Il professore. Włoska miłość

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2021-09-21
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382023428
Liczba stron: 312

Ocena: 5.67 (3 głosów)

Zakazana miłość, włoska sztuka i urzekająca Florencja

Kiedy profesor sztuki włoskiej Matteo Bartollini zawitał na naszej uczelni, był niczym długo wyczekiwany bóg. Inteligentny, poważany, a do tego piekielnie przystojny. Miał wszystko: wiedzę, ambicje, sympatię studentów i... piękną żonę. Jedna wyprawa do Florencji zmieniła wszystko. To właśnie tam udało mi się zobaczyć w nim więcej. To tam odkryłam, że jego życie nie jest idealne. I choć nigdy tego nie planowałam, przepadłam, boleśnie przekonana o tym, że moje poszarpane już serce będzie krwawić jeszcze mocniej. Nie miałam pojęcia, że profesor Matteo poczuł to samo.

Życie nie jest jednak piękną bajką. Pewnego dnia miałam się o tym przekonać.

Weronika Tomala to autorka poczytnych książek: Cztery liście koniczyny, Nieprzegrany zakład, Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc, Płynąc ku przeznaczeniu i Rabih znaczy wiosna.

Tagi:

Kup książkę Il professore. Włoska miłość

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Il professore. Włoska miłość

Avatar użytkownika - Czytomanka
Czytomanka
Przeczytane:,

To druga książka Weroniki, którą mam okazję przeczytać! Pierwsza to "Cztery liście koniczyny", gdzie też ją recenzowałam i bardzo mi się podobała. Czas na włoską miłość! Nie jest to typowy romans, a bardziej książka obyczajowa z wątkiem miłosnym...

IG: Czytomanka

👉Matteo Bartollini to przystojny i żonaty profesor włoskiej sztuki. Osiąga sukcesy zawodowe, jednak w prywatnym życiu niestety szczęśliwy już nie jest. Magda to studentka ostatniego roku, która pisze magisterkę. Promotorem jej magisterki okazuje się Matteo. Wspólny, edukacyjny wyjazd do Florencji pokazuje im, że łączy ich więcej, niż się wydawało. Niestety zakazana miłość smakuje najbardziej, a wydarzenia sprawią, że ich życie już nigdy nie będzie takie same...

👉Historia, która wywołuje mnóstwo emocji. Weronika zdecydowanie ma talent do pisania emocjonujących, pełnych wrażeń książek. Styl autorki bardzo do mnie przemawia, a sama historia niezwykle urzekła. To historia nie tylko o miłości, ale również o obsesjach, zazdrośni, zawiści, manipulacji, ale też o walce o szczęście! Świetna, szczerze polecam!

❗ Ocena: 8/10

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

Jestem po lekturze najnowszej powieści Weroniki Tomali "Włoska miłość". Czytałam poprzednie dwie książki i byłam nimi naprawdę zachwycona! Jeżeli chodzi o powyższą pozycję...muszę stwierdzić, że różni się od poprzednich. Czytając miałam wrażenie jakby była poważniejsza... To co tym razem przygotowała dla nas Weronika zaskoczy nie jednego czytelnika! 

Czego możemy spodziewać się w tej historii?

🎨 zakazana miłość.
Uczucie, ktore zrodziło się między Magdą - studentką, a Matteo Bartollinim-profesorem sztuki włoskiej. Na początku byłam ciekawa jak dojdzie do ich bliższego spotkania...Ale wszystko działo się niespodziewanie! Wierzcie mi🙈

🎨 włoska sztuka.
Profesor podobał się studentkom, był przystojny, mądry...miał ogromną wiedzę na temat sztuki włoskiej (można z tej powieści wynieść wiele informacji-za to ogromny plus! A jeżeli książka trafi do kogoś kto kocha sztukę to będzie nią podwójnie zachwycony!). Tylko był jeden mały problem... Matteo miał żonę... Tutaj muszę wspomnieć, że ten wątek z żoną trochę namieszał w moich uczuciach🙈przez co zmieniłam zdanie o niektórych bohaterach 😋

🎨 Florencja. Włochy.
Tu chyba nie muszę nic pisać. Jeżeli ktoś lubi/kocha Włochy... zapraszam do ich zwiedzania z przystojnym profesorem!

Jeżeli chodzi o mnie... historia mnie zaskoczyła. Nie jest łatwa. Pokazuje nam jak przewrotne jest życie i zaskoczy nas w najmniej oczekiwanym momencie. 

Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:,

Miłość pomiędzy profesorem, a studentką. Uważacie ją za coś zakazanego, czy dozwolonego? Osobiście wychodzę z założenia, że nigdy nie wiemy kiedy trafimy na swoją bratnią duszę i takie sytuacje mogą się zdarzać. Powinniśmy je akceptować. Jedynie należy nauczyć się rozgraniczać życie prywatne od zawodowego. Jestem ciekawa jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Poruszam go zresztą nie bez powodu. 

Wczoraj skończyłam czytać najnowszą książkę Weroniki Tomala - „Il professore. Włoska miłość”. Jest to historia zakazanej miłości pomiędzy profesorem, a jego studentką z włoską sztuką i urzekającą Florencją w tle. 

Zacznijmy od tego, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i bardzo przypadło mi ono do gustu. Pani Weronika ma niezwykle lekkie pióro, książkę czyta się szybko, a emocje z niej kipiące odbiera się całym sobą. Fabuła wciągnęła mnie już od pierwszych stron, a plastyczne opisy miejsc sprawiły, że na moment przeniosłam się do Krakowa i przepięknej Florencji. Akcja płynie w swoim rytmie, jednak nie powoduje znużenia, a wręcz intryguje i sprawia, że książka staje się tą z tych „nieodkładalnych na później”. 

Bohaterowie - z pozoru tak różni, a jednak podobni do siebie. Połączyło ich piękne, namiętne, ale i zakazane uczucie, którego konsekwencje mogą być straszne dla obojga. W postaci Magdy odnalazłam cząstkę siebie - zaradna, mądra, waleczna i zorganizowana dziewczyna, która nie lubi imprez. Jest cicha, spokojna ale i samotna. Matteo za to, pomimo że żonaty także jest samotny chociaż nie daje tego po sobie poznać. Jest charyzmatyczny, ambitny i niezwykle inteligentny.  Jego życie wygląda całkiem inaczej niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Małżeństwo, w którym żyje od dawna nie istnieje - nie ma w nim miłości, szacunku, zrozumienia… Dopiero spotkanie Magdy otwiera przed nim nowe drzwi… do czegoś piękniejszego jednak zakazanego. 

Jednak co najbardziej mi się podobało to samo zakończenie i epilog, które wywołały we mnie największą falę emocji. Stało się tam coś czego kompletnie się nie spodziewałam. 

 


Nie chcę więcej Wam zdradzać, ponieważ uważam że ta książka jest po prostu do przeczytania. „Il professore. Włoska miłość” to nie tylko historia zakazanej miłości, ale i zazdrości oraz nienawiści. Historia ludzkich błędów i wybaczania. Za jej sprawą miło spędzicie coraz to dłuższe jesienne wieczory. Polecam! 

Link do opinii

Autorkę "Il professore. Włoska miłość" znam już z poprzednich książek. Wiem, że Weronika Tomala trafia swoimi powieściami w mój gust, więc nie mogłam nie skorzystać z okazji zapoznania się z jej najnowszym dziełem.

Główna bohaterka, Magda, to studentka piątego roku jednej z krakowskich uczelni. Dziewczyna skromna, mądra, niestety doświadczona przez los. Jest inna, niż jej koledzy i koleżanki ze studiów, bardziej zdystansowana, stroni od używek i imprez. Dlatego jest uważana za dziwaczkę.

Na ostatnim roku studiów do grupy wykładowców dołącza Matteo Bartollini, wykładowca sztuki włoskiej, włoch z polskimi korzeniami, mieszkający w Polsce. Matteo od razu wzbudza zainteresowanie wśród studentek. Jego włoska uroda i wiedza sprawiają, że nawet w skromnej Magdzie coś się budzi.

Wyjazd do Włoch, do przepięknej Florencji sprawia, że relacja między mini zaczyna wykraczać poza granice, których wykładowcy i studentce przekroczyć nie wolno.

To nie jest ckliwy romans, jeśli tak by się na początku wydawać mogło. To piękna historia o życiu, trudnych wyborach, zakazanej miłości. Opisy obrazów włoskich artystów jeszcze bardziej wzbogacają książkę. Widać pasję i duże zaangarzowanie autorki, widać tu jej fascynację Florencją i sztuką włoską.

Cudownie się czytało tę książkę. Jak dla mnie, osoby, która tylko raz w życiu była we Florencji, było jej zdecydowanie za mało, chciałam jeszcze więcej spacerów tymi pięknymi uliczkami, więcej opisów dzieł sztuki. Ale cóż, muszę po prostu jeszcze raz tam pojechać i wtedy obejrzę Katedrę Santa Maria del Fiore oczami Magdy i Matteo :-)

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-09-28, Ocena: 6, Chcę przeczytać,

W tej książce poznacie Magdę, studentkę piątego roku. Jest przeciętnej urody, dlatego nie liczy na cudotwórczą miłość. Mimo swej prostoty posiada coś wyjątkowego, co zwróci uwagę pewnego przystojniaka. Nieco niepewna w działaniu, zraniona przez życie i nieśmiała, choć jej myśli przegadałyby niejedną kobietę. Będzie miała przyjemność i nieprzyjemność poznać mężczyznę, który z jakiegoś powodu się nią zainteresował.

Matteo, bardzo przystojny nauczyciel sztuki włoskiej. Posiada wszystkie cechy pożądanego mężczyzny, a jedno jego spojrzenie umie wywołać lawinę rozkoszy. Jest jednak zakazanym owocem, co sugeruje noszona na palcu obrączka. Ale czy na pewno?

Od razu zaznaczam, że książka jest dla osób, które potrzebują czułości i bliskości. Jeśli potrzeba wam lekkiej historii, która was wzruszy i napełni pięknem zakazanej miłości, to przeczytajcie ją. Nie ukrywam, że jest troszkę do przewidzenia, jednak ja bardzo potrzebowałam historii, która właśnie w ten sposób by się skończyła.
Moim jedynym minusikiem jest zgodność językowa. Niby wiedziałam, kiedy wypowiadał się on lub ona, lecz tylko dlatego, że książka napisana jest z ich perspektyw. Niby znam ich zdania na różne tematy i myśli, jednak nie odnalazłam tego ogniwa, które by wszystko rozwaliło. Jakby autorka wiedziała, że mają pałać do siebie gorącym płomieniem, ale nie zupełnie ten płomień umiała ukazać.
Jak wiadomo, wykładowca ze studentką nie powinien się wiązać. Tym bardziej, że wiemy o jego żonie która jest ukazana w złym świetle. Tutaj nie można się zastanawiać, dlaczego ona jest zła, bo to fakt stwierdzony. Jest bardziej osobą poboczną. Matteo wie, że nie powinien się interesować Magdą, ale faktycznie stało się coś błahego, co sprawiło, że jego serce mocniej zabiło. Sama wiem, że czasem przypadek sprawia, iż dzieją się rzeczy na które nie mamy wpływu. Tak więc oznaczam tą książkę mianem lekkiej powieści z zakazanym romansem.
Będzie piękna dla tych, którzy oczekują tych zawiłości, zakazanych uczuć i dreszczyku emocji, który sprawi, że i u czytającego się pojawi. Nie jest typem lektury nad którą się myśli. Ją się czyta i czuje, bo wiadomo co się stanie, tylko nie wiadomo jak do tego dojdzie. Mi się podobała:-)

Link do opinii

Książka bardzo przyjemna. Zakazana miłość, tragedia. Trochę tylko bardziej rozwinęłabym zakończenie.  

Link do opinii
Inne książki autora
NIEprzegrany zakład
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - NIEprzegrany zakład

Cyniczny biznesmen i skromna kelnerka. Szansa na znajomość jak jeden na tysiąc. Szansa na miłość?... Kolejna powieść autorki Tam, gdzie diabeł mówi...

Płynąc ku przeznaczeniu
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - Płynąc ku przeznaczeniu

Tam, gdzie znikają maski, triumfuje prawda. A prawda może zrodzić miłość. I może też zabić… Skromna studentka, Dominika, wyjeżdża na pierwsze...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy