Narzeczona nazisty

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-06-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381955294
Liczba stron: 584

Ocena: 5.35 (26 głosów)

Czym była miłość w obliczu gigantycznej nienawiści, śmierci i poniżenia?

Czy miała prawo się z niej cieszyć, podczas gdy tylu straciło życie?

Jest koniec sierpnia 1938 roku. Polka Hania Wolińska, na co dzień studentka germanistyki, jest damą do towarzystwa zamożnej niemieckiej hrabiny. Poznaje wnuka swojej pracodawczyni, hrabiego Johanna von Richter. W młodych rodzi się wzajemna fascynacja. W rodzinnej posiadłości von Richterów w Monachium, Polka naocznie styka się z hitlerowskim fanatyzmem, który ogarnia całe Niemcy.

Na tle rosnącego w siłę nazizmu i niechybnej wojny w Europie, Hania i Johann zakochują się w sobie. Dziewczyna wkracza na niemieckie salony jako narzeczona hrabiego i poznaje najwyższych rangą przywódców III Rzeszy. Równocześnie zostaje zwerbowana przez polskie władze do przekazywania tajnych planów Hitlera dotyczących Polski i Europy...

Z CZASEM OBOJE ZOSTAJĄ ZMUSZENI STOCZYĆ MORALNĄ WALKĘ O MIŁOŚĆ, STOJĄC PO OBU STRONACH BARYKADY.

,,Przepiękna, cudowna, idealna. Jedna z najpiękniejszych książek, jakie czytałam. To będzie największe odkrycie tego roku!"

Justyna Chaber / ONA CZYTA

,,Genialna. Powieść dla fanów Słowika Kristin Hannah. Ta historia pochłonie cię bez reszty. Nigdy jej nie zapomnisz."

Magda Sobczak, Radio Pogoda

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna bóg

Kup książkę Narzeczona nazisty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Narzeczona nazisty

Muszę przyznać, że to niezwykle udany debiut. Autorka zdecydowała się na poruszenie tematu niezbyt wygodnego, który myśląc o wojnie, zazwyczaj spychamy gdzieś w głąb świadomości. Bo jak to: miłość Polki i Niemca, Polki i Nazisty? 
Świetnym pomysłem była narracja, która początkowo przenosi nas do lat powojennych, a właściwie do 1950 roku, kiedy poznajemy brutalny świat ludzi złamanych, zmuszonych do walki o codzienność. Chwilę potem jest rok 1938, kiedy młodzi i beztroscy ludzie planują przyszłe życie. To zderzenie jest tak duże, że zapiera dech. I przez całą historię gdzieś z tyłu głowy zostaje ta świadomość, że niektórzy nie przeżyją wojny, inni wyjdą okaleczeni na ciele i duszy. 
Jednak pierwsze miejsce zajmuje tu uczucie rodzące się między Hanią a Johannem. Autorka bardzo zgrabnie umieściła akcje w Monachium na chwilę przed II wojną, gdzie Hania z przerażeniem odkrywa zupełnie nieznany sobie świat, pełen gestów, czerwonych transparentów i nienawiści do Żydów. W rodzinie hrabiowskiej spotyka się z niezwykle różnorodnym podejściem do współczesnej sytuacji politycznej, zarówno całkowitego poparcia jak i sprzeciwu wobec sytuacji.

Wspaniała bajka kończy się w momencie wybuchu wojny. Trochę zabrakło mi rozwinięcia niektórych wątków właśnie w czasie wojny, w okolicach Powstania Warszawskiego i kampanii niemieckiej na wschód. Mam wrażenie, że te fragmenty zostały potraktowane mocno po macoszemu. Jest to jednak mała niedogodność podczas lektury. 
Czym bardziej zagłębiałam się w tę historię, tym bardziej widziałam zmianę, jaka zachodzi w poszczególnych bohaterach - nie tylko dwójce pierwszoplanowych, ale również w ich otoczeniu. Początkowo beztroscy, nie mający świadomości terroru, opierający się naciskom, z czasem stają się coraz bardziej przymuszani do pewnych rzeczy, ale też niektóre wydarzenia zostawiają na nich trwały ślad. Coraz bliżej im do tych wraków ludzi, którzy przez chwilę są widoczni w 1950 roku. To bardzo ciekawy zabieg, który pokazuje jak bardzo wojna wpłynęła na życie całego pokolenia. 

Autorka zaskakuje kilkoma brutalnymi obrazami, które w czasie wojny były na porządku dziennym. Nie boi się ukazywać tych trudnych elementów wojennych: tortur, zabójstw, gwałtów... Wszystko to sprawia, że przedstawiony świat jest niezwykle realistyczny. Jednocześnie, mając na uwadze tematy poruszane w książce, język jest bardzo plastyczny i dzięki temu książkę pochłania się błyskawicznie. 


"Narzeczona nazisty" to niezwykle udany debiut, który mimo objętości, czyta się niezwykle szybko. Zderzenie obrazu postaci po wojnie i chwilę przed jej wybuchem, daje jasny obraz, co przez te lata mogło się wydarzyć. Uczucie, głównych bohaterów, niezwykle mocne, zostaje wystawione na wielką próbę, a ich dylematy moralne, co powinni wybrać, pokazane są dosadnie. Lektura ma mocne momenty, a całokształt pokazuje wojnę, jako porażkę każdej ze stron. Myślę, że warto zdecydować się na tę lekturę i zobaczyć, jak bardzo wydarzenia zmieniają człowieka. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - LadyMakbet33
LadyMakbet33
Przeczytane:2021-08-16, Ocena: 5, Przeczytałam,

Miłość silniejsza niż nienawiść
 
Jestem dziś w nastroju urodzinowym, więc omówię książkę, którą otrzymałam w prezencie: Barbara Wysoczańska, Narzeczona nazisty.

Z lekturami o tematyce wojennej jest ten problem, iż trzeba mieć wyczucie w sposobie prowadzenia narracji.
 

Tutaj nie do końca to się udało, choć niekiedy autorce udaje się oddać klimat tamtej, mrocznej epoki. Plus za nazwanie pewnych rzeczy po imieniu, mówieniu o tym, kto wywołał II wojnę światową, napomknięcie o prześladowaniach Żydów, etc.

Główna bohaterka, Hanna Wolińska jest młodą idealistką, skromną i powściągliwą w ogólnym sposobie bycia. Studiuje filologię germańską, biegle posługuje się językiem niemieckim. W międzyczasie jest też damą do towarzystwa pewnej zacnej, niemieckiej hrabiny. Pewnego dnia poznaje wnuka swojej chlebodawczyni, hr. Johanna von Richter. Między młodymi wybucha gwałtowne uczucie, mimo iż oboje są już zaręczeni z innymi partnerami. Tymczasem nadciąga jeden z najbardziej wyniszczających konfliktów.

 

Co zrobi nazista, gdy dowie się, że jego ukochana została zwerbowana do współpracy agenturalnej? Czy odnajdą do siebie drogę? A może wspólna przyszłość nie jest im pisana.

Narzeczona nazisty to romans z historią w tle, o w miarę sprawnie skonstruowanej fabule. Mamy wszechobecne pożądanie, namiętność, ale również i usilne pragnienie zemsty. Do czego zdolny jest człowiek w imię zawiedzionych uczuć? Jak potoczą się dalsze losy Hani i Johanna w komunistycznej Polsce?

Na uznanie zasługuje barwne wykreowanie negatywnych postaci, to prawdziwe bestie! Są mściwi, przewrotni, intrygują, aby osiągnąć swoje cele.

Dopatrzyłam się błędnego zastosowania zaimka wskazującego: [...] Tylko on [Adolf Hitler] ma w sobie wystarczająco dużo odwagi, żeby objawić Niemcom tą prawdę. Powinno być: tę prawdę.

 Moje uczucia po lekturze są mieszane, treść raczej mnie nie porwała.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookwmkesie
bookwmkesie
Przeczytane:2021-08-10, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Temat drugiej wojny dla nikogo nie jest łatwy tym bardziej dla osób, które dotyczy to osobiście i dotkliwie. To były czasy, w którym zło zebrało chyba największe plony, ale na miłość zło nie ma szans.

Nasza historia kraju w tym okresie wymaga ciągłego przypomnienia żebyśmy nigdy nie zapomnieli, komu zawdzięczamy wolność. Zawsze, ale to zawsze podziwiałam ludzi, którzy oddali życie żeby ratować inne życia oraz ile w stanie byli znieść dla miłości. Historia pokazuje, że miłość dwóch osób z dwóch rożnych krajów potrafi wytrzymać oraz przynieść owoce.

Z autorką spotykam się pierwszy raz i już wiem, że będę czekała na każdą kolejną książkę spod jej pióra. To jej debiut i sami zobaczycie, że przy 600 nie zwalnia tempa. Moją ulubienicą jest starsza pani hrabina, Irene von Richter, która udowadnia, że nie pochodzenie, a człowiek jest ważny i bardzo chciałabym mieć taką zadziorę za babcie. Oczywiście nie napiszę, dlaczego bo sami przekonacie się, co zrobiła.

Nasza hrabina jak i pozostałe kobiety, postacie z tej książki pokazują, że nie tylko mężczyźni potrafią przynieś chlubę krajowi, ale kobiety są równie zdeterminowane do walki z wrogiem i oczywiście przyznam się skromnie, że chyba lepiej im to wychodziło niż Panom no, ale nie mi oceniać.

Książka przedstawia osoby, które zawzięcie walczą o to, co najważniejsze. Dla jednych zatwardziałych nazistów to było coś oczywistego dla innych Wolna Polska, miłość, rodzina, prawda to było coś, za co chętnie oddawali życie. Książka dotrze do takich stref w twoim umyśle, że będziesz odczuwał mnóstwo emocji na raz. Do jednych podziw i szacunek do innych niechęć i pogardę, ale to, co dla mnie jest najważniejsze to, to, że kobieta i jej siła, determinacja w cudowny sposób jest opisana. Mnóstwo sytuacji i prób, którymi poddawane są kobiety to zbudza we mnie ogromny szacunek.

Mam nadzieje, że kiedyś książka zostanie zekranizowana i będę mogła obje rzec te emocje na ekranie.

Dziękuję Wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji i już czekam z utęsknieniem na kolejną książkę autorki.  

Link do opinii
Avatar użytkownika - Margarita_Czyta
Margarita_Czyta
Przeczytane:2021-06-30, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Miłość Ci wszystko wybaczy
Smutek zamieni Ci w śmiech.
Miłość tak pięknie tłumaczy:
Zdradę i kłamstwo i grzech.

Choćbyś ją przeklął w rozpaczy,
Że jest okrutna i zła,
Miłość Ci wszystko wybaczy
Bo miłość, mój miły, to ja.

Jeśli pokochasz tak mocno jak ja,
Tak tkliwie, żarliwie, tak wiesz,
Do ostatka, do szału, do dna,
To zdradzaj mnie wtedy i grzesz.

Bo miłość Ci wszystko wybaczy
Smutek zamieni Ci w śmiech.
Miłość tak pięknie tłumaczy:
Zdradę i kłamstwo i grzech.

Choćbyś ją przeklął w rozpaczy,
Że jest okrutna i zła,
Miłość Ci wszystko wybaczy
Bo miłość, mój miły, to ja.

Hanka Ordonówna – Miłość Ci wszystko wybaczy (słowa Julian Tuwim)


Czy miłość w czasach, gdy sąsiad jest wrogiem jest dozwolona?


Czy zwykła dziewczyna – Polka, ma prawo zakochać się w przystojnym niemieckim arystokracie?


Miłość podobno nie zna granic, a jednak w czasach II wojny światowej, gdzie Polacy i Niemcy byli śmiertelnymi wrogami, nie było to takie oczywiste.


Przed takim dylematem staje główna bohaterka Hania, która musi decydować czy stanąć po stronie głosu rozsądku i woli rodziny, czy rzucić się w wir płomiennych uczuć u progu tego wielkiego światowego konfliktu.


Hania Wolińska - skromna mieszkanka Warszawy, zaręczona z początkującym i dobrze rokującym architektem, studentka germanistyki, która w wakacje dorabia jako dama do towarzystwa starszej pani, Niemki, hrabiny Irene von Richter.


Johann von Richter – wnuk hrabiny, arystokrata zarządca rodzinnego majątku i niestety Niemiec, zaręczony z piękną zaradną kobietą, która idealnie wpisuje się w nową politykę Rzeszy.


Oboje żyjący w rodzinach ze skrajnymi poglądami. Nie mieliby szansy spotkać się, gdyby nie sezonowa praca bohaterki. Właśnie to zajęcie wciąga ją w pasmo zbiegów okoliczności, które prowadzą ją do poznania wnuka hrabiny. To jedno spotkanie zmienia całe życie Hani i Johanna, do tej pory nic nie bywa do końca łatwe, a wręcz od tego momentu staje się jeszcze trudniejsze.


Nie chcę Wam zdradzać zbyt wiele szczegółów, gdyż ta książka jest warta tego, by każdy mógł sam zatopić się w tej emocjonalnej historii.


Wiele osób powie, że o II wojnie światowej napisano już tak wiele, że nic więcej nie warto pisać, ale ja jednak jestem innego zdania. Mimo, iż jest to debiut Barbary Wysoczańskiej, książka jest warta uwagi. Autorka dotyka bardzo ważnych, a często pomijanych kwestii, takich jak rola kobiet w wojennym konflikcie, bo niestety do tej pory umniejsza się odwagę kobiet, które także z narażeniem swojego życia, ale i także bytności rodziny walczyły o dobrą sprawę, ale i brak przyzwolenia na związki między osobami różnej narodowości spowodowane nie racjonalnymi argumentami odnoszącymi się do danej osoby a jedynie uprzedzeniami na tle narodowościowym.


Rzadko zdarza mi się uronić łzę przy czytaniu książek, jednak przy tej powieści się nie da. Autorka, mimo iż jest to jej debiut literacki, serwuje nam istną emocjonalną karuzelę i kolejkę górską w jednym.


Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji, który pojawił się u mnie przed premierą.


Długo o niej na pewno nie zapomnę. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jest to bodaj najlepsza obyczajówka jaką w tym roku przeczytałam.


Obok tej powieści nie da się przejść obojętnie!

Link do opinii

Uwielbiam tematykę wojenną w książkach, mimo że historią w czasach szkolnych nigdy się nie interesowałam. Tak teraz gdy tylko mam możliwość przeczytania książki o tematyce II wojny światowej, to przebieram nogami z podekscytowania. Ta historia to debiut autorki, ale to naprawdę godny uwagi debiut, bo takiej książki jeszcze nie czytałam. Zazwyczaj w książkach tego typu możemy przeczytać o tym jak Polacy się jednoczyli i robili wszystko by przeżyć. Tu mamy coś zupełnie innego.


Głowna bohaterka Hania zakochuje się w Johannie von Richter i już tu zaczynają się schody. Bo w tamtych latach nie było dobrze widziane bratanie się z wrogiem. Matka Hani nie zaakceptowała tego związku, również jej brat był przeciwny. Młoda Polka mimo to związuje się z Niemcem, jednak wojna krzyżuje ich plany.


Muszę przyznać, że tę historię czytałam z zapartym tchem. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Czy ich miłość przetrwa sprzeciwy rodziny i wojnę?


Zazwyczaj w książkach tego typu każdy Niemiec jest nazistą, tu jednak autorka uświadomiła mi, że przecież są też tacy, którzy nie zgadzali się z takimi poglądami, jednak gdyby otwarcie się do tego przyznali to ich życie zakończyłoby się szybciej niż się zaczęło. I w takiej sytuacji jest właśnie Johann, którego rodzice popierają poglądy Hitlera, jednak on nie chce brać w tym udziału. Lecz gdy tylko uświadamia sobie jaki los go czeka gdy przeciwstawi się partii, musi zacisnąć zęby i postępować wbrew swemu sumieniu.


To że Hanna związała się z Niemcem wcale nie znaczy, że wypięła się na swoją ojczyznę. Gdy tylko coś zaczyna się dziać otrzymuje propozycję by zostać szpiegiem, który będzie powiadamiał o następnych krokach Hitlera.


Muszę stwierdzić, że to była naprawdę rewelacyjna książka. Nie mogłam się od niej oderwać bo idealnie wpasowała się w to co lubię. Miłość która została opisana w tej historii naprawdę była chyba najtrudniejsza, bo zarówno okres wojny, który wszystkim dawał w kość, a po drugie zakochanie się we wrogu nie wróży niczego dobrego. Jednak miłość nie wybiera i przychodzi znienacka.


Jeśli tylko jesteście ciekawi tamtych czasów i miłości pomiędzy Polką a Niemcem to koniecznie musicie przeczytać tę książkę, ja wam gorąco polecam. I gratuluję autorce świetnego debiutu oraz czekam na kolejne wyśmienite historie.

Link do opinii

"Później on z tego samego powodu przyszedł do niej ubrany w mundur Wermachtu i wiedział, że tak trzeba. Bo on ma swoją ojczyznę, a ona swoją".  

A cała historia zaczyna  się w sierpniu 1938 r. Młodziutka studentka germanistyki Hania Wolińska jest damą do towarzystwa zamożnej niemieckiej hrabiny. Dziewczyna na wakacjach dorabia sobie do studiów. Pani Iren pokochała Hanie jak swoją wnuczkę, dziewczyna również przywiązała się do starszej pani. W takich okolicznościach poznaje wnuka hrabiny Johanna von Richtera. Między młodymi rodzi się uczucie, które nie miało prawa się pojawić. Tym bardziej, że on miał narzeczoną, ona narzeczonego. Jednak miłość tych dwojga jest tak silna, że wkrótce Hania wkracza na niemieckie salony jako narzeczona hrabiego. W Monachium naocznie spotyka się z hitlerowskim fanatyzmem, który ogarnie całe Niemcy. W czasie kiedy Niemcy przygotowują się do wojny, kiedy cała Europa jest niespokojna, Hania pławi się w luksusach i miłości. Już niedługo Johann i Hania będą musieli stoczyć moralną walkę o miłość stojąc po dwóch stronach barykady. On żołnierz Wermachtu, ona działająca w polskim podziemiu. Czy miłość przetrwa całe okrucieństwo wojny? 

II wojna światowa jest inspiracją do powstania wielu książek, filmów. Niektóre to historie zmyślone, inne prawdziwe. Co człowiek to inna historia pełna cierpień i moralnych dylematów. Bo gdzieś tam jakiś Niemiec zakochał się w Żydówce. Jakaś Polka pokochała żołnierza niemieckiego. Tych historii w czasie wojny na pewno było mnóstwo. Miłość nie wybiera i czasami pojawia się niespodziewanie. 

"Narzeczona nazisty" to historia piękna, chwytająca za serce. Dziejąca się w najtrudniejszych czasach. Widzimy metamorfozę głównej bohaterki. Z dziewczyny dość beztroskiej, staje się kobietą gotową oddać życie za swoją ojczyznę. Nawet gotowa jest poświęcić swoją miłość, bo tak trzeba, takie są czasy. 

Książki o tematyce wojennej nie są łatwe. Często jest w nich opis brutalnych przesłuchań. W tej książce podobało mi się to, że tych opisów jest bardzo mało. Powieść czyta się jednym tchem, można zadawać sobie pytania, co zrobilibyśmy na miejscu Hani? Polecam:) Najlepszy debiut tego roku:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - klaudiahanczuk
klaudiahanczuk
Przeczytane:2021-07-01, Ocena: 6, Przeczytałem,

Dziękuję @wydawnictwofilia❤️ za możliwość przeczytania i poznania tak pięknej historii, która chwyta za serce od pierwszych stron. To była sama przyjemność z jej czytania, odczuwałam wszelkie emocje wraz z ich bohaterami. Jestem pod wielkim wrażeniem dla autorki, bo to jej debiut i jest wręcz prze genialny, jak dla mnie prawdziwe odkrycie roku. Mam nadzieję, że będę mogła przeczytać jeszcze nie raz, coś, co wyjdzie spod ręki Pani Barbary.
.
Autorka przedstawiła tu obraz trudnej, wręcz niewyobrażalnej i niemającej racji bytu miłości młodego i zamożnego Niemca Johanna bon Richtera i pięknej Polki Hanny Wolińskiej. Od samego początku uczucia tych dwojga były wystawione na wielką próbę. Wokół nich tocząca się wojna, rosnąca siła nazizmu, niechęć i odrzucenie ze strony rodziny, odmienna pozycja społeczna. Los nie raz zadrwi z ich miłości i nie będzie łaskawy. Czy ich sen o miłości zakończy się tak szybko, jak się zaczął, a ich śmiałe marzenia o byciu razem, nie zostaną wcześniej zdeptane i zbrukane?
.
Odkąd przeczytałam "Dziewczyny w przestworzach" Noelle Salazara, moją pierwszą książkę o tematyce wojennej, wtedy pokochałam powieści o ciężkich tematach w czasach wojennych, które są w stanie rozwalić mnie emocjonalnie, zaszokować i wbić w fotel. Ta powieść dorównuje jej swoim wysokim poziomem, genialnie poprowadzoną fabułą, która toczy się wolnym tempem, bo autorka w sposób umiarkowany dozuje napięcie. Z pewnością będzie to jedna z tych książek, po którą jeszcze sięgnę i na długo pozostanie w mojej głowie.
.
Po samym opisie można wywnioskować, że to kolejny romans osadzony w realiach wojny, ale nic bardziej mylnego, gdyż to bardzo wartościowa powieść, w której znajdziecie wojnę, zdradę, honor, walkę o swój kraj, nienawiść zmieszaną z okrucieństwem, a wszystko to dopełni wielką miłość od pierwszego wejrzenia. Czego chcieć więcej od książki, tu znajdziecie wszystko, czego szukacie i to napisane z wielką pasją.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Dagus93
Dagus93
Przeczytane:2021-07-04,

Książki z historią w tle od zawsze mnie zachwycają i tak też było i z tą historią!


Przeniesiemy się do roku 1938, gdzie młoda Polka Hania Wolińska, która jest studentką germanistyki zakochuje się w Niemcu Johannie von Richterze, który jest synem jej pracodawczyni. Ich uczucie wybucha niespodziewanie, chociaż tak naprawdę nigdy nie powinno mieć miejsca. Oboje są zaręczeni, pochodzą z innych środowisk i poza tym nagłym pożądaniem nie łączy ich tak naprawdę nic. Miłość nie wybiera, prawda? Ta książka nam to pokaże!


W tej powieści, która jest wspaniałym debiutem mamy dwa oblicza. Jednym z nich jest ta piękna, lekka i radosna miłość, a drugim jest brutalna, krwawa i bezlitosna wojna. Które wygra? W książce widzimy narastający konflikt, między Niemcami, a Polską., widzimy nadzieję ludzi, którzy liczą na to, że do najgorszego nigdy nie dojdzie i widzimy ból jaki niesie ze sobą wojna. Mnie ta powieść oczarowała! Jest to prawie 600 stron książki od której ciężko jest się oderwać i która nie raz Was poruszy. Z tymi bohaterami nie da się nie zżyć! Mamy tutaj bardzo dobrze oddane i przedstawione realia tamtych czasów i zdecydowanie jest to pozycja po którą warto jest sięgnąć!

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanalala
zaczytanalala
Przeczytane:2021-06-27,

Zakochałam się w tej historii. Autorka w niezwykły sposób potrafi wywołać w czytelniku całe spektrum emocji. Coś niesamowitego!

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolinaosewska
karolinaosewska
Przeczytane:2022-05-20, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2022,

Miłość w czasach zagłady

Koniec sierpnia 1938 roku, Hanna Wolińska, studentka germanistyki spędza wakacje jako dama do towarzystwa z Ireną von Richter, zamożną niemiecką hrabiną. Gdy poznaje jej wnuka, Johanna zakochuje się w nim z wzajemnością. Jednak na drodze ich uczuciu stanie wiele przeszkód, obecna narzeczona Johanna, Susanne, rodzina ukochanego, jak i jej bliscy, a także wojna, która rozdzieli ich i zmusi do stanięcia po przeciwnych stronach. Czy miłość Polki i Niemca w cieniu II wojny światowej ma szansę przetrwać? Czy w obliczu tak wielkiego cierpienia można pozwolić sobie na miłość? Czy jest ona w stanie przetrwać wszystko i naprawdę jest silniejsza od śmierci? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po debiut pani Basi.

"Narzeczona nazisty" szturmem zdobyła rynek wydawniczy, serca czytelniczek i okrzyknięta została najpiękniejszą powieścią roku 2021, której ekranizacji możemy spodziewać się w najbliższych latach. Zaciekawiona zachwytami, pozytywnymi recenzjami debiutu autorki, zapragnęłam przeczytać go sama. I czy ja też uległam urokowi tej powieści? I tak i nie.

Czytając "Narzeczoną nazisty" nie czuje się, że to debiut. Powieść napisana jest sprawnie, autorka ma dobre pióro, książka czyta się sama. Sama historia miłosna jest ciekawa, mnie jednak bardziej intrygowało tło historyczne, które mnie rozczarowało. Doznałam bowiem uczucia deja vu, że znów wojna stała się dodatkiem do historii romantycznej, co prawda ujmującej, ale grającej główne skrzypce, dobrze, że autorka zostawiła chociaż w spokoju obozy koncentracyjne, miast tego jednak otrzymujemy brawurowe akcje głównej bohaterki w polskim podziemiu...

Wydarzenia opisywane przez autorkę wydawały mi się czasem nierealne, naciągane, bądź wręcz oderwane od rzeczywistości, jak chociażby praca Hani w siedzie NSDAP czy jej działania jako Anioł. Co zaskakujące nie polubiłam głównych bohaterów, jedyną bohaterką, która wzbudziła we mnie sympatię była pani Irenka, uwielbiam postacie takich rezolutnych, odważnych, dobrych starszych pań. Co do uczucia łączącego Hannę i Johanna, to ja nie dostrzegłam tam miłości, pożądanie, namiętność tak, ale miłość? Mogę wręcz odważyć się by napisać, że to uczucie było toksyczne, Hanię tak ogłupiło, że nie dostrzegała widma nadciągającej wojny, porzuciła ojczyznę, bliskich, i zostałaby tam gdyby nie okoliczności, które zmusiły ją do opuszczenia Niemiec.

Podsumowując, nie podzielam zachwytów nad debiutem pani Wysoczańskiej, jest to sprawnie napisana powieść, ale nie poruszyła mojego serca i szybko o niej zapomnę. Fanki historii miłosnych w czasach wojennych odnajdą się w tej powieści lepiej, ale dla mnie nie była to jakaś zniewalająca lektura. Ot, historia miłości w czasach zagłady, jakich wiele pojawiło się na rynku literackim na przestrzeni lat. Historia ta niczym nie zaskakuje, po zamknięciu książki nie czujesz tęsknoty za bohaterami, nie jesteś ciekaw ich dalszych losów, odkładasz ją i po kilku dniach zapominasz. Nie napiszę, czy mi się podobała czy nie, ot przeczytałam i tyle.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Filia.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kamiladebowska
kamiladebowska
Przeczytane:2022-04-06, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2022,

Polecam tę książkę, w cudowny sposób opisane czasy drugiej wojny światowej, w przystępny sposób zawarte wątki historyczne, i wspaniała opowieść o trudnej miłości.

Link do opinii

Miłość w obliczu wojny. Tak bym mogła opisać jednym słowem powieść Barbary Wysoczańskiej. Pojawiają się też ciężkie zakończenia i trudne początki. Historia młodej Polki Hanny i przystojnego Niemca Johanna do teraz siedzi mi w głowie, barwni bohaterowie którzy codziennie muszą stawiać czoła trudnej rzeczywistości. Widać, że autorka solidnie przygotowała się do tematu. Książka tak mnie wciągnęła, że trudno było się oderwać. Hanna Wolińska pod względem zainteresowań przypominała mnie. Jak tak wygląda debiut autorki to czekam z niecierpliwością na jej kolejne książki. 

Link do opinii

O tej książce jest dużo pozytywnych opinii, więc gdy @anetaiksiazki zorganizowała Booktour, to nie zastanawiałam się ani chwili czy chce wziąć udział.

Tym razem nie będę pisać o fabule nic ponad to, że mamy tu historie miłości, która zrodziła się w nieodpowiednim momencie, między ludźmi, którzy powinni być swoimi wrogami. Ile może przetrwać uczucie? Czy wojna i trudne doświadczenia zabiją to co piękne?

Ja kompletnie nie dziwię się tym wszystkim zachwytom, dostałam cudowną historię, emocjonującą i pochłaniającą. Napisaną z polotem, pięknie, bez zbędnych ,,wycieczek". To książka w której miłość ściera się z nienawiścią, a radość ze smutkiem. Opowieść o marzeniach, które niszczy rzeczywistość...
Pani Barbara uwiodła mnie swoim piórem, z niecierpliwością będę czekać na kolejną powieść ?
Jeśli macie ochotę na dużą dawkę emocji, chcecie zobaczyć czy miłość Hani i Johanna przetrwała to konieczne sięgnijcie po tę lekturę ?
I tak dla informacji....to debiut Autorki!!!!!!! Zapamiętajcie to nazwisko!!!!!!!!

Link do opinii
Avatar użytkownika - mircia
mircia
Przeczytane:2021-09-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2021, przeczytane,

Przede wszystkim romans. Dawno nie sięgałam po ten gatunek i dawno żaden już nie poruszał we mnie najmniejszej wewnętrznej struny. Tej książce się to udało. Ciekawa, barwna historia, osadzona historycznie w czasach przed i podczas II Wojny Światowej. Czytało mi się to bardzo dobrze, chociaż brakowało mi, że część historii pod koniec książki została po prostu streszczona i trochę wycięta. Polecam miłośniczkom romansów historycznych.

Link do opinii
Inne książki autora
Siła kobiet
Barbara Wysoczańska0
Okładka ksiązki - Siła kobiet

Nowa powieść autorki bestsellerowej NARZECZONEJ NAZISTY! Dwudziestolecie międzywojenne, odradzająca się Polska i trzy różne kobiety złączone ślepym...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tylko to, co ważne
Agnieszka Stec-Kotasińska
Tylko to, co ważne
Lekkie objawy życia
Tomasz Białkowski
Lekkie objawy życia
Centrum śmierci
Tom Shachtman
Centrum śmierci
Odrodzone królestwo
Elżbieta Cherezińska
Odrodzone królestwo
Szpiedzy i sufrażystki
Krzysztof Beśka
Szpiedzy i sufrażystki
Leśniczanka
Klaudia Duszyńska
Leśniczanka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy