Niedoskonali

Wydawnictwo: Zaczytani
Data wydania: 2022-06-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383130002
Liczba stron: 308

Ocena: 5.13 (8 głosów)

Gdy o wschodzie słońca budzi się nadzieja, spróbuj ją zatrzymać na dłużej.

Są takie miejsca, które mają w sobie trudną do wytłumaczenia magię. Miejsca, które potrafią uleczyć nawet najbardziej zranione dusze… Dla Majki, Davida, Camili i Brunona takim miejscem staje się knajpa z muzyką fado w jednej z biednych dzielnic Lizbony. To właśnie tutaj krzyżują się ich ścieżki, gdy każde z nich próbuje uciec od bolesnych wspomnień i poszukać nowego sposobu na życie. Nie wiedzą jeszcze, że przyjaźń, która niespodziewanie pojawi się między nimi, stanie się najlepszym remedium na powracające traumy.

W tle Lizbona, o jakiej nie pisze się w przewodnikach. Tajemnicza, mroczna i niepokojąca, z ukrytymi w jej krętych uliczkach prawdziwymi ludzkimi historiami.

Tagi:

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Niedoskonali

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Niedoskonali

Avatar użytkownika - MagdaKa
MagdaKa
Przeczytane:2022-07-10,

 

 

 

 

 

 

 

“Niedoskonali” to najnowsza, czternasta już powieść Jolanty Kosowskiej. Podobnie jak w “Pocztówkach z Portugalii” autorka zabiera nas do Portugalii, tym razem do klimatycznej, starej Lizbony. Bohaterowie “Niedoskonałych” to czwórka młodych ludzi po przejściach, z bagażem bolesnych doświadczeń próbujących ułożyć sobie życie na nowo. Majka to nauczycielka iberystyki z Polski, po zwolnieniu z pracy  w bardzo przykrych dla niej okolicznościach, przyjeżdża do Lizbony i tam podejmuje pracę kelnerki. Camilla jest dziewczyną niezwykle uzdolnioną muzycznie, o unikalnym głosie, która z powodów rodzinnych musiała ograniczyć rozwijanie swojego talentu. Dawid, pośrednik w handlu nieruchomości, licznymi miłostkami próbuje zagłuszyć przygnębiające wspomnienia z dzieciństwa. Również Brunon, właściciel niewielkiej restauracji, skrywa bolesne tajemnice z przeszłości. Losy tej czwórki młodych ludzi krzyżują się właśnie w tej klimatycznej knajpce, z graną na żywo muzyką fado, tęskną, melancholijną jak bohaterowie powieści. Powoli przyglądamy się ich życiu poznajemy ich przeszłość i zastanawiamy się, czy będą dla siebie wsparciem, czy przyjaźń, a może nawet miłość pozwoli im otworzyć się na siebie wzajemnie, da siłę do pokonania własnych słabości i przeciwności losu? Jak poradzą sobie dalej nasi doskonale niedoskonali bohaterowie - przeczytajcie koniecznie, a na pewno zauroczycie się historią w niej przedstawioną.

Nowa książka Jolanty Kosowskiej jest przede wszystkim piękną opowieścią o ludziach i uczuciach, poruszającą i wciągającą. Autorka to królowa emocji, stąd powstała książka niezwykła, o sile przyjaźni i miłości, poświęceniu, zaufaniu, rozczarowaniu, samotności, smutku i rozpaczy po stracie najbliższych. Książka słodko-gorzka, wywołująca  niejednokrotnie łzy wzruszenia czy bólu.

Mądra to powieść o życiu, jego różnych barwach, a siła i moc uczuć mocno wybrzmiewają na kartach “Niedoskonałych”. Jej bohaterowie są prawdziwi w swych emocjach, pełni pasji, namiętności, przeżywający intensywnie całą gamę uczuć, od radości po smutek, ból i rozpacz. Autorka z delikatnością i wyczuciem przekazuje te trudne emocje, nikogo nie osądza, ale skłania do refleksji nad skomplikowanymi ludzkimi  losami. 

Pisarka w interesujący sposób prowadzi fabułę swej powieści, łącząc teraźniejszość z przeszłością. Taka nielinearna kompozycja, dwutorowość narracji wzbudza zainteresowanie czytelnika, podsyca ciekawość, nie pozwala nudzić się podczas jej lektury. Nie tylko kompozycja utworu zasługuje na uwagę. Powieść zauroczyła mni też wyjątkowym klimatem i piękną, literacką polszczyzną, wybornymi obrazami starej Lizbony, z bogactwem jej kolorów, zapachów, smaków.

“Niedoskonali” -napisana z ogromną wrażliwością historia o poznawaniu samego siebie, o rodzących się uczuciach, trochę pokrzepiająca i optymistyczna, a trochę melancholijna i smutna. A że każdy z nas jest niedoskonały, więc ta opowieść może być o mnie i o tobie. Polecam!

Cała recenzja:

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2022-07-06, Ocena: 5, Przeczytałam,

Jolanta Kosowska potrafi pisać tak czarownym, pięknym językiem, że nawet biedna dzielnica Lizbony, gdzie nie dociera żaden turysta, w której umiejscowiła akcję swojej najnowszej powieści zyskuje niesamowity klimat. W mojej głowie nadal rozbrzmiewa towarzysząca bohaterom muzyka fado przepełnioną tęsknotą, melancholią i smutkiem.

Słowo „fado” oznacza również przeznaczenie. Czy to los przygnał do tego miasta cztery zranione dusze? Czy dał im wspólnie leczyć rany i na nowo uczyć się zaufania do drugiego człowieka w klimatycznej knajpce przy dźwiękach nastrojowej muzyki?

Majka, David, Camila i Brunon, każde z nich boryka się z trudną przeszłością, której demony ciągle nie pozwalają o sobie zapomnieć. Stopniowo poznajemy historię bohaterów lepiej rozumiejąc ich ostrożność i rezerwę w kontaktach z innymi, obawę przed odtrąceniem i zranieniem.

Każda z tych historii poruszyła mnie i wzbudziła silne emocje, bo miałam wrażenie jakby autorka kierowała słowa wprost do mnie zapewniając, że nikt nie jest doskonały i na życie każdego wpływa bagaż niesionych doświadczeń. Ważne czy umiemy pozostawić je w tyle, otworzyć się na drugiego człowieka, przyjąć pomocną dłoń i pójść naprzód.

Przepiękna opowieść o emocjach z Lizboną w tle, której nie znajdziecie w przewodnikach turystycznych. Z Lizboną jej mieszkańców dzielących wspólnie smutki i radości codziennego życia, wyglądających wschodu słońca, zapowiedzi „nowego dnia, w którym może wydarzyć się wszystko”.

Koniecznie spakujcie ją ze sobą na wakacyjny wyjazd, niekoniecznie do Lizbony.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olgamajerska
olgamajerska
Przeczytane:2022-06-26,

Majka, David, Camila, Brunon.

Cztery młode osoby. Cztery trudne życiowe historie. Cztery różne osobowości. W tle Lizbona, ale nie ta piękna, którą opisują przewodniki. To Lizbona z nierównymi brukami, ciasnymi krętymi uliczkami, starymi kamienicami, knajpami z nienajlepszym jedzeniem, a wszystko to owiane jest mrocznym klimatem i mgłą snującą się tuż przy ziemi.

 

 Każdego z czwórki przyjaciół los ciężko doświadczył, obdarzył bagażem niełatwym do udźwignięcia. Każde z nich próbuje usunąć zadrę, tkwiącą w sercu. Uporać się z demonami przeszłości, które nie pozwalają otworzyć się na nowe życie, których głos z tyłu głowy nie pozwala ruszyć na przód. 

 

 Zapewne każdy z Was, ma takie swoje wyjatkowe miejsce, w którym czuje spokój, bezpieczeństwo, gdzie udaje się zawsze, kiedy szuka pocieszenia od codziennych trosk. Dla czwórki bohaterów książki „ Niedoskonali ” takim miejscem staje się knajpa z muzyką fado w jednej z biednych dzielnic Lizbony. To tam, pośród dźwięków muzyki, smaków i zapachów portugalskiego jedzenia, krzyżują się ich losy. Poznają się w momencie, gdy każde z nich próbuje odciąć się od bolesnych wspomnień. Nie wiedzą jeszcze, że będzie to początek narodzin przyjaźni i miłości, które mają moc zwalczyć największe demony. 

 

 „ Fado to tęsknota i nostalgia za wszystkim, smutek i ból, którego inaczej nie można wyrazić ”.

 

„ Niedoskonali ” to powieść niezwykle aktualna. Uświadamia, jak ważne jest uporanie się z trudną przeszłością, by w pełni otworzyć się na to, co przed nami. Jak ważny jest drugi człowiek i zaufanie, ktorym niezawsze jest łatwo obdarzać.

Była to bolesna, ale dająca otuchę podróż nie tylko do Lizbony, ale też w głąb ludzkich relacji. 

Idealna do czytania w ciepły letni wieczór. 

Serdecznie polecam. 

 

„ Ja wolę wschody słońca. Każdy zachód, nawet ten najpiękniejszy jest końcem czegoś. Wschód słońca to zapowiedź nowego dnia, w którym może wydarzyć się wszystko ”.

 

Link do opinii

„Niedoskonali” to opowieść tak naprawdę o każdym z nas. Oczywiście w powieści są bohaterowie, których losy poznajemy stopniowo, czasem za pomocą retrospekcji, czasem podczas rozmów.

Majka, Camilla, Bruno i David mieszkają w Lizbonie, gdzie próbują ułożyć sobie życie. Każdy z nich trafił tam z innego powodu, każdy jednak niesie w pamięci ponury i bolesny bagaż, który idealnie pasuje do melodii fado.

Fado to smutek, tęsknota i samotność rozrywająca duszę i takie właśnie odczucia stanowią podstawę opowieści o losach bohaterów. W książce obecne są też inne uczucia, które dają nadzieje na lepsze jutro, a podstawą budowania zdrowych relacji jest szczerość i zaufanie. Tego właśnie bohaterowie oczekują od siebie i innych, a wprowadzając w swoje życia te zasady, zauważają, że ich demony znikają we mgle, by nigdy już nie powrócić.

 


Joanna Kosowska stworzyła bardzo mądrą powieść. Same historie życia Majki i reszty są oczywiście interesujące i wciągające, jednak odnoszę wrażenie, że jest to tylko taka podstawa do tego, by czytelnik mógł zrobić wewnątrz siebie emocjonalny bilans i rozliczyć się z własnymi uczuciami. Czy ze wszystkim jesteśmy pogodzeni? Czy nie dręczą nas demony przeszłości? Czy potrafimy z nimi przeć do przodu i cieszyć się z życia?

Lubię takie prowadzenie fabuły, kiedy czas nie jest jednostajny, gdy jednocześnie czytam o wydarzeniach z dalszej przeszłości bohaterów przeplatające się z teraźniejszością. To orzeźwiające doznanie, niedające możliwości nudy czy zniechęcenia.

 


Przyznaję, że początek lektury był dla mnie odrobinę ciężki. Nie mogłam się wczuć w styl autorki. Krótkie zdania i spora ilości wręcz poetyckich opisów wprowadzały w mojej głowie zamieszanie. Było to jednak naprawdę chwilowe uczucie. Z perspektywy czasu uważam, że każde zdanie jest po coś. Książkę pochłonęłam w jedno popołudnie i uważam, że to bardzo dobrze spędzony czas.

 


Sięgnęłam po „Niedoskonałych” z sentymentu do Lizbony, w której miałam przyjemność mieszkać przez krótki, ale intensywny czas. Chciałam poczytać o tych ciasnych uliczkach, o niesamowitej atmosferze tego miasta i o podejściu Portugalczyków do życia. To słynne „calma” bije od mieszkańców i swego czasu zazdrościłam, że ja tak nie potrafię.

Mam nadzieję, że będę miała jeszcze możliwość odwiedzenia „starych kątów” Lizbony. To miasto pulsuje innym życiem. To miasto jest jak bohaterowie i każdy z nas. W swojej niedoskonałości odnajduje „calma” i cieszy się tym, że jest.

 


Oceniam „Niedoskonałych” na 8/10. To dobra lektura.

 


Ksiązkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Dziękuję Wydawnictwu Zaczytani za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2022-07-17, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2022,

Kiedy sięgam po książkę Jolanty Kosowskiej wiem, że będzie to powieść wzruszająca, piękna i nostalgiczna, bo tak właśnie pisze autorka.

W każdej swojej książce zabiera czytelników w podróż do innego miejsca, które potrafi tak malowniczo opisać, że po skończeniu lektury mam ochotę wsiąść w samochód, pociąg czy samolot i pojechać tam, aby na własne oczy zobaczyć uliczki, którymi chodzili bohaterowie, czy brzeg oceanu, nad którym spędzali chwile.

Tym razem przenosimy się z Polski do malowniczej Portugalii, nad ocean i do Lizbony.

Książka opowiada o przyjaźni czwórki młodych ludzi, których łączy knajpka w Lizbonie. Poznajemy Majkę, młodą kobietę z Polski, która po pewnym incydencie została zwolniona z pracy w szkole i aby oderwać się od przeszłości wyjechała do Portugalii, gdzie zatrudniła się jako kelnerka.

Camila jest niedoszłą skrzypaczką, z powodu ciężkiej choroby mamy musiała zrezygnować ze studiów, a po śmierci rodzicielki, aby zarobić na studia zaoczne zaczęła pracować w piekarni dorabiając sobie grą na skrzypcach na ulicach Lizbony.

Dawid jest pośrednikiem wynajmu i sprzedaży nieruchomości i mieszka w tej samej kamienicy co Majka i Camila.

Bruno jest właścicielem restauracji i przyjacielem Dawida, pracodawcą Majki a potem również Camili.

Czwórka młodych ludzi, którzy zamiast cieszyć się życiem dźwigają na swoich barkach rany przeszłości.

Autorka porusza w swojej powieści kilka bardzo bolesnych tematów, między innymi molestowanie dzieci i przemoc w rodzinie, wychowanie w domu dziecka, opiekę nad chorym rodzicem, czy najzwyklejszą w świecie samotność.

Ale myślę, że chociaż każdy z tych młodych bohaterów niesie na barkach jakiś ciężar, to w życiu pomaga im zasada ,,co nas nie zabije, to nas wzmocni".

Narracja jest w pierwszej osobie, co moim zdaniem zbliża czytelnika do bohaterów. Rozdziały zostały napisane przemiennie, tak jakby raz opowiadała o swoim życiu jedna osoba, a następnie kolejne.

W gąszczu dramatów mamy tutaj jednak iskierki radości, miłości, które rozkwitają między nimi, zbliżenia, które pozwalają na oddalenie od siebie złych czy bolesnych wspomnień. Nie brakuje też erotyki, no bo jak miłość to i bliższe kontakty, ale jest ona opisana łagodnie, nastrojowo, uczuciowo bez wulgarności, bardziej zmysłowo niż cieleśnie.

Ta książka to wzruszająca podróż w głąb człowieka, ale też piękne obrazy przyjaźni i miłości. Niech jednak nikt nie myśli, że fabuła jest spokojna, ponieważ oprócz wielu wątków wyciskających z oczu łzy jest też mały wątek grozy i tajemnicy.

A w tle opowiedzianych historii piękna Lizbona, ale również tajemnicza, mroczna i niepokojąca z ukrytymi w niej uliczkami i domami skrywającymi wiele historii.

 

POLECAM tę książkę, tak jak inne powieści autorki. Jeżeli nie znacie jeszcze powieści Jolanty Kosowskiej to koniecznie sięgnijcie po którąś, a gwarantuję, że zatracicie się i w stylu jakim pisze i w historiach, które opowiada. 

Link do opinii

Poznajemy historie czworki mlodych ludzi ktorych przyjazn zaczyna sie w malej knajpce w Lizbonie. Piekno Portugalii przeplata sie tu z codziennym zyciem bohaterow. Sa historie smutne,przerazajace ,wyciskajace lzy i wzruszajace. Piekna ,poruszajaca i dajaca do myslenia ksiazka.Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytamdlaprzyjem
czytamdlaprzyjem
Przeczytane:2022-07-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2022, obyczajowe,

Autorka w niezwykły sposób opisuje ciekawe miejsca, kulturę portugalską. Nie boi się również poruszyć trudne tematy takie jak choroba, zdrada, śmierć. Emocje, które będą wam towarzyszyć podczas czytania, sprawią że będziecie się czuli wewnętrznie rozdarci. Bo jak można pogodzić się ze śmiertelną chorobą matki, gdy lekarz mówi, że medycyna nie jest w stanie więcej zrobić. Nie ma ratunku! Jak udźwignąć ma to bardzo młoda dziewczyna, która opiekuje się chorą matki i patrzy jak on z każdym dniem odchodzi - tego doświadczyła Camilla.

Problematyka poruszana w "Niedoskonałych" jest bardzo podobna do "Pocztówek z Portugalii". Temat podobny, ale jakże różniący się w szczegółach. Obie powieści łączy temat nieuleczalnej choroby. Autorka w książce wykorzystała swoje doświadczenie zawodowe, by uwrażliwić czytelnika na potrzeby chorego. Pokazała że ludzie są w stanie wiele znieść i jeszcze więcej zrobić, by uratować najbliższą osobę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - BookCoffeeCake
BookCoffeeCake
Przeczytane:2022-07-07, Ocena: 5, Przeczytałem,

Niedoskonali - Jolanty Kosowskiej to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Nie wiem czemu, ale po okładce i opisie spodziewałam się lekkiej historii o przyjaźni. Kto czytał już tą książkę, wie jak bardzo się pomyliłam. Niedoskonali - to bardzo emocjonalna i wbrew pozorom trudna historia. Opisuje losy czwórki bohaterów - Majki, Camili, Davida, i Brunona. Każdy z nich niesie pewien bagaż życiowy. Mają wiele problemów i zmartwień, jednak ich losy krzyżują się w knajpie z muzyką fado. Przypadek bądź przeznaczenie sprawia, że przyjaźń pomiędzy nimi może okazać się lekiem na całe zło.. 

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą historią. Zarówno styl pisania jak i pomysł na fabułę ogromnie przypadł mi do gustu. Nie będę ukrywać, początkowo nie mogłam się wgryźć się w tą historię, jednak z każdym kolejnym sekretem, z każdą kolejną traumą coraz bardziej wkraczamy w trudny świat głównych bohaterów. Świat, który bardzo hipnotyzuje czytelnika i sprawia, że ten nie chce porzuci lektury. 

Myślę, że w dużej mierze to zasługa "zwykłych" bohaterów. Nauczycielka, niespełniona piosenkarka, kobieciarz i właściciel restauracji. To mógłby być każdy z nas, bo przecież każdy z nas nosi bagaż doświadczeń. Bohaterowie w książce niosą go w sumie sporo. Autorce udało się w ciekawy sposób ukazać trudny dnia codziennie. A w dodatku pięknie ujmuje uczucia i emocje drugiego człowieka, które w tej historii grają główne skrzypce. 

W środku znajdziecie traumatyczne przeżycia, bolesne wspomnienia - bo przecież lawirujemy pomiędzy przeszłością a teraźniejszości - a przede wszystkim demony, które towarzyszą nam każdego dnia. Będzie również o przyjaźni która może zmienić życie.

Nie spodziewałam się, że to będzie tak wrażliwa powieść. I przyznam szczerze, że cieszę się, że nie tego się po niej spodziewałam. Jest znacznie lepsza niż moje wyobraźnia. Szczerze wam ją polecam. ?

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2022-07-02, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2022,

Powieści Jolanty Kosowskiej cenię sobie za prawdę. Nie ma w nich rzeczy, sytuacji, które nie mogłyby wydarzyć się w rzeczywistości. Wszystko to, co przedstawia na kartach swoich książek szybko trafia do serca, pozwala nam utożsamić się z bohaterami i poczuć malowniczo opisywane miejsca. 

 

"Wiele nauczyły mnie te miesiące spędzone w Portugalii. Dzisiaj dotarło do mnie, że nawet czuję i utożsamiam się z emocjami ukrytymi w fado. Miałam gęsią skórkę, a łzy same ciągnęły mi się do oczu..."

 

Tym razem jednak jeśli właśnie chodzi o wybór miejsca osadzenia akcji, to nie spodziewajcie się, że spotkacie tu Lizbonę z całym jej pięknem, ze zdjęciami z katalogów biur podróży czy przewodników. Przeciwnie, autorka ukazała prawdziwą, tę mniej eksponowaną dla świata "twarz" miasta. Bo każde miasto ma swoją biedniejszą stronę, dlaczego więc tego nie pokazać?

 

"Niedoskonali. Wszyscy jesteśmy właśnie tacy. (...) Każdy nosi w sobie jakąś zadrę, każdemu kiedyś życie dało w kość. W życiu nie chodzi o to, ile razy zawiódł nas los, ale o to, czy potrafiliśmy się po tym pozbierać, otrząsnąć i pójść dalej. Nie dać się temu losowi zmienić."

 

Autorka stworzyła postaci niby zwykłych, a jednak niezwykłych. Bardzo realnych, takich, których można spotkać tuż za rogiem. Z pozoru różnych, a jednak mających ze sobą wiele wspólnego. Wraz z nimi odczuwamy ból, tęsknotę, niedowierzanie, niesprawiedliwość. Zdarzy się nam uronić łzę szczęścia czy smutku. Doświadczymy też przyjaźni, miłości, bezinteresownej pomocy, zrozumienia oraz poznamy kilka tajemnic. 

 

"Każdy z nas ma swoją tajemnicę. Masz ją ty, ma ją Camila, ma Bruno i mam ja. Zaufanie to dziwne słowo. Mnie życie nauczyło nieufności - mówił poważnie. Tych ludzi, którzy w moim życiu znaczą coś więcej, mogę policzyć na palcach jednej ręki. Inni ludzie stanowią tło."

 

Autorka podkreśla jak ważne są szczerość i zaufanie. Właśnie tego od siebie nawzajem, ale i innych oczekują bohaterowie. Dzięki temu demony i problemy, z jakimi się zmagają, tracą na sile, zaczyna rodzić się przyjaźń i miłość oraz optymistyczne spojrzenie w przyszłość. 

 

"Niedoskonali" to powieść o poturbowanych życiowo ludziach. To książka udowadniająca, że nie należy się poddawać, gdyż nigdy nie wiemy co jeszcze przygotował dla nas los. Zawsze trzeba próbować walczyć, nie bać się zmian i mieć nadzieję na lepsze. Majka, Camila, David i Bruno czekają, by opowiedzieć Wam swoje historie. Polecam!

 

Link do opinii
Inne książki autora
Trzy razy miłość
Jolanta Kosowska0
Okładka ksiązki - Trzy razy miłość

Nie wierzysz w miłość? Przeczytaj tę książkę! Ona – spokojna, rozważna studentka medycyny, ceniąca sobie swoje poukładane życie. On – rozpieszczony...

Prosto w serce
Jolanta Kosowska0
Okładka ksiązki - Prosto w serce

Poruszająca historia o miłości, która leczy najgłębsze rany. Życie Hani przypomina najpiękniejszą romantyczną opowieść. Młoda kobieta właśnie kończy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tylko to, co ważne
Agnieszka Stec-Kotasińska
Tylko to, co ważne
Odrodzone królestwo
Elżbieta Cherezińska
Odrodzone królestwo
Szpiedzy i sufrażystki
Krzysztof Beśka
Szpiedzy i sufrażystki
Leśniczanka
Klaudia Duszyńska
Leśniczanka
Hotel spełnionych marzeń
Justyna Drzewicka
Hotel spełnionych marzeń
Moc Amelki
Barbara Gawryluk
Moc Amelki
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy