Okładka książki - Celny strzał

Celny strzał


Ocena: 5.67 (3 głosów)

Ukochany narzeczony, seryjny morderca i pyskata panna – romans z dreszczykiem.

Magdalena Grabowska to zaradna, pyskata młoda kobieta. W ostatni wieczór przed uroczystym otwarciem wymarzonej własnej restauracji do jej auta wsiada zamaskowany mężczyzna z bronią w ręku. Zmusza Megi, by pomogła mu zbiec przed groźnymi gangsterami, tym samym jednak wciąga ją w swój niebezpieczny świat. Od tego dnia w życiu kobiety zmienia się wszystko, zwłaszcza że zaczynają się nią interesować inni niebezpieczni ludzie.
Niepokojące podarunki, pościgi, kwiaty i zaległe porachunki oraz zapach, który obezwładnia jej zmysły. Czy Megi ulegnie namiętności i porzuci dotychczasowe życie dla zamaskowanego nieznajomego? Kto okaże się jej prześladowcą?
Gorąca namiętność, pożądanie, adrenalina – świat jak filmów – i pozory, które mylą.

Informacje dodatkowe o Celny strzał:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-05-26
Kategoria: Romans
ISBN: 9788366600966
Liczba stron: 235

więcej

Kup książkę Celny strzał

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Celny strzał - opinie o książce

Recenzja Patronacka 

Celny strzał - Marta Siwa 

 

Dziękuję autorce za możliwość bycia częścią tego projektu jako patronka.

 

Już po krótkim opisie wiedziałam, że ta historia mi się spodoba. Nie zawiodłam się. To opowieść, która pokazuje jak przypadek wszystko zmienia.

 

Mamy tutaj przedstawione dwa typy mężczyzn. Jeden z niebezpiecznym zawodem i potrafiący kochać. Jest dla kobiety opiekuńczy, wyrozumiały i nie oczekujący, że będziesz na każde skinienie.

Drugi. Z pozoru cichy i delikatny. Okazuje się być psychopatą oraz cierpi na obsesyjną zazdrość. On, myli uczucie z kontrolą. 

Autorka pokazuje też, że każda z Nas chce być kochana. Być wspieraną, a nie być traktowana jak towar...

 

Oprócz tego, mamy też wątek mafijny, wzbogacony o punkt widzenia naszego antygonisty. Jest on nienachalny i dzięki temu płynnie idziemy przez historię. Autorka w fajny sposób dawkuje emocje i daje miejsce na domysły.

Wątek miłosny. Według mnie, został tu świetnie pokazany.

Jest tutaj mój ulubiony motyw. To on zakochuje się pierwszy. I jest tego na tyle świadom, że nie ukrywa uczuć.

Jeśli chodzi o stalkera Magdaleny... Nie było to trudne do odgadnięcia, kim on jest. Ten jego uśmiech i mrok... Był tak bardzo realny. Za mocno to sobie wyobraziłam. (Oj, za dużo kryminałów)

 

Główna kobieca postać jest wybuchowa. Kobieta ogień, którą chciano uciszyć. 

To historia pełna emocji, sarkazmu, humoru i lekkiej ironii. Pokazująca, że potrafimy być twardzi i okazywać słabość.

 

Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.

 

Czy polecam?

Oczywiście. To historia, która pokazuje, że nie wszystko jest takie proste. Życie weryfikuje pewne jego aspekty. 

 

Moja ocena 10/10

 

Cytaty z książki:

 

"Tak, właśnie to uwielbiam! Adrenalina, emocje i niepewność, czy wszystko potoczy się tak, jak sobie to zaplanowałam. Tęskniłam za tym i nareszcie powróciło to do mnie niczym bumerang."

 

" - Tacy ludzie jak ty nie mają żadnych skrupułów, więc nie rozumiem, skąd te pytania? W jej głowie pojawiła się nadzieja. Choć nie wiedziała, co się zaraz wydarzy i do czego posunie się ten człowiek. Czy ją skrzywdzi i porzuci w tym lesie?

- Nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem. A ja bardzo nie lubię, gdy ktoś ocenia mnie z góry.

- A jak mam cię niby oceniać? Człowieku, porwałeś mnie i mierzyłeś do mnie przez ostatnie kilkadziesiąt minut ze swojego pistoletu!

- Owszem, zrobiłem to, bo nie miałem innego wyjścia.[...]"

 

"- Ekscelencjo, czy jesteśmy już u bram Azylu? - zapytała z przekąsem.

- Wystarczy, jeśli będziesz się zwracać się do mnie: Kolba.

- Kolba? To twoja ksywa?

- To mój pseudonim zawodowy.

- Kolba? Czyli co, jesteś snajperem? - To jedyne, co przyszło jej do głowy.

- Tak, a dokładnie, jestem płatnym zabójcą."

 

"Zawsze jest tak, że ktoś cierpi, gdy jedna ze stron odchodzi. Rezygnuje, przestaje walczyć i odpuszcza."

 

"Każda kobieta pragnie mężczyzny, który będzie o nią walczył, który będzie ją uwodził i który będzie jej pragnął."

 

"Zawsze myślałam, że ładnie byłoby zginąć w imię wyższych idei. Oddając życie za ukochanego albo po prostu ratując je dobremu i bezbronnemu człowiekowi. Śmierć jest nieodłączną częścią życia. Nadejdzie prędzej czy później. Dotyka naszych ciał, wkracza w nasze umysły i zabiera w podróż do innego świata. Świata, którego nikt, kto żywy stąpa po ziemi, nie zaznał. Ja tej podróży nie odbyłam, nie dzisiaj..."

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2026-06-16, Ocena: 5, Przeczytałem,

“Zawsze jest tak, że ktoś cierpi, gdy jedna ze stron odchodzi. Rezygnuje, przestaje walczyć i odpuszcza."

Magdalena to kobieta, która potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji i nie boi się mówić tego, co myśli. Gdy staje u progu spełnienia swojego największego marzenia - otwarcia własnej restauracji - los niespodziewanie wywraca jej świat do góry nogami. W przeddzień wielkiego wydarzenia do jej samochodu wsiada zamaskowany mężczyzna, który pod groźbą broni zmusza ją do pomocy w ucieczce przed bezwzględnymi przestępcami. To przypadkowe spotkanie sprawia, że Megi zostaje wciągnięta w pełną niebezpieczeństw rzeczywistość, od której nie sposób się uwolnić. Wokół niej zaczynają pojawiać się tajemnicze osoby, niepokojące wiadomości i zagadkowe podarunki. Są pościgi, niewyjaśnione porachunki z przeszłości, bukiety kwiatów oraz mężczyzna, którego obecność budzi w niej emocje, nad którymi coraz trudniej zapanować.

To przyjemna i lekka odskocznia od codzienności. Autorka dała się już poznać czytelnikom za sprawą swojego debiutu „Daj nam szansę”. Akcja powieści toczy się dynamicznie i ani na moment nie traci tempa. Intrygująca fabuła została ciekawie skonstruowana, stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, podsyca ciekawość i skutecznie przyciąga uwagę. Świat gangsterów pełen jest zagrożeń, tajemnic i mrocznych sekretów, a życie Magdaleny kręci się wokół ciągle nieobecnego narzeczonego i biznesu, który stanowi spełnienie jej marzeń. Marta Siwa posługuje się lekkim, przyjemnym językiem, ze sporą dawką humoru i ciętych dialogów. Bohaterowie to złożone, niejednoznaczne osobowości, każda skrywa własne tajemnice. Magdalena to kobieta z charakterem, odważna, impulsywna i obdarzona ciętym językiem. Jej temperament wielokrotnie okazuje się atutem, nie daje się łatwo podporządkować, walczy o siebie i własne zdanie.

Nic nie jest tu takie, jak mogłoby się początkowo wydawać. Pozory bywają mylące, a siła i wrażliwość mogą iść ze sobą w parze. Życie bywa nieprzewidywalne, a rzeczywistość często weryfikuje nasze wyobrażenia o innych ludziach. Z jednej strony mamy mężczyznę, który robi złe rzeczy, a jednocześnie potrafi być troskliwy, cierpliwy i daje kobiecie przestrzeń do podejmowania własnych decyzji. Z drugiej strony jest ktoś, kto na pierwszy rzut oka wydaje się spokojny, łagodny, szarmancki. Z czasem jednak jego prawdziwe oblicze zaczyna budzić niepokój, uczucie ustępuje miejsca obsesji, a troskę zastępują kontrola i chorobliwa zazdrość. W tej historii wyraźnie wybrzmiewa potrzeba bliskości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa i bezwarunkowej przyjaźni.

Opowieść pełna emocji, napięcia, humoru i tajemnic. Czekam na kolejny tom, by ponownie zanurzyć się w losach bohaterów i odkryć, co jeszcze przygotowała dla nich autorka. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :) 

Link do opinii

 ,,-Posłuchaj, piękna, zabiłbym cię z wielką rozkoszą...- Po tych słowach zadrżała. Zaczęła się modlić, żeby ten okrutny facet nie chciał jej zgwałcić, żeby tylko oddał jeden celny strzał że swojego pistoletu prosto w jej serce, aby mogła umrzeć bez cierpienia."


,, Nie zważając na to, kim ja jestem i kim jesteś ty, to uratowałaś mi dzisiejszego wieczoru tyłek. A skoro mam wobec ciebie taki dług wdzięczności, to czy mógłbym cię wykorzystać, a później zabić?"


Autorka jest nam znana z książki ,,Daj nam szansę". Wspaniały romans, który potrafił rozgrzać do czerwoności. W tej książce jednak postawiła przede wszystkim na akcję, która ani na moment nie zwalnia. Nie jest to typowy romans, jest wpleciona odrobina obyczajówki, byśmy ujrzeli, że nie samymi uczuciami można tylko żyć. Nasza główna pyskata z niewyparzonym językiem bohaterka może tylko dziękować opatrzności za to jaka jest. Inaczej nie wiadomo jak by się dla niej skończyło porwanie w którym to ratowała cztery litery poważnemu gangsterowi:-) Najciekawsze jest to, że aby wymazać nie tylko chwile grozy z jej życia, początkowo nic nikomu o tym nie mówi. Nawet swojemu narzeczonemu. 
Później następowało coś, co tylko bardziej mi się podobało, gdyż zdarzały się zabawne momenty, które w chwilach grozy wywoływały uśmiech na naszej twarzy. To było wspaniałe posunięcie, gdyż kiedy byliśmy napinani do granic możliwości, to one sprawiały, że uchodziło wstrzymywane powietrze:-) To były sceny, których nie dało się przewidzieć, gdyż spodziewaliśmy się dalszych napięć. Tak naprawdę wszystko tutaj ze sobą współpracowało. Jeśli ktoś gdzieś wychodził, to zaczynały się dziać ukrywane rzeczy, jeśli ktoś powracał, to albo z pełną miłością, albo niosąc kolejną niewiadomą. Długo nie mogłam się domyśleć, czy każda z nich miała na celu konkretne wydarzenie, które inna postać sobie obmyśliła, czy sama autorka zaplanowała dla nas zawsze dwa wyjścia z czego postacie wybierali nie tak jak by wybrać pasowało:-) 
To książka z cyklu ,,niegrzeczny łobuz", tyle tylko, że utrafił na kogoś, kto miał już narzeczonego, ale i tak dostawała białej gorączki emocji (jak na karuzeli od nerwów, po zdenerwowanie, że wszystko wyjdzie na jaw i fascynację, że zawróciła komuś w głowie:-)), kiedy tylko scena dotyczyła ich obojga choćby ukrytych. Intencji samego porywającego nie można się było domyśleć, ponieważ nie było tu charakterystyki podanej na tacy, tylko wychodziła ona w trakcie wydarzeń. To były pojedyncza cechy, które właśnie jeszcze większe wprowadzały zamieszanie, bo kolejny raz, co opis sugerował konkretny typ człowieka, to później się okazywało, że był zupełnym przeciwieństwem, niższą lub wyższą półką. To może drobnostki, ale tak układane by czytelnik myślał, że wie jak to się skończy, a jednocześnie brodził po bagnach sytuacji, których nie było w jego głowie:-) Momentami sami rodzice dziewczyny nie byli tacy jakich spodziewaliśmy się zobaczyć. Wielbili jej narzeczonego wciąż podkreślając, jaki on ważny i jak się cieszą, kiedy raczył ich swoją osobą. Jednak i na tym książka nie skupia się całościowo, ponieważ postać gangstera ma swoje życie i jest odziane w mrok oraz wszelkie niebezpieczeństwa, które się z nim wiążą. Potrafił skupiać się na niej z dwóch powodów, serca i jakby misji. U każdego z nich sporo się działo, a jej życie toczyło się też wokół biznesu w który mocno wierzyła, ale ja sama czytając kwestie jej matki najchętniej bym od niej uciekła...
Długo myślałam jak ją sklasyfikować ale jestem zdania, że wielbiciele obyczajówek, sensacji, romansu oraz gangsterów będą nią w takiej samej ocenie zainteresowani, ponieważ nie ma rozróżnień na przechodzenie w konkretny dział literatury, tylko wszystko zostało idealnie zespolone by nawet nie przewidzieć kiedy co się zacznie i jak się zakończy. To mega świetne zagranie, bo rzadko kiedy znajduje ujście w literaturze. Jesteśmy jak w zupie warzywnej, gdzie jakie warzywo dotknie drugiego taka scena się rozgrywa, a zupa wciąż się gotuje:-) 
To nie przytłacza, tylko hipnotyzuje. Sami się przekonajcie jak bardzo was pochłonie:-) Ogromnie ją wam polecam:-)

Link do opinii
Inne książki autora
Daj nam szansę
Marta Siwa0
Okładka ksiązki - Daj nam szansę

Luiza Karmen, niezależna, pełna werwy dwudziestopięciolatka, podczas jednej z organizowanych przez siebie imprez poznaje Marco Mazziniego, przystojnego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy