Recenzja książki: Tam, gdzie rosną winogrona

Recenzuje: Kumbrysia

„Tam gdzie rosną winogrona” Weroniki Tomali to poruszająca opowieść o tym, że nawet serce pełne bólu i zadanych ran zasługuje na miłość i drugą szansę. To historia, która pokazuje, że przeszłość potrafi zostawić głębokie blizny, ale nie musi przekreślać przyszłości.


"Po­peł­nio­ne błędy nie spra­wia­ją, że musi być nimi usła­ne całe nasze dal­sze życie. Ważne, by doj­rzeć szan­sę i do­brze ją wy­ko­rzy­stać. Nie za­tra­ca­jąc przy tym naj­waż­niej­sze­go. Po­czu­cia wła­snej god­no­ści".


Po raz kolejny Autorka zabiera nas do słonecznych Włoch. Tym razem odwiedzamy  rozległe winnice, pełne dojrzewających w słońcu winogron i malowniczych krajobrazów. W tak pięknej scenerii rozgrywa się historia pełna emocji, tęsknoty i nadziei. To miejsce otula swoim spokojem, choć bohaterowie niosą w sobie wiele bólu.


"Cza­sa­mi roz­wią­za­nie pro­ble­mów leży tuż obok. Ukry­te w spo­ko­ju, który nie kosz­tu­je zu­peł­nie nic. A który w pę­dzie co­dzien­no­ści tak trud­no cza­sa­mi od­na­leźć".


Gianna od najmłodszych lat nie zaznała prawdziwego domu. Nie zna swoich rodziców, nie wie, kim naprawdę jest, a życie nie szczędziło jej cierpienia. Kiedy wydaje się, że los odebrał jej już wszystko, niespodziewanie spotyka mężczyznę, którego początkowo uważa za nieznajomego. Szybko jednak okazuje się, że to Adriano-chłopak, którego przed laty poznała w rodzinie zastępczej i którego zawsze traktowała jak brata.

Adriano wyciąga do niej pomocną dłoń, zabiera ją do rodzinnego miasta, daje jej szansę na nowy początek, pracę w winnicy i bezpieczny kąt do życia. Jednak przeszłość miesza się z teraźniejszością, a uczucia, które rodzą się między nimi, są znacznie silniejsze, niż mogliby przypuszczać. Dodatkowo obecność narzeczonej Adriano sprawia, że sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana. Jak potoczą się losy bohaterów? Czy na trudnej przeszłości można zbudować szczęście? Jakie problemy będą musieli pokonać bohaterowie? Czy przeznaczenie istnieje i odegra tu rolę? 


"Cza­sa­mi emo­cje nie po­trze­bu­ją słów ani wiel­kich ge­stów, by dać o sobie znać".


Weronika kolejny raz pokazuje, jak cienka bywa granica między przyjaźnią, wdzięcznością i miłością. Z ogromną wrażliwością opowiada o samotności, poszukiwaniu własnej tożsamości, potrzebie akceptacji oraz odwadze, by zawalczyć o lepsze jutro i swoje szczęście. Bohaterowie nie są idealni, są tacy jak my-popełniają błędy i mierzą się z trudnymi wyborami, dzięki czemu ich historia jest tak bardzo  prawdziwa. To  historia o odnajdywaniu siebie, o sile nadziei i o tym, że czasem jeden człowiek potrafi odmienić całe nasze życie. 

Natomiast włoski klimat, zapach dojrzewających winogron i rodzinna atmosfera winnicy sprawiają, że podczas lektury można choć na chwilę przenieść się pod błękitne, skąpane w słońcu niebo Italii.


Polecam tę książkę z całego serca. Czeka na Was pełno wzruszeń, ciepła i pięknych emocji. Dzięki lekturze przypomnicie sobie, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Wystarczy tylko odważyć się otworzyć serce i uwierzyć, że los potrafi napisać dla nas zupełnie nowy rozdział.


"Pie­lę­gnu­je­my naszą re­la­cję, bo po­dob­nie jak krze­wy winne, mi­łość też po­trze­bu­je za­dba­nia".

Kup książkę Tam, gdzie rosną winogrona

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Tam, gdzie rosną winogrona
Książka
Inne książki autora
Jakby jutra miało nie być
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - Jakby jutra miało nie być

Miłość, potajemne spotkania, obsesja. Czy prawdziwe uczucie ma szansę przetrwać, kiedy wokół czai się zło? Niewielką miejscowość, w której wszyscy się...

Kwiaciarnia świątecznych cudów
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - Kwiaciarnia świątecznych cudów

Mimo że późna jesień nie nastraja optymistycznie, a Wodzisław zdominowała szaruga, w tej ponurej atmosferze gdzieniegdzie da się zauważyć pierwsze świąteczne...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy