Czy śmierć jest dla was tematem tabu?
Powiem wam szczerze, że widząc objętość tej książki, na początku miałam lekkie obawy. Jednak po chwili powiedziałam sobie: "Przecież to Max Czornyj! To nie może być złe!" Tak więc wzięłam się za lekturę i ... oczywiście nie zawiodłam się!
Moim zdaniem autor w sposób lekki i wyczerpujący opisał nam wszystko, co może dotyczyć śmierci- od dawnych czasów aż do dziś. Choć przez pierwsze strony brnęłam jak po grudzie, ponieważ nie zdołałam się wciągnąć, to później było coraz lepiej.
"Śmierciologia" to zbiór ponad 600 stron opowieści i faktów o śmierci, pochówkach oraz rytuałach z nimi związanych. Dostajemy tu też potężną dawkę nie lada ciekawostek i historii rozwoju medycyny, dzięki której dziś ciało człowieka żywego, czy martwego, nie ma przed nami tajemnic.
Podobało mi się to, że autor umieścił w książce wiele dzieł dotyczących śmierci: ilustracji, obrazów oraz poezji. Zaciekawił mnie wątek fotografii "post mortem" jednak rozumiem, czym kierowali się ludzie w tamtych czasach – chcieli po prostu mieć pamiątkę po zmarłym :).
Ciekawe były też cytaty rozpoczynające każdy rozdział i to, że autor nazwał je (rozdziały) cyframi kręgów piekła. To dowodzi tylko tego, jak daleko w głąb nas poprowadził i co najważniejsze- co będziemy musieli zrobić, by się stamtąd wydostać...
Uczestnictwo w autopsji, szczególnie tak szczegółowej był dla mnie niezłym przeżyciem! Chętnie wzięłabym w niej udział na żywo, choć na początek wolałabym mniej "rozkładającego się" pacjenta 😆.
Ta książka to niesamowita encyklopedia dla miłośników śmierci w każdej postaci lub idealna lektura dla ludzi chcących oswoić ją sobie, by przestała być tematem tabu.
Czytając, czułam się jak dziecko w lunaparku – tyle wiedzy, emocji, brutalności obrzydliwości umieszczone w jednej, dość obszernej księdze.
Ta pozycja to coś, co potrzebujecie, a o czym jeszcze nie wiecie!
Polecam!
Serię okrutnych zabójstw dokonanych w Lublinie przed Bożym Narodzeniem przerwała policyjna obława. Nie na długo. W mieście prawdopodobnie pojawił się naśladowca...
Każdy jest mordercą, wszystko zależy od perspektywy i okoliczności. Grzechy kościoła, seryjny morderca rokrocznie składający ofiarę, sztuka artystycznego...