Czy wiara i władza mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Ja myślę, że tak. Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć o książce Sylwii Kubik pod tytułem "Tajemnice zakonnika". Dominik to zakonnik, który miał zdolność ładnego mówienia. Swoimi naukami przykuwał uwagę wiernych, których z dnia na dzień przebywało. Jego kazania wręcz hipnotyzowały. Wzbudzał on w nich podziw i szacunek. Jednak z czasem okazało się, że granica między duchowym przywództwem a manipulacją może być bardzo cienka. Do czego może doprowadzić taka władza? A co jeśli za pięknymi słowami nie kryją się piękne czyny? Muszę przyznać, że jest to mocna historia a jeśli uświadomimy sobie, że oparta na prawdziwych wydarzeniach, to jeszcze mocniej do nas trafia. Autorka świetnie pokazała jak łatwo można kierować osobami zagubionymi, słabymi czy takimi, które potrzebują uwagi. Napięcie budowane jest krok po kroku, odsłaniając kolejne warstwy tajemnicy. Ta książka wzbudza silne emocje od współczucia poprzez gniew a momentami niedowierzanie. Nie jest to lekka lektura i porusza drażliwe tematy. Nie da się o niej długo zapomnieć.
NADSZEDŁ CZAS NA ZMIANY. ZMIANY, KTÓRE PO LATACH STAGNACJI WYWRÓCIŁY JEJ ŻYCIE DO GÓRY NOGAMI, ALE NIE OBAWIAŁA SIĘ TEGO CHAOSU. CZUŁA, ŻE WYNIKNIE...
Na wybaczenie i na miłość nigdy nie jest za późno. Czy Ewa i Kamil znajdą w sobie odwagę, by się o tym przekonać? W końcu nadeszło lato pachnące...