Zagadka, która intryguje do dziś. I tajemnica, która łączy. Adam Berg i Christian Abell na kartach jednej powieści z wielką historią w tle.
W jednym z muzeów w Amsterdamie zostaje przypadkowo odkryty obraz, który wygląda na dzieło genialnego Vermeera van Delft. Nie brakuje jednak sceptyków, podważających autentyczność znaleziska. Gra idzie o wielką stawkę. Muzealnicy ściągają na pomoc Adama Berga. Dziennikarz ma potwierdzić lub przeciąć wątpliwości dotyczące estymacji obrazu.
Jest ku temu dobry powód: tropy wiodą bowiem daleko w przeszłość, w stronę genialnego fałszerza Hana van Meegerena. Wiele wskazuje na to, że wspólnikiem potencjalnego oszusta był nie kto inny, a dziadek Berga - radca Christian Abell. Zaintrygowany dziennikarz podejmuje śledztwo. Wkracza na swoiste pole minowe: wszystkie jego ruchy torpedują ludzie, którzy chcą uniemożliwić mu dotarcie do prawdy. W tej rozgrywce wszystkie środki są dozwolone: podpalenia, przemoc, porwania... Berg ze ścigającego, sam staje się ściganym.
Co więcej, okazuje się, że ta gra ma podwójne dno. Dziennikarskie śledztwo prowadzi Berga do dramatycznych wydarzeń z okresu II wojny światowej: czarnego rynku dzieł sztuki, grabieży dokonywanej przez nazistów i ponurej okupacji w Holandii. Stopniowo odkrywa on ślady jednego z największych przekrętów w historii sztuki. Ofiarą wyrafinowanej zemsty pada jeden z najpotężniejszych ludzi tamtej epoki.
To najbardziej osobiste ze śledztw Berga. Dochodząc prawdy, odkrywa bowiem także cząstkę własnej, rodzinnej tożsamości.
Epicki wymiar, intrygująca fabuła, sztuka cenniejsza niż ludzkie życie - Krzysztof Bochus w najwyższej formie!
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Największy przekręt w historii i jego „ofiara” – jeden z najokrutniejszych zbrodniarzy poprzedniego stulecia. Krzysztof Bochus potrafi rozgrzać historię do czerwoności.
Adam Berg zbiera siły po ostatnich wydarzeniach. Nie mam zamiaru korzystać z propozycji współpracy z muzeum w Amsterdamie. Gdy jednak ze świeżo odkrytym obrazem Vermeera zostaje powiązany jego dziadek Christian Abell, dziennikarz zmienia zdanie. Stare tajemnice odkurzą pewne zdarzenia historyczne i sięgną po życie Berga.
„Lapis Lazuli” otwiera przed nami bramy nie tylko do świata sztuki, ale też i historii. Czasy drugiej wojny światowej przeplatają się z teraźniejszością. Choć Christian i Adam są bliską rodziną nigdy się nie poznali. Połączył ich jednak tajemniczy obraz holenderskiego malarza Vermeera.
Liczne odwołania do faktów i autentycznych postaci nadają kolorytu tej powieści. Nigdy nie czytałam tak zachłannie przypisów jak w przypadku tej książki.
Berg jest postacią, którą polubiłam już dawno temu. Cenię go za inteligencję, upór, dociekliwość i mocny, choć własny, kodeks moralny. Życie go lubi, ale go nie oszczędza. Każda z jego przygód pozostawia na nim ranę nie tylko na ciele, ale też i czasami na duszy.
Sięgając po „Lapis Lazuli” przygotujmy się na wartką akcję i zagadkę, która będzie trudnym orzechem do zgryzienia. Liczne zwroty w fabule zapewnią nam sporą dawkę adrenaliny. Dynamiczne zmiany miejsca akcji oraz przeskoki w czasie spowodują spory zamęt, który mocno podkręci nasze zainteresowanie.
Największy przekręt w historii i jego „ofiara” – jeden z najokrutniejszych zbrodniarzy poprzedniego stulecia. Krzysztof Bochus potrafi rozgrzać historię do czerwoności.
Adam Berg zbiera siły po ostatnich wydarzeniach. Nie mam zamiaru korzystać z propozycji współpracy z muzeum w Amsterdamie. Gdy jednak ze świeżo odkrytym obrazem Vermeera zostaje powiązany jego dziadek Christian Abell, dziennikarz zmienia zdanie. Stare tajemnice odkurzą pewne zdarzenia historyczne i sięgną po życie Berga.
„Lapis Lazuli” otwiera przed nami bramy nie tylko do świata sztuki, ale też i historii. Czasy drugiej wojny światowej przeplatają się z teraźniejszością. Choć Christian i Adam są bliską rodziną nigdy się nie poznali. Połączył ich jednak tajemniczy obraz holenderskiego malarza Vermeera.
Liczne odwołania do faktów i autentycznych postaci nadają kolorytu tej powieści. Nigdy nie czytałam tak zachłannie przypisów jak w przypadku tej książki.
Berg jest postacią, którą polubiłam już dawno temu. Cenię go za inteligencję, upór, dociekliwość i mocny, choć własny, kodeks moralny. Życie go lubi, ale go nie oszczędza. Każda z jego przygód pozostawia na nim ranę nie tylko na ciele, ale też i czasami na duszy.
Sięgając po „Lapis Lazuli” przygotujmy się na wartką akcję i zagadkę, która będzie trudnym orzechem do zgryzienia. Liczne zwroty w fabule zapewnią nam sporą dawkę adrenaliny. Dynamiczne zmiany miejsca akcji oraz przeskoki w czasie spowodują spory zamęt, który mocno podkręci nasze zainteresowanie.
„Można postępować tak jak wszyscy - albo tak jak trzeba”. To życiowe motto radcy kryminalnego Christiana Abella jest również drogowskazem dla jego wnuka, dziennikarza Adama Berga. A Krzysztof Bochus nie mógł sprawić fanom większej niespodzianki niż umieszczenie bohaterów obu swoich kultowych serii na kartach jednej powieści.
Zapewniam Was, że „Lapis lazuli” to majstersztyk, na który warto było czekać. Genialnie łączy elementy trzymającego w napięciu kryminału, fascynującej lekcji historii sztuki oraz bardzo osobistej podróży w głąb rodzinnych tajemnic. I choć po tylu przeczytanych książkach autora nie powinno mnie to już dziwić, za każdym razem na nowo zachwyca mnie elegancja jego języka, dociekliwość historyczna i niezwykła dynamika akcji. Dwie płaszczyzny czasowe wyciągają tu na światło dzienne najbardziej mroczne zagadki z przeszłości.
Adam Berg, po wielu perturbacjach, jest na dobrej drodze, by poukładać sobie życie, również to osobiste. Wtedy jednak otrzymuje od amsterdamskiego muzeum propozycję potwierdzenia autentyczności odnalezionego obrazu Vermeera. Choć początkowo skłania się ku odmowie, pojawia się nazwisko, którego nie może i nie chce zbagatelizować - Christiana Abella, jego legendarnego dziadka.
Adam wyjeżdża do Amsterdamu z nadzieją na poznanie powojennej historii dziadka i zrozumienie, kim tak naprawdę był człowiek, którego nigdy nie poznał. Nie spodziewa się jednak, że odkryje rolę, jaką jego przodek odegrał w życiu najsłynniejszego fałszerza stulecia, Hana van Meegerena, i co tak naprawdę narodziło się z tej niezwykłej znajomości w latach czterdziestych XX wieku.
Ci z Was, którzy znają Berga, wiedzą, że nie ulega on naciskom i dla prawdy jest skłonny ryzykować wiele. Ale czy wszystko? Można powiedzieć, że niedaleko pada jabłko od jabłoni i podobnie jak Abell, tak i jego wnuk ma serce po właściwej stronie.
W tej powieści dotykamy nie tylko wielkiej sztuki i obsesji, jaką budzi, ale również olbrzymich pieniędzy i jeszcze większego przekrętu. Bo walczyć z nazistowską okupacją można na różne sposoby. A zemsta? Ta najlepiej smakuje na zimno i ma chłodny kolor lapis lazuli - barwę nieuchronnej sprawiedliwości, która po prostu czeka na swój moment.
Z całego serca polecam Wam nie tylko ten tytuł, ale cały cykl wciągających powieści z Adamem Bergiem i niesamowicie klimatyczne kryminały retro z Christianem Abellem. Gwarantuję, że pokochacie tych bohaterów tak jak ja!
Od warszawskiej Pragi po berliński Kreuzberg. Od Bieszczad po Zanzibar i Pembę we wschodniej Afryce. Wciągająca od pierwszej do ostatniej strony powieść...
W Sopocie znalezione zostają zwłoki znanego żydowskiego kolekcjonera i wyznawcy Kabały - Saula Rottenberga. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Wkrótce...
Przeczytane:2026-03-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2026, 52 książki 2026, Książki XXI wieku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku,
(czytaj dalej)