Dziewczynka z atramentu i gwiazd

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2019-04-03
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788308068434
Liczba stron: 260
Tytuł oryginału: The Girl of Ink and Stars

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Pełna przygód i magii, wciągająca opowieść o odwadze i przyjaźni!

,,Arinta była bardzo odważną dziewczyną. Mieszkała w samym środku wyspy Moya tysiąc lat temu, kiedy wyspa unosiła się na powierzchni oceanu niczym żywy statek. Nie było lasu, nie było granic, nie było Zapomnianych Ziem, a na każdym drzewie śpiewały ptaki. Pewnego dnia jednak ognisty demon, który zamieszkiwał niespokojne dno morza, zauważył przepiękną pływającą wyspę i zapragnął jej dla siebie. Demon nazywał się Yote..."

Isabella ma trzynaście lat. Jest równie odważna co Arinta. Uwielbia słuchać legend opowiadanych przez Ta i studiować jego mapy, na których na pergaminie wyczarowuje dalekie kraje. Isa nie marzy jednak o podróży do egzotycznego Afrik, chce zwiedzić wzdłuż i wszerz rodzimą wyspę i narysować mapę Moya.

Płonne nadzieje. Przyszło jej bowiem żyć w czasach terroru Gubernatora Adori, który odgrodził Gromerę od reszty wyspy, wygnał część mieszkańców, a reszcie broni dostępu do pobliskiego lasu i rozciągających się za nim Zapomnianych Ziem. Wszystko zmienia się, kiedy w tajemniczych okolicznościach znika córka Gubernatora i szkolna przyjaciółka Isabelli, Lupe. Adori szuka śmiałków do wyprawy poszukiwawczej. Przebrana za chłopca, uzbrojona w tusz, pergamin, wiedzę przekazaną przez Ta i mapę gwiazd, Isa zgłasza się do tej niecodziennej drużyny jako kartograf i przewodnik.

Kierując się mapą, sercem i starożytnym mitem, Isabella odkryje w końcu prawdziwy cel swej podróży - musi ocalić wyspę Moya.

Dziewczynka z atramentu i gwiazd uwodzi czytelnika pełnym kartograficznych znaków wnętrzem, przygodą i magią. Prawa do tego błyskotliwego debiutu literackiego niespełna trzydziestoletniej, a już uznanej i nagradzanej Kiran Millwood Hargrave sprzedano dotychczas do 20 krajów!

Fani Pullmana z pewnością pokochają tę powieść.

,,Daily Express"

Mistrzowsko zbilansowane połączenie słodyczy i mroku. Siła tej książki leży w niebywałym talencie autorki do snucia opowieści i kreowania mitologii.

,,Financial Times"

Pomysłowy i czarujący, ten debiut jest pełen magii i cudów.

,,The Sun"

Kiran Millwood Hargrave to autorka, o której z pewnością jeszcze usłyszycie. Jej pomysły są oryginalne, wyobraźnia imponująca, a okładka jej debiutanckiej książki to zdecydowanie najlepsza jak dotąd okładka tego roku.

,,The Times"

Kiran Millwood Hargrave (ur. 1990 w Londynie) - poetka i pisarka. Absolwentka Cambridge i Oxfordu. Debiutowała w 2014 roku Dziewczynką z atramentu i gwiazd, która w niespełna dwa lata później podbiła także amerykański rynek (wydana tam pod tytułem Córka kartografa). Millwood Hargrave ma już na swoim koncie drugą powieść The Island at the End of Everything. Mieszka w Oxfordzie z mężem, artystą Tomem de Frestonem.

Tagi:

Kup książkę Dziewczynka z atramentu i gwiazd

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Vanillivi
Vanillivi
Przeczytane:2019-06-11, Ocena: 4, Przeczytałam, 12 książek 2019, 26 książek 2019, Mam,
W swojej debiutanckiej powieści Dziewczynka z atramentu i gwiazd Kiran Millwood Hargrave przenosi czytelników na fantastyczną wyspę Moya, gdzie trzynastoletnia Isabella żyje w tradycyjnej chacie z ojcem-kartografem i kurą nazwaną „Panią La”, którą trzyma w charakterze zwierzątka domowego. Dziewczyna odziedziczyła po tacie talent do rysowania map, odwagę i fascynację tym, co nieznane. Gdy na wyspie dochodzi do tajemniczych i przerażających wydarzeń, Isabella bez wahania wciela się w rolę zmarłego brata-bliźniaka i ryzykuje życie, by ocalić najbliższych. Książka od pierwszych stron uwodzi intrygującą atmosferą. Isabella żyje wśród starych map, mitów i opowieści ojca, które niezwykle mocno oddziałują na wyobraźnię. Z prawdziwą przyjemnością czyta się rozmowy tej dwójki o planowanych wyprawach do Afryki i Indii, gdzie kolory są bardzo jaskrawe i można zdobyć pigmenty odpowiednie do stworzenia najbarwniejszych map na świecie. Liryczne opisy wyspy zachęcają, by samemu wyruszyć w podróż w nieznane i przeżyć niezwykłą przygodę. Niewątpliwie również kreacja głównej bohaterki jest jedną z najmocniejszych stron powieści. Isabella to bystra, ciekawa świata dziewczynka, która nie skupia się zanadto na swoim wyglądzie (co bardzo często jest problemem książek dla nastolatków), lecz przede wszystkim żyje pasją i pragnie ją rozwijać. Nie została opisana ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dziewczynka z atramentu i gwiazd

Lubicie bajki Disneya ? Zapewne nie znajdzie się nikt, kto na to pytanie odpowie przecząco.  A pamiętacie może jedna z nich, niejaką "Moanę "? Scenariusz tego filmu opowiada o losach młodej córki wodza,  która wyruszyła w podróż by uratować swoją wyspę przed zniszczeniem. Jeśli podobnie jak ja płakaliście rzewnymi łzami nad losem Vaiany, to powieść Hargrave z pewnością przypadnie wam do gustu. Co prawda Isabella nie kradnie lodzi i nie wyrusza w nieznane , jednak podobieństw jest naprawdę sporo. Podobnie jak w disneyowskiej bajce, nasza książkowa bohaterka jest silnie związana ze swoim ojcem, w podróżach towarzyszy jej kura, a woda to rzecz, która i w tej historii odegra znaczącą rolę. "Dziewczynka z atramentu i gwiazd" wprost prosi się o ekranizację. Właśnie takie bajki chcielibyście puszczać swoim dzieciom : piękne, mądre, przepełnione mitami i legendami.


Isabelli przyszło żyć w czasach terroru Gubernatora Adori, który odgrodził jej rodzime miasteczko, Gromerę od reszty wyspy, wygnał część mieszkańców, a reszcie broni dostępu do pobliskiego lasu i rozciągających się za nim Zapomnianych Ziem. Wszystko zmienia się, kiedy w tajemniczych okolicznościach znika córka Gubernatora i szkolna przyjaciółka Isabelli, Lupe. Adori szuka śmiałków do wyprawy poszukiwawczej. Przebrana za chłopca, uzbrojona w tusz, pergamin, wiedzę przekazaną przez Ta i mapę gwiazd, Isa zgłasza się do tej niecodziennej drużyny jako kartograf i przewodnik.



Jak wspomniałam już we wstępie do swojej recenzji, czuć tutaj inspirację disneyowskimi "księżniczkami", studiem Pixar i mitologią. Momentami nawet miałam wrażenie, iż autorka bezwiednie kopiuje scenariusz, korzysta z tych samych schematów, profilów psychologicznych, sylwetek postaci a nawet powiela wydarzenia i opowieści. Napisać coś nowego, szczególnie w konwencji bajki dla dzieci i młodzieży, jest rzeczą trudną. Od Ezopa do czasów współczesnych, powstało bowiem nieskończenie wiele dzieł, dłuższych i krótszych, których głównym celem było przekazanie morału i pokazanie odpowiednich wzorców zachowań. Większość z tych tekstów miało również charakter wychowawczy i służyło za przestrogę. Samych wersji bajki o Królewnie Śnieżce jest kilkanaście (i wciąż powstają nowe) a różnią się jedynie szczegółami. Dlatego sięgając po tę książkę, miejcie na uwadze fakt, iż autorka miała bardzo wysoko ustawioną poprzeczkę. Jej celem było stworzenie czegoś oryginalnego i "nowego" z elementów dobrze nam znanych. Musiała wymyślić świat, jego obraz, religię, język i mieszkańców. Potem przyszła kolej na protagonistów i antagonistów, dobro i zło. Na sam koniec pozostało dopracowanie szczegółów, dodanie morału, wyciągnięcie wniosków i dopisanie happy endu (który wcale nie okazał się taki znowu szczęśliwy). Choć nie obyło się bez "czerpania" z twórczości innych, tak na pewnym poziomie, książkę Hargrave, czuć świeżością.
Często się zastanawiam jak to jest stworzyć "świat", nowe, własne uniwersum. Zazdroszczę twórcom fantazji, wyobraźni i odwagi, tego że mogą pobawić się w Boga, nawet jeśli zabawa ta odbywa się jedynie na papierze. Jako nastolatka zaczytywałam się w twórczości Tolkiena i Jordana, poznawałam zupełnie nowe krainy i rasy. To właśnie dzięki tym autorom pokochałam fantastykę i sięgam po wszystko co trafi na księgarniane półki. Każdego roku odkrywam coś nowego, kolejnych twórców, którzy mnie zachwycają i zaskakują. Sięgając po "Dziewczynkę z atramentu i gwiazd" liczyłam na to, iż jej autorka zabierze mnie w wyprawę na "drugą stronę lustra", do miejsca gdzie wszystko będzie dla mnie nowe . Okazało się, że świat stworzony przez Hargrave, bardzo przypomina ten, który znam z lekcji historii, map i opowieści. Nawet same nazwy kontynentów : Afrik, Indie, Ameryka są mi znajome. Również samej magii jest tutaj jak na lekarstwo. Podobnie jak w "Grze o tron", którą nazywają fantasy bez czarów, tak i tutaj liczą się bardziej umiejętności i mądrość bohaterów oraz ich spryt, niż ich magiczne zdolności czy potężne artefakty. Fabuła książki oparta została na, wymyślonej przez autorkę legendzie, o odważnej Arincie, której udało się oszukać demona. Teraz po setkach lat, potwór powraca by się zemścić i zawładnąć wyspą Moya. Tym kto ma pokonać monstrum oraz jego sługusów, jest oczywiście Isabella oraz jej przyjaciele.


Fabuła książki jest oparta na znanym schemacie walki dobra za złem. Mała, trzynastoletnia dziewczynka, wyrusza w podróż na której końcu stoczy ostateczną walkę z czarnym charakterem. Okazuje się, że takie uproszczenie jest niezwykle krzywdzące dla tego dzieła. Choć nie da się ukryć, iż to Isabella, jest główną bohaterką, tak są tutaj jeszcze inne postaci, które odegrały ważną, jeśli nawet nie decydującą, rolę. Poznajcie Lupę, córkę gubernatora, niezwykle odważną i zdesperowaną dziewczynkę, która chce odpokutować za grzechy swojego ojca i wyrusza na samotną wędrówkę, której celem jest ocalenie swojego ludu i wyspy. Poznajcie Pablo : dzielnego młodego chłopaka, który nie zawaha się chwycić za broń i walczyć za swoich bliskich. Poznajcie samego gubernatora,jego ludzi w niebieskich płaszczach, Panią La, kota Pepe oraz Wygnanych. Wszyscy oni, razem i osobno, walczyli ze złem, które wypełzło spod ziemi. Wielu z nich musiało poświęcić swoje życie.
Muszę przyznać, że jak na książkę dla dzieci i młodszej młodzieży, "Dziewczynka z atramentu i gwiazd" jest powieścią nadzwyczaj "brutalną". Autorka nie stroni od przerażających opisów potworów, zgruchotanych kości, ciał, wyrwanych zębów i innych okropności. Co prawda na mnie, doświadczonego czytelnika to już nie działało, jednak Ci z mniejszą ilością przeczytanych horrorów ode mnie, mogą poczuć lodowaty oddech strachu na karku. Ale w końcu kto powiedział, że bajki nie mogą nas przerażać? Przecież mistrzowie w swoim fachu, bracia Grimm, pisali tak mroczne opowieści, że aż włos jeżył się na głowie. A moja babcia? Ta to dopiero miała historie...


"Dziewczynka z atramentu i gwiazd" to opowieść o miłości i przyjaźni, o tym jak wielką rolę w naszym życiu pełnią inni ludzie. Byłam zachwycona intensywną więzią pomiędzy Isą oraz jej ojcem, tym jak wzajemnie się uzupełniali, jak dzielili wspólne pasje. Troszczyli się o sobie, martwili, radowali własnym towarzystwem i przekomarzali. Również przyjaźń dwóch dziewczynek, Isabelli i Lupe, była prawdziwa. Autorka zamiast ją podkolorować i wyidealizować, postawiła na szczerość. Pokazała, że nawet najlepsi przyjaciele się kłócą, mówią sobie przykre słowa, jednak nigdy nie jest za późno na to by się pogodzić, by przeprosić. Właśnie ta umiejętność żalu za grzechy z jednej strony i wybaczania z drugiej, jest głównym tematem tej książki. Morał jest taki, że nawet najgorszy człowiek może się zmienić i odpokutować za popełnione błędy.


Zgadnijcie czym jest "Dziewczynka z atramentu i gwiazd"? Oczywiście debiutem, kolejnym dobrym początkiem literackiej przygody. Podobało mi się tutaj absolutnie wszystko, nawet jeśli wywoływało efekt deja vu. Zakochałam się w bohaterach, wciągnęła mnie dynamika powieści i niesłabnące tempo akcji, zafascynowały legendy i opowieści z Moya. Na dodatek Wydawnictwo Literackie postarało się o to, by również moje oczy i zmysł estetyczny były zadowolone. Każdą ze stron zdobią szkice kartograficzne a rozdziały poprzedzielane są fragmentami map. Od razu widać iż jest to powieść o gwiazdach, lądach i morzach, dryfujących wsypach oraz o ludziach, których jedynym marzeniem było móc w pokoju i radości, je malować. Zdecydowanie polecam zarówno młodszym (ku nauce) i starszym (dla rozrywki i nadziei) czytelnikom. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolina__1
karolina__1
Przeczytane:2019-06-15, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - niepoczytalna
niepoczytalna
Przeczytane:2019-04-01, Ocena: 6, Przeczytałem,

Dziewczynka z determinacji i odwagi


Nie wiem, co innego mogłabym napisać o książce Kiran Millwood Hargrave ponad to, że zachwyciła mnie i porwała od pierwszych stron. Przypomina ona wszystkie najpiękniejsze historie i przygody, które przeczytałam w dzieciństwie. Czy to jednak oznacza, że jest to pozycja dedykowana wyłącznie dzieciom?

Zdarzają się powieści magiczne, które swoim klimatem zachwycą zarówno młodszych czytelników jak i dorosłych. Takie, w których odbiorcy w różnym wieku odkryją zupełnie różne szczegóły. "Dziewczynka z atramentu i gwiazd" dla młodszych będzie opowieścią o nastoletniej Isabelli, odważnej i zdeterminowanej, która postanawia ruszyć w niebezpieczną podróż, by odnaleźć swoją przyjaciółkę, ale również po to by spełnić swoje marzenie. Dojrzały czytelnik z pewnością doceni język powieści, jej konstrukcję, wplecione w fabułę elementy mitologiczne (choć nigdzie nie zostało to napisane wprost, powieść zawiera mnóstwo elementów z mitologii Wysp Kanaryjskich – a przynajmniej tak mi się wydaje). "Dziewczynka z atramentu i gwiazd" ma tak wiele płaszczyzn, że można ją z przyjemnością zgłębiać w każdym wieku.

Powieść Hargrave pomimo niewielkiej objętości jest dopracowana i szczegółowa, począwszy od zachwycającej szaty graficznej, a skończywszy na bohaterach, nawet tych drugoplanowych. Daleko jej do przesłodzonej infantylności i przewidywalności, która zwykle towarzyszy literaturze dziecięcej. Historia wyspy Moya nie oszczędza nikogo i chociaż, przynajmniej w założeniu, jest to powieść dedykowana dzieciom, nie możemy liczyć na taryfę ulgową – nie wszystkie rozwiązania fabularne muszą być szczęśliwe. Autorka opisuje, emocje, motywacje i różne rodzaje straty, doświadczonej przez różnych bohaterów – często nieoczywiste i bolesne oraz to, że spełnienie marzeń czasami może nas bardzo drogo kosztować.

"Dziewczynka z atramentu i gwiazd" to znakomita, niezwykle dojrzała historia o pasji i ciekawości poznawania świata, o poświęceniu, przyjaźni i odważnym stawaniu czoła wszelkim przeciwnościom losu. Jest to bardzo błyskotliwy i ożywczy debiut literacki, zważywszy przede wszystkim na gatunek, w którym smutek i nostalgia zwykle są usilnie równoważone szczęśliwym zakończeniem. Powieść Hargrave ma w sobie coś nienamacalnego, pewną iskrę, która sprawia, że książka staje się wyjątkowa. Ta z pewnością taka jest.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Łapy i ogony
Magdalena Podbylska
Łapy i ogony
Pokuta
Anna Kańtoch
Pokuta
To nie koniec świata
Ewa Maja Maćkowiak;
To nie koniec świata
Śmierć przy myciu zębów
Mai Thi Nguyen Kim
Śmierć przy myciu zębów
Mała Jerzego
Katarzyna Ryrych
Mała Jerzego
Pokaż wszystkie recenzje