Lubisz podczas urlopu rozwiązywać łamigłówki lub zagadki kryminalne? Dzięki Wydawnictwu Znak już nie musisz wybierać między nimi. 17 czerwca 2026 miała miejsce polska premiera "Zabójczej korekty" autorstwa duetu Bartezzaghi i Tamburini.
#recenzja #współpracabarterowa
"Zabójcza korekta" to książka, która wymyka się klasyfikacji gatunkowej. Można ją bowiem czytać jak powieść kryminalną albo potraktować jako zbiór łamigłówek do rozwiązania.
Mamy tutaj kryminał noir - narrator powieści jest z zawodu korektorem, który pracuje w jednym z mediolańskich wydawnictw - Ursula. Kiedy samobójstwo popełnia znany autor Niccoló Errante, z którym współpracował i się przyjaźnił, postanawia rozpocząć własne śledztwo. W tym celu spotyka się z osobami, które znały pisarza, prowadzi przesłuchania, dociera do listu, który pozostawił Errante. Jaki będzie wynik dochodzenia?
To zależy od Was, macie możliwość wzięcia aktywnego udziału w śledztwie. W opowiadanej historii zostało ukryte 1000 błędów - różnego typu: literówki, ortograficzne, gramatyczne, stylistyczne, rzeczowe i logiczne. Kto odnajdzie je wszystkie i poprawi, będzie mógł odczytać tajemniczą wiadomość i rozwiązać zagadkę śmierci Errantego.
Czy znalazłam wszystkie błędy? Jeszcze nie , ale nie poddaję się, walczę z upałem i frustracją. Uzmysłowiłam sobie, jak mało wiem o kulturze i literaturze włoskiej - dużo czasu poświęciłam na weryfikację tekstu pod tym kątem.
Czy dobrze się przy tym bawię? Tak , lubię krzyżówki, zagadki logiczne i kryminały, a "Zabójcza korekta" idealnie łączy to w jedną całość, tworząc wyjątkową grę literacką. Dlatego serdecznie Was zachęcam do sprawdzenia się w podwójnej roli: detektywa i korektora. Wchodzicie do gry?