Okładka książki - Córka polityka

Córka polityka


Ocena: 4 (2 głosów)

Moc zaskakujących emocji, kontrowersje wokół nazwiska i przekręty na grube miliony.

 

Laura jako bogata córeczka tatusia ma wszystko, ale brakuje jej czegoś, czego nie można kupić – wolności. Miała pecha, że urodziła się w takiej rodzinie, choć inni uważali, że jest w czepku urodzona. Chętnie zamieniliby się z nią na jej miejsce, aby opływać w luksusy – mimo tego, że jest znienawidzona za nazwisko przez pół kraju. Kto jednak nie chciałby móc pozwolić sobie na wszystko, czego tylko dusza zapragnie?

 

Życie bohaterki zamienia się w piekło na ziemi, gdy jej kompromitujące zdjęcie trafia do prasy. Dostaje ochronę – Tymona, który… nienawidzi ją od pierwszego wejrzenia. Laura szybko odwzajemnia to uczucie i robi wszystko, aby jej ochroniarz się potknął i stracił intratną posadę.

 

Czy dwoje wrogów może połączyć coś więcej niż wspólna nienawiść?

Informacje dodatkowe o Córka polityka:

Wydawnictwo: Wydawnictwo Nocą
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368037920
Liczba stron: 231
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Córka polityka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Córka polityka - opinie o książce

Powiem wam, że do tej lektury można podejść na dwa sposoby. Pierwszy, by czytać, spędzić miło czas i ujrzeć jak wydarzenia w miarę szybko się poruszają. W drugim jest nieco więcej wydarzeń, pomimo tego samego tekstu. Można ujrzeć jak córka polityka zmaga się z błędami swojego ojca, gdyż wszystkie brudy i jego występki są przelewane również na nią. Dało mi to do myślenia, ponieważ pokazało w jak dawnych schematach i przekonaniach ludzie wciąż żyją. Jak z filmu Kargul i Pawlak toczyli spory, tak i dzieciom swoim kazali się na drugich gniewać. Tutaj choć kobieta nic złego nie robi, społeczeństwo i na nią wylewa swoje żale, choć żadne z nich nie mają pokrycia, bo nie dotyczą jej. Naprawdę bardzo mało ludzi bierze pod uwagę fakt, że każdy człowiek to osobna jednostka pomimo tego, że łączą go z kimś więzy rodzinne. A najśmieszniejsze jest to, że kiedy sami doznajemy porównań pod rodzinę, to się przed tym bronimy, ale kiedy sami to samo robimy innym, to tego nie zauważamy.
Ja wiem, że często czytam książki od poszukiwań sensu ich napisania, dlatego czasami inaczej odbieram daną książkę. Wierzę jednak, że każdy kto pisze, robi to z powodu czegoś, co mu w sercu zalega, a później ciągnie ją by sobie lub innym pokazać to o czym sam z różnych powodów nie mówi. Dalsze wydarzenia bywają wyborem postaci, gdyż nawet w literaturze wykreowany człowiek często sam zabiera głos. Autorka jest bardzo ciepłą i dobrą osobą, gdzie uczucia przodują w jej życiu, dlatego właśnie pod tym kątem jest napisana książka. Nieco treści jest poświęcone na myśli Laury, która opisuje trudy życia od wewnątrz ich sytuacji, podczas gdy grono osób będzie widziało tylko zewnętrzne sprawy dotyczące objętości majątku jej ojca. Ona będzie chciała wolności, inni poznania jej prywatnych spraw i to na tyle mocno, że do internetu wycieknie nieciekawy materiał. I pomimo tej otoczki, która dla mnie była ważna, to jednak na drugim planie wyjdą relacje kobiety ze swoim ochroniarzem. Dwa uparte byczki, którzy będą prowadzili walki na sobie znanym poziomie myślowym. Jednak jak to w bajkach się dzieje, nic co złe, nie musi tylko w tej wersji się zakończyć:-)
Po całej lekturze stwierdzam, że najważniejsze w życiu każdego człowieka i bohatera jest bezpieczeństwo. Ale takie wewnętrzne, bo pomimo silnego charakteru i pewności siebie każdy chce czuć, że jest zaopiekowany. A w jaki sposób do tego doszłam, to już musicie dowiedzieć się sami:-)
Opowieść napisana od strony postaci, którzy sami zabierają głos, więc wiemy co dla kogo się liczy lub nie. Opowieść wciąga i pomimo niespokojnych wydarzeń jest tutaj obecna taka szyba odgradzająca ich skalę złości. Wygląda to więc tak, że słyszymy tylko krzyk przedostający się do nas ale zza zamkniętej szyby. Akcja w miarę szybka i ciekawa, więc dobrze się ją czyta. Pozycja wydana w nieco większym formacie niż pocked. Ale godna polecenia:-)

Link do opinii

Współpraca reklamowa @wydawnictwo_noca

Sięgnęłam po ,,Córkę polityka", ponieważ byłam przekonana, że jest to kolejny debiut literacki, po który będę miała okazje sięgnąć w tym roku. Jakie było moje zdziwienie, gdy otworzyłam książkę i okazało się, że jej twórczynią jest autorka, której jedną z książek miałam okazję czytać w ramach booktoura. Jednak nie myślcie sobie, że zdradzę wam ten sekret -- o tym, kim jest tajemnicza pisarka, musicie przekonać się sami.

,,Córka polityka" to historia, Laury Sośnickiej -- dziewczyny, którą kochają paparazzi. Każde, nawet jej najmniejsze potknięcie jest relacjonowane we wszystkich plotkarskich gazetach, które psują nie tylko wizerunek samej bohaterki, ale również jej wpływowego ojca. Pan Sośnicki ma dość kolejnych afer z udziałem córki, dlatego postanawia wynająć ochroniarza, który będzie nie tylko chronił jego pełnoletnią latorośl, ale również wprowadzi do jej życia nieco dyscypliny. Czy mu się to uda?

Jedno jest pewne -- Tymon nie należy do osób, które dają sobą rządzić, a jego metody znacznie odbiegają od tego, co Laura zna i lubi, dlatego kobieta niemal od razu wpisuje mężczyznę na swoją czarną listę. Jednak nieoczekiwany zwrot akcji sprawia, że z czasem zaczyna patrzeć na Tymona przychylniejszym okiem. Czy zatem tej dwójce uda się dojść do porozumienia? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam was do lektury.

Muszę przyznać, że gdy książka znalazła się w moich rękach, poczułam dość duże rozczarowanie, ponieważ spodziewałam się historii, która będzie liczyła zdecydowanie więcej stron. Skąd to wrażenie? Jestem czytelnikiem, którego pierwszym wyborem zawsze będzie publikacja z motywem slow burn, czyli powolnego kształtowania się uczucia między bohaterami. I po przeczytaniu opisu, właśnie na taką historię liczyłam. Niestety ledwie 231 stronicowe dzieło zwiastowało raczej opowieść o błyskawicznym zauroczeniu i miłości do grobowej deski, która wykiełkowała w zawrotnym tempie.

I z przykrością muszę stwierdzić, że właśnie taka była miłość Laury i Tymona -- szybka i namiętna, ale czy to oznacza, że zła? Muszę przyznać, że sama się sobie dziwię, ponieważ pomimo iż jestem okropnie zła na autorkę, że nie rozciągnęła historii w czasie, dodając kilka scen interakcji, aby dać swoim bohaterom szansę na to, żeby mieli okazję trochę lepiej się poznać i żeby to ich uczucie wydawało się bardziej naturalne, całość oceniam bardzo pozytywnie.

Właściwie poza tym jednym drobnym mankamentem, historia jest lekka i przyjemna, nawet pomimo perturbacji, które pojawiły się w trakcie fabuły. To taka typowa komedia romantyczna (i w sumie szkoda, że nie świąteczna), która nadawałaby się na niskobudżetowy film, który może nie zbierałby wybitnych recenzji, ale umilałby czas ludziom, którzy od czasu do czasu potrzebują dobrego ,,odmóżdżacza".

I chociaż nie jest to wybitne dzieło literatury, miło spędziłam czas podczas lektury, pomimo faktu, że tak, jak wspomniałam, dzieło było zdecydowanie zbyt krótkie, aby otrzymało ode mnie wyższą ocenę.

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy