Okładka książki - Głos Kompanii

Głos Kompanii


Ocena: 4.5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Kiedy kapłani krwawego boga Kordesha sięgnęli po władzę w Ashven i królestwo rozdarła wojna domowa, król Joren zwrócił się o pomoc do potężnego imperium Vidii. Mówiono, że imperium odpowiedziało ze względu na srebro i żelazo górskich kopalń Ashven albo na naciski czarodziejów potężnej Wieży, a nie z dobrej woli - i może była to prawda. Faktem jednak jest, że nadeszło. Kapłani i sprzymierzona z nimi siostra króla zostali wyparci ze stolicy, a władca wspierany przez imperialny kontyngent odzyskał tron.

W Ashven zapanował pokój... prawie. Zepchnięta bowiem do górskich twierdz uzurpatorka wcale się nie poddała, w lasach ciągle kryją się jej lojaliści, a wiara w krwawe bóstwo nadal ma się doskonale.

Lirka trafia do Ashven jako pomocnik kupca - ale już wkrótce jego świat wywraca się do góry nogami. Z braku innych możliwości zostaje tłumaczem w kompanii najemników wspierających działaniami nieregularnymi vidyjski korpus ekspedycyjny. Bez wyboru, bez złudzeń szybko uczy się, że wojna nie zna bohaterów - zna jedynie tych, którzy przetrwali.

Informacje dodatkowe o Głos Kompanii:

Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788368264609
Liczba stron: 592

Tagi: Fantasy epickie

więcej

Kup książkę Głos Kompanii

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Głos Kompanii

Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-07-03, Ocena: 5, Przeczytałem,
♨️♨️♨️ Recenzja ♨️♨️♨️ Michał Cholewa " Głos kompanii "@michal_cholewa_autorWydawnictwo: Warbook@wydawnictwowarbook ♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️♨️ " Lirka zamarł, uderzony tymi słowami jak fizycznym ciosem. Cała armia rebeliantów. Niemal bezwiednie sięgnął po nadal pachnącą krwią zbroję, wymacał włócznie. Na zewnątrz, jak oszalały, brzmiał alarmowy dzwon,wypychając z głowy wszystkie myśli poza pośpiechem.I, oczywiści, strachem..." „Głos kompanii” to książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się solidnego militarnego fantasy, a dostałam coś znacznie więcej mroczną, brutalną i niezwykle emocjonalną opowieść o wojnie, przetrwaniu oraz ludziach, którzy każdego dnia muszą podejmować decyzje, z którymi później muszą żyć. Szczególnie doceniam fakt, że autor przełamuje schematyczny podział na dobro i zło, ukazując bardziej złożony obraz rzeczywistości. Tutaj praktycznie każdy ma własne motywacje, własne racje albo po prostu robi to, co konieczne, żeby przetrwać kolejny dzień. Wojna w Ashven nie jest tłem dla heroicznych czynów i wielkich przemówień, jest brudna, chaotyczna, wyniszczająca i bezlitosna. Śmierć nie ma tu nic z romantyzmu. Przychodzi nagle, brutalnie
Militaria i książki militarne to ciekawy kierunek, jednak w literaturze sięgam po nie rzadko, a kiedy już to robię, zdecydowanie bardziej niż na samym kunszcie taktyki czy rozwoju starć skupiam się na bohaterach - ich roli, przeciwnościach i relacjach. "Głos Kompanii" mimo swojej nazwy zaoferowała mi właśnie to, co lubię, czyli fantastykę, w której konflikt, polityka i religia spotykają się z obrazem ciekawie wykreowanych postaci, wokół których wiele się dzieje. W Królestwie Ashven zapadł pozorny spokój po wojnie domowej. Władzę objęli kapłani boga Kordesha, a zrozpaczony król zwrócił się o interwencję militarną do imperium Vidii, które przywróciło go na tron, ale nie zapewniło pokoju. I to właśnie wokół tego sporu autor obudował całą fabułę, w którą wrzuceni zostali bohaterowie, tworząc ciekawą, wielowarstwową, pełną akcji opowieść o cierpieniu, ale również wzajemnym wsparciu i wyzwaniach, które w takich warunkach mogą przybierać ogromne rozmiary. Głównym bohaterem powieści jest Lirka, skryba będący pomocnikiem kupca. To młody chłopak, któremu daleko do miana wojownika, jednak pewnego dnia życie postanawia powiedzieć "sprawdzam". Postawiony przed wyborem, decyduje się zostać członkiem kompanii najemników. Miał zajmować się tam tłumaczeniem, jednak cały czas istniała obawa, że będzie musiał walczyć - czego zupełnie sobie nie wyobrażał. "Głos Kompanii" to fantastyka, jednak nie magia odgrywa tutaj wiodącą rolę, ale napięcie,
Inne książki autora
Muzyka otchłani
Michał Cholewa0
Okładka ksiązki - Muzyka otchłani

Otchłań ma wiele twarzy i istnieje w każdym czasie. Może czaić się w lodzie i śniegu, gdzie eksploratorzy próbują odnaleźć informacje na temat nieznanego...

Gambit
Michał Cholewa0
Okładka ksiązki - Gambit

Nagle oszalałe Sztuczne Inteligencje zniszczyły znany nam świat. Wędrujemy wśród gwiazd i w blasku supernowych toczymy wojny. Na ponurych planetach i ciemnych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy