reklama

Niedokończone opowieści

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2009-04-07
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-241-2835-8
Liczba stron: 438
Tytuł oryginału: Unifinished Tales
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Radosław Kot
Ilustracje: -

Ocena: 5.06 (16 głosów)
Inne wydania:

Kilkanaście naszkicowanych przez J.R.R. Tolkiena historii o świecie Numenoru i Śródziemia, zebranych przez jego syna Christophera. "Zebrane tu pisma nie tworzą żadnej całości, pozostając po prostu szeregiem różniących się formą, zamysłem, stopniem ukończenia, jak i czasem powstania utworów dotyczących NŁmenoru i Śródziemia" - napisał we Wstępie do Niedokończonych opowieści syn J.R.R. Tolkiena, Christopher. To właśnie on zebrał i opublikował kilkanaście naszkicowanych przez ojca historii o świecie Śródziemia Pierwszej, Drugiej i Trzeciej Ery, a więc o czasach gdy rozgrywają się wydarzenia opisane w Silmarillionie, Dzieciach Hurina i Władcy Pierścieni.

Tagi:

Kup książkę Niedokończone opowieści

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Niedokończone opowieści

Miły powrót do LOTR (choć z przykrością uświadomiłam sobie, ilu wątków nie pamiętam) i jeszcze milsze wprowadzenie do Silmarilionu, choć jego nieznajomość nie ułatwiła lektury, przyznaję, i powodowała odczucie oderwania od kontekstu. Dla każdego fana i jeszcze niefana Tolkienowskiego świata.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2016-03-17, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Mam co do tej powieści ambiwalentne odczucia. Z jednej strony przyjemnie było powrócić do Śródziemia, dowiedzieć się o paru kwestiach, które nie były omówione w Trylogii ani jej odgałęzieniach. Niemniej męczyło mnie czytanie kilku wersji tego samego wydarzenia/rozmowy, choć wiem, że umieszczenie ich wszystkich było słuszne - syn Tolkiena nie mógł sam decydować który z odnalezionych rękopisów jest tym właściwym, a który nieudaną próbą. Jednak przerywało to całość, a czytanie dosyć grubej książki, która nie jest spójna, pomimo zaciekawienia tematem zwyczajnie nuży. Polecam jednak każdemu fanowi nie tylko LOTR-a, ale również "Silmarilionu", bo rozwiniętych zostaje naprawdę wiele zagadnień.
Link do opinii
WYPRAWA PRZEZ HISTORIĘ ŚRÓDZIEMIA Nie zdążył Tolkien za życia wydać dzieła, które uważał za swoje opus magnum. Wciąż nad nim pracował, wciąż poprawiał, wciąż rozpatrywał różne wersje, wciąż i wciąż dążył do perfekcji. Poza tym obawiał się autor, że dzieło owo nie osiągnie takiej popularności, jak ,,Władca pierścieni". ,,Silmarilion", bo o nim mowa, ukazał się już pośmiertnie i wbrew wszystkim tym obawom, stał się obiektem uwielbienia czytelników. Zbiór opowieści o historii Śródziemia od powstania świata z pieśni, po czasy Pierścienia Władzy dodał posmaku prawdziwości oszałamiającej wizji, jaką wykreował umysł Tolkiena. Po co to wszystko wspominam? Bowiem wznowione właśnie po raz kolejny ,,Niedokończone opowieści" to swoiste uzupełnienie ,,Silmarilionu" i alternatywa dla przedstawionych w nim legend. Książka ta po raz pierwszy ukazała się dokładnie 35 lat temu i złożyły się na nią teksty Tolkiena, niedokończone często, które stanowią rożne wersje tego, co już znamy. Różnice w postaci drobnych szczegółów bądź też i naprawdę sporych zmian pokazują różne perspektywy spojrzenia na jeden temat, jedno zdarzenie. Rozbudowane fragmenty (jak w szczególności ten o Dzieciach Hurina, któremu niewiele jest brak do późniejszego, książkowego wydania) natomiast pozwalają lepiej poznać losy ulubionych bohaterów z wszystkich trzech er świata zamieszkanego przez Hobbitów, Entów, Elfów i wszystkie inne rasy. Poza tym ,,Niedokończone opowieści" za sprawą formy i treści stanowią swoisty wstęp do niewydanego u nas w pełni dwunastotomowego zbioru ,,Historia Śródziemia" (a co za tym idzie także i opublikowanego kilka lat temu, ale nie w Polsce, dwutomowego wydawnictwa ,,Historia Hobbita"). A zarazem stanowi jakby skondensowaną jego wersję. Jak kieszonkowa encyklopedia na tle rozbudowanego cyklu encyklopedycznego. Dla fanów twórczości J. R. R. Tolkiena wartość sama w sobie. Konkluzja będzie więc oczywista, ale w przypadku dzieł Tolkiena, nawet jeśli nie jest się jego fanem, inna po prostu być nie może. Polecam, bo nie znać po prostu nie wypada. A wydawnictwu Amber dziękuję za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji. Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/10/29/niedokonczone-opowiesci-j-r-r-tolkien/
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2015-02-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Dobre uzupełnienie po przeczytaniu całej trylogii Władcy Pierścieni (w tym także Hobbita i Silmarilliona). Nieskończone urywki twórczości J.R.R. Tolkiena zebrane przez jego syna. Bardzo dużo wyjaśnień dla dociekliwych fanów tego doskonale rozbudowanego, fantastycznego świata. Ostrzegam jedynie, że czasem można się pogubić we wszystkich nazwach, miejscach, imionach. Tym bardziej szacunek dla Christophera, że zebrał to wszystko.
Link do opinii
Avatar użytkownika - SteveS
SteveS
Przeczytane:2014-11-05, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki w 2014, Mam, Ulubione,
Bardzo fajne opowieści stanowiące cenne dopowiedzenie dla wszystkich fanów twórczości Tolkiena.
Link do opinii
Avatar użytkownika - alnilam
alnilam
Przeczytane:2013-09-06, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2013, Mam,
Co tu dużo mówić. Tolkien. Śródziemie. Klasyka. Gdy już się człowiek zagłębi w ten świat (co z początku może wydawać się trudne ;)) to ciężko się z niego wyrwać. "Niedokończone opowieści" są właśnie takim zagłębieniem się. Swoją drogą, ukłony w stronę Christophera Tolkiena za ogrom pracy, którą wykonuje próbując "ogarnąć" dzieła swojego ojca. My, czytelnicy, powinniśmy być mu za to niezmiernie wdzięczni :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewazub
ewazub
Przeczytane:2013-03-27, Ocena: 4, Przeczytałam, czytam regularnie w 2013 roku:), Mam,
Zebrane przez syna Tolkiena opowieści stanowią dopełnienie czy też rozwinięcie wydarzeń rozgrywanych w poszczególnych Erach. Krótkie urywki sprawiają, iż bez znajomości głównych historii można się trochę zgubić. Ogrom nazw i wyjaśnień może przerazić czytelnika- ale tylko tego, który nie kocha powieści Tolkiena ... Warto uzupełnić wiedzę :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - posredniczkaa
posredniczkaa
Przeczytane:2019-05-21, Ocena: 4, Przeczytałam,

Gdy po dość długim czasie udało mi się uporać z tę niemal sześćset stronicową księgą, okazało się, że przeczytałam ją tylko po to, by w niedalekiej przyszłości zrobić to ponownie. Dlaczego? A to dlatego, że absolutnie nie byłam gotowe na lekturę tego zbioru opowiadań i niestety z przykrością muszę stwierdzić, że wciąż nie jestem.


Co mnie skusiło, żeby sięgnąć po tę księgę? A no to, że spodobał mi się Władca Pierścieni. Niestety zasugerowałam się tutaj tylko ekranizacją dzieła J.R.R. Tolkiena, nie czytając wcześniej jego powieści. Jak się szybko okazało, nie było dobrym pomysłem. Osobiście absolutnie nie polecam zaczynać przygody z twórczością autora od tej właśnie książki. „Niedokończone opowieści Śródziemia i Númenoru” są bowiem kontynuacją poprzednich opowieści, trochę takim dopełnieniem rozpoczętych wcześniej wątków.opowieści, a nie czytając ich, będzie bardzo trudno wszystko należycie zrozumieć. Ja miałam niemałe problemy z tym, żeby się odnaleźć w świecie autora. Są oczywiście przypisy, opisy, które znacznie to ułatwiają, ale jak dla mnie były koszmarnie nudne i przebrnięcie przez nie okazało się nie lada wyzwaniem.


Jeżeli chodzi o same opowiadania, to z nimi bywało różnie, były te niesamowicie wciągające, oraz takie, które nie wywarły zbyt wielu emocji. Świat opisany przez Tolkiena jest barwny, malowniczy i oczywiście mocno fantastyczny. Naprawdę łatwo się w nim zatopić. Bohaterów jest tak wielu, jak można było się spodziewać po tak obszernym zbiorze opowiadań. Jeżeli chodzi o akcję w opowiadaniach, to nie można powiedzieć, że była porywająca. Należy pamiętać, że ten zbiór opowiadań jest tylko dopełnieniem niesamowitych historii opisanych w powieściach autora, więc próżno tu szukać nowych wątków.


"Los zawsze zostawia szczeliny pomiędzy swymi wyrokami, a mury gmachu przeznaczenia mają liczne wyłomy..."


Jeżeli miałabym wskazać opowiadanie, które zrobiło na mnie największe wrażenie, to najciekawszym okazało się „Pogoń za pierścieniem (IV) Część trzecia, Trzecia Era”, zapewne dlatego, że nawiązuje ono do obejrzanego wcześniej przeze mnie filmu. Z przyjemnością poznałam historię Pierścienia widzianą z innej perspektywy.


Z pewnością wrócę do tego zbioru, ale najpierw czeka mnie wyprawa w świat pełen magi i Czarodziejów, baśniowych stworów i koszmarnych potworów stworzony przez J.R.R. Tolkiena i spisany na kartach jego powieści. Bez tego lektura „Niedokończonych opowieści” nie ma większego sensu, aczkolwiek może wzbudzić ciekawość na tyle dużą, że znacznie przyśpieszy zabranie się za powieści autora.


"Niedokończone opowieści"J.R.R. Tolkiena polecam osobom uwielbiającym literackie podróże w odległe światy pełne magii i niezwykłych przygód. Największą przyjemność w lekturze tej książki odnajdą jednak osoby, które znają twórczość autora i właśnie dla nich będzie to prawdziwa gratka.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - KKS
KKS
Przeczytane:2019-03-02, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2016-12-05, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam,
Avatar użytkownika - Rainbow
Rainbow
Przeczytane:2016-02-16, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - nimloth19
nimloth19
Przeczytane:2016-01-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Wyzwanie Initium - fantastyka,
Inne książki autora
Hobbit, czyli tam i z powrotem. Audiobook
J.R.R. Tolkien (John Ronald Reuel Tolkien); 0
Okładka ksiązki - Hobbit, czyli tam i z powrotem. Audiobook

Zarówno Hobbit, czyli tam i z powrotem, jak i Władca Pierścieni powstały pod wpływem dobrze znanych autorowi legend staroangielskich,...

Hobbit
J.R.R. Tolkien (John Ronald Reuel Tolkien); 0
Okładka ksiązki - Hobbit

Jest to wstęp do władcy pierścieni, najsłynniejsza książka Tolkiena, wyprawa podjęta przez krasnoludy, czeka ich wiele niebezpieczeństw i przygód...

Zobacz wszystkie książki tego autora