Recenzja książki: Spalić wiedźmę

Recenzuje: BOOKSARE_MYPASSI

„(…) łatwo manipulować tymi, którzy pragną.”

 

Witajcie w Krakowie, stolicy Polanii– jednym z najbardziej magicznych miast Europy.

Główną bohaterką powieści jest Sara Weronika Sokolska, królewska czarownica, która chroni miasto m.in. przed strzygami i demonami. Gdy nad stolicą zaczynają zbierać się ciemne chmury, a kolejne bariery ochronne pękają jedna po drugiej, Sara musi zmierzyć się z siłami, o których wolałaby nie pamiętać. Czekają ją targowanie się z demonami, odczynianie klątw oraz podróż na drugą stronę lustra.

Czy to wystarczy, aby Sanika zdołała ocalić miasto – i samą siebie?

 

To jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem i naprawdę trudno się od nich oderwać. Autorka świetnie łączy klasyczne fantasy z realnym, współczesnym światem. Akcja dzieje się w alternatywnym Krakowie, który bardzo lubię, gdzie Smoki Wawelskie i Twardowski są tak samo realni jak demony, czarownice czy magowie – i wszyscy funkcjonują obok zwykłych ludzi, jakby było to czymś całkowicie normalnym.

Największym plusem książki jest dla mnie główna bohaterka. Sara jest absolutnie nieprzewidywalna, zadziorna i pyskata. To nie kolejna idealna czarodziejka z bajki, lecz dziewczyna w glanach, która mówi wprost, często działa impulsywnie i nie przejmuje się konwenansami ani tym, co pomyślą inni. To właśnie dzięki niej nie potrafiłam odłożyć książki nawet na chwilę – jest autentyczna i bardzo „współczesna”.

 

Fabuła pełna jest magii, tajemnic i legend. Autorka świetnie wplata motywy takie jak smoki, nóż Dwóch Braci czy lustro Twardowskiego w nową, świeżą historię, która momentami bawi, a momentami trzyma w napięciu jak dobry serial. Ogromnym plusem jest również sam Kraków, który staje się niemal osobnym bohaterem – znane miejsca zaczynają wyglądać inaczej i dają poczucie, że magia naprawdę może istnieć tuż obok nas. Na tle innych historii fantasy książkę wyróżnia ciekawe połączenie dawnych legend z nowoczesnością, np. poprzez wykorzystanie SMS-ów.

 

To nie tylko opowieść o magii i demonach, ale przede wszystkim o ludziach i ich wyborach. Książka uczy, że świat nie jest czarno-biały. Bardzo szybko okazuje się, że granica między dobrem a złem jest cienka i często zależy od punktu widzenia. Historia pokazuje również, jak łatwo oceniamy innych po pozorach. Sanika przez wielu jest postrzegana jako problem lub zagrożenie tylko dlatego, że jest inna i nie pasuje do schematów.

Dużym plusem jest też przekaz o odwadze bycia sobą. Bohaterka nie udaje kogoś, kim nie jest, nawet jeśli przez to wpada w kłopoty. Powieść porusza również temat odpowiedzialności za własne decyzje – każde działanie ma swoje konsekwencje, nawet gdy intencje są dobre, i nie zawsze wszystko kończy się idealnie.

 

To świetna propozycja dla fanów urbanfantasy, którzy lubią dynamiczną akcję, sarkastycznych bohaterów i świat, w którym magia miesza się z codziennością. Zakończenie zostawia lekki niedosyt i ogromną ochotę na więcej przygód Saniki. Zdecydowanie polecam.

 

[Współpraca @Wydawnictwosqn]

Kup książkę Spalić wiedźmę

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Spalić wiedźmę
Książka
Spalić wiedźmę
Magdalena Kubasiewicz
Inne książki autora
Przysługa dla Czarnoksiężnika
Magdalena Kubasiewicz0
Okładka ksiązki -  Przysługa dla Czarnoksiężnika

Targi z czarnoksiężnikiem nigdy nie kończą się dobrze   Przekonuje się o tym wiedźma Jagoda Wilczek, gdy na jej progu staje Caleb Blythe, któremu jest...

Cztery trupy w barszcz. Fantastyczno-kryminalna antologia świąteczna
Magdalena Kubasiewicz0
Okładka ksiązki - Cztery trupy w barszcz. Fantastyczno-kryminalna antologia świąteczna

Cztery autorki. Cztery światy z pogranicza fantastyki i kryminału. Cztery trupy - bo nic tak nie podkręca magii świąt jak porządne śledztwo! Boże...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy