reklama
Okładka książki - Nawiało nam burzę

Nawiało nam burzę


Ocena: 5 (3 głosów)

Książka to opis pewnej rodziny pochodzącej z kresów wschodnich. Jak każda rodzina i ta boryka się z wieloma trudnościami i jest uczestnikiem wydarzeń historycznych

Informacje dodatkowe o Nawiało nam burzę:

Wydawnictwo: Twój Styl
Data wydania: 2000-02-18
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 83-7163-171-5
Liczba stron: 340

więcej

Kup książkę Nawiało nam burzę

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Nawiało nam burzę - opinie o książce

„Nawiało nam burzę” autorstwa Jarosław Abramow-Newerly to poruszająca, głęboko osadzona w historii powieść z pogranicza sagi rodzinnej i literatury faktu, która z niezwykłą siłą oddziaływania pokazuje, jak wielkie wydarzenia historyczne potrafią roztrzaskać zwyczajne ludzkie życie. To książka, która nie tylko opowiada historię — ona ją przeżywa razem z czytelnikiem.

Fabuła rozpoczyna się w symbolicznej i dramatycznej dacie — 17 września 1939 roku, kiedy do spokojnych Hadyńkowiec na Podolu „nawiało burzę”. To właśnie ten moment staje się początkiem rozpadu świata bohaterów, który już nigdy nie wróci do dawnej formy. Autor prowadzi nas przez losy polsko-ukraińskiej rodziny, pokazując, jak wojna rozrzuca ich po różnych zakątkach świata — od rodzinnych Kresów, przez Prudnik, aż po odległe Toronto. To nie jest jednak tylko opowieść o przemieszczaniu się — to historia utraty, poszukiwania tożsamości i prób odnalezienia sensu w rzeczywistości, która nagle przestaje być przewidywalna.

Bohaterowie tej książki — Olga Ławrow, Bohdan Wynnyczenko i ich bliscy — są niezwykle autentyczni, jakby wyjęci wprost z prawdziwych wspomnień. Każdy z nich niesie swój ciężar doświadczeń, swoje decyzje i konsekwencje, które często są wynikiem nie wyboru, a konieczności. To postacie, które nie są jednoznaczne — pełne emocji, sprzeczności i prób przetrwania w świecie, który nie daje prostych odpowiedzi. Szczególnie poruszające jest to, jak ich losy splatają się mimo odległości i jak historia nieustannie wpływa na ich życie, nawet gdy próbują zacząć od nowa.

Emocje w tej książce są intensywne i głęboko zakorzenione — dominuje ból, tęsknota, poczucie straty, ale też cicha nadzieja i determinacja, by przetrwać. To historia pełna napięcia, ale nie tego dynamicznego — raczej ciężkiego, osiadającego gdzieś głęboko w środku. Czytelnik odczuwa smutek, wzruszenie i refleksję nad kruchością ludzkiego losu. Momentami pojawia się też bezsilność — szczególnie wtedy, gdy bohaterowie muszą mierzyć się z systemami i ideologiami, które odbierają im kontrolę nad własnym życiem.

Podczas lektury towarzyszy poczucie obcowania z czymś prawdziwym i ważnym. To nie jest książka, którą się „czyta dla przyjemności” — to raczej taka, którą się przeżywa, często z ciężarem w sercu. Zmusza do zatrzymania się, do refleksji nad historią, ale też nad losem jednostki w obliczu wielkich wydarzeń. Zostawia w czytelniku ślad — cichy, ale trwały.

Styl autora jest spokojny, wyważony i bardzo sugestywny. Nie ma tu zbędnego patosu ani przesadnych środków stylistycznych — jest za to autentyczność i ogromna dbałość o szczegóły. Abramow-Newerly pisze tak, jakby snuł opowieść, którą sam nosi w sobie od lat. Jego język jest prosty, ale nasycony emocjami i znaczeniami, dzięki czemu historia brzmi wiarygodnie i poruszająco.

To książka szczególnie dla osób, które cenią literaturę historyczną, sagi rodzinne i opowieści o losach ludzi uwikłanych w wielką historię. Spodoba się czytelnikom, którzy szukają w książkach czegoś więcej niż fabuły — chcą zrozumieć, poczuć i zatrzymać się na dłużej. To również ważna lektura dla tych, którzy interesują się historią Kresów i doświadczeniem emigracji.

To opowieść o burzy, która nie kończy się wraz z ustaniem wojny — bo jej skutki pozostają w ludziach na zawsze. O życiu, które trzeba budować od nowa, mimo że nic już nie jest takie jak kiedyś. I o pamięci, która — choć bolesna — jest jedynym, co pozwala ocalić to, co zostało utracone.

Link do opinii

„Nawiało nam burzę” Jarosława Abramowa-Newerlego to jedna z tych pozycji, po których odłożeniu na półkę w głowie wciąż słychać echo kresowego „zaśpiewu” i huk historii, która z butami weszła w życie zwykłych ludzi. To lektura o ogromnym ciężarze gatunkowym, która nie tyle opowiada o przeszłości, co niemal fizycznie dotyka czytelnika swoją brutalną autentycznością.

Książka stanowi fascynującą sagę polsko-ukraińskiego rodu wywodzącego się z Hadyńkowiec na Podolu - miejsca, które kiedyś było tyglem kulturowym, a stało się epicentrum tragicznych wyborów. To, co w tej pozycji najcenniejsze, to jej reportażowy charakter. Autor nie sili się na literackie upiększenia; bazuje na żywej tkance wspomnień, dzienników i rozmów, które przeprowadził w kanadyjskim Toronto. Dzięki temu mamy poczucie, że obcujemy z prawdą niemal surową, nieprzefiltrowaną przez polityczną poprawność czy podręcznikową suchość faktów. Śledząc losy rodziny rzuconej przez wojenną nawałnicę z małej wioski przez Prudnik aż za ocean, dostajemy panoramiczny obraz XX wieku - od sielskiego dzieciństwa między wojnami, przez mrok rodzącego się nacjonalizmu i okrucieństwo totalitaryzmów, aż po melancholię emigracji.

Stylistyka Abramowa-Newerlego jest specyficzna i, nie ukrywam, wymagająca. Autor postawił na formę niemal dokumentalną, momentami przypominającą surowy zapis nagrań, co nadaje całości niesamowitego realizmu. Z jednej strony czuć tu „lekkie pióro” doświadczonego pisarza, który potrafi plastycznie oddać atmosferę nadciągającej burzy dziejowej, z drugiej zaś - czuć ogrom zgromadzonego materiału, który momentami zdaje się niemal przytłaczać strukturę tekstu.

Mocną stroną publikacji jest bez wątpienia jej warstwa emocjonalna i faktograficzna. Autor po mistrzowsku oddaje tragizm rodzin „zmieszanej krwi”, gdzie wielka polityka wymuszała opowiedzenie się po jednej ze stron, rozrywając najtrudniejsze więzi. Zadziwia dbałość o detale i szczegóły codzienności, które w dzisiejszym, przebodźcowanym świecie wydają się niemal niemożliwe do zapamiętania. To bolesna, ale i piękna lekcja przetrwania, pokazująca siłę ludzkiego ducha w obliczu kataklizmu.

Słabszą stroną, którą muszę uczciwie zaznaczyć, jest kompozycyjny chaos. Wielowątkowość i ogromna liczba postaci sprawiają, że początkowo bardzo łatwo pogubić się w koligacjach rodzinnych. Fragmentaryczność niektórych partii tekstu i szybkie przeskoki w czasie sprawiają, że czytelnik musi wykazać się dużą dozą skupienia i cierpliwości, by w pełni „wgryźć się” w tę historię. Momentami odnosi się wrażenie, że materiał wymagałby mocniejszej ręki redaktora, która uporządkowałaby ten gąszcz wspomnień.

Mimo początkowych trudności z odnalezieniem się w strukturze, „Nawiało nam burzę” uważam za dzieło wybitnie ważne - nie tylko jako dokumentację losów Kresowiaków, ale jako przestrogę przed tym, jak łatwo nienawiść potrafi zniszczyć sąsiedzką i rodzinną wspólnotę. To lektura, która zostawia w sercu ślad i zmusza do refleksji nad kruchością naszego świata.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pesciorka
pesciorka
Przeczytane:2026-04-16, Ocena: 5, Przeczytałem, 2026,

„Nawiało nam burzę" to pełna autentyzmu saga rodzinna, którą opisał w swojej książce Jarosław Abramow-Newerly.
Pisarz spotkał emigrantów mieszkających w Kanadzie i spisał ich wspomnienia z przeszłości. Część z nich pamiętała swoje dzieciństwo i młodość, inni opowiadali to, co usłyszeli od swoich rodziców czy dziadków. Z tych wspomnień wyłaniają się dawnie Kresy, ludzie i ich historie.
Autor opisuje świat, który prawie niezmieniony istniał od wieków, a nagle wszystko się w nim zmieniło, ludzie, granice państw, przyjaciel stawał się wrogiem, śmierć zaglądała każdemu w oczy. Brutalna rzeczywistość, którą autor spisał wydarzyła się naprawdę i losy wielu osób potoczyły się inaczej niż by chcieli, zaczęli żyć w kraju, który nie był ich prawdziwym domem.
Książka zawiera bardzo dokładny opis miejsc, ówczesnych czasów, tamtejszych obyczajów i ludzi, których już nie ma albo żyją na obczyźnie.
Smutne było to, że mieszkańcy Kresów, którzy często tworzyli małżeństwa Polsko-Ukraińskie czy Żydzi zaczęli się nienawidzić, mordować, nie potrafili już wspólnie żyć.
Z szacunkiem podchodzę do rodzin, które pielęgnują pamięć o swoich przodkach, przechowują zdjęcia, można obejrzeć je na końcu książki.
Pięknie opisana saga rodzinna, życie pisze najlepsze scenariusze, a dobry pisarz umiejętnie je spisuje, dzięki temu o tamtych ludziach wciąż będziemy pamiętać, a historia, która ostatnio na nowo zmienia świat mam nadzieję, że już się nie powtórzy.

Link do opinii
Inne książki autora
Lwy STS-u
Jarosław Abramow-Newerly0
Okładka ksiązki - Lwy STS-u

Autobiograficzna saga autora. Opowieść rozpoczyna sie w 1952 roku opisem narastających tendencji liberalnych w życiu publicznym i ich pacyfikowania po...

Lwy mojego podwórka. MP3
Jarosław Abramow-Newerly0
Okładka ksiązki - Lwy mojego podwórka. MP3

Kolekcja "Mistrzowie słowa" to dzieła literackie w znakomitych interpretacjach wybitnych polskich aktorów. Każdy tom zawiera bogato ilustrowaną...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy