Dziewczynka z Widow Hills

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2021-08-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788324062614
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: The Girl from Widow Hills

Ocena: 5.07 (14 głosów)

Skrywana przeszłość powraca

ZE ZDWOJONĄ SIŁĄ

Sześcioletnia Arden Maynor podczas lunatykowania zostaje porwana przez szalejącą burzę i znika na wiele dni. Jej odnalezienie staje się lokalną sensacją, a na dziewczynkę i jej matkę spada niespodziewana sława. Z biegiem czasu Arden za wszelką cenę pragnie odciąć się od traumatycznych wydarzeń i zacząć od nowa. Zmienia imię i wyjeżdża z miasta.

W dwudziestą rocznicę jej ocalenia wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą. Media rozpisują się o sprawie,

a kobieta znów czuje się obserwowana. I zaczyna lunatykować. Którejś nocy budzi się na podwórku własnego domu, a u jej stóp leżą zwłoki zamordowanego mężczyzny.

Mężczyzny z jej poprzedniego życia.

Megan Miranda - amerykańska pisarka, autorka thrillerów, między innymi bestsellerowego Miasteczka kłamców.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

Kup książkę Dziewczynka z Widow Hills

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dziewczynka z Widow Hills

Wydarzenia z przeszłości powracają ze zdwojoną mocą i mają ogromny wpływ na obecną sytuację bohaterki. Nie spodziewała się, że po dwudziestu latach powrócą tamte traumatyczne chwile i pojawią się w jej życiu ponownie ludzie, o których starała się zapomnieć …

Sześcioletnia bohaterka w czasie nocnej burzy nagle zniknęła. Wart uwagi jest fakt, że dziewczynka lunatykowała. Matka wszczęła alarm i wszyscy rozpoczęli jej poszukiwania. Niespodziewanie po trzech dobach została odnaleziona przez przypadkowego mężczyznę. Cała i zdrowa. Tą tragedią żyła cała społeczność, matka nagłośniła sprawę w mediach.stały się sławne. Zrobiono nawet zbiórkę pieniężną na pomoc dla rodziny. Jednak po latach dziewczyna chce się odciąć od tamtych wydarzeń. Zmienia tożsamość i wyjeżdża na drugi koniec kraju, rozpocząć nowe życie. Teraz, po dwudziestu latach od pamiętnych wydarzeń, powracają one do niej. Dlaczego? Co takiego się stało, że musi ponownie zmagać się z wydarzeniami, o których stara się zapomnieć? Kupiła dom, znalazła dobrą pracę w szpitalu i zaczyna spokojnie żyć. Niespodziewanie, pewnej nocy, przed swoim domem, natrafia na zwłoki nieznanego mężczyzny. Zastanawia się, czy przypadkiem w chwili lunatykowania, to nie ona zrobiła krzywdę nieznajomemu? Ale to raczej niemożliwe. Okazuje się wkrótce, że były to zwłoki mężczyzny, który dwadzieścia lat wcześniej ją odnalazł, zawdzięcza mu swoje życie. Ale co on tutaj robił? Pytania się mnożą, sprawy komplikują, a Oliwia jest pierwszą podejrzaną. Jaki będzie finał tej sprawy? Niesamowicie zaskakujący. Takiego nie przewidywałam, i wy pewnie też nie.

Dziewczynka z Widow Hills to ciekawie skonstruowany thriller psychologiczny, który zniewala od pierwszych chwil. Spokojny i stonowany początek daje nam czas na nabranie energii do dalszej lektury, która już nie jest taka. Napięcie się wzmaga, czuję się przenikliwy strach i niepokój. Ja momentami miałam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje niepostrzeżenie. Przeżyłam chwile w obawie, że jak tylko zgaśnie światło, to ktoś wyjdzie z ukrycia. To ta lektura robiła na mnie takie wrażenie, takie wywoływała odczucia. A to znakomicie świadczy o powieści, zwłaszcza gdy się tak wtapiamy w fabułę, jakbyśmy byli jej nieodłącznym elementem.

Nieposkromione napięcie i elektryzujące chwile, ciekawi bohaterowie, z przeszłością, która powraca do nich po latach. Przeskoki czasowe, opowiadanie historii sprzed dwudziestu lat oraz tego, co się dzieje teraz, pozwala wczuć się w opowieść, wtedy łatwiej jest zrozumieć postępowanie bohaterów po latach.

Polecam gorąco! Uwaga wywołuje strach i niepokój, niebezpiecznie drażni zmysły!

Link do opinii

"Dziewczynka z Widow Hills "to naprawdę przerażająca historia.
Od pierwszej strony wciąga czytelnika w niesamowite przeżycia kobiety, która dwadzieścia lat temu podczas lunatykowania została porwana przez szalejącą burzę i zniknęła na kilka dni. To zaginięcie stało się sensacją, a okoliczni mieszkańcy chętnie zaangażowali się w poszukiwania dziewczynki.
Dziewczynka i i jej matka stały się sławne. Po odnalezieniu Arden, została zorganizowana nawet zbiórka pieniędzy dla niej, założono tez fundusz powierniczy na kształcenie dziewczynki. Jednak Arden nie podobało się zainteresowanie mediów i ludzi, postanowiła więc zmienić swoją tożsamość, skorzystała z drugiego imienia Olivia, zmieniła nazwisko i wyprowadziła się do odległej miejscowości, zatrudniając się w szpitalu. Dawne przeżycia Arden (Olivii) zostawiły w niej trwały ślad, nie tylko obrażenia fizyczne, lecz także psychiczne. Olivia ma różnego rodzaju lęki i boi się niektórych sytuacji, często wpada w panikę. Jej ostoją jest sąsiad, od którego kupiła dom, zawsze może liczyć na jego pomoc, chociaż sama również pomaga jemu w wielu sytuacjach. Jednak to nie wszystko jest takie proste i oczywiste. Po kilku latach spokoju komuś bardzo zależy na tym aby wspomnienia wróciły. Z nieznanego numeru telefonu otrzymuje wiadomość o śmierci swojej matki, oraz o nadaniu przesyłki z jej rzeczami. Po otwarciu kartonu z resztkami pamiątek po matce Olivia zaczyna się rozklejać. Wracają różne migawki z przeszłości. Po latach spokoju, Olivia zaczyna znów lunatykować. Jednego wieczoru w ogrodzie znajduje ją sąsiad i odprowadza do domu, lecz następnej nocy Olivia w ogrodzie potyka się o zwłoki mężczyzny... i od tej pory zaczyna się koszmar. Zaczynają się liczne pytania. Dlaczego po tylu latach spokoju Olivia zaczęła lunatykować? Skąd się wziął w jej ogrodzie ten mężczyzna? Kto i dlaczego go zabił? Dlaczego zaginęła przyjaciółka Olivii z pracy? Co się z nią stało? Kto jest przyjacielem a kto jest wrogiem? Komu można zaufać? Czy w ogóle można komuś wierzyć? Wszyscy w jakiś sposób wydają się Olivii podejrzani.
Jest to naprawdę bardzo fascynująca lektura, bohaterka oraz pozostałe postacie dobrze wykreowane. Styl książki poprawny, bardzo dobrze się czyta, można rzec, że pochłania bez reszty.
Uważam, że jest to lektura godna polecenia. Zatem zachęcam Was do czytania!

Dziękuję Wydawnictwu Chilli Books za udostępnienie książki. 

Link do opinii

Dziś kobieta, która pragnie jedynie spokoju, stabilizacji i bezpieczeństwa. Niegdyś dziecko, o które modliły się setki ludzi. Każdy zna szczegóły tego wydarzenia - poszukiwania dziewczynki, która lunatykowała i zaginęła w czasie burzy. Tylko ona nic z tego nie pamięta i nawet nie chce, z tym wiąże się za duża trauma. Niestety przeszłość do niej wróci i będzie równie niebezpieczna...

"Te wspomnienia nie należą do mnie. To obrazy z wiadomości. Historie z gazet. Fragmenty z książki mojej matki. To była kolejna prawda, którą wtedy odkryłam: twoja historia nie zawsze należy do ciebie. Należy przede wszystkim do autora. Do świadka. Do tego, kto ją opowiada. Kiedy mówią 'Pamiętacie tę dziewczynkę z Widow Hills?' nie odwołują się do moich wspomnień, lecz jedynie do własnych".

Bardzo podobało mi się, że ta historia ma drugie dno. Nie jest wyłącznie thrillerem, w którym uganiamy się za mordercą, ale także daje do myślenia na temat prywatności i popularności. Główna bohaterka jako dziecko stała się sławna przez swój tragiczny wypadek, ale opinia publiczna jest głodna kolejnych doniesień nawet, gdy od akcji ratunkowej minęło już kilka czy kilkanaście lat. Nagabywanie przez dziennikarzy i pojawiające się artykuły, które najczęściej rozmijały się z prawdą można uniwersalnie odnieść do bycia celebrytą lub osobą publiczną, gdzie również trzeba uważać na każdy swój krok. Zresztą nie trzeba mieć żadnych specjalnych osiągnięć, żeby zostać "pożartym" przez tłum albo wyniesionym pod niebiosa. Ludzie lubią oceniać zbyt pochopnie, często na podstawie skrawków niesprawdzonych informacji, wystarczy spojrzeć na komentarze pod różnymi wiadomościami w Internecie.

Lektura była bardzo wciągająca, a narracja głównej bohaterki wiarygodna. Przypominała mi trochę "Dziewczynę z pociągu", ale lepiej poprowadzoną. Tutaj mamy do czynienia z lunatykowaniem i traumą, a tam rzeczywistość zacierał nam alkoholizm. Atmosfera jest pełna napięcia i trochę paranoicznego myślenia. Zagrożenie w końcu czai się nie tylko na zewnątrz, ale i w umyśle Arden.

Zdecydowanie polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - aaniaa1912
aaniaa1912
Przeczytane:2021-08-18, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

Kilka tygodni temu, miałam okazję przeczytać książkę pod tytułem „Pamiętaj o mnie”. Sięgnęłam po nią, gdyż przeczytałam, że poleca ją Reese Whiterspoon. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Megan Mirandy. Wspominam je dobrze, więc nic dziwnego, że zechciałam przeczytać jej kolejną książkę. Niedawno, na polskim rynku pojawiła się książka pod tytułem „Dziewczynka z Window Hills”. Byłam jej ciekawa.

Już pierwsze strony książki „Dziewczynka z Window Hills” przypomniały mi jak łatwo poprzednim razem czytało mi się książkę pani Megan, gdyż ta dorównuje w łatwości czytania oraz czerpania z niego przyjemności. Równie szybko wciągnęłam się w historię i po raz kolejny poczułam ten dreszczyk podniecenia, który towarzyszy mi podczas czytania thrillerów. W mojej głowie zaczęły pojawiać się pomysły dotyczące tego jak dalej potoczy się historia i jak ostatecznie się zakończy. Tym razem autorka mnie zaskoczyła i w ogóle nie spodziewałam się takiego zakończenia.

„Dziewczynka z Window Hills” to bardzo dobry thriller, od którego ciężko było mi się oderwać. Czyta się go bezproblemowo i jednocześnie z wielkim zainteresowaniem. Moja wyobraźnia pracowała przez cały czas. Zastanawiałam się jak potoczy się historia Liv i w jaki sposób wydarzenia z jej przeszłości wpłyną na teraźniejszość. W pewnym momencie nie wiedziałam kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Autorka umiejętnie mnie zwodziła. Czuję, że to nie jest moje ostatnie spotkanie z twórczością Megan Mirandy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:,

"Najlepszy jak dotąd thriller Megan Mirandy". Taki napis widnieje na stronie tytułowej najnowszej książki autorki, której premiera już 11 sierpnia!
Ciężko jest zgodzić się z tym stwierdzeniem, gdy przeczytało się tylko jedną książkę autorki. Nie mniej jednak śmiało mogę powiedzieć Wam, że jest to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych jakie czytałam.

Tytułowa bohaterka to dzisiaj dwudziestosześcioletnia Olivia Meyer, która po traumatycznych przeżyciach w dzieciństwie postanowiła całkowicie zmienić swoje życie. W wieku sześciu lat , podczas lunatykowania została porwana przez szalejącą burzę i odnaleziona po trzech dniach w kanałach. Stała się wtedy obiektem zainteresowań zarówno prasy, mediów jak i całego społeczeństwa. Teraz Olivia wyjechała, zmieniła nazwisko żeby nikt nie kojarzył jej z poprzedniego życia. Od wielu lat również nie lunatykuje. Jednak po dwudziestu latach koszmar powraca, gdy pewnej nocy znajduje w ogrodzie zwłoki mężczyzny...

"Dziewczynka z Widow Hills" to intrygujący thriller psychologiczny, w którym autorka pomału wprowadza czytelnika w historię Olivii. W miarę czytania atmosfera powieści gęstnieje i pojawia się napięcie i ciekawość.
Postać głównej bohaterki wykreowana znakomicie, do bohaterów drugoplanowych rownież nie mam zastrzeżeń, przedstawieni są świetnie.
Razem z Olivią stawiamy czoła przeszłości i pomału odkrywamy wszystkie karty, i dochodzimy do prawdy. Przyznaję szczerze, że autorka mnie zaskoczyła bo takiego finału się nie spodziewałam.
Koniecznie musicie przeczytać tę książkę. To kawał dobrze skrojonego thrillera. Fani autorki i gatunku będą naprawdę zachwyceni. Polecam!

Dziekuję @chilli.books za możliwość przeczytania książki

Link do opinii

Megan Miranda to autorka bestsellerowych thrillerów, które znalazły wielu fanów na całym świecie. "Dziewczynka z Widow Hills" to jej najnowsze dzieło. 
Sześcioletnia Arden Maynor lunatykuje. Pewnej nocy we śnie podczas szalejącej burzy w Widow Hills wychodzi z domu i znika bez śladu. Akcja poszukiwawcza przybiera ogromne rozmiary, a poczynania ratowników śledzi cały kraj. Po trzech dniach udaje się odnaleźć dziewczynkę uwięzioną w kanale. To wydarzenie okrzyknięto mianem cudu, a na Arden i jej matkę Lauren spada sława i pieniądze. Po dwudziestu latach od tego wydarzenia Arden żyje nowym życiem - zmieniła imię i nazwisko na Olivia Meyer, przeprowadziła się do Central Valley, kupiła dom i znalazła pracę w dziale administracyjnym miejscowego szpitala. Ze wszystkich sił próbuje zostawić za sobą przeszłość, jednak ta wraca, gdy w pobliżu jej domu znajduje zwłoki mężczyzny - człowieka, który dwadzieścia lat temu odnalazł ją w kanale i uratował. Misternie budowane nowe życie sypie się na kawałki. 
Główną bohaterką powieści i jednocześnie narratorem jest 26 - letnia Olivia Mayer. Traumatyczne wydarzenia z przeszłości sprawiają, że Olivia jest nieufna i nie potrafi nawiązywać dłuższych przyjaźni. Jest bardzo skupiona na tym, by nie zdradzić się ze swoją przeszłością i nie pokazać nikomu swoich lęków. Autorka bardzo realistycznie przedstawiła tą postać. Od pierwszych stron powieści bohaterka wzbudza naszą sympatię i ciekawość jakie będzie jej dalsze zachowanie. Ta postać trochę mnie zaskoczyła, ponieważ spodziewałam się, że za wszelką cenę będzie chciała ukryć swoją przeszłość. 
Powieść czyta się szybko, ponieważ rozdziały nie są długie,  a akcja rozgrywa się dość sprawnie. Początkowo akcja jest wolniejsza, jednak później przyspiesza i dzieje się co raz więcej. Każdy rozdział zakończony jest zacytowaniem artykułów, wywiadów, zgłoszeń na nr alarmowy itp. dotyczących sprawy Arden, co daje wrażenie, że ta historia oparta jest na autentycznych wydarzeniach. W powieści mamy rozbudowany jeden główny wątek - przeszłość Olivii. Autorka nie rozwija wątków pobocznych, dzięki czemu nie rozpraszamy się, ale jednocześnie czujemy niedosyt. 
Głównym tematem poruszanym w książce jest wpływ przeszłości na nasze dalsze życie. Książka pokazuje jak jedno zdarzenie może ukształtować naszą psychikę, jak wpływa na nasze zachowanie, decyzje i czyny. Temat ten jest bardzo często poruszany w thrillerach czy kryminałach, dlatego autorka powinna dodać coś co tę książkę wyróżni i sprawi, że na długo zostanie w pamięci. Bardzo ciekawym pomysłem było poruszenie tematu lunatykowania, niestety nie do końca ten potencjał został wykorzystany. Motyw lunatykowania sprawił, że książka jest bardziej tajemnicza, mroczna i nieprzewidywalna, jednak mógł zostać bardziej rozbudowany, a na pewno powieść by na tym tylko zyskała. Dużym plusem tej historii jest jej zakończenie. Autorka od samego początku zadvała o to by było dla nas zaskoczeniem. 
Powieść "Dziewczynka z Widow Hills" jest dobrym thrillerem, chić nie takim który wstrząśnie czytelnikiem. Pomimo tego warto po nią sięgnąć, bo historia Arden jest bardzo ciekawa. 

Link do opinii


Przyznam się, że podczas czytanie tego thrillera miałam gęsią skórkę na rękach, żołądek ściśnięty i byłam spięta. Powieść jest niezwykle mroczna, duszna i bardzo tajemnicza. Nie czytało mi się jej zbyt szybko, zwłaszcza początek, który wolno się rozkręcał by wprowadzić nas w tę historię. Jednak były momenty, że zwroty akcji były zaskakujące, niesamowite i w takich momentach moje serce przez sekundę zatrzymywało się by znowu bić jak oszalałe a oddech przyśpieszał. Uwielbiam czuć ten dreszczyk adrenaliny i psychologiczno depresyjny klimat a tu znalazłam tego pod dostatkiem.
Autorka świetnie budowała napięcie, które narasta z każdą przeczytaną stroną, genialnie podsuwała fałszywe poszlaki i sprytnie myliła tropy. Prawie do końca nie byłam pewna kto jest mordercą, wszystko wyjaśniło się na samym końcu. Zakończenie mega mnie zaskoczyło ale i usatysfakcjonowało.
Główna bohaterka Olivia, przed zmianą nazwiska Arden to dwudziestosześcioletnia kobieta po traumatycznych przejściach. Jako sześciolatka lunatykowała. Wtedy została porwana przez żywioły burzy i uwięziona w studzience kanalizacyjnej. Po odnalezieniu staje się sławna i bierze udział w wielu wywiadach. W dwudziestą rocznicę tego wydarzenia dziewczyna znów popada w senny trans, a gdy przebudza się na podwórku przed domem znajduje obok siebie martwego mężczyznę.
Kim jest zmarły facet i co go łączyło z Liv? Co tak naprawdę wydarzyło się w przeszłości i jaka jest prawda? Dlaczego dziewczyna próbuje zapomnieć swoją przeszłość i odciąć się od niej? Czy w to co wierzyła do tej pory Olivia to były tylko kłamstwa? A może to tylko wymysł jej chorego umysłu?
Zachęcam was gorąco do tej interesującej i intrygującej lektury. Znajdziecie tutaj odpowiedzi na wszystkie nurtujące was pytania i na pewno przeżyjecie niezapomniane chwile. Gwarantuję wam przeżycia takie jak szok, niedowierzanie i totalne zaskoczenie. Myślę, że nudzić się nie będziecie a jeśli lubicie uczucie napięcia i grozy to ta pozycja jest idealna dla was. Polecam i zachęcam do czytania!

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdaKa
MagdaKa
Przeczytane:2021-08-01, Ocena: 5, Przeczytałam,

“Twoja historia nie zawsze należy tylko do ciebie”


“Dziewczynka z Widow Hill” to pierwsza książka Megan Mirandy, którą przeczytałam. Już sama okładka tej powieści była intrygująca i niepokojąca, ale stanowiła tylko przedsmak tego, co było w środku. Po lekturze okazało się, że “Dziewczynka z Widow Hill” to emocjonujący thriller psychologiczny.
Główną bohaterkę, Olivię Meyer, poznajemy w momencie, gdy otrzymuje przesyłkę z rzeczami jej matki, która właśnie zmarła. Postać matki wywołuje u Olivii wspomnienie traumatycznego wydarzenia sprzed dwudziestu lat. Jako sześcioletnia dziewczynka zaginęła w środku nocy podczas burzy, gdy lunatykując wyszła z domu. Została porwana przez nurt wody, a jej poszukiwania nagłośnione na cały kraj trwały trzy dni i zakończyły się sukcesem. Dziewczynka została odnaleziona u wylotu rury kanalizacyjnej przez jednego z poszukiwaczy, Seana Colemana. Z powodu tego dramatycznego wydarzenia stała się sławna, głównie za sprawą matki, która wykorzystując “swoje pięć minut”, zdołała nawet napisać na ten temat książkę i zdobyć niemałe pieniądze. Ta “sława” bardzo utrudniała życie Olivii, a właściwie Arden Maynor, bo tak wcześniej się nazywała, dlatego postanowiła opuścić rodzinne Widow Hills i zmienić nazwisko.
Rozpoczyna więc nowe życie już jako Olivia Meyer, pracuje na prestiżowym stanowisku administracyjnym w szpitalu w Central Valley, kupiła dom, zaprzyjaźniła się z sąsiadem Rickiem, a także ze znajomymi ze szpitala, Bennettem i Elyse. Gdy wydaje się, że swoją dramatyczną przeszłość zostawiła za sobą, ta nieoczekiwanie daje o sobie znać. Olivia lunatykując w nocy, trafia na ciało tajemniczego mężczyzny, który jak się okazuje , miał związek z dramatycznym wydarzeniem z jej dzieciństwa. I tu rozpoczyna się koszmar dziewczyny.
Komu zależy na tym, by pogrążyć Olivię, by nigdy nie zapomniała o swej przeszłości, kto chce, by to właśnie jej przypisano morderstwo? Tropów jest wiele, bo autorka tak skonstruowała fabułę, że właściwie każdy jest podejrzany, każdy może być mordercą, każdemu może zależeć, by trauma z dzieciństwa Olivii powróciła. Równie dobrze może to być uprzejmy i zawsze spieszący z pomocą Rick, jak i kolega z pracy Bennnett, a może pogodna Elyse albo jeszcze ktoś inny? Tego na razie nie wiemy. Taka budowa fabuły, umiejętne stopniowanie napięcia, tworzenie atmosfery zagrożenia powoduje, że powieść Mirandy wciąga bez reszty, trudno oderwać się od jej lektury, tyle w niej emocji, aż gęsto od strachu, bólu, niepewności. Autorka wprowadza nowe wątki, postaci, które tylko komplikują wyjaśnienie całej historii i dodają jej tajemniczości i dramatyzmu. A zakończenie powieści wbija w fotel, dla mnie było bardzo zaskakujące i nieprzewidywalne, w dodatku nasycone takimi emocjami, taką grozą, że przy czytaniu końcówki książki napięcie sięgało zenitu i zupełnie wytrąciło mnie z równowagi.
Dużym plusem “Dziewczynki z Widow Hills” jest misterna, pogłębiona psychologicznie konstrukcja postaci. Olivia dźwigająca ciężkie doświadczenia z dzieciństwa, jest wiarygodna, wnikamy głęboko w jej myśli, wiemy, co czuje, co przeżywa, czego się obawia, jakie lęki skrywa, dlaczego tak postępuje. Dzięki temu staje się nam bliską osobą i pragniemy, by ta trudna sytuacja, w której się znalazła wreszcie się zakończyła i dziewczyna odzyskała spokój. Postacie drugoplanowe też są wyraziste, umiejętnie nakreślone, zróżnicowane w swym zachowaniu.
Stylistyka narracyjna powieści również jest ciekawa, oprócz pierwszoosobowej narracji prowadzonej przez główną bohaterkę, na końcu każdego rozdziału autorka przytacza relacje na żywo wydarzeń sprzed dwudziestu lat. Są to informacje z konferencji prasowych, zapis wypowiedzi, wywiady, fragmenty bloga dotyczące poszukiwania, a potem odnalezienia małej Arden, co sprawia, że mamy wrażenie, iż te tragiczne zdarzenia dzieją się na naszych oczach, a całej powieści dodają dramatyzmu.
Podsumowując, “Dziewczynka z Widow Hills” to naprawdę bardzo dobry thriller psychologiczny, który zapewni wiele wrażeń podczas czytania. Polecam! Wyjątkowa książka.
Dziękuję Wydawnictwu ZNAK (CHILLI BOOKS) za przesłanie egzemplarza książki do recenzji i pełne emocji chwile podczas jej lektury

Link do opinii

Serdecznie dziękuję wydawnictwu Chilli Books za egzemplarz recenzencki. Jest mi niezmiernie miło, że mogłam przeczytać i zrecenzować tę książkę przedpremierowo.

Olivia Meyer, (dawniej Arden Maynor) jako sześciolatka zaginęła podczas lunatykowania. Po trzech dniach poszukiwań, podczas których zaangażowano wszystkie służby, a nawet mieszkańców miasteczka Widow Hills, Arden została odnaleziona, cała i zdrowa. Fizycznie dziewczynce nic poważnego nie dolegało, ale echo tego traumatycznego wydarzenia ciągle przebrzmiewa w głowie nawet dorosłej już Olivii. Poddana presji ze strony rodziny, prasy, a także mieszkańców Widow Hills, postanawia całkiem odciąć się od „tamtego” życia, zmienić dane osobowe i wyjechać, by zacząć zupełnie nowe życie. Niestety, znalezienie martwego mężczyzny na podjeździe domu sprawia, że sprawa sprzed lat znów staje się kluczowym elementem dorosłego życia Olivii. Czy wszystko wygląda tak, jak jej się wydaje? Czy może jeszcze komukolwiek zaufać?

Książka wciąga od pierwszej strony i choć sugerując się opisem, spodziewałam się czegoś innego, nie mogę powiedzieć, że jestem zawiedziona.

Ten thriller jest bardzo enigmatyczny. Fabuła skonstruowana jest tak, że byłam trzymana w ciągłej niepewności. Kiedy już myślałam, że udało mi się rozwikłać zagadkę, autorka wrzucała kolejną bombę, która całkowicie przeczyła moim domysłom. Lubię takie zwroty akcji, gdy nic nie jest oczywiste i wszystko staje się coraz bardziej zagmatwane.

Dodając ciekawy styl pisarski, mogę śmiało napisać, że ta książka jest inna niż dotychczas przeczytane thrillery i jest gwarancją dobrze spędzonego czasu.

Autorka skupiła się w dużej mierze na opisaniu stanu umysłu głównej bohaterki a dzięki zastosowaniu narracji pierwszoosobowej, czytelnik może jakby wejść w głowę Olivii i podążać za jej myślami. Przede wszystkim zauważa się, jak samotna jest ta dziewczyna. Nikomu nie ufa, boi się tak naprawdę własnego cienia, nie jest pewna nawet tego, czy to nie z jej winy na trawniku leżą zwłoki.

Sami bohaterowie są dobrze skonstruowani, nie ma w nich przesady, każdy z nich ma jakieś tajemnice i w sposób spokojny i nienachalny są one odkrywane.

Co prawda były momenty, kiedy miałam wrażenie, że coś w tych wydarzeniach nie pasuje, że coś jest przekombinowane i raczej nieprzemyślane. Tak naprawdę dopiero ostatnie strony pokazały, jak wnikliwie autorka przygotowała się do opisania wydarzeń. Rzeczywiście, zakończenie wbija w fotel i zmienia całkowicie sposób odbioru książki.

„Dziewczynki z Widow Hills” nie czyta się szybko. Trzeba się skupić, trzeba podążać z myślami Olivii, nierzadko chaotycznymi, nerwowymi a w międzyczasie wychwytywać subtelnie wstawki, które pozwalają na tworzenie własnej rekonstrukcji wydarzeń.

Link do opinii
Avatar użytkownika - justynazniszczol
justynazniszczol
Przeczytane:2021-08-31, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Ta dziewczynka i jej historia jest mroczna jak okładka tej książki.

Oliwia (a wcześniej Arden) mieszka sama, na uboczu, za sąsiada ma tylko starszego mężczyznę, którego traktuje trochę jak ojca, którego nigdy nie miała. Oliwia ma swoje lęki i fobie, których geneza sięga wydarzeń z jej dzieciństwa, kiedy to zaginęła i przez trzy dni szukało jej całe miasteczko Widow Hills, a samo zdarzenie było punktem zwrotnym w życiu małej Arden i jej matki.

Pewnego dnia Oliwia dostaje wiadomość o śmierci matki i ma nadzieję, że pewien etap życia, który jej ciążył się zakończył i być może tak by było gdyby nie fakt, że pewnej nocy dziewczyna lunatykując potyka się o zwłoki mężczyzny. Rodzą się pytania kto go zabił? Co robił przed domem Oliwi? Dlaczego to ona ma ręce ubrudzone krwią? Czy to ona zabiła mężczyznę?

Dziewczyna zaczyna szukać, pytać i nagle okazuje się, że to co się zdarzyło ma związek z jej przeszłością. Choć Oliwia nie pamięta nic z wydarzeń sprzed dwudziestu lat, to zaczyna podejrzewać, że nic nie jest takie jakie się wydaje, albo jak zostało przedstawione opinii publicznej.

Fakty które zaczyna odkrywać mrożą krew w żyłach. Po nitce do kłębka autorka prowadzi nas do rozwiązania zagadki, które jest totalnym zaskoczeniem. Przyznam obstawiałam różne scenariusze i typowałam różne osoby na mordercę, ale to co się okazało na koniec było totalnie nie do przewidzenia.

Miarą dobrego thrillera jest to jak bardzo autor finalnie jest w stanie zaskoczyć czytelnika. To co zrobiła Megan Miranda to majstersztyk, kwintesencja dobrego thrillera psychologicznego. Jest mrocznie, zagadkowo, ma się cały czas wrażenie, że z boku ktoś się czai, obserwuje, steruje całą sytuacją i ciągle nie wiadomo kto to jest i jak dalece wpływa ta osoba na życie Oliwii. To wszystko jest bardzo sugestywne.

Książka świetna, w sam raz na długie jesienne wieczory, do czytania koniecznie po zmroku, wtedy odczuwa się to wszystko podwójnie.  Polecam z czystym sumieniem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2021-08-24, Ocena: 5, Przeczytałam,

,,Dziewczynka z Widow Hills" to czwarty thriller amerykańskiej pisarki Megan Mirandy. Tym razem jest trochę to coś innego, połączeniem thrillera psychologicznego z kryminałem w lekkiej i spokojnej wersji. Fabuła kręci się wokół morderstwa, do którego doszło w ogródku głównej bohaterki. Niepokojące jest to, że w czasie, gdy do niego doszło, Olivia funkcjonowała, ale była pozbawiona świadomości (lunatykowała) oraz sam fakt, kim ona jest - dwadzieścia lat temu jej zaginięcie i szczęśliwe odnalezienie stało się sensacją narodową, przed którą od tego czasu ucieka... Wydarzenia poznajemy z jej punktu widzenia, więc obserwujemy jak jej emocje stają się coraz mocniej poplątane, a zaufanie do samej siebie, a z czasem i bliskich, mocno spada. Książka porusza też kilka ciekawych tematów jak świadomość, pamięć i wpływ mediów na zwyczajne życie, a intryga kryminalna poprowadzona jest na tyle spokojnie, że może nie wzbudza dużego napięcia, ale na tyle sprytnie, że tropy mylą czytelnika, a finał zaskakuje. Ogólnie całość czyta się przyjemnie na tyle, że na pewno w przyszłości będę chciała jeszcze coś tej autorki przeczytać. Czasami dobrze sięgnąć po takie spokojniejsze, mniej zobowiązujące lektury.

Link do opinii

,,DZIEWCZYNKA Z WIDOW HILLS"

Megan Miranda Wydawnictwo Znak

Bardzo mocny i wstrząsający thriller. Arden Maynor od dziecka cierpi na straszną chorobę - lunatykuje. Kiedy miała 6 lat podczas lunatykowania została porwana przez szalejącą burzę. Całe miasteczko ją poszukiwało. Po trzech dniach została odnaleziona. Arden nie pamiętała co się z nią działo podczas tych trzech dni. Ona i jej mama stały się sławne. Wszyscy chcieli coś na tej tragedii ugrać. Najwięcej zyskała jej mama. Po jakimś czasie Arden miała dosyć tego medialnego szumu i rozdrapywania ran. Postanowiła odciąć się od zaborczej matki i całego miasteczka. Zmieniła swoje dane i wyjechała.
W 20 rocznicę jej cudownego ocalenia znowu zaczęła lunatykować. Obudziła się w nocy na swoim podwórku. Obok niej leżały zwłoki mężczyzny. Co się stało? Kto go zamordował? Kim był ten mężczyzna?
Bardzo mroczny i wciągający thriller psychologiczny. Znakomita fabuła. Niesamowita akcja. Bohaterka na medal. Zakończenie bombowe. Tego się nie spodziewałam. Wy również będziecie w szoku poznając zakończenie.
To było moje pierwsze czytelnicze spotkanie z twórczością amerykańskiej pisarki Megan Mirandy. Po tej powieści wiem jedno - chętnie przeczytam jej poprzednie dzieła.
Niesamowity motyw przewodni lunatykowanie. Jego skutki i zaniki pamięci. Czy ktoś celowo chciał skrzywdzić Arden? Czy nasza główna bohaterka odkryje prawdę nim będzie za późno?

Od przeszłości nie da się uciec. Przeszłość się o nią upomni.
Idealna powieść dla wszystkich miłośników mocnych thrillerów psychologicznych.

Z czystym sercem ją polecam.


#dziewczynkazwidowhills #meganmiranda #wydawnictwoznak #thegirlfromwidowhills #mommy_and_books #chillibooks

Link do opinii

Dobry, wciągający thriller. Historia dziewczyny, która przeżyła tragedię. Wszyscy myślą że porwał ją nurt wody, bo strasznie padało. Po 3 dniach 6 letnia Arden zostaje odnaleziona. Jej osoba stała się sensacją,a jej matka zbija na tym duże pieniądze. Po latach Arden ma dosyć tego rozgłosu , zmienia tożsamość i zaczyna nowe życie. Jednak przeszłość daje o sobie znać. Arden musi się z nią zmierzyć, a to co odgadnie zaszokuje. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookaholic-in-me
bookaholic-in-me
Przeczytane:2021-07-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

"Dziewczynka z Widow Hills" to taka książka, która zaskakuje na wielu płaszczyznach. Wraz z kolejnymi wydarzeniami nakazuje nam wątpić we wszystko co do tej pory zobaczyliśmy i usłyszeliśmy od Liv, która opowiada nam swoją historię. A i tak właściwie na nic nie jesteśmy przygotowani, bo wszystkie podejrzenia możemy sobie schować w kieszeń i najzwyczajniej w świecie płynąć z nurtem. A poniesie on nas daleko, na końcu co prawda pozostawi ze wszystkimi odpowiedziami ale jakże oszołomionych, zlęknionych, wyczerpanych od towarzyszących emocji i skonsternowanych.
Czy można uciec od przeszłości? Liv wydaje się, że tak. Zmieniła imię i nazwisko by nikt nie kojarzył jej ze sprawą sprzed 20 lat. Zmieniła miejsce zamieszkania. Stara się nie zbliżać do ludzi na tyle, by musiała opowiadać o swojej przeszłości. Jednak są pewne sprawy, które wracają jak bumerang i czymś takim jest dziecięca trauma. Z tym, że ona oprócz relacji świadków niczego nie pamięta. Ale czy to możliwe? Czy naprawdę można zepchnąć wspomnienia z tak dramatycznych wydarzeń w otchłań świadomości i nigdy do nich nie wracać? Wraz z lekturą pytań pojawia się coraz więcej, gdy Liv wraca do lunatykowania. Problemy się piętrzą, podobnie jak zagadki, których ona nie potrafi rozwikłać, bo zwyczajnie niczego nie może sobie przypomnieć. A może nie chce?
Ta książka to szereg niesamowicie ciekawych postaci. Liv, żyjąca w odosobnieniu, popadająca w paranoję, która powoduje, że we wszystkich wokół widzi podejrzanych. Nie jest w stanie nawet zaufać samej sobie, bo skąd może wiedzieć co się z nią dzieje gdy dopada ją lunatykowanie? Nie panuje nad tym co się wokół niej dzieje, fakt, iż nie ma zaufanych przyjaciół i dotąd trzymała swoją prawdziwą tożsamość w tajemnicy też nie pomaga. A do tego policja depcze jej po piętach. Czy może ufać sąsiadowi, który zawsze służył jej pomocą? Wszak Rick też ma swoje własne demony. Czy Bennett, jej najlepszy kolega z pracy, jest godzien jej zaufania? W końcu sama orientuje się, że wie o nim tylko tyle ile ten zechciał jej zdradzić. Czy policjantka prowadząca dochodzenie faktycznie chce ją wesprzeć, a może widzi w niej winną i tak naprawdę zależy jej jedynie by zamknąć Liv za kratami? Czego nie powiedziała jej matka oraz mężczyzna, który ją uratował? Zagadek jest mnóstwo, a jej mózg to zwodniczy organ i nie chce współpracować. Sen nie przynosi ukojenia, raczej strach o to, że wydarzy się kolejny epizod senny i ponownie stanie się coś złego.
Historia jest tajemnicza, zagadkowa, wpędza w niepewność, która utrzymuje się przez większość lektury. Od razu wyczuwa się, że Autorka jest świetna w tym, co robi, potrafi najpierw zakręcić czytelnikiem tak, że nie wiadomo co jest prawdą, a potem i tak zaskakuje. Uważam, że to świetna lektura i naprawdę warto ją wziąć na warsztat

Link do opinii
Inne książki autora
Pamiętaj o mnie
Megan Miranda0
Okładka ksiązki - Pamiętaj o mnie

Są tajemnice, których odkrycie, ZMIENIA WSZYSTKO Littleport w stanie Maine. Nadmorskie, duszne miasteczko. Po tragicznej śmierci rodziców...

Co o mnie wiesz?
Megan Miranda0
Okładka ksiązki - Co o mnie wiesz?

Uważaj, komu ufasz! Leah z dnia na dzień traci wszystko – karierę, chłopaka, znajomych. Na szczęście może jeszcze liczyć na Emmy. Razem przeprowadzają...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

(...) stajesz się historiami, które opowiadasz. A najprawdzisza historia to ta, którą opowiadasz sobie w samotności.


Więcej

(...) człowiek może stać się zbiorem faktów i ogólnie dostępnych informacji. Wtedy staje się jednocześnie kimś znanym i nieznanym - kimś, kogo inni i tak będą postrzegać po swojemu.


Więcej
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy