Recenzja książki: Prywatne życie roślin

Recenzuje: Katarzyna Kurowska

Tytuł tej powieści koreańskiego kandydata na literackiego Nobla Lee Seug-u brzmi podobnie do popularnonaukowej książki Zmysłowe życie roślin. I na zbieżność tych tytułów podobieństwa się nie kończą, choć każda z nich reprezentuje inny gatunek oraz inną perspektywę kulturową. Choć nie jestem pewna, czy w świecie roślin można wyróżniać różne kultury. Na to pytanie książka Daniela Chamovitza nie daje odpowiedzi. Natomiast pozwoliła zobaczyć, że to, co amerykańscy naukowcy musieli przez wiele lat badać, by przekonać się, że rośliny czują, bohaterowie Prywatnego życia roślin intuicyjnie wyczuli, a autor pięknym, poetyckim językiem ujął w słowa.

Bohaterowie mają szczególny stosunek do roślin, wszak w ich życiu niejedną rolę odegrały. Ojciec głównego bohatera potrafi rozmawiać tylko z kwiatami, brat po wypadku i utraconej miłości marzy, by zostać drzewem, czemu poświęca swoje pisanie, tymczasem matka najlepsze chwile swojego życia przeżyła pod palmą, przybyłą z Brazylii, która w koreańskich warunkach nie miała prawa wyrosnąć. A jednak wyrosła i po 20 latach od zasadzenia wciąż zaskakuje przybyszy i zapewnia im magiczną aurę.

Łatwo ocenić, że jest to powieść o wielu odcieniach miłości: utraconej, zakazanej, platonicznej, niespełnionej, z wyrzeczeniami. Temu tematowi wiele uwagi poświęcił koreański krytyk Mi-hyeon Kim, którego komentarz znajdziemy na końcu książki. Szeroko analizuje on to, co w tej książce jest najbardziej czytelne, uzupełnia odczytanie zachodniego czytelnika o nieznane w jego kulturze symbole i mitologiczne opowieści, do których bohaterowie często się odwoływali. Dla mnie Prywatne życie roślin jednak to powieść o walce z samym sobą. Ze swoimi pragnieniami i uprzedzeniami. A także o tym, że każda historia już kiedyś się wydarzyła i wydarza się na nowo, choć jej bohaterami są inni ludzie, choć towarzyszą jej inne okoliczności.

Celowo nie zdradzam szczegółów fabuły, ponieważ powieść jest tak skonstruowana, że czytelnik sam po kolei musi poskładać elementy układanki. Z każdą nową informacją musi na nowo budować wyobrażenie powieściowego świata, co z kolei utrudnia też niechronologiczny zapis przeżyć narratora. I nawet po lekturze całej książki nadal nie wiadomo do końca, w którym momencie tej trudnej i dość złożonej rodzinnej historii wydarzyły się niektóre sytuacje i kiedy miała miejsce choćby pierwsza scena z prostytutką, nie spodziewającą się, z jakim naprawdę klientem przyjdzie jej tej nocy pracować. Czytelnik jest zaskakiwany kolejnymi wątkami, a także poetyckością języka i roślinną metaforyką.

Kup książkę Prywatne życie roślin

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Prywatne życie roślin
Książka
Inne książki autora
Pieśń ziemi
Lee Seung-u0
Okładka ksiązki - Pieśń ziemi

W rzeczach po swoim zmarłym na raka płuc bracie Kang Sang-ho odkrywa pośmiertne zapiski. Żeby dokończyć dzieło brata przedstawiające niepoznanane dotąd...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzowisko
Aleksandra Katarzyna Maludy;
Gruzowisko
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Raróg
Anna Sokalska
Raróg
Banialuki do zabawy i nauki
Agnieszka Frączek
Banialuki do zabawy i nauki
Pokaż wszystkie recenzje