Na śniadanie tort szpinakowy

Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381729024
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski

Ocena: 5.5 (8 głosów)
Inne wydania:

Joanna znalazła się na życiowym zakręcie - po rozwodzie musi stanąć na własnych nogach i odnaleźć się w roli samotnej matki. Nie jest to proste zadanie. Kobieta przez cały czas trwania małżeństwa była całkowicie podporządkowana mężowi i dziś trudno jej stać się panią swojego losu.

W warsztacie samochodowym Joanna poznaje Szramę - tajemniczego mężczyznę, który od początku budzi w niej lęk. Gdy za sprawą przyjaciółki kobieta zabiera mechanika na wesele byłego męża, nie ma pojęcia, że oznacza to koniec jej mozolnie budowanej równowagi... Ale też początek nowego, lepszego życia.

Opowieść o sile kobiecego ducha, spełnianiu marzeń oraz o tym, że warto czasem pójść pod prąd, nie zważając na opinie innych.

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Na śniadanie tort szpinakowy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Na śniadanie tort szpinakowy

Avatar użytkownika - ksiazka_do_towar
ksiazka_do_towar
Przeczytane:,
Tort szpinakowy, smak którego nie sposób zapomnieć. Nastała jesień czas zadumy, czas refleksji. Otuleni ciepłym kocykiem z gorące herbatką potrzebujemy książek, które skłaniają do przemyśleń i takich, które poprawiają humor. I oto Kamila Mitek funduje nam to wszystko w swoim debiucie.  Joanna, główna bohaterka książki "Na śniadanie tort szpinakowy" jest kobietą po przejściach, zdradził ją mąż i nagle musi ze wszystkim radzić sobie sama. Nieoczekiwane wydarzenia pozwalają  poznać jej nowe, lepsze oblicze samej siebie. Poznaje nowe osoby, w tym także mężczyznę, który wyglądem wzbudza w niej strach. Jednak czy można oceniać książkę po okładce? Dość śmieszne wydarzenie obraca życie Joanny do góry nogami. Zapewniam, że polepszy wam nastrój.  "Na śniadanie tort szpinakowy" Kamili Mitek to książka o silnej, lecz trochę zagubionej kobiecie. To książka o odnajdywaniu siebie. O życiowych rewolucjach. O tym, że nie należy oceniać drugiego człowieka za szybko, gdyż nigdy nie wiemy jak wartościową jest osobą i należy dać mu szansę by poznać go od środka. Jest niezwykle życiowa.  Autorka założyła, że swoimi książkami chce bawić, skłaniać do refleksji i jeśli się uda - wzruszać. Udało się!Dobrze bawiłam się przy historii Joanny i jej przyjaciół. Poprawiałam sobie nią humor, a mój mąż dziwnie na mnie zerkał kiedy śmiałam się do książki i to już na pierwszej stronie. Wzruszyłam się i nawet spłynęło kilka łez. Historia na pozór przewidywalna ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:2021-10-18, Ocena: 5, Przeczytałam,
"Na śniadanie tortszpinakowy" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Ale wiem, że na pewno nie ostatnie. Już po przeczytaniu pierwszego rozdziału wiedziałam, że to będzie dobrze spędzony czas. Joanna, główna bohaterka powieści, musi stanąć na nogi po tym, jak zdradził ją mąż. Teraz ze wszystkim musi radzić sobie sama. Niespodziewanie los na jej drodze stawia mężczyznę. Szrama jednak swoim wyglądem wbudza w Joannie strach. Gdy za namową przyjaciółki, Joanna zaprasza mężczyznę na wesele swojego byłego męża, nie ma pojęcia, że to początek jej nowego, lepszego życia. "Na śniadanie tort szpinakowy" to moje pierwsze spotkanie z autorką. Jakże się cieszę, że zdecydowałam się przeczytać tę książkę. Tego mi było trzeba. Powieści, która podnosi na duchu, która pokazuje, że nigdy nie można się poddawać i zawsze iść do przodu. Książka wciągnęła mnie od samego początku i chłonęłam każdą jej stronę z ogromnym zaciekawieniem. Wspaniały styl, język sprawia, że czytanie książek Kamili Mitek to czysta przyjemność. "Na śniadanie tort szpinakowy" to powieść idealna na jesienne wieczory przy gorącej herbacie, pod ciepłym kocykiem. Ta pełna humoru i zabwanych zdarzeń powieść niesie ze sobą przesłanie, skłania czytelnika do refleksji i przemyśleń. Takie powieści to ja lubię ♥️ Dajcie się porwać tej wspaniałej historii i bierzcie przykład z Joasi. Nie patrzcie na to co mówią inni, idzicie za głosem serca. Polecam. ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Damaczytasama
Damaczytasama
Przeczytane:,

Często sięgam po powieści napisane przez polskie autorki. Bardzo lubię, gdy akcja książki rozgrywa się w Polsce. Łatwiej mogę utożsamiać się z bohaterami, którzy mają polskie imiona. 


"Na śniadanie tort szpinakowy" to świetnie napisana historia, która mogłaby przydarzyć się każdej z nas. Joanna niedawno się rozwiodła z Grzegorzem. Teraz sama musi ogarnąć swoje życie i wychować dziecko. Nie jest to zadanie proste, bo do tej pory, większość decyzji podejmował za nią małżonek. 


Joanna, jak co dnia, spieszy się do pracy. Nagle, psuje jej się auto. W warsztacie samochodowym poznaje przystojnego mechanika, Szramę. Za namową przyjaciółki Joanna zaprasza mężczyznę na ślub byłego męża.


Co wyniknie z tej znajomości? Czy życie bohaterki się zmieni?


Joanna ma normalne życie, dni lepsze i gorsze, jak my wszyscy. Jednak po rozwodzie, musi stać się silną i twardą "babką". Czasami codzienność ją pokonuje i przytłacza, ale ma wsparcie w przyjaciołach. 


Autorka porusza ważny temat uprzedzeń. Zdarza się, że poznajemy kogoś i zbyt szybko go oceniamy. Tworzymy na jego temat historie, choć nic o nim nie wiemy. 


"Na śniadanie tort szpinakowy" to ciepła opowieść, która pokazuje, że zawsze można zmienić swoje życie. Nie warto bać się zmian, dobrze próbować nowych rzeczy. Warto wyjść z utartych schematów. Trzeba wierzyć w siebie i w lepszą przyszłość. 


Książka Kamili Mitek jest pogodna i urocza. Świetnie poprawia nastrój i zaraża optymizmem. Autorce udało się wykreować interesujących bohaterów, z którymi można łatwo się utożsamić. Interesująca fabuła gwarantuje, że trudno będzie Wam się oderwać od lektury. Piękna okładka przyciąga wzrok i zachęca do czytania. 


Sięgnijcie po powieść "Na śniadanie tort szpinakowy" i przekonajcie się, czy Wam zasmakuje 😉.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"...nie da się całkowicie kontrolować swojego własnego życia. Można jedynie dokonywać wyborów. Czasem dyktowanych przez rozum, czasem przez serce. Dobrych i złych. I z każdego wyciągać wnioski..." 

Wybory czasami są trudne. Napisałabym, że nawet bardzo. Kiedy dokonamy tego złego-możemy się czegoś nauczyć, żeby w przyszłości nie popełnić kolejny raz tego samego błędu.


Uważam, że wszystko dzieje się po "coś" w naszym życiu i nawet jeśli nie będziemy umieli w danym momencie dostrzec "po co"... to kiedyś się to wyjaśni


Joanna główna bohaterka książki pt. "Na śniadanie tort szpinakowy" zdolnej autorki Kamili Mitek też musiała nauczyć dokonywać się wyborów... też zastanawiała się czy robiła "dobrze". Wątpliwości towarzyszą każdemu człowiekowi na każdym kroku. Kiedy po rozwodzie musi iść do przodu i stawić czoło temu co przygotowało dla niej życie - okazuje się, że wcale to nie jest dla niej takie łatwe. Nie potrafi zapomnieć o swoim byłym mężu... Kiedy przypadkowo w warsztacie poznaje Szramę przechodzą ją dreszcze. Mężczyzna wzbudza w niej różne emocje...aczkolwiek coś ją do niego przyciąga... 
Bliżej poznają się podczas wesela jej byłego męża, kiedy Joanna postanawia zaprosić go jako osobę towarzyszącą...


No cóż mogę więcej napisać?
Kamilo piękna to była uczta z tortem szpinakowym!  Szrama to złoty mężczyzna, miał dobre serce i bardzo go polubiłam! Zresztą uważam, że główna bohaterka także znakomicie poradziła sobie z poskładaniem swojego życia! 


Cieszę się, że miałam możliwość przeczytania Twojej powieści. Była przepełniona humorem, radością, szczęściem, smutkiem...A przede wszystkim była prawdziwa . Takich ludzi pewnie każdy z nas mija w swoim życiu codziennie... także brawa, bo książka była wspaniała! Spędziłam z nią miłe chwile i za to Ci dziękuję 


Polecam Wam tę " smakowitą" powieść! Chyba, że macie ją już za sobą?

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:,

Ten moment kiedy bierzesz do ręki książkę, otwierasz, wąchasz i podświadomie wiesz, że to będzie dobrze spędzony czas.

Poznajemy Joannę, która zostaje sama z synkiem. Jej mąż znalazł sobie nowszy model i ten model na domiar złego pracuje z Joanną.
Po rozwodzie Joanna musi zmierzyć się z nową rolą samotnej matki i kobiety pracującej. Nie jest to łatwe ponieważ w małżeństwie była podporządkowana mężowi.
Kiedy przypadkiem poznaje tajemniczego Szramę i za sprawą przyjaciółki zabiera go na ślub byłego męża coś się zmienia.
Jednorazowa przysluga czy być może coś więcej?
Czy Joasia uwierzy w siebie? Czy los się do niej uśmiechnie? Czy tort szpinakowy na śniadanie to dobry pomysł?
Czy pozna tajemnicę jej matki?
Jest to moje drugie spotkanie z autorką i napewno nie ostatnie. Autorka dołącza do grona moich ulubionych pisarek.
Miarowo rozwijająca się akcja, wszystko jest wyważone. Zostajemy zainteresowani, autorka pobudza naszą wyobraźnię. Od pierwszych chwil polubiłam Joasię. Mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Tym bardziej, że podoba jej się Jareda Leto😉
Jest to świetna obyczajówka o sile kobiecej, o przyjaciołach, którzy stoją za nami murem. Książkę czyta się niemal na jednym "oddechu", a kiedy dochodzimy do zakończenia przeciągamy, aby ta przygoda się nie skończyła.
Brawa dla autorki za cudowny dar stworzenia pięknej, realnej historii. Za bohaterów, którzy są z krwi i kości, prawdziwi i wiarygodni.
Takich Joasi jest sporo i powinny brać z niej przykład. Nie bać się życia i spełniać, dążyć za swoim wewnętrznym "ja".

Link do opinii
Avatar użytkownika - gdziejatamksiazk
gdziejatamksiazk
Przeczytane:2021-10-01, Ocena: 6, Przeczytałam,

"W miłości dobrze jest umieć przyjmować od drugiego człowieka nie tylko to, co przykre i bolesne, ale także to, co dobre i piękne. I chyba właśnie w tym tkwi największa trudność dla nas, kobiet. Potrafimy dawać, ale trudno nam brać i cieszyć się tym, co zostaje nam ofiarowane.
Wpadło mi w ręce drugie wydanie "Na śniadanie tort szpinakowy" Kamili Mitek, które wyszło spod skrzydeł Wydawnictwa Dragon. Po "Moje greckie lato" wiedziałam, że dostanę historię, w której bohaterowie rozprawiają się z trudami życia. Mimo iż są to sytuacje codzienne, które przytrafiają się niejednej osobie, są opisane w sposób prosty, łagodny, ale nie świadczy to o tym, że łatwiej jest się z tymi problemami uporać.
Kamila zaraża humorem i pozytywną energią, która bucha z kart książki prosto w twarz czytelnika, na której niejeden, a więcej razy wykwita uśmiech. Nie jesteśmy pozbawieni współczucia i troski wobec bohaterów, bo i tego wymagają sytuacje, w których aktualnie się znajdują.
Joanna jest rozwódką, i o zgrozo, pracuje z nową narzeczoną swojego eks męża. Może nie lubi swojej pracy, została zraniona przez ukochaną osobę, ale każdy dzień rozświetla jej jeden człowiek - syn Filipek. Jest to mądry mały chłopiec i w każdej sytuacji może znaleźć w nim zrozumienie i oparcie. Podczas jednego z pechowych poranków psuje jej się samochód i poznaje Szramę, mechanika samochodowego, który na pierwszy rzut oka wygląda na... cóż. Kryminalistę. Przyjaciółka Asi, Ola, wpada na genialny, według niej, pomysł, by Asia zaprosiła nowo poznanego mężczyznę na ślub eks męża. Od tego momentu wiele zmieni się w życiu kobiety, ale czy na lepsze? Sprawdźcie sami!
Zawsze się mówi, że kobiety wyróżniają się siłą ducha. I tak jest w tej powieści. Potrafią znieść wiele krzywd, przyjmować krytyczne opinie na swój temat, podporządkowywać się aroganckim mężom, partnerom. A czy coś robią dla siebie, by było lepiej? By czuły się szczęśliwe?
"Każdy z nas ma jakieś blizny. Twoja jest widoczna dla świata. Te w naszych sercach pozostają ukryte, ale to nie znaczy, że ich nie ma i że nie musimy nauczyć się z nimi żyć."
Kamila zwraca uwagę na to, że każdy moment jest dobry by się podnieść. By czerpać z życia przyjemności, nawet te najmniejsze, szukać pozytywów w małych rzeczach, sytuacjach, uczynkach, nie zważając na to, co powiedzą inni. Nieważne, czy ma się dwadzieścia lat, czy dochodzi się do pięćdziesiątki, menopauza za chwilę zapuka do twych drzwi, a ty uważasz, że nic ci się nie należy. Błędne myślenie.
"Na śniadanie tort szpinakowy" raczy czytelnika pozytywnym nastawieniem do życia. Wszystkim dobrze znane przysłowie "po burzy zawsze wychodzi słońce" jest tu idealnym określeniem sytuacji Joanny, ale także Szramy. Kamila swoją mądrością podniesie na duchu, mam nadzieję, wiele kobiet i poruszy w nich cząstkę kobiecości, by ruszyć naprzód, by spełniać się jako szczęśliwa kobieta i gnać po marzenia.
Oczywiście porównanie sylwetki Asi w nowej sukience "syrena zmutowana z gupikiem" rozwaliło mnie na łopatki, ale znajdziecie więcej sytuacji, w których uśmiech zagości na waszych ustach. Fani obyczajówek zaczytujcie się w tej prostej, ale jakże z ważnym przesłaniem książce. Może i u Was zagości, albo już dawno zagościł, tort szpinakowy w formie śniadania.

Link do opinii


Jeżeli macie ochotę na książkę z humorem, która skrywa drugie dno skłaniające do refleksji, to przeczytajcie "Na śniadanie ... tort szpinakowy". Przekonacie się ile jest warta prawdziwa przyjaźń, wsparcie rodziny, walka o realizację własnych marzeń oraz miłość i szczęście. Poznacie siłę wybaczania oraz wiary, że każda sytuacja daje nam możliwość podjęcia zmian w swoim życiu. Jest to znakomita lektura na poprawę humoru.

Jestem pod ogromnym wrażeniem debiutu Kamili Mitek. Ani przez chwilę nie odniosłam wrażenia, że pani Kamila dopiero wkracza w świat autorów książek. W dodatku jest to drugie wydanie "Na śniadanie ... tort szpinakowy", które rozchodzi się jak świeże bułeczki.
Jestem przekonana, że każda kolejna książka, która wyjdzie z pod jej pióra będzie świetna, bo po tak udanym debiucie nie może być inaczej. Ja tymczasem będę szukać książki "Pożar w mojej głowie" Kamili Mitek, ponieważ chcę przekonać się czym tym razem pani Kamila zaskoczy czytelnika.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytam_book
czytam_book
Przeczytane:2021-10-13, Ocena: 6, Przeczytałem,

Cześć Wszystkim. Kilka dni temu miałam przyjemność przeczytać  wznowienie książki Kamili Mitek ,,Na śniadanie tort szpinakowy" Nowa szata książki jest piękna i zastanawiałam się co kwiaty z okładki mają wspólnego z tortem, otóż mają związane są z życiem Joasi głównej bohaterki. 

 


Joanna znalazła się na życiowym zakręcie - po rozwodzie musi stanąć na własnych nogach i odnaleźć się w roli samotnej matki. Nie jest to proste zadanie. Kobieta przez cały czas trwania małżeństwa była całkowicie podporządkowana mężowi i dziś trudno jej stać się panią swojego losu. 

W warsztacie samochodowym Joanna poznaje Szramę - tajemniczego mężczyznę, który od początku budzi w niej lęk. Gdy za sprawą przyjaciółki kobieta zabiera mechanika na wesele byłego męża, nie ma pojęcia, że oznacza to koniec jej mozolnie budowanej równowagi... Ale też początek nowego, lepszego życia.

Opowieść o sile kobiecego ducha, spełnianiu marzeń oraz o tym, że warto czasem pójść pod prąd, nie zważając na opinie innych.

 


Przez książkę dosłownie przepłynęła. Joasia jest rozwódką, która wychowuje syna i tkwi w pracy, której nie lubi, ale jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa. Jako żona była całkowicie podporządkowana mężowi i po rozwodzie musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Co spowodowało, że jak na dorosłą kobietę jest roztrzepana i mało zorganizowana, ale ma na szczęście przyjaciół Olę i Saszę, którzy potrafią postawić ja do pionu i służą  wsparciem oraz dobrą radą. Życie Joanny nie jest łatwe, ale mimo to  stara się utrzymać  w nim stabilizację  po odejściu męża. A w szczególności, że nadal pracuje z kobietą, z którą mąż przyprawił jej rogi. Kobieta staje na zakręcie swojego życia i pragnie coś zmienić. Czy za zakrętem ujrzy prostą drogę do szczęścia?  Jeden pechowy dzień, pasmo nie przewidzianych zdarzeń, popsuty samochód powoduje, że życie Joanny już nie będzie takie samo. 

Zmiany w życiu nie są łatwe wymagają od nas samozaparcia, elastyczności jednak są potrzebne. I tak było w żuciu Joanny potrzebowała zmian i w pewnym momencie krok po kroku zaczynała je wprowadzać do swojego życia. Książka o sile kobiet o tym, że jednak jak zostajemy same potrafimy znaleźć w sobie motywacje do działania. 

Autorka przez historię zawartą na stronach książki stara nam się przekazać jak ważna dla nas jest miłość, cierpliwość, wybaczenie, że warto coś zmienić w życiu aby zaświeciło słońce. 

Książkę polecam z całego serca. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2021-10-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Książka jest bardzo życiowa w swej fabule i przesłaniu. Autorka w naturalny sposób ,,poupychała" różne mądrości i oczywistości, o których jednak ciągle trzeba przypominać. Choćby o braniu sprawy we własne ręce i dobrych ludziach wokół nas, na których możemy liczyć w trudnych momentach. Każda z nas mogłaby być Aśką, a każdy facet Grześkiem. Pojawiający się w powieści schemat - romans męża z asystentką - nie jest bezcelowy. Kryzys wieku średniego dopada wielu mężczyzn i niszczy wiele rodzin. Problem zdrady jest tu istotnym wątkiem. Ważne, by mieć siłę stawić czoła temu, co nieuchronne i spełniać własne marzenia. Każdy z nas potrzebuje bliskości. Kobieca siła tkwi w przyjaźni, także z własną matką. Jak się okazuje, każdy ma jakąś tajemnicę, zadrę, bliznę, a życie przynosi niespodzianki.

Oprócz poważnych tematów, palety emocji, zwrotów akcji autorka nadała lekkość swej powieści, wprowadzając do niej humor. Bawiły mnie teksty Filipka, który potrafił zaskoczyć komentarzem. Ten rezolutny chłopiec wszystko uważnie obserwuje. Gra w kalambury w jego wykonaniu to mistrzostwo! Płakałam ze śmiechu! Tak samo było z poranną fryzurą wyczarowaną w biegu.

Myślałam, że tytułowy tort szpinakowy to tylko wymysł wyobraźni autorki. Ale nie! Naprawdę można go zrobić. Kamila Mitek na końcu powieści podaje przepis na ten jakże oryginalny tort. Normalnie sama mam ochotę go skosztować. Koniecznie na śniadanie!

"Na śniadanie tort szpinakowy" to słodko-gorzka obyczajówka, w której radzenie sobie z codziennymi problemami i tymi wielkimi okraszone jest nie tyle bólem i smutkiem, ile siłą przyjaźni, życzliwością dobrych ludzi i humorem. Mądra życiowo powieść, dająca energię i poprawiająca nastrój. Warto kroczyć własną drogą, nawet pod prąd, i nie przejmować się zdaniem innych ludzi.

Link do opinii

Nasza bohaterka Joanna znalazła się na zakręcie i musi ogarnąć swoje życie, które wcześniej ,,ogarniał" mąż, a ona tylko kiwała głową na znak zgody.
Jak się domyślacie, szanowny małżonek znalazł sobie inna, a Asia została samotną matką.
Teraz ciężko jej jest się odnaleźć w nowej sytuacji, ale od czego jest przyjaciółka.
To za jej namową wybiera się na wesele swojego ex z nowo poznanym Damianem- Szramą, który początkowo budzi w niej lęk.
I właśnie od tej imprezy w życiu Asi ruszy cała lawina zdarzeń, które już na zawsze odmienią jej los.

Bardzo podobała mi się poprzednia książka autorki, dlatego nie wyobrażałam sobie nie sięgnąć po kolejną.
I wiecie co Wam powiem?

Kamila ma wyjątkowy dar pisania w delikatny jak piórko sposób o naprawdę trudnych problemach, takich jak zdrada czy samotność.
Jej bohaterki z biegiem kartek przechodzą przemianę z brzydkiego i zahukanego kaczątka w pięknego i świadomego siebie łabędzia, a nam sprawia ogromną radość obserwacja tego procesu.
To wszystko dodatkowo okraszone jest humorem, lekkością i spokojem.
I my też jesteśmy spokojni o to, że wszystko dobrze się skończy i nasza bohaterka będzie szczęśliwa.
Kamila w taki właśnie sposób daje wiarę, nadzieję i siłę wszystkim kobietom na zakrętach, że dadzą radę.

Na koniec dodam tylko tyle.
Książki są po to, aby nas czegoś nauczyć.
Ale są też po to, aby przynosić nam radość.
I myślę, że autorka doskonale odrobiła obydwie lekcje.
Ja Wam ogromnie POLECAM!

Link do opinii
Avatar użytkownika - mamausza
mamausza
Przeczytane:2021-10-09, Ocena: 5, Przeczytałem,

Joanna po rozwodzie musi stanąć na własnych nogach i odnaleźć się w roli samotnej matki siedmioletniego syna Filipa co zdecydowanie nie jest łatwym zadaniem. Jakby tego było mało to nową wybrankę męża widuje codziennie w pracy. Na dodatek Joanna dostała zaproszenie na ślub do swojego ex męża. Za sprawą przyjaciółki jako osobę towarzyszącą na wesele byłego męża zabiera mechanika, tajemniczego Dawida zwanego Szrama...

"Na śniadanie tort szpinakowy " to cudowna historia o sile kobiecego ducha, spełnianiu marzeń, o odbudowywaniu pewności siebie i przyjaciołach na których zawsze można liczyć. Autorka stworzyła cudowna i bardzo prawdziwą historię z bohaterami z krwi i kości którzy jak każdy z nas mają wady i zalety. Na kartach książki obserwujemy ogromną zmianę jaką przechodzi naszą bohaterka. Pokazuje jak nie powinniśmy oceniać innych na pierwszy rzut oka bo nasz osąd może być krzywdzący. Całość pokazuje również że nigdy nie warto się załamywać bo los może się odmienić. Czasem lepiej pozwolić odejść komuś kto nas ogranicza i zacząć życie na nowo. Zamknięcie pewnych drzwi zawsze otwiera nam kolejne które mogą być tym czego szukaliśmy. To wszystko na dodatek zostało napisane lekki językiem z dużą dawką humoru dzięki czemu trudno oderwać się od lektury.

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2021-10-02, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

Joanna znalazła się na życiowym zakręcie - po rozwodzie musi stanąć na własnych nogach i odnaleźć się w roli samotnej matki. Nie jest to proste zadanie. Kobieta przez cały czas trwania małżeństwa była całkowicie podporządkowana mężowi i dziś trudno jej stać się panią swojego losu.

W warsztacie samochodowym Joanna poznaje Szramę - tajemniczego mężczyznę, który od początku budzi w niej lęk. Gdy za sprawą przyjaciółki kobieta zabiera mechanika na wesele byłego męża, nie ma pojęcia, że oznacza to koniec jej mozolnie budowanej równowagi... Ale też początek nowego, lepszego życia.

"Na śniadanie tort szpinakowy" - czyż już sam tytuł nie brzmi smakowicie? Przyznaję, że byłam bardzo zaintrygowana tym, co może się za nim kryć.

Kamila Mitek przedstawia nam w swojej powieści życie takim, jakim jest. Niczego nie ubarwia, w zamian pokazuje ile trosk, zmartwień i problemów spotyka człowiek na swojej drodze. Widzimy jak trudna może być relacja między dwojgiem ludzi. Aby zbudować trwały związek, więź która przetrwa każdą burzę, należy nie zapominać o szczerości, lojalności i zaufaniu.

Spodziewałam się, że książka będzie dość przewidywalna i że niczym szczególnym mnie nie zaskoczy. Uwielbiam takie niespodzianki fabularne, jakie zastosowała autorka. Przeczytacie tu między innymi o miłości romantycznej, rodzicielskiej, wsparciu i budowaniu bezpieczeństwa, prawdziwej przyjaźni. Pojawi się również odrobina tajemnicy, zdrada, wybaczenie, poświęcenie, cierpliwość i sporo emocji. Jednak przede wszystkim obserwujemy przemianę głównej bohaterki. Joanna zmienia się nie tylko zewnętrznie, ale i wewnętrznie, odkrywając siebie i swoje zapomniane pasje na nowo. Bardzo ją polubiłam. Myślę że jej postać może być dla wielu kobiet motywacją do zmian oraz pomóc nam zrozumieć, że w życiu wszystko jest możliwe. Wystarczy tylko spróbować o to zawalczyć. Ogólnie bohaterowie okazali się realni, z wadami i zaletami, każdy na swój sposób interesujący.

"W miłości dobrze jest umieć przyjmować od drugiego człowieka nie tylko to, co przykre i bolesne, ale także to, co dobre i piękne. I chyba właśnie w tym tkwi największa trudność dla nas, kobiet. Potrafimy dawać, ale trudno nam brać i cieszyć się tym, co zostaje nam ofiarowane."

Niezwykle trafne okazało się nakreślenie naszych kobiecych cech. Autorka zrobiła to subtelnie, nieco ironicznie, więc żadna kobieta nie powinna poczuć się w żaden sposób obrażona. A wręcz przeciwnie, warto nasze niektóre zachowania sobie przemyśleć.

Historia ta przypomina, byśmy zbyt pochopnie nie oceniali innych ludzi. Najpierw bowiem należałoby poznać tą osobę, wiedzieć co przeżyła, a dopiero potem ferować wyroki.

"- Każdy z nas ma jakieś blizny - powiedziałam z powagą. - Twoja jest widoczna dla świata.Te w naszych sercach pozostają ukryte, ale to nie znaczy, że ich nie ma i że nie musimy nauczyć się z nimi żyć."

Umiejętne wplecenie do fabuły odpowiedniej dozy humoru, idealnie zrównoważyło bardziej poważne sytuacje i wydarzenia. 

"Na śniadanie tort szpinakowy" to ciepła, życiowa, wzruszająca, zabawna powieść o walce z samym sobą, o odbudowaniu pewności siebie, porzuceniu tego, co nas ogranicza i próbie zaczęcia czegoś nowego. To książka dająca nadzieję na lepsze jutro. Macie apetyt na tę lekturę? Zapewniam, że jest smakowita!

Link do opinii
Inne książki autora
Moje greckie lato
Kamila Mitek0
Okładka ksiązki - Moje greckie lato

Pełna emocji opowieść o miłości i gotowaniu pod słonecznym greckim niebem. Agata ma własną firmę cateringową i ucieka w pracę, by nie myśleć o swoim nieudanym...

Na śniadanie... tort szpinakowy
Kamila Mitek0
Okładka ksiązki - Na śniadanie... tort szpinakowy

Główna bohaterka, Joanna Lisek, rozwodzi się z mężem i okazuje się, że nagle musi stanąć na własnych nogach i zacząć wszystko od nowa. Ciąg niespodziewanych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy