Alicja, młoda dziennikarka z Warszawy, przyjeżdża do Popielna na Mazurach w celu opisania historii, która wydaje się zbyt fantastyczna, by była prawdziwa. Mówi się, że kiedy przed osiemnastu laty Śniardwy pustoszył biały szkwał, z mgły wyłonił się siwy koń, sprowadzając tragedię na mieszkańców jednego z pobliskich pensjonatów. By poznać dramatyczną tajemnicę jego właścicielki, Alicja musi przedrzeć się przez milczenie, plotki i kłamstwa. A im głębiej wnika w przeszłość Judyty, tym szerzej otwierają się jej osobiste rany. I w końcu stoi przed niełatwym wyborem: czy ważniejsza jest kariera, czy prawda. Biały Szkwał to opowieść o miłości, poczuciu winy i sekretach, które są równie niszczycielskie jak huragan. W książce pojawiają się bohaterowie bestsellerowej trylogii Dolina marzeń. Wydanie książki z dużą, czytelną czcionką.
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 468
Fabuła? Ojej… Wciąga jak ruchome piaski! To opowieść o przyjaźni, tajemnicach i momentach, które zmieniają wszystko. Katarzyna Grochowska buduje napięcie stopniowo – z każdą stroną robi się coraz bardziej intymnie, ale i mroczniej. Zero lukru, za to dużo prawdy. I choć akcja nie pędzi na łeb na szyję, to nie sposób oderwać się od czytania 👀
Bohaterowie – autentyczni do bólu. Każde z nich ma swoje słabości, lęki i tajemnice. Przy nich czułam się, jakbym podsłuchiwała rozmowy własnych znajomych. Ich historie wywołują całą gamę emocji: od wzruszenia, przez złość, aż po ogromną refleksję 💔
Styl Katarzyny Grochowskiej jest lekki, ale nie płytki. Pisze tak, że momentami zapominałam, że czytam książkę – to było jak rozmowa przy kawie. Dialogi naturalne, opisy klimatyczne, a całość… taka bardzo „ludzka”. ☕️
Dla kogo? Dla tych, którzy lubią obyczajówki z psychologicznym sznytem. Dla fanek i fanów opowieści o relacjach, które nie są idealne. I dla każdego, kto chce poczuć ten specyficzny. Jeśli lubicie niepokojące, chłodne historie z tajemnicą – to może być coś dla Was.
Moja ocena: 8/10 ⭐
Bo wzruszyła, skłoniła do myślenia i zostawiła we mnie taki… cichy, refleksyjny niepokój.
BRUNETTE BOOKS
Alicja, młoda dziennikarka z Warszawy, przyjeżdża do mazurskiego Popielna by zdobyć materiały do napisania artykułu na temat wydarzeń sprzed lat. Otóż wtedy, kiedy Śniardwy pustoszył biały szkwał, z mgły wyłonił się siwy koń. Nikt nie wiedział, do kogo należy, ale sprowadził on tragedię na mieszkańców jednego z pensjonatów. By Alicja dotarła do prawdy będzie musiała oddzielić prawdę od kłamstwa, plotek i przemilczanych słów. Nie spodziewa się, że odkrywając tajemnicę właścicielki pensjonatu, Judyty sama będzie musiała zagłębić się w historię swojej rodziny.
Po twórczość Katarzyny Grochowskiej mogę sięgać w ciemno, bo jestem niemal pewna, że nie zawiodę się. I tak było tym razem, bowiem Biały Szkwał to książka zbudowana z różnorakich emocji, tajemnic, prawd i półprawd. To lektura, dzięki której mamy szansę zanurzyć się w niedaleką przeszłość, która wpływa wielopłaszczyznowo na teraźniejszość bohaterów. Bohaterów, którzy w różnoraki sposób starają się przystosować się do otaczającej ich rzeczywistości. Niestety ich starania nie zawsze przynosiły spokój ducha. Niejednokrotnie wprowadzały jeszcze większe zamieszanie... Były powodem łez... Przynosiły kolejne tajemnice. Problemy. Tarcia w rodzinie. Niosły kolejne intrygi. W Białym Szkwale autorka poruszyła wiele ciekawych, chociaż nie zawsze prostych tematów. Jednym z nich jest trudna przeszłość, która ma wpływ na teraźniejszość. Niniejsza lektura to także historia o trudniej miłości. Niezrozumieniu. Kłamstwie, które niesie fatalne konsekwencje.
Biały szkwał to książka, w której możemy potkać bohaterów mających swoje radości, smutki oraz problemy. W tej historii nic nie zostało umieszczone przypadkowo, ale autorka krok po kroku odsłania nam kolejne karty, budujące szerszy obraz wydarzeń śledzonych w środku. To książka, którą warto poznać.
"Biały szkwał" Katarzyny Grochowskiej to wciągająca historia łącząca tajemnicę sprzed lat z poruszającą opowieścią o ludzkich emocjach. Główną bohaterką jest Alicja, dziennikarka z Warszawy, która przyjeżdża na Mazury, by zbadać legendę o siwym koniu nazwanym Białym Szkwałem oraz odkryć prawdę o tragedii, jaka wydarzyła się osiemnaście lat wcześniej podczas potężnego huraganu.
Alicja jest postacią silną, dociekliwą i ambitną, ale jednocześnie wrażliwą. Początkowo kieruje nią zawodowa ciekawość i chęć napisania dobrego materiału, jednak z czasem jej zaangażowanie staje się bardziej osobiste. Im więcej dowiaduje się o przeszłości mieszkańców i o tajemniczej właścicielce forwarku, tym bardziej zaczyna rozumieć, że za legendą kryją się prawdziwe dramaty i niewypowiedziany ból. Alicja nie boi się zadawać trudnych pytań, choć odkrywanie prawdy wymaga odwagi i konfrontacji z cudzymi, a czasem także własnymi emocjami.
Dużym atutem książki jest klimat, mazurska sceneria, cisza jezior i wspomnienie niszczycielskiego huraganu tworzą atmosferę niepokoju i tajemnicy. Motyw Białego Szkwału - konia uznanego przez niektórych za przeklętego jest nie tylko elementem fabuły, ale również metaforą ludzkiego strachu i skłonności do oceniania bez pełnej wiedzy.
Styl autorki jest przystępny, a jednocześnie nastrojowy. Grochowska umiejętnie buduje napięcie, stopniowo odsłaniając kolejne warstwy historii. To powieść, która łączy elementy dramatu obyczajowego z tajemnicą i refleksją nad tym, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość.
,,Biały szkwał" to opowieść o tym, że nawet po największej burzy może wyjść słońce. To historia dająca nadzieję, przypominająca, jak ważne jest odkrywanie prawdy i dawanie sobie drugiej szansy. Książka wciąga, wzrusza i pozostawia czytelnika z refleksją, że nie każda legenda jest taka, jaką ją przedstawiają.
,,Biały szkwał" Katarzyny Grochowskiej to powieść, która działa jak nagłe załamanie pogody na spokojnym morzu -- wciąga, zaskakuje i zmusza do konfrontacji z tym, co ukryte pod powierzchnią codzienności. Autorka sięga po metaforę tytułowego szkwału, by opowiedzieć o gwałtownych zmianach w życiu bohaterów oraz emocjach, które nie dają się dłużej tłumić.
Największą siłą książki jest psychologiczna wiarygodność postaci. Grochowska z dużą wrażliwością pokazuje ich wewnętrzne konflikty, lęki i pragnienia, unikając prostych ocen. Bohaterowie są niejednoznaczni, momentami trudni, ale właśnie przez to bardzo ludzcy. Czytelnik ma wrażenie, że obserwuje nie fikcyjną historię, lecz fragment czyjegoś realnego życia.
Opisy nie przytłaczają, lecz budują nastrój napięcia i niepokoju, który stopniowo narasta. Grochowska sprawnie operuje ciszą, niedopowiedzeniem i emocjonalnym detalem, dzięki czemu powieść długo rezonuje po zakończeniu lektury.
,,Biały szkwał" to książka o kruchości stabilizacji, o momentach, w których jeden impuls może zmienić wszystko. To również opowieść o odpowiedzialności za własne decyzje i o cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za prawdę -- wobec innych i wobec siebie.
Polecam ją czytelnikom ceniącym literaturę obyczajową z pogłębionym tłem psychologicznym, bez tanich dramatów, za to z autentycznym emocjonalnym ciężarem. Książka nie daje łatwych odpowiedzi, ale właśnie dlatego zostaje w pamięci.
#recenzja
,,Biały Szkwał" - Katarzyna Grochowska
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 28.01.2026r.
Język: polski
Liczba stron: 468
ISBN: 9788368674064
Kategoria: literatura obyczajowa
Mazury, cisza, intrygi, plotki, legenda i tragedia sprzed lat... Jesteście ciekawi? Mam nadzieję, że tak! ,,Biały Szkwał" to jedna z tych książek, które wciągają tajemnicą i gęstą atmosferą.
Książkę Katarzyny Grochowskiej można porównać do burzy na Wielkich Jeziorach Mazurskich. Udowadnia ona, że najgroźniejsze burze, nie zawsze rozgrywają się tylko na niebie. Powieść ta porusza, niepokoi i zmusza do zmierzenia się z tym, co trudne. Autorka pięknie splata rodzinne sekrety z dramatem przeszłych wydarzeń. Fabuła zaczyna się intrygującym reporterskim śledztwem, które kończy się niezwykle emocjonalnie. Śledztwem, w trakcie którego wychodzą na jaw tajemnice, które nigdy nie powinnym zostać przemilczane.
Alicja, młoda dziennikarka z Warszawy, zdobywa czytelniczą sympatię już od pierwszych stron książki. Jej służbowy wyjazd na Mazury ma na celu opisanie wydarzeń sprzed osiemnastu lat, kiedy to biały szkwał doporowadził do tragedii. Alicja mocno angażuje się w swoje dziennikarskie ,,śledztwo". Bardzo szybko odkrywa, że granica między zawodowym, dziennikarskim podejściem a emocjonalnym zaangażowaniem jest niemożliwa. Szczególnie wówczas kiedy okazuje się, że odkryte, cudze dramaty, mają swoje odbicie w jej własnym życiu.
Judyta z kolei to postać, której przeszłość owiana jest tajemnicą i milczeniem. Autorka wykreowała tę postać tak sugestywnie, tak umiejętnie dawkując o niej informacje, że czytelnik niemal przez cały czas odczuwa napięcie, niepewność i frustrację. Plotki, kłamstwa mieszkańców i niedopowiedzenia, tworzą wokół Judyty duszną, niepokojącą atmosferę. Prawda dotycząca jej przeszłości staje się czymś bardzo niewygodnym i stresującym. Katarzyna Grochowska tworząc wątek Judyty, uczyniła rzecz niezwykłą. Sprawiła, że tajemnica dotycząca przeszłości Judyty, nie jest wyłącznie fabularnym chwytem. Ta tajemnica relanie niszczy. Relacje, ludzi i całe życie.
,,Biały Szkwał" jest naszpikowany emocjami. Wszystkie uczucia zostały tu oddane w sposób bardzo wiarygodny, subtelny i dojrzały. Snuta przez autorkę opowieść jest w swojej wymowie i przesłaniu bardzo ludzka. Katarzyna Grochowska stawia przed czytelnikiem pytania, które zostają w głowie na długo po zamknięciu książki. Co jest w życiu ważniejsze, kariera czy prawda? Ile jesteśmy w stanie zrobić dla miłości? Wydarzenia i emocje targają bohaterami, niszcząc wszystko co znane i bezpieczne.
,,Biały Szkwał" to przepiękna książka z tajemnicą w tle. To powieść, która zmusza do refleksji nad znaczeniem prawdy, pamięcią i odpowiedzialnością. To historia, która uświadamia, że miłość i prawda mogą nie tylko zniszczyć ale przede wszystkim uwolnić.
Polecam.
#barter #czytamipolecam #wspieramkulture
"Biały szkwał" jest książką pełną emocji, subtelnych napięć i niedopowiedzeń. To historia, która nie krzyczy, lecz stopniowo zaciska się wokół czytelnika, dokładnie jak nadciągająca w tej historii burza. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy cenią powieści obyczajowe z tajemnicą, głębią psychologiczną i silnym związkiem z naturą. Tutaj zakończenie nie jest proste,ale czytelnik rozumie postępowanie bohaterów. Odkryjcie tajemnice, które domagają się ujawnienia.
Bianka po latach nieobecności przyjeżdża do Rosewa na pogrzeb ojca. Planuje sprzedać rodzinny dom i na zawsze opuścić miasteczko, z którym wiąże ją pamięć...
Nadia pracuje w renomowanej stadninie niedaleko Warszawy. Konie są jej pasją i pocieszeniem. Tylko w siodle czuje się wolna od traumatycznych wspomnień...