Moc krwi

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2021-10-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366332683
Liczba stron: 432

Ocena: 5.5 (6 głosów)

Tej jesieni Kraków nie zazna spokoju.

Jego żywiołem jest noc. To właśnie wtedy przemierza ulice Krakowa, szukając kolejnej ofiary. Potwór. Bestia. Wampir. Dziennikarze prześcigają się w nadawaniu mu pseudonimów, ale nikt nie wie, co nim kieruje. Królewskie miasto po raz kolejny musi zmierzyć się z potworem – i tym razem nie jest to smok… Bezwzględnego mordercę tropi para policjantów – doświadczona komisarz Alicja Starska i żółtodziób Paweł Czerski. Czy uda im się pokonać bestię? I jaką rolę odegrają w tej sprawie… scytyjscy wojownicy?    

Tagi: kryminał

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Moc krwi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Moc krwi

Avatar użytkownika - Pozahoryzontem
Pozahoryzontem
Przeczytane:2021-11-16, Ocena: 6, Przeczytałem,

 

Zastanawiałaś/eś się może kiedyś jaką moc może posiadać krew, ludzka KREW ? Czy sądzisz, że dzięki spożyciu tego wspaniałego nektaru udałoby Ci się wzbić ponad szczyty niczym rajskiemu ptaku czując jednocześnie, że jesteś od teraz Panią lub Panem nowego o stokroć lepszego świata ?
Bez nałogów, bez przemocy, bez gwałtów, bez głupich nakazów i zakazów, chorób i innego zła, które często czai się za rogiem niczym sam Daniel Ksais.
A nie przepraszam, Wampir !🙊

Najciemniej jest zawsze pod latarnią.

Ponura jesień, która zawitała do Krakowa wyjątkowo sprzyja łowom miastowego potwora, który żywi się ludzką krwią stając się dzięki temu jeszcze silniejszym. Jest sprytny, silny, niebezpieczny i potrafi się dobrze maskować. Mieszkańcy Krakowa drżą na wieść o niebezpieczeństwie i poczynaniach nieudolnych policjantów, którzy starają się jak tylko mogą, doścignąć i schwytać tutejszego zabójcę, którego ostre kły zdołały przegryść tętnicę już niejednego mieszkańca.

Jak zakończy się ten koszmar ?
Czy komisarz Alicji Starskiej i Pawłowi Czerskiemu uda się w końcu wpaść na trop bezwzględnego zabójcy ?

Hmm przyznam, że gdyby ta historia była oparta na faktach, to od dziś już na pewno nie wystawiłabym nosa za drzwi.
Wystarczyło abym przeczytała pierwszy rozdział, po czym totalnie odpłynęłam. Taki dreszczyk przeszedł mnie po przeczytaniu kilku stron, że wiesziałam już, iż to dopiero początek. Autorka naprawdę bardzo dobrze opisała nawet te najbardziej krwawe zdarzenia. Rozpruwane ciał, poszarpane piersi, czy wydłubane oczy. Akcje jak z prawdziwego horroru, no po prostu genialnie, ale nie polecam zajadania przekąsek podczas lektury, kawa w zupełności wystarczy. Momentami czułam się jakbym zawitała na rzeźni.
Zagłębiając się w lekturę możemy na spokojnie kroczyć śladami zabójcy, który został przedstawiony jako osoba z ciężką przeszłością i niewątpliwie to ona odcisnęła na nim niemałe piętno. Obserwujemy zmagania krakowskiej policji oraz całe śledztwo, które momentami przez dłuższy czas stoi w miejscu. Nic nie jest łatwe, gdy ścigany tak dobrze zna wszystkie zakamarki królewskiego miasta.

Poczucie humoru naszego żółtodzioba Czerskiego jest momentami rozbrajające, wraz z komisarz Starską tworzą zgrany duet, choć początek współpracy mógłby zostać odebrany nieco inaczej. Wplecionie historii nawiązującej do scytyjskich wojowników jest czymś bardzo zaskakującym. Kim byli? W co wierzyli? Tego możecie się dowiedzieć z książki, a także poznać zakończenie całej wampirzej historii.

 

 

Link do opinii

Dzisiaj podzielę się z wami recenzją książki, którą miałam zaszczyt objąć patronatem. Powiem tylko tyle, że jest to niezwykle ciekawa, mega mocna, pasjonująca i emocjonująca powieść z gatunku sensacja-kryminał.

Autorka w genialny sposób stworzyła historię tak wciągającą i to już od pierwszych zdań, że człowiek nie jest w stanie przerwać lektury chociażby na moment. Zarwałam przez nią noc, gdyż moja ciekawość rozbudzona została do maksimum i ogromnie chciałam poznać zakończenie.

Zaintrygowani? To cudownie. Poznajcie panią komisarz Alicję Starską, która wraz z innymi policjantami próbuje rozwikłać zagadkę brutalnych morderstw, które mają miejsce w przepięknym Krakowie.

Wampir czy też bestia, jak nazwano mordercę, jest bezwzględnym krwiopijcą, który wysysa krew ze swych ofiar i przeraża mieszkańców miasta Kraka. Żmudne śledztwo naprowadza stróżów prawa na pewny trop, który ma związek ze scytyjskimi wojownikami.

Czy krwiożerczy potwór jest istotą żywą? Dlaczego to monstrum wypija ludzką i zwierzęcą krew? Jaki cel ma do osiągnięcia bestia? Czy Alicja i jej partner Paweł rozwiążą sprawę i schwytają siejącego chaos wampira?

Muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy czytałam tak fascynującą powieść, która rozbudziła moje zmysły, wywoła strach, przerażenie aż miałam gęsią skórkę a włosy na rękach stanęły dęba. Byłam tak zafascynowana historią i pod takim wrażeniem, iż mimo, że skończyłam tę lekturę kilka dni temu, to nadal o niej rozmyślam i przeżywam.

Zapewniam was, że „Zew krwi” jest prawdziwą ucztą dla koneserów tego gatunku i nie tylko. Jeśli macie mocne nerwy, nie przeraża was lejąca się krew i wiele trupów, to ta lektura jest idealna. Dzięki lekkiemu i przystępnemu stylowi autorki, która w tak plastyczny sposób przedstawiła tę opowieść, miałam wrażenie jakbym była jedną z bohaterek i na własne oczy widziała wszystkie poszczególne sceny.

Wstyd się przyznać, że wcześniej nie znałam żadnych z dzieł pani Tekieli, jednak po tej pozycji w ciemno sięgnę po pozostałe jej powieści. Was zachęcam do przeczytania tej mrocznej książki. Polecam ją wam z całego serca i wiem, że nuda wam przy niej nie grozi. Przeczytacie?

Link do opinii

Gdybym miała przyznawać gwiazdki za ilość trupów oraz okrucieństwo, z jaką zostaje zadana śmierć, to "moc krwi" byłaby naprawdę wysoko. Jednak w thrillerze przede wszystkim powinien być klimat, a tego dla mnie nie było. Nie czuć grozy, choć morderca jest bardzo nietypowym osobnikiem, nie czuć lęku, choć zbrodnie są częste i brutalne. Autorka w jednej scenie "pokazała" sprawcę, który musiał wyjść z kryjówki w środku dnia, a jedyną reakcją był... brak reakcji, więc gdzie ci zastraszeni krakowianie? Praca policji to również kompletna pomyłka, ustalają jedno, robią zupełnie coś innego. Jeszcze, żeby te czynności do czegoś prowadziły, no ale nie prowadzą, a ofiarami można by wypełnić osiedle mieszkaniowe, więc mnie tu sporo zgrzytało.

Mocną stroną powieści jest kreacja mordercy, postać, w której misję naprawdę można uwierzyć. Można dopuścić do siebie myśl, że taką osobę druga, podobnie myśląca, może ukształtować. Sama historia Scytów jest ciekawa, dobrze wpleciona w fabułę, natomiast nie wiem, czy ratuje wszystko inne. Jak dla mnie — nie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Jolate1
Jolate1
Przeczytane:2021-11-18, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Kumbrysia
Kumbrysia
Przeczytane:2021-10-31, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2021,

"Moc krwi. Zew scytyjskich kurhanów" Joanna Tekieli Wydawnictwo Lucky, to pełna mrocznych scen historia osadzona w Krakowie. Byłam bardzo ciekawa tej książki i nowej odsłony autorki. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony i trzymała w napięciu do samego końca. To była niesamowita uczta czytelnicza.

"... rzucił okiem na ciało dziewczyny i oddalił się w głąb ulicy nasycony, szczęśliwy. Czuł, jak móc wypełnia go od środka, potężna nieograniczona."

W Krakowie dochodzi do brutalnych zabójstw. Komisarz Alicja Starska i żółtodziób Paweł Czerski, muszą jak najszybciej znaleźć sprawcę makabrycznych zbrodni. Sprawa jest skomplikowana, ponieważ morderca pozostawia po sobie zbyt mało śladów, utrudniając tym pracę Policji. Do mediów przeciekają różne informacje, miasto ogarnia chaos i strach. Siejąca postrach Bestia, Wampir czy Potwór ma misję do spełnienia - mrok i wypita krew ma go doprowadzić do osiągnięcia celu.

"Widział żyły pulsujące na jej długiej szyi, czuł zapach perfum, potu i przerażenia, a przede wszystkim - czuł, jak wzywa go jej krew. - Krew to moc -, wycharczak jej do ucha i wbił kły w jej szyję".

Czy poszlaki doprowadzą Alicję i Pawła do rozwiązania krwawych morderstw? Czy Bestia popełni błąd i uda się ją złapać? Co jest motywem zbrodni?

Autorka zaserwowała nam ciekawą fabułę. Kryminał osadzony w Krakowie, pełen ciemnych zaułków, uliczek i Bestia, którą tropią policjanci. Dodatkowo ogromna presja społeczeństwa i przełożonych nadawała klimatu całej historii. Muszę przyznać, że dawno nie czytałam tak świetnej książki. Kartki same się przewracały, tak bardzo chciałam poznać rozwiązanie tej krwawej zagadki.
Jeśli lubicie książki z dużą dawką emocji i grozy, jest to pozycja w sam raz dla Was.
Ja czytając książkę czułam się jakbym była w środku akcji, będąc obserwatorem. Uczucie strachu nieraz wywoływało dreszcz na plecach. Przyznam szczerze idąc do pracy, po zmroku obserwowałam czy z jakiegoś zakątka nie wyskoczy mi Bestia ze szponami....

Link do opinii
Inne książki autora
Spotkanie w Pensjonacie Leśna Ostoja
Joanna Tekieli 0
Okładka ksiązki - Spotkanie w Pensjonacie Leśna Ostoja

Stary, uroczy dworek w leśnej głuszy, pensjonat Leśna Ostoja, kolejny raz otwiera swoje podwoje! Drzewie przez długi czas było dla Justyny i jej bliskich...

Szepty pienińskich ścieżek
Joanna Tekieli 0
Okładka ksiązki - Szepty pienińskich ścieżek

PIĘKNA POWIEŚĆ O MIŁOŚCI I POSZUKIWANIU WŁASNEJ DROGI NA TLE PIENIŃSKICH KRAJOBRAZÓW Agnieszka nie jest zadowolona ze swojego życia. Ma nudną pracę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy