Ten obraz był ze mną od zawsze.Pomarańcze zapakowane na kolonialną modłę w cieniutki jak bibułka papierek, każda z osobna. Niektóre bez opakowania, w wiklinowym koszu spoczywającym na blacie narożnej komody. Inne leżące luzem na samym blacie, w papierku lub bez, wszystkie bez wyjątku dorodne, kuszące, pełne aromatu.
Ten obraz był ze mną od zawsze.Pomarańcze zapakowane na kolonialną modłę w cieniutki jak bibułka papierek, każda z osobna. Niektóre bez opakowania, w wiklinowym koszu spoczywającym na blacie narożnej komody. Inne leżące luzem na samym blacie, w papierku lub bez, wszystkie bez wyjątku dorodne, kuszące, pełne aromatu.
Książka: Pomarańcze na obrazie
Tagi: samotność