Okładka książki - I'm Just a Girl Journal

I'm Just a Girl Journal


Ocena: 5 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Must have każdej dziewczyny!

Tiktokowe trendy, girly sekrety, ploteczki z bestie, niekończące się rozmowy o waszych crushach... Czyli wszystko, co uwielbiasz w byciu dziewczyną, w jednym dzienniku! Uzupełniaj, rysuj, pisz i wklejaj. Wypełniaj, jak tylko chcesz - chillując do południa w łóżku albo na nocowance z najlepszą przyjaciółką.

Pokaż wszystkim, że jesteś THAT GIRL, z najbardziej dziewczyńskim dziennikiem tego lata!

xoxo @agatandbooks

Informacje dodatkowe o I'm Just a Girl Journal:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788383678832
Liczba stron: 272

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Hobby gry zabawy i zabawki dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 9 lat

więcej

Kup książkę I'm Just a Girl Journal

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

I'm Just a Girl Journal - opinie o książce

W dobie wszechobecnego cyfrowego szumu i przebodźcowania, Agata Gładysz proponuje młodym czytelniczkom coś na wagę złota - bezpieczną, analogową przestrzeń zapisaną na kartach „I’m Just a Girl Journal”. To nie jest klasyczna literatura z linearną fabułą, ale interaktywne dzieło, które staje się pełnoprawną opowieścią dopiero wtedy, gdy połączy się z wyobraźnią właścicielki. Autorka z ogromnym wyczuciem współczesnych realiów rezygnuje z tradycyjnej roli pisarki na rzecz roli subtelnej przewodniczki po świecie dorastania, sekretów i emocji.

Współczesna kultura młodzieżowa, mocno zakorzeniona w estetyce „that girl”, potrzebowała fizycznego manifestu, który pozwoliłby zamienić ekran telefonu na papier. Autorka doskonale to zrozumiała, oddając w ręce dziewcząt narzędzie intymne, a zarazem szalenie angażujące.

Pod względem wizualnym i stylistycznym publikacja zachwyca swoją przemyślaną formą. Agata Gładysz posługuje się językiem lekkim, niezwykle naturalnym i bliskim współczesnej młodzieży, rezygnując z mentorskiego tonu na rzecz kumpelskiego dialogu. Czarno-białe, estetyczne grafiki, które zdobią wnętrze, to strzał w dziesiątkę - stanowią one czystą kanwę, która nie narzuca sztywnych ram, lecz zaprasza do personalizacji za pomocą kolorowych długopisów, naklejek czy wycinków. Konstrukcja książki, oparta na setkach kreatywnych wyzwań oraz specjalnie wydzielonej przestrzeni na klasyczny pamiętnik, została zaprojektowana z myślą o mobilności; lekkość wydania sprawia, że bez trudu zmieści się w każdym plecaku.

Największą zaletą tej pozycji jest jej niesamowity potencjał terapeutyczny i stymulujący kreatywność. Autorka nie tylko bawi, ale przede wszystkim pomaga młodym dziewczętom uporządkować rozbiegane myśli i oswoić burzliwe emocje towarzyszące dorastaniu. Zadania promujące samoakceptację, budowanie relacji z przyjaciółkami czy planowanie przyszłości w formie listy marzeń sprawiają, że publikacja uczy uważności na własne potrzeby i celebrowania kobiecości w każdym jej wydaniu. Co więcej, to genialny wehikuł czasu - sentymentalna wartość tego dziennika, uzupełnianego w chwilach beztroski czy podczas nocowania z przyjaciółką, po latach będzie po prostu bezcenna.

Analizując publikację z krytycznego punktu widzenia, można dostrzec pewien zgrzyt w uniwersalności przekazu. Choć journal ma ogromny potencjał, by trafić do szerokiego grona wiekowego, autorka momentami zbyt mocno zawęża narrację poprzez powtarzające się motywy pierwszych zauroczeń i relacji z matrycy „crush”. Dla młodszych odbiorczyń, w wieku wczesnoszkolnym, te tematy mogą być jeszcze zbyt odległe, co nieco ogranicza uniwersalny wydźwięk niektórych stron. Momentami odnieść można wrażenie, że nowoczesne trendy przesłoniły szansę na głębszą, bardziej zróżnicowaną tematycznie autorefleksję, która nie kręciłaby się tak intensywnie wokół popkulturowych definicji nastoletniego życia.

„I’m Just a Girl Journal” to projekt niezwykle udany, budzący głęboką nostalgię za czasami tradycyjnych pamiętników chowanych na dnie szuflady przed wzrokiem rodziców. Agata Gładysz stworzyła coś więcej niż modny gadżet - dała młodym dziewczętom pretekst do tego, by na chwilę się zatrzymały i zaprzyjaźniły z samymi sobą. Mimo drobnego przejaskrawienia niektórych motywów, jest to pozycja obowiązkowa, która wciąga bez reszty, uczy prywatności i generuje czystą, dziewczęcą radość.

To idealny, mądry prezent, który skutecznie stawia granicę między światem dorosłych a magią młodzieńczych sekretów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - patka_517
patka_517
Przeczytane:2026-05-21, Przeczytałem, Mam,

„I’m Just a Girl Journal” to tym razem coś zupełnie innego niż zwykła książka i myślę, że może być naprawdę świetnym prezentem, szczególnie dla nastolatki.

To już mój drugi journal od tej autorki. Poprzedni był bardziej typowo książkowy i skierowany do książkar, a ten jest dużo bardziej „dziewczyński” i skupia się na różnych tematach związanych z dorastaniem, emocjami, przyjaźniami i codziennym życiem.

Bardzo podoba mi się forma tego journalu, bo to nie jest coś, co tylko się przegląda i odkłada na półkę. Można naprawdę się zaangażować, wpisywać swoje myśli, sekrety, wspomnienia i trochę potraktować go jak taki nietypowy pamiętnik. Mam wrażenie, że po kilku latach bardzo fajnie byłoby do niego wrócić i zobaczyć, o czym wtedy się myślało i co było ważne.

Fajne jest też to, że nie ma tutaj miejsca na nudę. Są różne aktywności, pytania i rzeczy, które można robić samemu albo nawet z przyjaciółką. To taki journal, przy którym można się trochę pobawić, lepiej poznać siebie i po prostu miło spędzić czas.

Myślę, że gdybym była młodsza, sama byłabym zachwycona takim zeszytem i pewnie wszystko miałabym w nim zapisane 😅

To coś innego niż klasyczna książka, ale zdecydowanie warte uwagi, jeśli lubicie takie kreatywne rzeczy albo szukacie pomysłu na prezent 💖

Link do opinii
Avatar użytkownika - czarksiazek
czarksiazek
Przeczytane:2026-05-10, Ocena: 6, Przeczytałam,


Autorka "I'm Just a Girl Journal" Agata Gładysz, wychodzi naprzeciw każdej dziewczynie, która czuje potrzebę notowania tego, co gra jej w sercu i w głowie. Autorka stworzyła urocze dziełko, dziennik, który pozwala rozwijać kreatywność, ale też daje możliwość zwrócenia uwagi na to kim jestem, co lubię, podpowiada jak można ciekawie spędzić czas, zachęca do tego, żeby się ze sobą poprostu zaprzyjaźnić. Można w nim rysować, pisać, naklejać, uzupełniać, nawet projektować stroje czy fryzury. Każda strona zaopatrzona w piękne, czarno-białe grafiki. To takie fajne, dziewczyńskie narzędzie, sekretnik do tego, by nie umknęło to, co warte zapisania, zapamiętania. Myślę, że będzie świetnym pomysłem na prezent dla nastolatki, przyjaciółki, albo dla samej siebie. Bardzo przyjazna dla oka forma wydania, lekka, można wrzucić do plecaka, torebki i mieć zawsze przy sobie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mrufka80czyta
mrufka80czyta
Przeczytane:2026-05-14, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,

Niedawno miałam okazję przeczytać książkę autorki ,,Mój fikcyjny chłopak" (polecam!), więc byłam ciekawa, co znajdę w tym pamiętniku.

Muszę przyznać, że jestem oczarowana. To nie jest pamiętnik, w którym jest tylko miejsce na zapiski. To jest o wiele więcej.

241 stron z zadaniami  plus 30 stron pamiętnika 

Jakie zadania można wykonać? Zdradzę Wam tylko kilka ?

- wypisać rzeczy które sprawiają że masz ochotę krzyknąć ,,Oh! I love being a woman"

- napisać list do starszej siebie

- przykleić wszystkie naklejki które zbierałaś przez lata ,,na specjalną okazję", ale nie miałaś ich gdzie przykleić

- tworzyć listy marzeń

- wklejać zdjęcia

-zaprojektować wymarzony samochód

- stworzyć listę swoich comfort books

I wiele innych, które pomogą określić swoje myśli i rozwinąć kreatywność.

Jest też lista rzeczy, które można zrobić z przyjaciółką, jak np. robienie bransoletek przyjaźni lub  pamiątek z ważnych chwil.

Jedyne, co mi się w nim nie do końca podoba, to to, że jest sporo pytań typ wymarzonego chłopaka, kilka razy pytanie crush. Moim zdaniem ten journal się sprawdzi dla 10-12 latek, które nie koniecznie już myślą o crush.

To jest fajny pomysł na prezent dla nastolatki i jej przyjaciółki. który pozwala rozwijać kreatywność.

 

Polecam

Link do opinii
Inne książki autora
Summer BookTok Journal
Agata Gładysz0
Okładka ksiązki - Summer BookTok Journal

Must have tego lata! Czas na przygodę! Zabierz swój ukochany Summer BookTok Journal, gdziekolwiek tylko chcesz. Wakacyjny obóz, city break, camping z...

BookTok Journal
Agata Gładysz0
Okładka ksiązki - BookTok Journal

Must have wszystkich książkar! Najfajniejsze tiktokowe wyzwania i mnóstwo dobrej zabawy! Oto dziennik, który pomieści całe twoje książkowe życie. Zrób...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy