Okładka książki - Ciekawe czasy

Ciekawe czasy



Tom 17 cyklu Świat Dysku
Ocena: 4.78 (18 głosów)
Inne wydania:

,,Obyś żył w ciekawych czasach" - starożytna klątwa.

Kiedy kurierski albatros przybywa z żądaniem przysłania ,,Wielkiego Maga", Rincewind zostaje wezwany do trapionego niepokojami Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i McSweeneyów, gdzie decydują się losy tronu.

Rincewindowi pomaga Cohen Barbarzyńca, a także napędzany mrówkami komputer HEX, fraktalny motyl pogody ze skrzydełkami Mandelbrota oraz przerażająca, choć dość powolna armia, złożona z sześciu staruszków - Srebrna Orda.

Ich misją jest albo obronić, albo zdobyć Zakazane Miasto Hunghung. Niestety, instrukcje nie są jasne...

Terry Pratchett (1948-2015) - brytyjski pisarz fantasy. Jego najsłynniejszym dziełem jest liczący 41 tomów cykl ,,Świat Dysku", zapoczątkowany w 1983 roku powieścią ,,Kolor magii". Ostatnia powieść cyklu, ,,Pasterska korona", ukazała się w sierpniu 2015 roku, już po śmierci pisarza. Na świecie sprzedano ponad 100 milionów książek Pratchetta, które zostały przetłumaczone na 43 języki.

Informacje dodatkowe o Ciekawe czasy:

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-02-05
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788383913902
Liczba stron: 464
Tytuł oryginału: Interesting Times

Tagi: fantasy

więcej

Kup książkę Ciekawe czasy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Ciekawe czasy - opinie o książce

Avatar użytkownika - djas
djas
Przeczytane:2016-09-09,
Jeśli wszystkie wcześniejsze opowieści o Rincewindzie miały stanowić preludium do tej właśnie, to jest to dobry powód by przebrnąć przez nie i już złego słowa nie powiedzieć. Dotąd było jeśli nie męcząco, to najwyżej średnio. Tu wreszcie bawiłem się doskonale. Parę razy parsknąłem na głos, a uśmiech nie schodził mi z twarzy przez całą lekturę. Niestety, by docenić niektóre żarty trzeba znać wcześniejsze powieści poświęcone Rincewindowi, jednak powtórzę - dla tej części warto przemęczyć się przy poprzednich!
Link do opinii
Głupota, kompletna strata czasu...niestety...
Link do opinii
Los zawsze się wypełnia. Chyba że wpłynie na niego trzepot skrzydeł motyla, wywołując tornado gdzieś na krańcach Dysku. Bo bogowie grają ludźmi jak pionkami w grze z regułami, które tylko im są znane. Do Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i McSweeneyów został wezwany Wielki Maggus w osobie Rincewinda. W zbliżonym czasie Cohen Barbarzyńca ze swoją Srebrną Ordą zajmuje pałac cesarski. Czerwona armia jest nieco zdezorientowana, zwłaszcza tym, że Rincewind zna Dwukwiata, jedną z ważniejszych, dla czołowych decydentów armii, postaci. Ciekawe czasy zawsze i wszędzie nie dla każdego okazują się korzystne. Dużo przedniej zabawy, nieoczekiwanych zwrotów akcji w wykonaniu pechowego tak zwanego maga Rincewinda, okraszonych specyficznym podejściem Cohena do zdobywania nowych bogactw i nowym spojrzeniem na kulturę i cywilizację, jakie usiłuje wdrożyć sześciu członkom Srebrnej Ordy ich duchowy przewodnik. Odrobina innego spojrzenia na świat, spojrzenia zza wielkiego muru, który nie chroni przed najeźdźcami, za to skutecznie uniemożliwia mieszkańcom kraju zapoznawanie się z resztą Dysku. Bardzo ludzkie zachowania bohaterów powieści dają asumpt do zadumy nad kondycją homo sapiens i perspektywami rozwoju cywilizacji w przyszłości. (Ocena: 4,5/6)
Link do opinii
Obyś żył w ciekawych czasach... Chciałabym, żeby Terry Pratchett przeczytał kiedyś moją opinię, i dowiedział się, że dla mnie jest niekwestionowanym mistrzem w swoim fachu. Ciekawe Czasy to już moja piata książka o przygodach Rincewinda i strasznie się cieszę, że nie ostatnia. W każdej kolejnej części Świata Dysku, którą czytam styl Terrego jest jeszcze lepszy niż w poprzedniej, a fabuła książki, to tylko przerwy między sarkastycznymi uwagami moich ukochanych postaci. Zawsze cieszę się, kiedy spotykam Rincewinda, uśmiecham się słuchając optymistycznych uwag Dwukwiata, i czuje przypływ odwagi, gdy w tekście pojawia się chodźby wzmianka o Cohenie Barbarzyńcy. Każda z postaci ma swój urok a fabuła swój ukryty sens. Właśnie dlatego książki mojego mistrza mogę polecić osobom wszystkim, jakie są tylko w stanie sięgnąć po książkę.
Link do opinii
"Ciekawe czasy"- kolejna część serii Świat Dysku po raz kolejny mnie zachwyciła. Pechowy mag Rincewind, orda prawie stuletnich staruszków, dalekie krainy, krwiożerczy wezyrowie, walczące ze sobą wielkie rody i na dokładkę terakotowa Czerwona Armia. Dzieje się wiele, jak dla Rincewinda stanowczo zbyt wiele. Ciekawe czasy mogą być zaskakująco i przerażająco ciekawe. Tak ciekawe, że nawet barbarzyńcy z długoletnim stażem uczą się cywilizowanie kupować jabłka, nie paląc i nie gwałcąc przy tym.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kulturowa_anihil
kulturowa_anihil
Przeczytane:2026-02-15, Ocena: 5, Przeczytałem,

Rincewind is back. Największy z uciekinierów (w złym kierunku ku jego nieszczęściu) trafia w sam środek polityczno mistycznego kotła Dalekiego wschodu.

 

Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i McSweeneyów jest jak obiad z teściową niby dostojnie, niby jakaś tradycja, ale kwestią czasu jest, jak to wszystko się rozsypie i będzie piękna katastrofa. Właśnie wtedy historia zaczyna się na dobre, ponieważ posłaniec przybywając z wezwaniem ,,Wielkiego Maga" nakreśla, jak poważna musi być sytuacja czar jednak pryska, gdy ,,Wielim" okazuje się Rincewind,

 

Typowo dla Pratchetta jest tutaj wszystko na odwrót, ponieważ ,,wybraniec" nie chce ratować świata, on go nawet nie chce zrozumieć, chce sobie tylko przeżyć w nienaruszonym stanie, a mimo wszystko ląduje w samym oku cyklony walki o Zakazane Miasto Hunghung.

 

Co jednak w tym tomie zasługuje na szczególne uznanie to Cohen Barbarzyńca i Srebrna Orda, gdzie grupa staruszków tkwi w przekonaniu o byciu niepokonanymi, a tak naprawdę ich stawy, kręgosłupy i co gorsza pamięć już dawno nie przeszły przeglądu technicznego. To postacie, które generują uśmiech i pozytywny odbiór, jednak jak to u Sir Terry'ego bywa, jest to poruszenie ukazujące tak bardzo ludzkie oblicze, bo to relikty epoki heroizmu, które się zatrzymały, mimo że świat już pognał do przodu.

 

Standardowo pod warstwą humoru, gier słownych autor ukrył poważną refleksję na temat władzy, rewolucji i micie wielkości. Tutaj obrazowo autor ukazuje, że upadek imperiów i mocarstw nie następuje nagle od jakiegoś ciosu, to gnijące od środka struktury doprowadzają je do upadku.

 

Ja Pratchetta uwielbiam wiec mnie ta książka nie zawiodła, dostałam dużo dobrego, od inteligentnego humoru przez niepokój po rozważania filozoficzne. Autor pod płaszczykiem humoru i śmiechu, ukazuje lęk przed tym gdzie wydarzenia historyczne zaczynają nabierać tempa, a ludzie nie wiedzą, jaki jest kierunek tego rozwoju.

Link do opinii
Avatar użytkownika - edytaj7
edytaj7
Przeczytane:2024-04-04, Ocena: 5, Przeczytałam,

Jak się ucieszyłam na kolejne spotkanie z Rincewindem. Dawno już go nie było . Tym razem wskutek splotu pewnych wydarzeń jako przedstawiciel magów ląduje na Kontynencie Przeciwwagi w kraju wzorowanym na Państwie Środka. I jak to u niego bywa od razu wpada w kłopoty. Sęk w tym, że jego misja nie jest sprecyzowana. Jednak od czego ma się przyjaciół. Bo spotykamy kolejne postacie z wcześniejszych tomów, między innymi Cohan Barbarzyńca i Dwukwiat. 

Powieść od pierwszej do ostatniej strony wypełniona jest absurdami. Ale mamy też czytelne odniesienia do Złotej Ordy, Cesarstwa Chińskiego, Zakazanego Miasta i terakotowej armii. Było całkiem ciekawie. 

Link do opinii

Podobał mi się Kontynent Przeciwwagi, cały wątek ze Srebrną Ordą, bawiły mnie żarty na zasadzie zderzenia barbarzyństwa z cywilizacją, szczególnie Cohen świetnie się popisywał. Gdyby tylko nie było tutaj Rincewinda i tych wszystkich uniwersyteckich zawikłanych do granic możliwości bzdetów... Mój mózg zaczyna się wyłączać, kiedy tylko widzi słowo "mag".

Link do opinii
Avatar użytkownika - Vejne
Vejne
Przeczytane:2023-01-03, Ocena: 5, Przeczytałam,

,,Obyś żył w ciekawych czasach" - klątwa czy życzenie pomyślności? Wszystko zależy od tego jak bardzo gotowi jesteśmy na zmierzenie się z zupełnie odmiennym od naszej światopoglądem.
Mistrz Terry na tapetę bierze tym razem m.in. odbicie w krzywym zwierciadle Orientu i panujących w nim zwyczajów, sukcesję władzy, savoire-vivre i definicję cywilizacji.
Czy kapryśny Los ukaże barbarzyńców jako bardziej obyczajowych od wychowanych w pałacu urzędników? W jakie tarapaty tym razem wpadnie Rincewind?
Przekonajcie się sami, sięgając po tę pozycję.

Link do opinii
Inne książki autora
Kot w stanie czystym
Terry Pratchett0
Okładka ksiązki - Kot w stanie czystym

Prawdziwy Kot... Prawdziwe koty nigdy nie jedzą z miseczek (a przynajmniej nie z takich, które są oznaczone DLA KOTA) Prawdziwe koty nigdy nie noszą...

Dysk
Terry Pratchett0
Okładka ksiązki - Dysk

W tej książce znajdziecie zalążki pomysłów, które pisarz rozwinął później w bestsellerowym cyklu ,,Świat Dysku" . Prace ziemne odsłoniły szkielet...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy