Klątwa

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019-10-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380759138
Liczba stron: 368

Ocena: 5.17 (6 głosów)

Nowa, przerażająca sprawa komisarza Deryło i Tamary Haler!

Rozglądaliście się kiedyś wokół i zastanawialiście, która z otaczających was osób umrze pierwsza?

A może pierwsi umrzecie wy? Macie swoje typy?

W zabytkowym hotelu na odludziu ktoś morduje gości. Jednego po drugim. Pierwsza ofiara zostaje odnaleziona w pokoju zamkniętym na klucz od środka. Zabójca zdaje się być samym diabłem, który potrafi przenikać przez ściany.

Potem jest jeszcze gorzej. Kolejne osoby giną w męczarniach. Wygląda na to, że morderca ma plan,

który skrupulatnie realizuje.

Deryło i Haler muszą wytypować zabójcę, zanim będzie za późno.

Ale przede wszystkim muszą odkryć motyw, którym kieruje się chory umysł.

Chwile spędzone w tym miejscu zapamiętacie do końca życia...

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

Kup książkę Klątwa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Klątwa

Totalnie sielankowy początek książki, szczególnie kryminału czy thrillera, nie zwiastuje niczego dobrego. Tak jest i tym razem, kiedy poznajemy trzyletniego chłopca i jego rodziców, którzy mieszkają w domku na odludziu. Obrazek dość zwyczajny, aż do chwili gdy pojawia się zamaskowana postać... Przez ogromnie długi czas nie wiadomo, do czego należy dopasować ten wątek.

Komisarz Eryk Deryło wybrał się na swój krótki, bo czterodniowy urlop, w góry. Położony w trudno dostępnej okolicy hotel Tatra Elegance, ma być miejscem ważnego dla niego, prywatnego spotkania. Policjantowi udaje się dotrzeć na miejsce niemal w ostatniej chwili, bowiem warunki pogodowe znacznie się pogarszają a silny wiatr i deszcz właściwie odcinają hotel od świata.

W hotelu znajduje się już sześcioro gości, do tego recepcjonistka a później dołączy też właściciel - Artur Miller. Panuje poruszenie, gdyż nikt nie może pójść do swojego pokoju, dopóki nie pojawi się cała szóstka: Tymon, Kamila, Magdalena, Anna, Szymon oraz Antoni. Żadne z nich nie wie, dlaczego się tutaj znalazło, choć wszyscy otrzymali jednakowe, dziwnie brzmiące listy. Recepcjonistka wie jedynie, że to pobyt sponsorowany i dopiero podczas kolacji, gdy właściciel odczytuje list od tegoż sponsora coś się wyjaśnia. Miller jest z każdym słowem coraz bardziej zaskoczony a goście przerażeni, bowiem w liście jest mowa o umieraniu... Kto z nich będzie pierwszy?

"Wszyscy zginiecie. Bez wyjątku. Jeden po drugim." *

Z zapartych tchem śledzimy poczynania mordercy oraz walkę komisarza z niewidzialnym sprawcą. Na szczęście los obdarzył go niespodziewaną pomocą, ale nawet we dwoje trudno jest odnaleźć kogoś, kto znika z miejsca zbrodni jak kamfora. Czornyj jak zawsze dość obrazowo opisuje kolejne miejsca zbrodni i patrząc wstecz, jest w tym coraz lepszy i coraz dokładniejszy. Czy czytelnik jest w stanie sam odkryć prawdę i wytypować mordercę? Tak, jeśli zwróci uwagę na każdy najdrobniejszy szczegół, nawet nieoczywisty; wtedy nawet motyw można bez problemu poznać. Tylko czy zawirowania, zwroty akcji i zastosowane zmyłki nie wyprowadzą Was mimo wszystko w pole? Tego nie gwarantuję.

Czytając "Klątwę" miałam wrażenie, że fabuła osadzona w odciętym od świata - z przyczyn pogodowych - hotelu jest mi już znana. Nie mogę skojarzyć skąd, ale podczas lektury miałam 'deja vu'... Inna książka a może film? Na pewno było to dość dawno, bo niczego poza tą scenerią, nie pamiętam.

Wracając do piątego już tomu z komisarzem - autor nie od razu wyjaśnił nam tajemnicę, która zakończyła poprzedni tom ("Traumę"), czyli moment, gdy Deryło odbiera telefon od córki. Wtedy moje myśli zaczęły krążyć wokół zderzenia z TIRem i narodziło się pytanie - kto wtedy zginął? Nie ma to jak szokujące wyjaśnienie zagadki. Zaskoczyło mnie jedynie działanie Eryka i jego decyzje w kwestii pogrzebu bliskich sobie kobiet.

"Psychologia odróżnia strach od lęku. Lęk jest procesem wewnętrznym, związanym z nieskonkretyzowanym, irracjonalnym obiektem. Strach natomiast pojawia się w sytuacjach realnego zagrożenia." **

Podsumowując - "Klątwa" jest dowodem na to, że kryminał nie musi być schematem, że autor po napisaniu kilku tytułów tej samej serii, może mieć wciąż świeże pomysły, które udoskonala, dodaje im pikanterii, zawiłości a przede wszystkim zwiększa poziom zaintrygowania czytelnika i ilość rozlanej krwi. To książka ociekająca grozą, z - jak zawsze u Czornyja - zakończeniem, które wywołuje drżenie serca. Historia o zbiegach okoliczności, traumatycznym dzieciństwie, pokrętnej logice, szaleństwie, sprycie, ale również strachu, gniewie, panice i irytacji. "Klątwa" to ekspresowy pociąg do przygody, przy lekturze której tak szybko nie zaśniecie. Gorąco polecam!




* M. Czornyj "Klątwa, Filia, Poznań 2019, s. 118
** Tamże, s. 13

Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2019-11-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Muszę przyznać, że Klątwa całkowicie mnie porwała. Pochłonęłam ją w mgnieniu oka, a to wszystko za sprawą znakomitego duetu detektywistycznego, świetnej intrygi, dobrego podłoża psychologicznego, znakomitego tempa akcji, wspaniałego klimatu i przyjemnego stylu autora. Wciąż chyba nie do końca mogę dojść do siebie po tym zakończeniu, ale mówią, że nadzieja umiera ostatnia…

Cała recenzja: bookeaterreality.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - wioletasorowka
wioletasorowka
Przeczytane:2020-05-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2020,

Wspaniała kontynuacja serii o komisarzu Eryku Deryle. Przyjeżdżając na urlop i jednocześnie spotkanie z córką w góry, komisarz jest świadkiem dziwnej sytuacji. Zaproszeni przez sponsora ludzie otrzymują powiadomienie, że będą po kolei umierać. Pierwsza ofiara zostaje znaleziona w pokoju zamkniętym od środka. Komisarz razem z partnerką Tamarą musi rozwiązać sprawę i złapać zabójcę. Zebrane osoby natomiast obrzucają się oskarżeniami. Niektórzy chcą dokonać samosądu, a niektórzy uciekać. Lecz pogoda na to nie pozwala. W końcu parze detektywów udaje się odnaleźć trop. Otóż każda z ofiar umiera bądź cierpi w taki sam sposób jak bohaterowie dramatów sławnego dramatopisarza. Odnajdują też sposób w jaki zabójca wychodził z pomieszczeń, w których dokonywał zbrodni - wychodził szybem wentylacyjnym. Dochodzą również do wniosku, gdzie przetrzymywana jest jedną z ofiar. Udaje im się ją znaleźć, lecz wtedy Deryło wpada w pułapkę zabójcy. Okazuje się nim jedna z zabitych osób. Człowiek pokrzywdzony przez życie - porwany w dzieciństwie i surowo karany przez kobietę mającą obsesję na sztuce owego dramatopisarza. Sytuację ratuje Tamara, która przypadkowo strzela do mężczyzny. Komisarz natomiast z całych sił próbuje utrzymać jeszcze żyjącą ofiarę przy życiu prawie tracąc swoje. Świetna książka, którą szybko się czyta. 

Link do opinii

"Często najlepsza zabawa jest wtedy, gdy nie mamy pojęcia, że bierzemy w niej udział".


 
Trudno oprzeć się wrażeniu, że pomysł na fabułę, na którym Max Czornyj oparł akcję swojej najnowszej książki, nie jest niczym nowatorskim. Schemat ograniczonej przestrzeni i uwięzionych w niej osób, jest bowiem dość często eksploatowany przez wszelakiego rodzaju twórców. Dlatego też "Klątwę" potraktowałam wyłącznie jako książkę zapewniającą mi chwilową rozrywkę i dreszczyk niepokoju. 


 
Max Czornyj to urodzony w 1989 r. adwokat, który praktykował w Polsce i we Włoszech. Autor lubi wino, spleśniałe sery i samochody bez dachu. Jest kolekcjonerem antyków, pasjonuje go broń czarnoprochowa - rewolwery Colta i Remingtona. Zadebiutował w 2017 r. powieścią pt. "Grzech" będącą pierwszą częścią cyklu thrillerów o komisarzu Deryło. "Klątwa" to jego piąty tom.


 
Do hotelu zlokalizowanego na odludziu, na zaproszenie tajemniczego sponsora, przybywa kilka osób. Pojawia się tam również komisarz Deryło, który ma w tym miejscu umówione spotkanie. Goście nie mogą jednak liczyć na miły pobyt, bowiem niespodziewanie zostaje popełnione morderstwo, zapoczątkowujące serię zabójstw. Deryło i Tamara Haler muszą więc zmierzyć się z wynaturzonym umysłem, który ściągnął wszystkich w śmiertelną pułapkę.


 
Trzeba przyznać, że dobry warsztat autora i jego lekki język umożliwiają czytanie "Klątwy", angażując się w jej lekturę do samego końca. Już bowiem sama konwencja umiejscowienia akcji książki na odludziu, w zabytkowym hotelu, pobudza wyobraźnię. A gdy dochodzą do tego jeszcze takie elementy fabularne, jak odcięcie od świata przez nadchodzący huragan i przede wszystkim grasujący morderca to otrzymujemy idealny przepis na wciągający thriller z elementami kryminału. Muszę przy tym przyznać, że nie przeszkadzała mi zbytnio wtórność zastosowanej przez autora konwencji, gdyż przy lekturze tej książki liczyłam jedynie na dobrą rozrywkę i to właśnie otrzymałam.


 
Jest w "Klątwie" dość makabrycznie. Max Czornyj słynie z soczystych opisów zbrodni wykreowanych w jego umyśle. Jest więc sporo potworności, w tym robaków, krwi i okaleczonych ciał. Każde, kolejne zabójstwo charakteryzuje okrucieństwo i swoisty "kunszt" wynaturzonego umysłu, a więc biorąc tę książkę do ręki, trzeba mieć na uwadze tę płaszczyznę, na którą nie każdy jest przygotowany.


 
Mordercza gra, w jakiej wzięłam udział za sprawą Maxa Czornyja okazała się dla mnie angażującą rozrywką. Jestem pod wrażeniem intrygi, jaka powstała w głowie autora, pomimo tego, że w fabule pojawiały się czasami nieco mało realistyczne elementy świata przedstawionego. Wisienką na torcie okazał się także mocny twist na końcu tej historii. Piątą część cyklu można spokojnie czytać, nie znając jego poprzednich tomów, więc jeśli lubicie takie klimaty to zachęcam was do lektury "Klątwy".

 

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolina_c
karolina_c
Przeczytane:2019-12-31, Ocena: 4, Przeczytałem, 26 książek 2019, Mam,
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2019-11-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Fabuła przypomina mi film, którego tytułu nie pamiętam, ale podobnie ginęły osoby, które zebrane w jednym miejscu z pozoru nic nie łaczyło. Mimo to akcja mnie wciągnęła, poświęciłam noc aby przeczytać od początku do końca. Mam nadzieję, że komisarz wywinie się śmierci i będzie w pełni sprawny do dalszych ślectw, chociaż tu raczej był na drugim planie, prym wiodła Tamara Halert. To jej dedukcja bardziej mi odpowiadała.

Link do opinii
Inne książki autora
Trauma
Max Czornyj0
Okładka ksiązki - Trauma

Powrót kultowej serii z Erykiem Deryło! W duecie z podkomisarz Tamarą Haler, Deryło dołączy do makabrycznej gry szaleńca. *** Czy nie byłoby...

Inna
Max Czornyj0
Okładka ksiązki - Inna

Jestem porywaczem, a może również mordercą. Mikołaj Popławski budzi się w luksusowej rezydencji nad Bałtykiem. Poza swoim imieniem i nazwiskiem nie...

Zobacz wszystkie książki tego autora