Siedziała na ogrodowej ławeczce, pod krzakiem jaśminu, przekwitłego już dobre dwa miesiące temu. Z siedziska mogła ogarnąć wzrokiem właściwie całość ogrodu w Bródce, opadającego stąd łagodnie w dół, ku domostwu.
Siedziała na ogrodowej ławeczce, pod krzakiem jaśminu, przekwitłego już dobre dwa miesiące temu. Z siedziska mogła ogarnąć wzrokiem właściwie całość ogrodu w Bródce, opadającego stąd łagodnie w dół, ku domostwu.
Książka: Pomarańcze na obrazie
Tagi: Dom