W Dubaju, mieście ze złota, kupuje się nie tylko rzeczy, ale i ludzi.
Michał zna miasto od podszewki. Wie, ile kosztuje wejście do zamkniętego dla większości osób świata. Pewnego dnia do Dubaju przyjeżdża jego dawna przyjaciółka Helena - samotna matka i kasjerka z hipermarketu, która desperacko pragnie odmienić swoje życie.
Agata, młoda piosenkarka, która uciekła z Polski, gdy były narzeczony upublicznił w sieci ich intymne nagranie, poznaje na basenie apartamentowca Michała i Helenę. Ich wspólne wyjście na karaoke przynosi dramatyczny zwrot akcji - jedna piosenka zaśpiewana przez Agatę wystarczy, by zwrócił na nią uwagę szejk, który nie zna słowa ,,nie".
Bezlitosna opowieść o kobietach wchodzących w relacje z najbogatszymi w zamian za życie, które wygląda z zewnątrz jak spełnienie marzeń. Ale czy naprawdę takie jest? Czy płaci się za nie najwyższą cenę?
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 280
Przyznam, że zaczynając tę książkę spodziewałam się historii o luksusie, bogactwie i życiu, które większość z nas zna głównie z mediów społecznościowych. Myślałam, że będzie to opowieść o świecie pełnym przepychu i ludzi, którym los sprzyja bardziej niż innym. Ostatecznie dostałam jednak znacznie więcej.
To historia o marzeniach, które mogą stać się niebezpieczną pułapką. Agata i Helena są kobietami, które pragną odmienić swój los, choć każda z nich szuka czegoś innego. Jedna chce zostawić za sobą bolesną przeszłość, druga marzy o stabilizacji i lepszym życiu. Łatwo zrozumieć ich motywacje, dlatego jeszcze mocniej przeżywa się wszystko to, co spotyka je później.
Największą siłą tej książki są bohaterki. Nie są idealne, popełniają błędy i czasami podejmują decyzje, które budzą frustrację, ale właśnie dzięki temu wydają się tak prawdziwe. Wielokrotnie zastanawiałam się, jak sama zachowałabym się na ich miejscu. Autor pokazuje, jak łatwo zatracić się w świecie pełnym obietnic, gdy bardzo chce się uwierzyć, że wreszcie trafiła się życiowa szansa.
Bardzo podobał mi się również klimat tej historii. Z jednej strony luksusowe hotele, pieniądze i ekskluzywne życie, z drugiej narastające poczucie niepokoju. Im dalej brnęłam w fabułę, tym wyraźniej widziałam, że za piękną fasadą kryje się coś znacznie mroczniejszego.
To książka skłaniająca do refleksji nad tym, jak daleko można się posunąć w pogoni za lepszym życiem i jak wysoka potrafi być cena pozornie spełnionych marzeń. Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron, a zakończenie sprawiło, że jeszcze długo wracałam myślami do losów bohaterek.
Mocna, emocjonalna i dająca do myślenia opowieść, która pokazuje, że nie wszystko złoto, co się świeci.
„Dubajki. Między luksusem a pułapką” Michała Żmudy-Trzebiatowskiego to powieść obyczajowa z wyraźnymi elementami dramatu społecznego, która zagląda za błyszczącą fasadę jednego z najbardziej luksusowych miast świata. Autor podejmuje temat niezwykle aktualny i budzący wiele emocji, pokazując, że za zdjęciami pełnymi bogactwa, egzotycznych podróży i życia na najwyższym poziomie często kryją się samotność, zależność i konieczność płacenia wysokiej ceny za pozornie spełnione marzenia.
Fabuła koncentruje się wokół kilku bohaterów, których losy splatają się w Dubaju. Michał doskonale zna realia miasta i świat dostępny jedynie dla nielicznych. Kiedy do Dubaju przyjeżdża jego dawna przyjaciółka Helena, samotna matka marząca o lepszym życiu, wydaje się, że otwierają się przed nią nowe możliwości. Wkrótce na ich drodze pojawia się również Agata – młoda piosenkarka próbująca uciec od bolesnej przeszłości i skandalu, który zniszczył jej dotychczasowe życie. Niewinne spotkanie staje się początkiem wydarzeń, które prowadzą bohaterów w świat luksusu, wpływów i relacji opartych na nierównowadze sił.
Autor pisze lekko i bardzo obrazowo, dzięki czemu czytelnik bez trudu przenosi się do gorącego, pełnego kontrastów Dubaju. Jednocześnie pod atrakcyjną warstwą narracyjną kryje się wiele ważnych pytań i refleksji. Styl Żmudy-Trzebiatowskiego jest dynamiczny, a kolejne wydarzenia skutecznie podtrzymują zainteresowanie. Autor nie moralizuje, lecz pozwala czytelnikowi samodzielnie ocenić wybory bohaterów i zastanowić się nad granicami kompromisów, jakie ludzie są gotowi zawierać w pogoni za lepszym życiem.
Największą siłą książki są właśnie bohaterowie. Helena i Agata to kobiety znajdujące się w trudnych momentach życia, próbujące odzyskać kontrolę nad własnym losem. Ich historie pokazują różne oblicza marzeń o sukcesie, bezpieczeństwie i akceptacji. Są postaciami pełnymi emocji, niejednoznacznymi i wiarygodnymi, dzięki czemu łatwo zaangażować się w ich losy. Autor dobrze pokazuje ich wewnętrzne rozterki, pragnienia oraz momenty zwątpienia.
W powieści pojawia się wiele ważnych motywów, takich jak pieniądze, władza, manipulacja, nierówności społeczne, samotność, kobieca niezależność, pragnienie lepszego życia oraz cena sukcesu. Autor porusza również problemy związane z wykorzystywaniem ludzi, relacjami opartymi na zależności oraz wpływem mediów społecznościowych na postrzeganie rzeczywistości. To książka, która przypomina, że obraz kreowany na zewnątrz bardzo często nie ma wiele wspólnego z prawdą.
Podczas lektury towarzyszy czytelnikowi przede wszystkim ciekawość i narastające napięcie. Z jednej strony fascynuje świat luksusu, ekskluzywnych apartamentów i niedostępnych dla większości przywilejów. Z drugiej pojawia się niepokój związany z tym, co kryje się za tym przepychem. Wiele scen skłania do refleksji, wzbudza współczucie dla bohaterów i zmusza do zastanowienia się nad tym, jak łatwo można zatracić siebie w pogoni za marzeniami.
„Dubajki. Między luksusem a pułapką” to książka szczególnie interesująca dla osób lubiących współczesne powieści obyczajowe z mocnym społecznym tłem. Spodoba się czytelnikom, którzy cenią historie inspirowane aktualnymi zjawiskami, a także tym, którzy lubią zaglądać za kulisy świata bogactwa i luksusu.
To wciągająca, momentami gorzka i bardzo aktualna opowieść o marzeniach, które mogą okazać się złudzeniem. Autor pokazuje, że nie wszystko złoto, co się świeci, a za życiem wyglądającym jak spełnienie marzeń często kryją się decyzje, których konsekwencje trudno przewidzieć. To książka, która pozostawia po sobie wiele pytań i zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Czy luksus naprawdę daje wolność... czy czasami staje się po prostu najdroższą klatką świata?
,,Dubajki. Między luksusem a pułapką" Michała Żmudy-Trzebiatowskiego to książka, która od samego początku otacza czytelnika duszną, niepokojącą atmosferę. Bo chociaż akcja dzieje się w Dubaju - mieście złota, drogich samochodów, apartamentów z widokiem na marzenia i życia, które na Instagramie wygląda jak niekończące się wakacje - to bardzo szybko okazuje się, że pod tym wszystkim kryje się coś znacznie bardziej mrocznego...
Autor w swojej książce nie próbuje sprzedać nam bajki o luksusowym życiu u boku bogatych szejków. Wręcz przeciwnie. Michał Żmuda-Trzebiatowski bardzo brutalnie pokazuje mechanizmy świata, w którym wszystko ma swoją cenę. Dosłownie wszystko. Pieniądze mogą kupić wygodne życie, ekskluzywne ubrania, drogie kolacje i apartamenty większe niż niejeden dom... ale jednocześnie potrafią odebrać coś znacznie ważniejszego - poczucie bezpieczeństwa, wolność i możliwość decydowania o sobie.
Historia Heleny i Agaty mocno mnie poruszyła właśnie dlatego, że obie bohaterki wcale nie są przedstawione jako kobiety zachłanne czy ,,lecące na kasę", jak bardzo łatwo mogłoby je ocenić wiele osób. Helena jest samotną matką, zmęczoną codziennym przetrwaniem i życiem od wypłaty do wypłaty. Agata z kolei próbuje uciec przed upokorzeniem i przeszłością, która odebrała jej poczucie własnej wartości. Obie trafiają do świata, który początkowo wygląda jak wybawienie. Jak druga szansa. Jak życie, o którym inni mogą tylko marzyć. Tylko że Dubaj pokazany w tej książce nie przypomina pocztówki z biura podróży.
To miejsce pełne kontrastów. Z jednej strony absurdalne bogactwo i ludzie żyjący tak, jakby nie istniały żadne granice. Z drugiej EUR samotność, zależność i relacje oparte bardziej na układach niż uczuciach. Michał Żmuda-Trzebiatowski bardzo mocno podkreśla, że w tym świecie człowiek może bardzo łatwo stać się ,,produktem". Kimś, kogo można mieć, wymienić albo zastąpić kimś młodszym, piękniejszym czy bardziej posłusznym.
I wiesz co? Najbardziej przerażające jest to, jak realnie to wszystko brzmi.
Autor od lat mieszka w Dubaju i naprawdę czuć, że zna to środowisko od środka. Dzięki temu książka momentami sprawia wrażenie bardziej reportażu niż fikcji. Czytałam ją z ogromnym dyskomfortem, ale jednocześnie nie potrafiłam się oderwać. To jedna z tych historii, które niekoniecznie dają przyjemność z czytania, ale zostawiają człowieka z masą refleksji.
Bardzo podobało mi się również to, że książka nie ocenia swoich bohaterek. Autor nie moralizuje i nie próbuje ustawiać wszystkiego w czarno-białych barwach. Raczej pokazuje mechanizm marzeń, desperacji i potrzeb, które czasami potrafią popchnąć ludzi w miejsca, do których normalnie nigdy by nie trafili.
Styl autora jest prosty, dynamiczny i bardzo filmowy. Nie ma tutaj zbędnych opisów ani przeciągania historii. Wszystko dzieje się szybko, momentami wręcz duszno. I właśnie dzięki temu napięcie praktycznie nie znika aż do samego końca.
,,Dubajki. Między luksusem a pułapką" to książka, która zdejmuje filtr z instagramowej wizji Dubaju i pokazuje świat, o którym raczej nie mówi się głośno. Świat pełen pieniędzy, wpływów, nierówności i ludzi gotowych zapłacić każdą cenę za iluzję lepszego życia. I myślę, że właśnie dlatego ta historia tak mocno zostaje w głowie.
Ocena: 8/10
Przeczytane:2026-06-22, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2026,
A gdyby tak rzucić wszystko i wylecieć do Dubaju?🤔 Do wszechobecnego przepychu, bogactwa i cholernie bogatych szejków. Z zewnątrz otoczka bajecznie piękna, jednak zagłębiając się w tamtejszą rzeczywistość okazuje się, że pieniądze nie biorą się znikąd, by je zdobyć trzeba sprzedać samych siebie, często przypłacając życiem. Czy warto? Jedna noc na jachcie i masz milion złotych. Tylko jakim kosztem?
Michał, autor książki, doskonale zna realia mieszkania w Dubaju z własnego doświadczenia. Przedstawiając historie Agaty i Heleny, przeprowadza czytelnika przez betonową dżunglę na pustyni. A robi to zaskakująco dobrze, że aż nie sposób się oderwać.
*
Helena samotnie wychowuje córkę, jest kasjerką w supermarkecie, pracuje za najniższą krajową, pragnie czegoś więcej, jednak wątpi w to, że uda jej się cokolwiek osiągnąć.
Widząc relację Michała na jednym z portali, rzuca dotychczasowe życie i ucieka do Dubaju. Sama.
Agaty świat wali się w momencie, gdy jej narzeczony wrzuca do internetu ich intymny filmik. Przerywa trasę koncertową i...postanawia zacząć wszystko od nowa w Dubaju.
Na basenie jednego z apartamentowców poznaje Michała i Helenę, od razu łapią wspólny język.
Podczas jednego z szalonych wypadów, postanawiają iść na karaoke. W trakcie śpiewania Agata wpada w oko szejka. Czy kobieta ulegnie urokowi księcia?
Do czego doprowadzi ich ta relacja?
*
Jest to bardzo dobrze napisana, bezlitośnie szczera książka, zmieniająca myślenie o tym, co widzimy w mediach. Sama, choć przeczytałam już mnóstwo publikacji o Bliskim Wschodzie, oglądałam także "Dziewczyny z Dubaju", szczerze zszokowałam się czytając niektóre fragmenty i fakty, o których dotąd nie miałam pojęcia. Internet przyjmie wszystko, a najlepiej ogląda się oczywiście skandale i "bajeczną rzeczywistość", która często nie ma nic wspólnego z prawdą. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
Jeśli kiedykolwiek przeszło Wam przez myśl, drogie kobiety, by wyjechać do Dubaju po "łatwy hajs", to zdecydowanie powinniście przeczytać tę książkę.
Książka pokazuje, że mimo nowoczesnego wizerunku Dubaju sytuacja kobiet nie zawsze wygląda tak, jak przedstawiają ją media społecznościowe.
Zachęcam do lektury!
Naprawdę warto.