Recenzja książki: Setna królowa

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Decyzja o tym, co na siebie założymy, jak upniemy włosy i jakiego będziemy używać mydła powinna należeć do nas. W zasadzie nie wyobrażamy sobie, by mogło być inaczej. A co, jeśli gdzieś istnieje świat, w którym panują zupełnie inne prawa? Świat, w którym prawo przemawia męskim głosem, a kobiety pozbawione są tych najbardziej podstawowych i fundamentalnych: prawa do decydowania o sobie i prawa do wolności. Problematykę tę podejmuje Emily R. King w Setnej królowej – powieści niezwykle dynamicznej i bardzo zaskakującej.

Kalinda ma osiemnaście lat. Jest sierotą i wychowanką świątyni Samiya, gdzie Siostry-Kapłanki uczą swoje podopieczne posłuszeństwa, zasad wiary i umiejętności walki, które dziewczęta mają wykorzystać podczas turniejów. Świątynie, w których dorastają dziewczynki, utrzymywane są z pieniędzy benefaktorów: głów państw, możnych, generałów lub bogatych i wysoko postawionych oficerów. Mężczyznom tym z uwagi na ich „hojność” przysługuje prawo „Powołania” wybranej przez siebie dziewczyny jako żony, służącej lub kurtyzany.

Kalinda, główna bohaterka powieści, jest bardzo chorowitą dziewczyną. Zamiast na treningach, większość czasu spędza w infirmerii, gdzie uzdrowicielka próbuje leczyć jej gorączki. Gdy jednak przychodzi czas próby kunsztu, podczas której starsze dziewczęta mają zaprezentować swoje umiejętności walki, Kalinda, chociaż bardzo przerażona, musi spełnić swój obowiązek. Na duchu podtrzymuje ją przyjaciółka, Jaya, wraz z którą Kalinda układa plan, jak sprawnie przejść próby i ostatecznie osiąść w świątyni w charakterze Sióstr. Jednak plan ten rozsypuje się w proch, gdy do świątyni na próby kunsztu przybywa benefaktor.

Setna królowa to powieść, którą odczytywać można na wielu poziomach. Przede wszystkim jest jednak pełną zwrotów akcji i bardzo dynamiczną historią dziewczyny, która chce żyć w zgodzie z „boskimi" prawami. Początkowo Kalinda nawet nie rozważa możliwości, by być wolną. W jej świecie, w Tarachandzie, do którego została zabrana ze świątyni, kobiety są źródłem rozrywki, zabawkami w rękach mężczyzn. Żadna z kobiet nie może podejmować decyzji dotyczących swojego życia. O tym, co będzie je czekało, decydują ich mężowie.

Im szybciej poddasz się mojej woli, tym wcześniej będziesz szczęśliwa. Słowa, które wypowiada radża, stają się motywem przewodnim powieści.

Kalinda, gdy trafia na dwór radży, musi zmierzyć się z pełnym blichtru, opływającym złotem i klejnotami oraz przepychu światem. Ale też ze światem, który pełen jest intryg i kłamstw zazdrosnych żon radży i walczących o jego uwagę kurtyzan. Kalinda, chociaż nazywana faworytką, zgodnie z obowiązującym prawem musi stanąć na arenie i zawalczyć z kurtyzanami o możliwość bycia setną żoną radży. Będzie to walka na śmierć i życie.

Na kartach powieści Emily R. King krew, której gęsty i metaliczny zapach możemy wręcz poczuć, płynie wartkimi strumieniami. Turniejowe walki o tron przy użyciu połyskującego w blasku słońca oręża – ciężkich mieczy, sztyletów czy toporów – są pełne zaciętości, a nienawiść, jaka wybucha między walczącymi kobietami, jest trudna do okiełznania. Tu liczy się zwycięstwo, tu nie ma miejsca dla przegranych.

Świat opisany przez Emily R. King przywodzi na myśl Orient, w którym odziane w sari i ukrywające twarz za woalami kobiety, ozdabiające swoje ciało henną, a twarz charakterystycznym makijażem, są całkowicie poddane swoim mężom. Bez prawa do własnego zdania, decydowania o własnym losie czy myślenia o przyszłości. Jednak Tarachand jest światem zmyślonym. Tutaj obok zwykłych śmiertelników egzystują także istoty obdarzone nadprzyrodzonymi mocami. Co może wyniknąć z takiego zderzenia światów? Jak w takich okolicznościach odnajdzie się Kalinda? I czego dowie się o sobie?

Setna królowa to jednak przed wszystkim opowieść o miłości. Tej fizycznej i pełnej pożądania, ale też tej zakazanej i przez to – smakującej najlepiej. Nietrudno dostrzec w książce napięcie seksualne, jakie rodzi się pomiędzy bohaterami, jednak autorka na szczęście nie uległa modom i pozostawiła miejsce na domysły czy wyobraźnię czytelników. W Setnej królowej miłość wydaje się jedyną kartą przetargową, jedyną walutą, o jaką warto walczyć, jedynym celem życia. Wiedzą o tym żony i kurtyzany radży, dlatego walczą o nią miedzy sobą podczas turniejów. A turnieje stają się rozrywką dla ludu i dla radży, którego obchodzi jedynie zaspokajanie własnych potrzeb: towarzystwo pięknych i uległych kobiet, wypełniony wykwintnym jedzeniem talerz i pełen apongu kielich.

Akcja powieści Setna królowa nabiera z czasem niewyobrażalnego tempa. Książki nie można jednak po prostu wertować, bo można przy tym stracić wiele ważnych wątków. Z biegiem lektury autorka zaskakuje czytelnika niemal na każdej stronie, wywołuje istną burzę, sprawia, że od książki nie sposób się oderwać. Mnogość intryg i świetnie przedstawionych bohaterów, którzy pojawiają się na kartach powieści, mają sporo do powiedzenia i początkowo jawią się nam jako przyjaciele, by kilka stron później dopuścić się zdrady, potęguje tylko mętlik w głowie. Czytelnik niczego nie może być pewnym, bo na kolejnej stronie cała misterna układanka może legnąć w gruzach.

Co jest prawdą, a co fałszem? Do kogo należy ludzkie życie? Czy istnieje coś takiego jak przeznaczenie i czy wiarę w bogów można naginać tak, by pozwalała spełniać własne potrzeby? Co jeśli moje życie jest w moich rękach? – zastanawia się Kalinda. Setna królowa to intrygujący, pełen barw i kolorów kalejdoskop niesamowitych wydarzeń. To pierwszy tom świetniej rozpoczętej i znakomicie zapowiadającej się serii, która z pewnością niejednokrotnie zaskoczy jeszcze czytelnika.

Tagi:

Kup książkę Setna królowa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Setna królowa
Książka
Setna królowa
Emily R. King
Cytaty z książki

Im szybciej poddasz się mojej woli, tym wcześniej będziesz szczęśliwa.


Więcej

Jedna ścieżka. Myślałam, że moje przeznaczenia zostało ustalone dawno temu i że nie mogę go zmienić. A co, jeśli nigdy nie odebrano mi władzy nad własnym życiem? Co, jeśli moje życie jest w moich rękach?


Więcej
Recenzje miesiąca
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bo trzeba żyć. Apolonia
Ewa Szymańska
Bo trzeba żyć. Apolonia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Oczy wilka
Alicja Sinicka
Oczy wilka
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Pokaż wszystkie recenzje