Dziennik

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2015-01-22
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-240-3046-0
Liczba stron: 320

Ocena: 5.14 (7 głosów)

II wojna światowa. Zwykłe mieszkanie w centrum Amsterdamu nagle staje się schronieniem, więzieniem i całym światem dla żydowskiej nastolatki Anne, jej rodziny i znajomych. Przez ponad dwa lata, w ciągłym strachu przed wykryciem, próbują oni normalnie żyć, łagodzić codzienne konflikty, doceniać małe radości. Największą tajemnicą Anne jest zmyślona przyjaciółka Kitty, której opowiada o wszystkim, co dzieje się w kryjówce: przerażeniu, plotkach, kłótniach, pierwszej miłości. Sekretne listy do Kitty układają się w przejmujący dziennik dziecka, obdarzonego niezwykłym zmysłem obserwacji i dojrzałością. Ostatni zapisek powstał 1 sierpnia 1944 roku – na trzy dni przed aresztowaniem i wywiezieniem do obozu koncentracyjnego wszystkich mieszkańców kryjówki.

Ojciec Anne, Otto H. Frank, przeżył wojnę i w 1963 roku założył fundację, która czuwa nad rozpowszechnianiem cudem ocalonego dziennika córki. W 2013 roku Fundacja im. Anne Frank rozpoczęła współpracę z UNICEF-em. Dzięki temu część dochodów ze sprzedaży niniejszej książki zostaje przekazana na cele walki o prawa dzieci na całym świecie.

Kup książkę Dziennik

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dziennik

"Dziennik" Anne Frank to poruszająca lektura. Porusza tym bardziej, iż wiemy, że Annie nie dane było zrealizować swoich marzeń. Nie traciła nadziei na koniec wojny, na powrót do normalnego życia, a nadzieja ta została tak brutalnie odebrana i zdeptana. Świadectwa takie, jak "Dziennik" Anne Frank, uświadamiają coś, co porusza do głębi - każda z osób, która ginie, to nie numer statystyczny. To człowiek, ludzka istota, która miała rodzinę, swoje życie, plany, marzenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Franca
Franca
Przeczytane:2015-05-03, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, W 2015 roku przeczytałam...,

W 1942 roku obchodząca właśnie trzynaste urodziny Anne Frank dostała w prezencie zeszyt. Dziewczynka postanowiła prowadzić w nim dziennik, którego charakter znakomicie oddaje pierwszy zawarty w nim wpis. 

„Sądzę, że będę Ci mogła wszystko powierzyć, tak jak jeszcze nigdy nikomu, i mam nadzieję, że będziesz dla mnie wielkim oparciem.”[s.13]

Młodziutka Anne z początku była uroczo-irytującą trzpiotką. W swoim zeszycie opisywała kolegów i koleżanki z klasy, wyliczała adoratorów, wyznawała zamiłowanie do ping-ponga itp. Wojna toczyła się gdzieś obok niej, ważniejsze było chociażby wręczenie świadectw w Teatrze Żydowskim. Dopiero 6 lipca 1942 toku w reakcji na list wzywający Margot, starszą siostrę Anne, do obozu pracy, rodzina Franków oraz ich przyjaciele von Pelsovie przenieśli się do kryjówki, w której spędzili  następne dwa lata - wyszli z niej, a właściwie zostali z niej wyprowadzeni dopiero 4 sierpnia 1944 roku. Wojnę przeżył tylko ojciec Anne Otto i to on zadbał o dziedzictwo swojej córki.

Przez cały dziennik Anne przewijają się dwie zasadnicze dla młodej pamiętnikarki kwestie. Pierwszą z nich jest poczucie osamotnienia - Anne wychowywała się w pełnej rodzinie i miała wielu przyjaciół, ale, jak stwierdza w przytoczonym wyżej cytacie, nie miała nikogo, komu mogłaby się zwierzyć ze swoich sekretów i przemyśleń. Drugą kwestią, silnie związaną z pierwszą, jest towarzyszące dziewczynce poczucie wyobcowania i odmienności od innych, zwłaszcza od matki i siostry. Sposób w jaki Anne wyrażała swoje uczucia zmieniał/dojrzewał się pod wpływem czasu, zresztą jak ona sama. W czasie pisania swojego dziennika, Anne z dziecka zmienia się w nastolatkę/kobietkę: przechodzi okres buntu, nie znajduje kontaktu z rodziną, zakochuje się, dostaje pierwszej miesiączki, odkrywa swoje pierwsze fascynacje seksualne i poznaje swoje ciało, planuje przyszłość, odkrywa swoje pasje. Treść tego dziennika stanowią głównie przeżycia i przemyślenia nastolatki, której przyszło dorastać w czasie II wojny światowej, w ograniczonej przestrzeni, z grupą bliskich, a jednak obcych jej ludzi. To ważne spostrzeżenie, ponieważ „Dziennik” jest powszechnie określany jako jedna z najlepszych książek poświęconych Holocaustowi, podczas gdy wojna jest w nim jedynie jednym z wielu motywów.

Anne w trakcie pisania swojego dziennika była nastolatką, dość dojrzałą jak na swój wiek, ale jednak nastolatką. Trudno pozbyć się wrażenia, że ze względu na jej wiek, tragiczne okoliczności oraz wielokrotnie wyrażane pragnienie zostania pisarką - czyli po prostu kontekst sytuacyjny - jej wspomnienia zyskały rangę o wiele wyższą, niż na to zasługują. Anne pisała tak, jak pisze większość dziewczyn w jej wieku - zwyczajnie. Peany na cześć jej rzekomego talentu uważam za mocno przesadzone - równie często co arcydługich zdań, Anne używała króciutkich wykrzyknień, nie stroniła od wyliczeń i typowych porównań, stosowała podstawową frazeologię. Wszystkie te uchybienia można zrzucić na kark jej młodego wieku, ale śmiem zaryzykować twierdzenie, że upływ czasu by ich nie wyeliminował.

„Dziennik” to książka stworzona przez okoliczności, które mają wielki wpływ na jej odbiór. Tragiczna historia Anne sprawiła, że prowadzony przez nią dziennik dochrapał się miana arcydzieła literatury wojennej, na które, ze względu na wyznaczniki czysto literackie, nie zasługuje. Treść dziennika Anne odbieram jako tragiczną nie ze względu na to, co zawiera, ale ze względu na to, że zanim przeczytałam tę książkę, wiedziałam, jak potoczyły się losy mieszkańców Oficyny. „Dziennik” jest jednak kulturowym symbolem swoich czasów i warto go przeczytać właśnie z tego powodu, niekomicznie dla jego literackich wartości.

Link do opinii
Niniejsza publikacja należy do grupy tych, których z oczywistych względów nie sposób oceniać. Jest to osobisty dziennik autorki, która mając zaledwie trzynaście lat zmuszona została ze względu na współczesne jej wydarzenia historyczne do życia w ukryciu wraz ze swoimi najbliższymi oraz czworgiem innych osób. W dniu swoich urodzin Anne otrzymuje w prezencie dziennik, który staje się jej powiernikiem, a na jego karty w formie listów do wymyślonej przyjaciółki Kitty przelewa ona wszystkie swoje myśli, uczucia i spostrzeżenia. Dzięki systematycznie prowadzonym przez nastolatkę zapiskom mamy okazję zapoznać się nieco ze specyficznymi realiami życia panującymi w Amsterdamskiej Oficynie, która na czas nieokreślony stała się namiastką domu dla ośmiorga ukrywających się tam osób. Dziewczynka w sposób niebywale szczery opisuje trudności życia w przymusowej izolacji od świata, wszystkie obawy i lęki związane z bombardowaniami i ostrzałem, doskwierające, z biegiem czasu coraz bardziej, zmniejszające się racje żywnościowe oraz brak podstawowych rzeczy codziennego użytku. Możemy także poobserwować relacje międzyludzkie nie tylko w rodzinie Franków lecz również te dotyczące pozostałych współtowarzyszy niedoli. Czytając niniejszą książkę stajemy się mimowolnymi świadkami zewnętrznego oraz wewnętrznego dojrzewania Anne i jej pierwszej początkowo platonicznej miłości. Publikacja ta choć porusza bardzo trudną tematykę nie jest przepełniona jedynie smutkiem, znajdujemy w niej również sporo anegdot z Oficynowego życia. Nie sposób także nie podkreślić ogromnego optymizmu kilkunastolatki, która ciągle wierzy, że spokoje i szczęśliwe życie, w którym spełni się między innymi jej marzenie o tym, aby zostać pisarką, wciąż jest dopiero przed nią wystarczy jeszcze tylko trochę poczekać. Niestety jak podają źródła nastolatka zmarła na tyfus w marcu 1945 w obozie koncentracyjnym w Bergen-Belsen po ponad dwuletnim ukrywaniu się.*** Wydarzenie to miało miejsce na 2 miesiące przed wyzwoleniem Holandii. Jednakże poprzez swój dziennik, który dzięki staraniom jej ojca Otto Franka (który jako jedyny z rodziny ocalał) został wydany drukiem stała się ona swego rodzaju ikoną, a książka przetłumaczona została na wiele języków. Od 3 maja 1957 działa również powołana przez Otto Franka Fundacja Anny Frank, która od wielu już lat angażuje się w działania ma rzecz praw dzieci, edukacji i ograniczania ubóstwa na całym świecie. *** za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Anne_Frank Za udostępnienie do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak. * https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *
Link do opinii
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2014-07-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Ta książka pokazuję, że pisarzem trzeba się urodzić, bo albo od zawsze dobrze sobie radzimy z przysłowiowym piórem, albo nigdy się tego nie nauczymy. Główna bohaterka i autorka "Dziennika" należy do tej pierwszej grupy osób, pomimo swojego dosyć młodego wieku świetnie radzi sobie z pisaniem. Potrafi pisać w taki sposób, że nie możemy się oderwać. Oczywiście występuje kilka błędów składniowych, ale są one niewielkie i dość łatwe do przeoczenia. Anne pokazuję świat Żydów ukrywających się podczas II wojny światowej. Tak naprawdę to spodziewałam się trochę czegoś innego, bo we wspomnieniach Anne jest stosunkowo mało o tym co się wtedy działo, natomiast dużo jest o jej uczuciach. Dominują jakby dwa motywy uczuć: miłość i nienawiść (chodź może nie do końca nienawiść tylko złość, frustracja i zdenerwowanie). O miłości jest naprawdę dużo i nawet czasem miałam wrażenie jakbym czytała pamiętnik współczesnej dziewczyny, ale tylko w niektórych fragmentach. Czytając te wszystkie listy do Kitty, wydawało mi się, że zostały one napisane do mnie przez moją przyjaciółkę z przeszłości. Jakbym czytała stare listy, które dawno temu powinnam dostać, ale z jakiegoś nie zrozumiałego powodu doszły właśnie teraz.
Link do opinii
Avatar użytkownika - JolaJola
JolaJola
Przeczytane:2020-04-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 18/20,

Jest to pamiętnik żydowskiej dziewczynki, która przez dwa lata ukrywała się z rodziną i znajomymi przed niemieckimi oprawcami. Anne opisuje wygląd schronienia, codzienne rytuały, rozkład dnia. Dużo miejsca poświęca narastającym konfliktom, które w takich warunkach są nieuniknione. Pisze o tęsknocie za światem zewnętrznym. Pierwsza miłość, pierwszy pocałunek, marzenia. Historia prawdziwa, której warto poświęcić uwagę. Prawdopodobnie nie poznamy już odpowiedzi na najważniejsze pytanie. Kto ich wydał? Polecam, szczególnie dzisiaj, kiedy narzekamy na izolację i ograniczoną swobodę związaną z pandemią.

Link do opinii
Avatar użytkownika - edytka222
edytka222
Przeczytane:2019-04-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, Literatura niderlandzka,
Avatar użytkownika - agata269
agata269
Przeczytane:2016-04-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,