Kiedy razem z książką dostajesz zabawnie napisane akta sprawy to od razu wiesz, że ten klimat cię wciągnie.Kto nie lubi rozwiązywania zagadek kryminalnych z humorem.
Jedno niby zwykłe osiedle, trup, który naraził się większości mieszkańców i cudowny przekrój bardzo charakterystycznych bohaterów. To brzmi naprawdę dobrze, dodajmy tylko jeszcze kilku nieudolnych policjantów (w tym jednego bardzo),teczkę pełną skradzionych przedmiotów i chupacabrę.
Największym atutem tej książki są bohaterowie i osiedlowy klimat. Plotki, sąsiedzkie konflikty, drobne złośliwości i absurdalne sytuacje sprawiają, że momentami trudno powstrzymać uśmiech.
Jeśli lubicie kryminały z przymrużeniem oka, wyraziste postacie i historie, które czyta się lekko to zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę. Dodam tylko na plus, że zakończenie mnie zaskoczyło.
Ocena 8/10
Historia o miłości, która jest silniejsza niż śmierć, i morderstwie, które przeraziło nieumarłych. Piotr i Jutka mogliby wyglądać na zwykłą parę, gdyby...