Olga była pewna, że przy odpowiednim sposobie przesłuchania dyrektorka MOPS-u wysypie się przed nimi niczym piasek z przeciętego worka.
Olga była pewna, że przy odpowiednim sposobie przesłuchania dyrektorka MOPS-u wysypie się przed nimi niczym piasek z przeciętego worka.
Książka: Niewinne ofiary
Tagi: praca, ludzie, prawda