Mecz między Seirin a Touou nie zaczął się dobrze dla Kuroko i jego drużyny, a przecież na boisku nie ma jeszcze Aomine! Jakie niemiłe niespodzianki przygotowała Momoi? I czy w końcu nasi bohaterowie trafili na przeszkodę nie do pokonania? Wygląda na to, że starcia w Lidze Finałowej będą dla Seirin trudniejsze, niż sądzili!
Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2015-07-30
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 192
Tytuł oryginału: Kuroko no Basuke 6
Tłumaczenie: Jan Świderski, Karolina Szafarz
W eliminacjach do Pucharu Zimowego Seirin mierzy się z Shuutoku. Napędzany żądzą zemsty Midorima wydaje się nie do powstrzymania. Czy nowy drybling Kuroko...
W czasie przygotowań do Pucharu Zimowego Seirin rozpoczęło wakacyjny obóz treningowy, gdzie Kagami i Kuroko szukają nowych pomysłów na grę...
Przeczytane:2018-06-20, Ocena: 4, Przeczytałem,
WIĘCEJ BASKETBALLU
Po chwili przerwy wracam do czytania - a co za tym idzie także recenzowania - serii "Kuroko;s Basket". Okres oddzielający mnie od skończenia poprzedniego tomu a zaczęcia tego nie był dość długi, bym mógł określić go mianem odpoczynku od naszych koszykarzy. Ale owego odpoczynku nie potrzebowałem, bo to dobra, wciągająca seria, którą czyta się z przyjemnością i wybuchami śmiechu, nawet jeśli ze sportem ma się nie po drodze.
Mecz Seirin z Touou trwa, ale choć ci pierwsi starają się wykorzystać fakt, że nie pojawił się Aomine, kolejny przedstawiciel pokolenia cudów, od samego początku przegrywają. Wszystko za sprawą Momoi, trenerki przeciwników, która przewiduje każde ruchy naszych bohaterów, a także wszelkie ewentualne zmiany stylu gry. Licealiści z Seirin starają się jak mogą, próbują wszelkich tricków, ale różnica punktów zmienia się coraz bardziej. Nawet obecność Kuroko nie jest w stanie niczego zmienić, a kontuzja Kagamiego nie działa najlepiej na toczoną walkę. Wkrótce jednak na scenie pojawia się Aomine i zaczyna dosłownie miażdżyć przeciwników. Czy Seirin ma jakiekolwiek szanse odrobić straty i wygrać mecz?
Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/06/kurokos-basket-6-fujimaki-tadatoshi.html