Lektury łatwe, lekkie oraz przyjemne umilają czas, zmniejszają stres i pozwalają odpocząć. Taką właśnie jest książka O kurza twarz!, a zamieszczony na jej początku słowno-graficzny biogram bohaterów (ludzi i drobiu) stanowi najlepszą zapowiedź tego, co czeka sięgającego po lekturę czytelnika.

Charyzmatyczne – pod względem temperamentu oraz pomysłowości – cztery kury rasy brahma zamieszkują dom przy ulicy Cudne Manowce. Augusta, Hildegarda, Belka i Żaneta każdego dnia z powodzeniem dbają o to, by codzienne życie rodziny Ogórków przetrwało wszelkie kryzysy. Wreszcie… czas udać się na wakacje. Ale gdzie można się wybrać, jeżeli w żadnym pensjonacie nie przyjmują kuracjuszy z kurami (no i jest jeszcze zupełnie niezainteresowany rodzicielstwem, a przyglądający się z zachwytem – no cóż, piękno wymaga uwagi i troski – swemu odbiciu w kałuży szczekający kogut rasy feniks Gucio). I choć oferty niektórych pensjonatów zdobi slogan Zwierzęta mile widziane, kur rasy brahma (innej rasy też nie) nie przyjmują. Nie… i już! Dobrze, że Augusta (z instynktem przywódczym) wzięła sprawę w swoje pazury i w mig znalazła rewelacyjną miejscówkę. Tak więc wypakowany po dach ogórkowóz powiózł ludzi i drób na zasłużony wypoczynek. Atrakcyjny Kurort Kameralny w Ulęgałce Górnej 7 (właściciele: państwo Aurelia i Aurelian Letniewscy) otworzył przed zadowoloną rodziną Ogórków swoje podwoje.
Wir wydarzeń, w który Justyna Bednarek rzuca bohaterów oraz czytelników, nie pozwoli nikomu z zainteresowanych odpocząć. To sprawia, że opowiedziana na łamach książki O kurza twarz! przewrotna historia gwarantuje mnóstwo wrażeń i jeszcze więcej wspaniałej zabawy, doskonałego humoru oraz dobrze spędzonego czasu. Mądry tekst, ukazujący zabawnie wykreowaną rzeczywistość w połączeniu z delikatnymi, kolorowymi ilustracjami autorstwa Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej, uwydatniając hity turnusu (dramatyczne akcje ratunkowe, jaja znoszone podczas koncertu muzyki poważnej, połyskujące złowrogo i wpatrujące się w Gucia zielone oczy przebiegłej Czarnej Mamby), emanuje optymizmem, pokazuje wartość przyjaźni oraz prawidłowo ukształtowanych relacji rodzinnych, zachęca do wzajemnego szacunku, dowartościowuje różnorodność, a także dowodzi, że marzenia się spełniają.
O kurza twarz! to kontynuacja cyklu Kury z grubej rury, gdzie obecność Niewidzialnego Reżysera (w obu tomach) wyznacza koleje losu bohaterów w taki sposób, by zainteresować czytelnika od piątego roku życia. Pozostaje mieć nadzieję, że podarowany Niewidzialnemu Reżyserowi prezent (ogromne pudełko z farbami we wszystkich kolorach) oraz jego zapewnienie (Zapowiada się bardzo kolorowy rok) zaowocuje powstaniem kolejnej, równie zabawnej, pozycji. A czytelnik – wystarczy, że pozwoli się zwieść na Cudne Manowce.
Eufrozyna zna się na gotowaniu, jak mało kto. Wie, co warto dodać do zupy pomidorowej, aby ta była najlepsza pod słońcem. Spokojnie, naszym czytelnikom...
Przed Wami drugi tom serii Justyny Bednarek. Znacie już Dobre Miastko? Znacie jego mieszkańców? W pierwszej części Madzia i Krzyś Wiśniewscy wraz...