomnieć. Inteligentny, skryty i obciążony własnymi demonami przyciąga uwagę od pierwszego pojawienia się na kartach powieści. Nie jest jednak typowym mrocznym bohaterem. To naukowiec, którego życie od lat kręci się wokół badań, odkryć i prób zrozumienia tajemnicy choroby. Właśnie ta mieszanka inteligencji, obsesji i skrywanej wrażliwości sprawia, że tak mocno zapada w pamięć.

Ogromnym atutem książki jest fakt, że fabuła nie kręci się wyłącznie wokół romansu. Tajemnice uczelni, badania naukowe, niepokojąca choroba i mroczna zagadka są równie ważne jak rozwijająca się relacja między bohaterami. Keri Lake sprawia, że z takim samym zaangażowaniem śledzimy rozwój uczucia, jak i kolejne odkrycia dotyczące ciem oraz wydarzeń na wyspie. To właśnie dlatego książka potrafi zainteresować również osoby, które na co dzień nie sięgają po romanse.

Wielu czytelników porównuje Nocticadię do Gothikany i trudno się temu dziwić. Obie książki oferują gotycki klimat, akademickie otoczenie i zakazany romans. Dla mnie jednak Nocticadia wypada dojrzalej. Jest bardziej wielowymiarowa, bardziej tajemnicza i znacznie mocniej wykorzystuje naukowe motywy. Tam, gdzie inne powieści zachwycają przede wszystkim estetyką, Keri Lake tworzy historię, która naprawdę wciąga i pozostaje w pamięci na długo po zakończeniu lektury.

To książka dla osób, które kochają mroczne uczelnie, stare biblioteki, laboratoria pełne sekretów, naukowe zagadki, gotycką atmosferę i bohaterów skrywających własne demony. To historia, która pokazuje, jak fascynujące potrafi być dark academia, gdy mrok spotyka naukę, tajemnice i świetnie napisanych bohaterów. Nocticadia bez wątpienia dołączą do grona moich ulubionych książek.

Tagi: fantasy

Kup książkę Nocticadia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Nocticadia
Autor
Książka
Nocticadia
Keri Lake
Inne książki autora
Anathema
Keri Lake0
Okładka ksiązki - Anathema

Tylko wygnani wiedzą, co czai się poza lasem... Szepczą, co czai się w Dzwonie Wiedźmy - lesie, do którego grzesznicy idą, by umrzeć. Mieszkańcy miasteczka...

Wyspa grzechu i cieni
Keri Lake0
Okładka ksiązki - Wyspa grzechu i cieni

Duszny klimat, namiętność odbierająca zmysły i wyspa Chavelier , której tajemnice lepiej zostawić pogrzebane... W dzieciństwie domem Celeste Pierce było...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy