Cytat

Przemierzył szpitalny korytarz z uśmiechem i dużym bukietem kolorowych róż. Niósł go przed twarzą i musiał uważać, żeby w nikogo nie wpaść. O dziwo, było pusto i po drodze minął tylko jednego staruszka w pidżamie, który ledwo dreptał, podpierając się chodzikiem.

Autor: Andrzej Mathiasz
Książka: Zaprzaniec
Tagi: Dom

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Książka
Zaprzaniec
Andrzej Mathiasz ;
Reklamy