Książka przenosi nas do lasu, który powoli zasypia pod białą pierzyną, ale – wbrew pozorom – wcale nie staje się pusty. Główni bohaterowie, urocze puchacze, stają przed wyzwaniami, jakie niesie ze sobą najchłodniejsza pora roku. To opowieść o uważności, przetrwaniu i pięknie zmieniającej się przyrody.
Książka w nienachalny sposób przemycają wiedzę o tym, jak zwierzęta radzą sobie z mrozem, co jedzą i dlaczego zima jest ważna dla ekosystemu.
Ilustracje są sercem tej książki. Są miękkie, kojące i pełne detali, które zachęcają do długiego wypatrywania szczegółów na stronach.
Tekst jest napisany ciepłym, przystępnym językiem. Idealnie nadaje się do wspólnego czytania pod kocykiem z kubkiem gorącego kakao w dłoni.
Książka będzie strzałem w dziesiątkę dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym (3–7 lat), a także dla rodziców, którzy cenią sobie publikacje z nurtu slow reading.
To pozycja, która rozgrzewa serce w mroźne wieczory. Pokazuje, że zima nie musi być straszna – może być magicznym czasem pełnym przygód.
Dziób dobry, drogi Czytelniku! Pamiętaj o kaloszach, bo wiosną pogoda bywa zmienna. Przyroda budzi się z zimowego snu. Zbliża się wiosna. Ale zanim las...
Kryminał z wieloma zwrotami akcji, książka przygodowa pełna szyfrów i zagadek, zarazem świetnie napisana biografia wielkiego wynalazcy Nikoli Tesli dla...