Okładka książki - Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy

Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy


Ocena: 5 (3 głosów)
Inne wydania:

Wiara w siebie, umiejętność pozytywnego kończenia konfliktów, bliskie, przyjazne relacje – możesz doświadczać tego na co dzień dzięki porozumieniu bez przemocy

Każdego dnia rozmawiamy z naszymi domownikami, przyjaciółmi, kolegami z pracy, sąsiadami, sprzedawcami w sklepie. Z pewnością wielu z nas znalazło się w sytuacji, gdy jedno słowo wypowiedziane bez złych intencji wznieciło pożar – wystarczyło, aby zranić lub zdenerwować drugą osobę… Na szczęście empatyczna komunikacja pozwala zapobiegać takim nagłym konfliktom. Porozumienie bez przemocy to jednak o wiele więcej niż technika komunikacji bez agresji – przede wszystkim pozwala w pozytywny sposób nawiązywać relacje oraz tworzyć warunki do tego, aby rozmowa była wartościowa.

Dzięki tej książce dowiesz się:
- co utrudnia skuteczną komunikację,
- jak rozmawiać bez kłótni,
- jak skutecznie bronić się przed agresją słowną,
- jak wyrażać swoje myśli w stanowczy i spokojny sposób,
- jak budować bliskie relacje.

Marie-Jeanne Trouchaud – przez ponad trzydzieści lat była nauczycielką i trenerką z zakresu stosunków międzyludzkich. Obecnie wykłada i zajmuje się pracą terapeutyczną.

Informacje dodatkowe o Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy:

Wydawnictwo: RM
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Poradniki
ISBN: 9788384001714
Liczba stron: 272

więcej

Kup książkę Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy - opinie o książce

Avatar użytkownika - AnnaBook
AnnaBook
Przeczytane:2026-06-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2026,

Komunikacja. Co może być prostszego? Zawsze z kimś rozmawiamy, od momentu, w którym nauczyliśmy się mówić, łączyć litery w słowa, a słowa w zdania. To wydaje się tak samo naturalne, jak oddychanie. A jednak. Gadać, a dogadać się to dwie różne sprawy. Jak bardzo złożony jest to problem, uświadomiła mi dopiero książka Marie-Jeanne Trouchaud.

Do publikacji podchodziłam jak do jeża, jednak już po pierwszych zdaniach stwierdziłam, że niepotrzebnie się obawiałam. Marie-Jeanne Trouchaud napisała „Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy” w prostym, klarownym, przystępnym języku, posiłkując się licznymi przykładami, które dodatkowo ułatwiały zrozumienie treści. Przykłady były z życia wzięte i z łatwością można było się w nich odnaleźć, gdyż każdy z nas bywa postawiony w trudnych i niekomfortowych sytuacjach, zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Stwierdziłam więc, że to rzeczywiście może być publikacja, która znacząco ułatwi skuteczne porozumiewanie się na różnych płaszczyznach. Bez niepotrzebnych nerwów, nieporozumień i konfliktów, które mogą stać się zarzewiem do dalszych negatywnych relacji i pogłębiania wzajemnej antypatii.

„Jedno niewinne słowo wypowiedziane bez złych intencji może wzniecić pożar, jedno słowo wystarczy, aby zranić lub zdenerwować drugą osobę…”.

Autorka zapowiedziała we wstępie, że na kartach jej książki znajdziemy wyjaśnienia i ćwiczenia pozwalające nauczyć się pozytywnej komunikacji w praktyce. Informacje o tym, co utrudnia komunikację, o roli emocji, jak tworzyć warunki do budowania wartościowych relacji, rozmawiać bez kłótni, jak skutecznie bronić się przed słowną agresją, wyrażać swoje zdanie i myśli, będąc przy tym spokojnym, ale stanowczym. Rzeczywiście wszystko to otrzymałam i to na dodatek podane w lekkostrawny, przejrzysty i przyjemny sposób. W publikacji, niby wszystko było proste i logiczne, ale muszę przyznać, że wcześniej nie zastanawiałam się specjalnie nad znaczeniami słów w komunikacji. Sympatia, antypatia i empatia. Asertywność, uczucia a emocje, spostrzeżenia bez osądu, interpretacji czy oceny. Niby drobne niuanse, ale o ogromnym znaczeniu i sile rażenia, które uświadomiła mi dopiero ta książka. Podobały mi się zarówno liczne przykłady, jak i ćwiczenia, które można było wykonać samodzielnie, a przez to bardziej wczuć się w to, co chce nam przekazać autorka. To też był dobry sposób na to, by przekonać się, jak dalece jest się znawcą właściwego komunikowania się z drugim człowiekiem. No cóż, nie zawsze byłam zadowolona z efektów, ale mam nadzieję, że nauka wyniesiona z tej książki nie pójdzie w las, bo umiejętność właściwego zachowania się i doboru słów ułatwia życie i relacje w pracy, w domu oraz wśród nieznajomych, z którymi codziennie mijamy się, chociażby w sklepowych alejkach.

„Słuchać to znaczy mieć otwarte uszy… i serce!”.

Link do opinii

W świecie, w którym słowo bywa częściej orężem niż pomostem, Marie-Jeanne Trouchaud oddaje w nasze ręce publikację, która nie jest jedynie suchym instruktażem, lecz zaproszeniem do głębokiej transformacji osobistej. Książka „Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto czuje, że codzienne interakcje - zamiast budować bliskość - pozostawiają po sobie „komunikacyjną zgagę”. Muszę przyznać, że autorka z niezwykłą precyzją punktuje nasze codzienne grzechy językowe, oferując w zamian wizję rozmowy, która przypomina płynny taniec, a nie wyczerpujący sparing na ringu.

Warstwa merytoryczna książki osadzona jest na solidnym fundamencie koncepcji Marshalla Rosenberga, jednak Trouchaud nadaje jej własny, bardzo ludzki rys. Autorka, czerpiąc ze swojego wieloletniego doświadczenia pedagogicznego i terapeutycznego, unika mentorskiego tonu. Zamiast tego z empatią prowadzi nas przez meandry różnicy między faktami a ocenami, które tak często nieświadomie wplatamy w nasze wypowiedzi. Urzekło mnie wykorzystanie metaforyki żyrafy i szakala - to nie tylko malownicze porównanie, ale klucz do zrozumienia, jak nasza perspektywa i „długość szyi” wpływają na to, czy dostrzeżemy potrzeby drugiego człowieka, czy skupimy się na kłujących żądaniach.

Stylistyka publikacji jest niezwykle klarowna i obrazowa, co sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się z dużą lekkością. Autorka operuje językiem przystępnym, unikając zbędnego akademickiego żargonu, co czyni tę pozycję idealnym punktem wyjścia dla osób dopiero rozpoczynających przygodę z ideą Nonviolent Communication (NVC). Szczególnie cenne są tu wstawki dotyczące relacji z młodzieżą - czuć w nich autentyczność i lata praktyki Trouchaud w pracy z drugim człowiekiem.

Mocną stroną pozycji jest bez wątpienia jej praktyczny wymiar. Autorka nie zostawia nas w próżni teorii; otrzymujemy konkretne scenariusze dialogów, które pozwalają „usłyszeć” różnicę między komunikatem pełnym przemocy a tym opartym na szacunku. Część warsztatowa, zawierająca ćwiczenia, bywa momentami otrzeźwiająca - zmusza do spojrzenia w lustro i przyznania przed samym sobą, jak często pozwalamy emocjom przejąć stery nad logiką.

Jeśli miałabym wskazać na słabsze aspekty, to dla osób bardzo zaawansowanych w tematyce porozumienia bez przemocy, pierwsza część książki może wydać się nieco zbyt elementarna. Niektórzy czytelnicy mogą odnieść wrażenie niedosytu, gdyż autorka stawia raczej na esencjonalność niż na wyczerpujące, wielostronicowe analizy każdego zjawiska. Może to budzić poczucie, że pewne wątki zostały zaledwie zarysowane, zamiast zostać w pełni wyeksploatowane. Ponadto, skuteczność zawartych w niej ćwiczeń jest mocno uzależniona od indywidualnej gotowości czytelnika do autorefleksji - bez pełnego zaangażowania mogą one wydać się jedynie ciekawostką.

To jedna z tych pozycji, które po przeczytaniu odkłada się na półkę z poczuciem, że świat mógłby być znacznie lepszym miejscem, gdybyśmy po prostu nauczyli się „uważnej życzliwości”. To lektura, która uczy asertywności bez arogancji i spokoju bez uległości. Marie-Jeanne Trouchaud udało się stworzyć przewodnik, który nie tylko uczy, jak mówić, ale przede wszystkim - jak słyszeć.

Link do opinii

Komunikacja interpersonalna, integralna część życia społecznego, stanowi często wyzwanie dla jednostek. "Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy" autorstwa Marie-Jeanne Trouchaud, doświadczonej pedagog i trenerki relacji międzyludzkich, prezentuje kompleksowy zestaw technik poprawiających efektywność komunikacji.

 

Autorka poddaje analizie genezę konfliktów oraz różnice między asertywnym wyrażaniem opinii a prezentacją faktów. Ponadto, przywiązuje wagę do roli emocji w procesie komunikacji, wskazując na metody ich identyfikacji i kontrolowania. Publikacja nie ogranicza się do teoretycznych rozważań, lecz skupia na praktycznych strategiach tworzenia sprzyjających warunków do budowania trwałych relacji, rozwijania asertywności oraz kontroli emocji.

 

Marie-Jeanne Trouchaud omawia techniki komunikacji pozbawionej przemocy, prezentując różnorodne strategie, które umożliwiają skuteczne porozumiewanie się z innymi, przy jednoczesnym szacunku dla ich uczuć. Konkretne przykłady rozmów w różnych kontekstach są niezwykle pomocne w zastosowaniu zdobytej wiedzy w praktyce.

 

"Jak się dogadać" wyróżnia się przystępnym stylem oraz obfitością praktycznych wskazówek, co czyni ją cennym źródłem wiedzy dla każdego pragnącego doskonalić swoje umiejętności komunikacyjne. Szczególnie wartościowe są wskazówki dotyczące komunikacji z młodzieżą, stanowiące istotne wsparcie dla rodziców oraz nauczycieli.

 

"Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy" staje się nie tylko przewodnikiem po sztuce efektywnej komunikacji, lecz także drogowskazem ku głębszemu zrozumieniu siebie i innych. Ta książka otwiera drzwi do lepszych relacji i wyższego poziomu porozumienia, zachęcając czytelników do kontynuowania swojej podróży ku pełniejszemu zrozumieniu i akceptacji.

Link do opinii
Inne książki autora
Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy
Marie-Jeanne Trouchaud0
Okładka ksiązki - Jak się dogadać. Komunikacja bez przemocy

Wiara w siebie, umiejętność pozytywnego kończenia konfliktów, bliskie, przyjazne relacje – możesz doświadczać tego na co dzień dzięki przyswojeniu...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy