Nie każdy bohater nosi mundur. Nie każdy zdrajca kryje się w cieniu.
DRUGI TOM WOJENNEGO CYKLU Z ANTONIM FISCHEREM
Dynamiczny, pełen napięcia kryminał szpiegowski i opowieść o moralnych kompromisach, lojalności wobec ojczyzny i dramatycznych wyborach jednostki w czasie wojny.
Poznań 1939. Na ulicach okupowanego miasta nie ma miejsca na złudzenia - każdy gest, każde spojrzenie może oznaczać śmierć. Fischer, dla Polaków zdrajca w niemieckim mundurze, w rzeczywistości działa jako agent polskiego podziemia. Jego misja stawia go w coraz trudniejszym położeniu - musi lawirować między bezlitosnym aparatem nazistowskiej machiny a rodakami, którzy gotowi są wydać na niego wyrok.
Równolegle ważne zadanie przypada Anatolowi Grubińskiemu, poznańskiemu kasiarzowi i przedsiębiorcy, który kradnie teczkę z dokumentami, nie wiedząc, jak wielkie mają one znaczenie dla losów wojny. Wraz z dawnym znajomym Józefem Zielonką podejmują ryzykowną współpracę z polskim wywiadem. Ich działania krzyżują się z brutalnym światem okupanta, którego symbolem jest untersturmführer Klaus Lidtke, szef poznańskiego Gestapo, bezwzględny w szerzeniu niemieckiego terroru.
W brutalnym świecie wojny, gdzie strach, aresztowania i egzekucje przeplatają się ze szpiegowską grą i konspiracją, zwykli ludzie stają się bohaterami lub zdrajcami.
Wydawnictwo: Agora
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 328
Wojna już trwa. Polska pogrąża się w chaosie, a Antoni Fischer – jeszcze niedawno nadkomisarz poznańskiej policji, teraz musi zrobić coś, co spędza mu sen z powiek bardziej niż niejeden pościg: przetrwać.
A żeby to zrobić, paradoksalnie, musi zaszyć się w miejscu, gdzie każdy jego krok jest obserwowany pod lupą: w poznańskim Kripo, działającym już pod niemieckim zarządem. To doskonały punkt wyjścia dla historii pełnej napięcia, podwójnej gry i moralnych pułapek.
Autor ponownie serwuje czytelnikowi mroczną sensację historyczną, mocno osadzoną w realiach okupowanego Poznania. Miasto jest tu jak żywy organizm – zastraszony, przytłoczony, ale wciąż pełen szeptanych opowieści, podziemnych ruchów i nieustającej walki o godność. To idealna sceneria dla kolejnej wielowątkowej intrygi.
Centralnym punktem fabuły staje się katastrofa kolejowa, w której ginie trzech Niemców. Choć okoliczności zdają się wskazywać na zwykły tragiczny wypadek, Gestapo nie zamierza iść na łatwiznę. Dla nich honor – a może raczej ambicja i polityczna presja – wymaga znalezienia winnych. Najlepiej takich, którzy nie mogą się obronić.
Fischer musi balansować na ostrzu noża: z jednej strony udawać lojalnego funkcjonariusza, z drugiej – ocalić niewinnych ludzi przed niesprawiedliwym oskarżeniem i brutalnymi przesłuchaniami. To właśnie tu autor błyszczy najbardziej, tworząc dramatyczną opowieść o człowieku, który próbuje zachować człowieczeństwo w czasie, gdy człowieczeństwo jest luksusem.
Ta część jest bardziej mroczna, bardziej duszna i zdecydowanie pełniejsza szpiegowskich rozgrywek niż poprzednia. Fischer nie jest już tylko „twardym gliną” – staje się kimś na wzór agenta pod przykrywką, działającego w samym sercu wroga.
A misternie poprowadzona zagadka wokół katastrofy pociągu – pełna niedomówień, wymuszeń i nagłych zwrotów – trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Świetna, dojrzała odsłona serii.
Przy tej książce to się nie dało oddychać. Od samego początku byłam tak spięta, że po kilku stronach miałam zimne nogi i dłonie. Podobno krwawy horror potrafi być straszny, ale spróbujcie przeczytać książkę typowo o wojnie, stoczonych bitwach, walki o samego siebie w obliczu zagrożenia życia, to dopiero jest mocna książka! Tutaj pomimo fikcji i staropolskiego języka miałam wrażenie, że to przedsmak wydarzeń, które nas czekają. Podobno każdy z nas powinien wybierać służbę krajowi, jednak jeśli jak tutaj kraj odwraca się od swoich, to pozostaje tylko liczyć na siebie. W trakcie wojny wszystkie chwyty są dozwolone i naprawdę trzeba mieć nie tylko emocje na wodzy, ale i myślenie na wysokim i szybkim poziomie, by w razie czego rozpoznać żołnierza, który nam zagraża, od przebierańca, który próbuje tylko wykorzystać sytuację. Te wszystkie sceny, które zostały tu ukazane wieją również czymś na co się nie ma wpływu. Wielokrotnie zostało podkreślone, że nie wiemy skąd wróg uderzy, więc trzeba być gotowym na wszystko. Również na wystrzał broni i momencie, kiedy dochodzi do nas, że oto już po nas. Przed wami rok 1939 i strach na każdej uliczce w każdym budynku czy jadącym samochodzie. To czas, kiedy nasze drzwi mogą zostać otwarte i w kilku chwilach staniemy się niczym. Będzie tu opisane wydarzenie, kiedy postać została jakby postawiona pod murem, że albo będzie stała za swoimi, lub za wrogiem, który chce dojść do rzekomego porozumienia. Nowy rozdział, to nowa postać i niekiedy miejsce, a w tym mężczyzna, który zabrał ze sobą bardzo ważne dokumenty. Jest na nie wielu chętnych i stawka zawsze taka sama. ŻYCIE ALBO ŚMIERĆ.
Oj w ogóle nie spodziewałam się, że tyle emocji mnie dosłownie dopadnie. Jeśli chodzi o wykonanie całości, to wyszła bardzo prawdopodobnie. Widać tu nie tylko rozmowy, ale i czas, kiedy przez ułamek czasu nasze myśli podsuwają nie zawsze dobre decyzje. Tutaj zawsze trzeba być krok przed wrogiem, nawet jeśli to oni pierwsi rozpoczęli atak. Bo czy w czasie kryzysu i wojny jest coś takiego jak szczerość? Zapraszam tu wszystkich wielbicieli dobrej historii, bo oto sam autor przeszedł siebie w tych poczynaniach!
"Krwi nie odmówi nikt" to druga część z wojennego cyklu Ryszarda Ćwirleja z Antonim Fischerem. Chociaż ja nie czytałam pierwszej części, to nie przeszkadzało mi to w lekturze.
Tytuł książki od razu skojarzył mi się z wierszem Władysława Broniewskiego - "Bagnet na broń", którego kiedyś wszyscy uczyli się na pamięć i recytowany był na wielu akademiach. Pewnie dlatego pamiętam go do tej pory.
Rok 1939 Poznań, który od teraz nazywa się po niemiecku Posen... Antoni Fischer pracuje w policji kryminalnej, lecz teraz w niemieckim mundurze. Chociaż wszystko się dookoła zmieniło, to Fischer postanowił zostać w mieście, ma tu jeszcze coś do zrobienia. Chce jako agent podziemia zrobić coś dla kraju. Może uda mu się jak najdłużej lawirować między nazistami a swoimi, którzy uznają go teraz za wroga...
"Ludzie, którzy jeszcze kilka miesięcy temu odnosili się do mnie z szacunkiem, dziś zmienili podejście."
Pod Poznaniem zdarza się wypadek. Samochód z trójka Niemców wpada pod rozpędzony pociąg. W czasie wojny obowiązuje zaciemnienie, więc nikłe światła pojazdów nie są zbyt widoczne, więc ani kierowca samochodu ani też maszynista pociągu nie zauważyli zawczasu siebie.
Tuż po zderzeniu z pociągu wyskakuje Tolek, złodziej, który chce skorzystać z zamieszania i coś skubnąć z niemieckiego auta. Udaje mu się zabrać teczkę, o której zawsze marzył. Nie podejrzewa jednak jak bardzo będzie ona poszukiwana. Dokumenty, które się w niej znajdują, są cenne nie tylko dla Niemców...
Gestapo jednak od razu wyklucza zwykły wypadek. Oskarża polskich kolejarzy o ukartowany spisek. Aresztują całą obsadę pociągu i zmuszają ich do przyznania się.
"Można złapać złodzieja za rękę, gdy kradnie komuś portfel, a złodziej krzyczy, że to nie jego ręka. Tak samo morderca nie ma nic do stracenia i może iść w zaparte. Ale jak jest pijany, to jest szansa, że się przyzna i podpisze zeznanie."
"Tak już jest ten świat zbudowany, że słabsi muszą słuchać silniejszych. Rzesza wygrała z wami wojnę, bo jesteście słabi. To my mamy pałki i pistolety, a wy nie macie nic. Macie tylko słuchać i robić to, co wam każą Niemcy."
Jak skradziona teczka wpłynie na losy złodzieja oraz Fischera? Co ich łączy?
W czasie działań wojennych ludzie często pokazują różne oblicza. Okrucieństwo, zdrada, paniczny strach są na porządku dziennym. Nie wszyscy jednak są tacy. Są też dobrzy i uczciwi ludzie, którzy dla dobra swojego kraju gotowi są poświęcić wszystko, nawet własne życie, krwi nie odmówi nikt...
Polecam.
🩸 „ᴋʀᴡɪ ɴɪᴇ ᴏᴅᴍóᴡɪ ɴɪᴋᴛ” ʀʏꜱᴢᴀʀᴅ ćᴡɪʀʟᴇᴊ
Nie każdy bohater nosi mundur. Nie każdy zdrajca kryje się w cieniu.
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
„Krwi nie odmówi nikt” to drugi tom wojennego cyklu z Antonim Fischerem. Szpiegowski kryminał osadzony w brutalnej rzeczywistości wojennej. Jeśli spodobał się wam pierwszy tom z intrygującym bohaterem, który wzbudza w czytelniku same pozytywne odczucia, a w rzeczywistości jest uznawany za zdrajcę w niemieckim mundurze, to ta część spodoba się wam dużo bardziej! Antoni Fischer to główny bohater serii. Kolejny raz obserwujemy jego lawirowania pomiędzy dwoma światami. Fischer, dla Polaków zdrajca w niemieckim mundurze, w rzeczywistości działa jako agent polskiego podziemia.
Mimo iż nie miałam okazji poznać poprzedniej części nie odczułam nieznajomości tej historii. Poznajemy brutalny świat okupowanego Poznania, moralnych dylematów i aresztowań. Polubiłam tę książkę przede wszystkim za jej duszną atmosferę , która nie pozwoliła mi odłożyć tej książki na półkę. W żadnym momencie nie miałam ochoty na odrobinę przerwy, na odłożenie tej lektury na inną chwilę, bowiem musiałam poznać zakończenie tej historii. Czytałam, póki oczy mi się nie zamykały. Wartkość akcji sprawia, iż „Krwi nie odmówi nikt” czyta się z zapartym tchem, tutaj nie ma miejsca na znużenie czy brak zaciekawienia dziejącymi się wydarzeniami, to po prostu trzeba poznać.
Doskonale rozbudowana fabuła, która wciąga czytelnika na długie godziny, wyraziści bohaterowie i akcja, która z każdą stroną coraz bardziej zaskakuje, to nic innego jak przepis na udany kryminał. Możecie być pewni, że każdy z bohaterów pojawiający się na kartach tej powieści odgrywa ważną rolę i jest tam z konkretnego powodu, każdy z nich przyczynia się do rozwoju wydarzeń. Uwielbiam kiedy wszystkie wątki układają się w jedną całość, kiedy każdy bohater odgrywa swoją rolę. Po prostu musicie to przeczytać. 🖤
To powieść dla tych, którzy lubią tajemnicze historie, a chęć ich odkrycia sprawia, że nie da się odłożyć na później. Do ostatniej strony trzyma w napięciu! Mistrzowsko poprowadzona fabuła, pełna brutalności i szpiegowskiej intrygi. Autor uświadamia jak wysoka jest stawka w obliczu podejmowanych decyzji, które często podyktowane są desperacką próbą odwagi.
Dzisiejsza recenzja dotyczy ,,Krwi nie odmówi nikt" autorstwa Ryszarda Ćwirleja. Według mnie to mocny wciągający kryminał historyczny, który przeniesie nas, czytelników, do jednego z najtrudniejszych momentów polskiej historii - pierwszych miesięcy niemieckiej okupacji. Autor po raz kolejny udowadnia, że doskonale łączy sensacyjną fabułę z tłem historycznym, a jednocześnie potrafi opowiadać o wojnie w sposób ludzki, poruszający i pełen napięcia. Akcja rozgrywa się w Poznaniu, który po 1939 roku staje się miastem strachu, donosów i brutalnych rządów Gestapo. W tej rzeczywistości nic nie jest jednoznaczne, a granica między bohaterstwem a zdradą bywa niezwykle cienka. Autor ukazuje okupację nie przez pryzmat wielkich bitew, lecz poprzez codzienne wybory zwykłych ludzi, którzy muszą zdecydować, jak daleko są w stanie się posunąć, by przeżyć.
Jednym z głównych bohaterów książki jest Antoni Fischer - były polski policjant, który oficjalnie pracuje dla niemieckich władz. Dla wielu Polaków jest zdrajcą, kimś, komu nie można ufać. Jednak pod tą maską kryje się człowiek uwikłany w niebezpieczną grę, działający na rzecz polskiego podziemia. Fischer porusza się po świecie pełnym podejrzeń, gdzie jeden fałszywy ruch może kosztować życie. Jego losy stanowią jeden z najmocniejszych punktów powieści, ponieważ autor pozwala czytelnikowi zajrzeć w jego myśli i wątpliwości, ukazując, jak wielką cenę płaci się za życie ,,między dwoma światami".
Równolegle rozwija się wątek zwykłych ludzi, którzy przez przypadek zostają wciągnięci w sprawy znacznie większe od nich samych. Odnalezione dokumenty, tajemnicze spotkania i narastające zagrożenie sprawiają, że drobne decyzje zaczynają mieć ogromne konsekwencje. Te poboczne historie świetnie uzupełniają główną fabułę i pokazują, że w czasach wojny nikt nie pozostaje naprawdę z boku.
Pomimo trudnego tematu, nie jest to lektura przytłaczająca - pojawiają się momenty refleksji, ale także fragmenty, które trzymają w napięciu i zachęcają do dalszego czytania. Nie znam pierwszego tomu, więc dla mnie wszystko było zrozumiałe. Oczywiście teraz mam ogromną chęć nadrobienia i poznania kontekstu tych sytuacji, dlatego zamierzam sięgnąć po wcześniejsze części, a Was zachęcam do odkrycia tej serii.
Według mnie autor doskonale balansuje między akcją a tłem obyczajowym, dzięki czemu okupacyjny Poznań staje się niemal namacalny. ,,Krwi nie odmówi nikt" to nie tylko kryminał czy powieść sensacyjna. To również opowieść o lojalności, strachu, odwadze i granicach, jakie człowiek jest w stanie przekroczyć w imię przetrwania lub wyższych wartości. Autor stawia pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi i zmusza nas, czytelników, do zastanowienia się, jak sam zachowałby się w podobnej sytuacji.
Kryminały Ryszarda Ćwirleja niezależnie od czasów, w których akcję osadza, są dla mnie gwarantem dobrej zabawy ze względu na lekki, niewymuszony styl, w jakim autor zawsze tak doskonale się odnajduje. Szczególnie wyraźnie widać to w powieściach osadzonych w czasach przeszłych, kiedy to nie tylko gwara, ale i nieco inny sposób wypowiedzi sprawiają, że już same dialogi przenoszą czytelnika w czasie. I do tego bawią doskonale, bo niezależnie do powagi akcji, dialogi zawsze podszyte są dobrym humorem. Tak jest też i w powieści "Krwi nie odmówi nikt", drugim tomie cyklu wojennego z Antonim Fischerem, który również można traktować jako powieść od reszty niezależną. Historia rozgrywa się w przeciągu kilku dni poczynając od 20 grudnia 1939 roku, czyli w momencie, gdy święta Bożego Narodzenia są tuż, tuż. A są to święta smutne, bo przecież obchodzone w czasie wojny, ale nie brakuje w nich nadziei na szybkie zakończenie okupacji. To w czytelniku smutno rezonuje, te obserwowanie postaci, co do których przecież wiemy, że ich nadzieje nie zostaną ziszczone. Historia oparta jest o motyw wypadku kolejowego, w którym zginął syn niemieckiego oficjela, a choć powodem katastrofy był rozkaz zaciemnienia, to jednak niemieccy funkcjonariusze muszą szukać winnych... I tu wkracza główny bohater serii, Antoni Fischer, który teoretycznie służy teraz w niemieckiej policji, a tak prawdę pomaga Polakom. To taki trochę balet na krawędzi, działać tak, by nie skrzywdzić Polaków, ale też tak, by Niemcy się nie zorientowali... Intryga jednak pozostaje tu tłem dla powieści społeczno-awanturniczej, w której poznajemy wojenny, skomplikowany i podzielony Poznań od podszewki. Dla wielbicieli historii, wątków awanturniczych i miłośników zabawy językiem dobra zabawa gwarantowana!
"Krwi nie odmówi nikt" - Ryszard Ćwirlej
5/5 ? "Nazywam się Antoni Fisher i jestem zdrajcą. Tak przynajmniej uważają ludzie mijający mnie na ulicy, ci, co znają mnie z dawnych czasów. Tych dwóch, którzy z bronią w dłoniach weszli przed chwilą do mojego mieszkania, też mnie ma za zdrajcę." Kryminał szpiegowski, osadzony w brutalnym świecie wojny.. A to wszystko opisane tak, że czytelnik czuje, jakby autor kierował słowa wprost do jego duszy.. Mamy Poznań, rok 1939. Okupacja i wszechobecny strach, oraz śmierć. Mamy jednego bohatera, który dla naszych rodaków jest zdrajcą, a tak naprawdę jest agentem polskiego podziemia.. I mamy też Grubińskiego, który kradnie pewną teczkę z dokumentami. Niestety nie wie, jak ważne one są.. @cwirlej_krymi pisze tak, że chylę czoła. Autentycznie można się poczuć tak, jak czuli się ludzie w tamtych czasach - tak zwyczajni jak my, którym przyszło żyć w bestialskich czasach pełnych cierpienia i nienawiści. Gdzie człowiek człowiekowi zgotował najgorsze, możliwe piekło.. Ja oczywiście, jak to ja, zaczęłam od drugiego tomu, za co plułam sobie w brodę okrutnie. I to nie dlatego, że nie mogłam się połapać - tylko dlatego, że to było zbyt dobre! Oczywiście pierwsze co zrobię po napisaniu tej recenzji, to domówię sobie poprzedni tom ? Lepiej późno niż wcale, prawda? Autor wprowadził taką atmosferę, która wręcz wchłonęła moją duszę między jego słowa, osadzając mnie w wojennym klimacie i nie puściła jej, dopóki nie skończyłam książki.. A jak na to, jaka byłam zajęta, to przeczytałam ją w tempie ekspresowym, niestety. Dlaczego niestety? No słuchajcie, dobrych książek przecież jednocześnie nie chce się kończyć i chce się znać koniec historii! To jedno z najlepszych uczuć! To oznacza, że historia była warta każdej spędzonej z nią minuty ? Bohaterowie, których stworzył @cwirlej_krymi to złoto w najczystszej postaci. Te główne, jak i poboczne. Ich się kocha, nienawidzi.. wszystko po kolei. Po prostu się w nich wierzy, bo są prawdziwi.. "- Jestem zdrajca - odpowiedział. - To zależy, co masz w sercu, Antoni. - Przysięgę, z której nikt mnie nie zwolnił." Autor nie daje nawet chwili wytchnienia, a napięcie nie opuszczało mnie tak naprawdę do ostatniej strony. Zaś emocje? One targały mną jakbym była w jakimś amoku. Cholera, dawno nie czytałam tak dobrego kryminału! Nie wiem, jak wyrzucę tą książkę ze swojej głowy.. Autor chyba zyskał właśnie nową fankę.. Zdecydowanie polecajka - ale myślę, że najlepiej zrobicie zaczynając od pierwszego tomu, bo później tak jak ja będziecie się cofać z niedoboru twórczości autora ? Tego się nie czyta. To się pochłania. "Ale z drugiej strony trwała wojna, podczas której codziennie mógł zginąć. Nie tylko z rąk śmiertelnych wrogów, lecz także ludzi, którzy go nawet nie znają. Jak to na wojnie." Współpraca reklamowa @wydawnictwo_agoraTen, kto zna książki Pana Ryszarda Ćwirleja wie, że charakteryzują się one specyficznym klimatem. Autor znany jest z tego, że jego powieści osadzone są w przeszłości. Tym razem zabiera nas do roku 1939, a przez tę podróż będzie prowadził nas Adam Fischer.
,,NIE KAŻDY BOHATER NOSI MUNDUR.
NIE KAŻDY ZDRAJCA KRYJE SIĘ W CIENIU."
Przenieśmy się do roku 1939, gdzie postać Fischerq wzbudza różne emocje. Niemiecki mundur, który nosi, sugeruje tylko jedno - zdrajca. Rzeczywistość jest jednak inna. Fischer jest agentem podziemia polskiego, który ma misję do wykonania. Z każdym dniem staje się to jednak trudniejsze. Machina wrogów działa na najwyższych obrotach i nie zatrzymuje się nawet na chwilę, Adam chciałby jakoś obronić przed tym swoich rodaków, jednak ci gotowi są wydać na niego wyrok...
W tym samym czasie, gdzieś w Poznaniu pewien przedsiębiorca o lepkich rączkach kradnie teczkę z dokumentami, nie mając pojęcia, jak duże znaczenie mają one dla dalszych losów wojny...
,,W brutalnym świecie wojny, gdzie strach, aresztowania i egzekucje przeplatają się ze szpiegowską grą i konspiracją, zwykli ludzie stają się bohaterami lub zdrajcami."
Książki Autora albo się kocha, albo nienawidzi. Ja należę do tej pierwszej grupy, ale dopiero od niedawna... Zawsze wydawało mi się, że to nie są moje klimaty, jednak przekonałam się, że jeśli coś jest napisane dobrze, a nawet można by rzec, że wspaniale to jest w stanie rozkochać w sobie nawet największego laika owych tematów.
Miałam okazję poznać pierwszy tom z Adamem Fischerem w roli głównej, a teraz nadszedł czas na kolejny. Obie części trzymają wysoki poziom. ?
Autor w bardzo dokładny sposób oddaje realia okupowanego Poznania. Cała akcja jest bardzo intensywna i pełna emocji. ,,Krwi nie odmówi nikt" to nie tylko dobry kryminał, to zdecydowanie znacznie więcej. To historia o ludzkiej odwadze w czasach, gdy wróg szalał w naszej ojczyźnie. To opowieść o tym, jaką czasami ogromną cenę trzeba zapłacić za swoje decyzje, które podjęte zostały po to, aby żyć w zgodzie z własnym sumieniem.
Idealna na jesienne długie wieczory, z niesamowitym klimatem, który pochłania bez reszty... ?
Jest rok 1989. W modzie królują niepodzielnie marmurkowe dżinsy. Na ulicach miast pojawiają się przedsiębiorczy handlarze, którzy wprost z toreb, walizek...
Grodzisk Wielkopolski, wiosna 1983 roku. W lesie nieopodal PGR-u odnalezione zostają zwłoki młodej dziewczyny ofiary brutalnego gwałtu i morderstwa....
Ludzie, którzy jeszcze kilka miesięcy temu odnosili się do mnie z szacunkiem, dziś zmienili podejście.
Więcej