Nikt nie musi wiedzieć

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2021-05-05
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328717381
Liczba stron: 384

Tom 4 cyklu Hubert Meyer

Ocena: 4.43 (7 głosów)

Książka, której fani kryminałów Katarzyny Bondy, czekali prawie 10 lat. Oto powraca szalenie popularna seria, której bohaterem jest psycholog śledczy Hubert Meyer. Tym razem stanie przed koniecznością poprowadzenia najtrudniejszego śledztwa w dotychczasowej pracy.

Plan na urlop był prosty: spokój, telewizja, duży zapas alkoholu. Niestety, pewna kobieta, której Hubert nie kojarzy, zasypuje go wiadomościami, a wkrótce spokój śledczego przerywają odwiedziny policjantów oraz prokurator Weronika Rudy. Przed 6 miesiącami policjant zabił ganstera Japę. Meyer ma przygotować fałszywą ekspertyzę, by śmierć przestępcy móc uznać za wynik walk między gangami. By jednak Meyer mógł przystąpić do praco, potrzebuje przykrywki. 

Tą przykrywką staje się morderstwo w Mosznej. Na drodze do pałacu znaleziono ciało chłopaka, który został brutalnie zamordowany. Meyer i Rudy poszukują mordercy, ten zaś igra z nimi, zabijając kolejne osoby. Brak śladów. Mnóstwo waśni w starym pałacu. Rozwiązanie tej sprawy nie będzie proste. 

Tagi:

Kup książkę Nikt nie musi wiedzieć

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Nikt nie musi wiedzieć

Macie tak czasami, że baaaaardzo na coś czekacie? Jednak, gdy już to dostajecie to okazuje się, że nie jest to tym, czego oczekiwaliście? Czujecie wtedy zawód?  Niestety dokładnie tak było w przypadku nowej książki Katarzyny Bondy „Nikt nie musi wiedzieć”. Autorka dość długo kazała nam czekać na kontynuację przygód Huberta Meyera. Jednak to co nam zaprezentowała było czymś zupełnie innym, niż bym się spodziewała. Początkowo książka bardzo mnie wciągnęła. Chciałam dać jej szansę i przebrnąć przez dość nudny początek. Jednak strona za stroną, rozdział za rozdziałem nie było poprawy i tak do końca książki. Owszem, autorce udało się stworzyć tajemniczą otoczkę wokół wydarzeń, lecz czegoś mi w tym wszystkim brakowało. Dostajemy tak naprawdę trzy różne sprawy, trzynaście dni i niesamowitego Huberta Meyera, który musi się z nimi zmierzyć. Książka posiada wiele wątków oraz bohaterów, których losy zostają ze sobą sprawnie połączone. Niestety część z tych wszystkich wątków, a raczej ich opisy według mojej oceny była zbędna. W związku z tym, że mamy kilka wątków i momentami dość zagmatwane sytuacje książka wymaga od czytelnika skupienia i wysuwania wniosków oraz dedukcji. Bohaterowie za to są nijacy. Nie potrafiłam ani się z nimi utożsamić, ani ich polubić… No może pani prokurator troszeczkę mi się spodobała za umiejętność dedukcji i kojarzenia ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - marta_czyta
marta_czyta
Przeczytane:2021-05-12, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Od bardzo dawna nie miałam w ręce kryminału i się nieco obawiałam , że się zrażę , zniechęcę jeśli trafię od razu na jakiś marny. Nie czytałam wcześniej Bondy choć Hubert Meyer...coś mi to mówiło . Wzięłam się za tę książkę i przyznam, że zaciekawiła mnie od pierwszych stron , szybko zaangażowałam się w sprawy i przywiązałam do bohaterów. Otóż nasz główny bohater, Hubert Meyer, jak pięknie opis książki wskazuje, zaplanował sobie urlop. Nie przewidział jednak, że zanim na dobre się rozleniwi, zaliczyli kolejno dziwne wiadomości oraz wizytę znajomych , którzy rozplanowali mu już urlop zupełnie inaczej niż sam to zrobił. Akcja książki rozgrywa się w kilka dni, czy kilkanaście , właśnie podczas tego urlopu kiedy to nasz psycholog śledczy absolutnie nie ma czasu odpocząć. Najpierw pojawia się sprawa kolegów po fachu, których wspiera była Huberta - prokurator Weronika Rudy. Następnie kolejna była prosi , lub w sumie żąda rozwikłania zagadki śmierci... Kogo to nie wydam, bo to zbyt istotne. Dochodzi sprawa, która miała być niewiele znaczącą przykrywką dla tej pierwszej ale Hubert wraz z Werą dość mocno się w nią angażują i nam , czytelnikom też nie da się tego uniknąć. Sprawa morderstwa przy zamku w Mosznie intryguje. Jest zagadkowa, zamotana, autorka wodzi nas nieco za nos . Ciężko się czegokolwiek domyśleć i sam Hubert ma nie lada zagadkę ,a ciał przybywa. Kto , co i po co to ...
(czytaj dalej)
Hi, hey, hello... Czy są tutaj fani @katarzynabonda?? Rączki do góry. Ja jeszcze do nich nie należę, ale idzie to w dobrym kierunku. To jest moje 3 spotkanie z autorką i jak do tej pory najlepsze. "Nikt nie musi wiedzieć" to czwarty tom serii z psychologiem śledczym - Hubertem Meyerem. A mój pierwszy. Jednak mi to w niczym nie przeszkadzało. Tę historię czytałam z dużą przyjemnością. Bardzo spodobał mi się sposób i styl pisania autorki. Fabuła wciągnęła mnie od samego początku. Tajemniczy zamek, morderstwo młodego chłopaka i prywatne życie Meyera, wszystko się ze sobą łączy. Świetnie przeprowadzone śledztwo. Tylko wielowątkowość może trochę zdezorientować, można trochę się pogubić.Kreacja bohaterów jest ok. Huberta polubiłam od samego początku. Jego czarny humor wymiata. A jak pozytywnie oceniam bohaterów to już połowa sukcesu i wiem, że będzie dobrze. I tak było. Jedynie minusa daję za koronawirusa. ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Nikt nie musi wiedzieć

Huber Meyer powraca po latach! Czwarty, oczekiwany tom popularnej pisarki Katarzyny Bondy jest już dostępny. Chłopina Bercik (przepraszam, musiałam, wiem, że tego nie lubi!) chciał sobie odpocząć na urlopie. Co prawda jest już na emeryturze, ale i tak udziela się w policji. Nieoczekiwanie starzy przyjaciele wychodzą z ukrycia, dawna kochanka przynosi rodzinne rewelacje i nie ma zmiłuj, jeszcze nowa sprawa czeka na rozwiązanie. Jest co robić, tylko czy my się w tym nie pogubimy?


Nie znam niestety poprzednich tomów serii, więc nie mam jak opowiedzieć o rozwoju bohatera. Fanom Bondy mogę tylko pozazdrościć odkrywania różnych nawiązań do poprzednich książek, bo nie wierzę, że np. przyjaciele Meyera wzięli się z próżni. Tym bardziej, że postacie dużo ze sobą rozmawiają i wspominają, ich relacje wyglądają bardzo naturalnie.


Podobało mi się osadzenie akcji na Śląsku, w wielu przywołanych miejscach byłam osobiście albo chociaż orientuję się, gdzie są. Odwiedzimy więc Katowice, Chorzów, Sosnowiec, a nawet zamek w Mosznej. Również obecna pandemia była miłym dodatkiem, powieść od razu nabrała większego realizmu w moich oczach.


„Kiedy jesteś gotów, los daje Ci to czego potrzebujesz, wcale nie to czego chcesz”.


Ta historia wymaga skupienia i uwagi, a plusów niestety nie wystarcza, żebym nabrała ochoty na więcej powieści królowej polskiego kryminału. Przy najnowszym dziele już na początku zwyczajnie się zgubiłam i znudziłam. Mnogość wątków i postaci tylko mnie zniechęcała i pomimo rosnącej sympatii do Huberta, tak naprawdę kompletnie nie obchodziło mnie, jak to się wszystko skończy. Akcja się toczyła swoim spokojnym tempem, jedna sprawa nawet przykuła moją uwagę, ale ogólnie powieść najpewniej wyparuje mi po kilku dniach z głowy.


Lata temu czytałam jakąś książkę Bondy, pamiętam tylko tyle, że była i kropka, nawet tytuł zatarł się w pamięci. Może to po prostu nie dla mnie? Polecam na pewno fanom autorki oraz wielbicielom kryminałów wszelakich. A nuż wyjadaczom gatunku posmakuje taki lekki chaos?

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookwmkesie
bookwmkesie
Przeczytane:2021-05-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Nie tak dawno temu, a dokładnie 05.05.2021 miała premierę 4 część przygód Psychologa śledczego Huberta Meyera. Nie czytałam 3 poprzednich, ale szczerze powiem/napiszę, że nie miałam kłopotu ze zrozumieniem i mogę śmiało stwierdzić, że czekam na 5 część.

W tej książce były momenty śmiesznie, a mianowicie kontakt Meyera z tajemniczą lekko wstawioną kobieta, która wydzwania i namawia Huberta do rozpoczęcia śledztwa w kwestii śmierci jej syna i tu pierwsza zagadka! Dlaczego kobieta akurat wybrała Naszego psychologa śledczego? Jak bardzo ta sprawa z martwym chłopakiem odegra role w Jego życiu? Nie powiem, ale będzie ciekawie.

Zawsze podziwiałam ludzi, którzy hodowali w domach rybki, pająki, patyczaki, węże! Obawa, że kiedyś ktoś może zapomnieć zakryć wieko, albo ktoś obcy umyślnie wypuści na zewnątrz napawała mnie takim paraliżem, że głowa mała. Tutaj historia i rola węży będzie miała znaczenie? Trochę o nich będzie. Ogólnie to książka bardzo przyjemna do czytania pomimo trupów, jakie pojawiają się w książce. Hubert miał udać się na wielce zasłużony urlop, lecz kochani znacie to pewnie z własnego doświadczenia, że przed rozpoczęciem urlopu zawsze wyjdą na wierzch sprawy bardzo ważne do załatwienia, a te 13 dni to Meyer spędzi na szukaniu podejrzanego o zabójstwa.

 Najbardziej podobało się mnóstwo bohaterów, którzy odgrywają ważne role i powiązań z zabójstwem młodego chłopaka jak i dziewczyn oraz miejsce, jakim jest Zamek, w którym będzie się działo. Sprawy prywatne z przeszłości dają o sobie znać, ale też znajoma Weronika Rudy wraz z kolegami policjantami będą mieli sprawę do naszego Huberta.

Zawsze podobała mi się mowa Śląska i tutaj mamy jej wiele. Akcja rozgrywa się w pandemii wiec to taka książka w obecnych czasach, co daje jej realizm. Kochani książkę czyta się naprawdę szybko a akcji tam, co niemiara, więc nudzić się nie będziecie. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza. Dla zainteresowanych nowszą metodą czytania, czyli ebook i audiobook dostępne są na EmpikGo, Co mi podczas pracy w domu bardzo ułatwiło.

Link do opinii

Czas na bolesną prawdę nigdy nie jest właściwy”

Fani twórczości Katarzyny Bondy na pewno z rozrzewnieniem wspominają Huberta Meyera, który po raz pierwszy pojawił się w powieści „Sprawa Niny Frank” w 2007 roku a następnie w „Tylko martwi nie kłamią” i „Florystka”. Te trzy tytuły miały swoją ponowną premierę w 2015 roku i również cieszyły się ogromną popularnością. Na 10 lat autorka rozstała się ze swoim ulubionym bohaterem, by poświęcić swój czas Saszy Załuskiej i dopiero teraz ponownie wróciła do starych znajomych w swojej najnowszej powieści „Nikt nie musi wiedzieć”.

 

Katarzyna Bonda – najpopularniejsza autorka powieści kryminalnych w Polsce. Poza serią z Hubertem Meyerem jest autorką tetralogii z profilerką Saszą Załuską („Pochłaniacz”, „Okularnik”, „Lampiony” i „Czerwony Pająk”), a także powieści kryminalnych inspirowanych prawdziwymi zdarzeniami „Miłość leczy rany” i „Miłość czyni dobrym” oraz dokumentów kryminalnych: „Polskie morderczynie” oraz „Zbrodnia niedoskonała” i „Motyw ukryty” napisane wspólnie z Bogdanem Lachem. Do tej pory jej książki sprzedały się w Polsce w nakładzie przekraczającym dwa miliony egzemplarzy. Są wydawane w 15 krajach. Prawa do wydań zagranicznych zakupiły największe wydawnictwa na świecie, m.in. Hodder & Stoughton i Random House. W kwietniu 2021 roku stacja TVN wyemituje serial „Żywioły Saszy” na podstawie „Lampionów”.

 

Od pierwszych stron autorka przyciąga naszą uwagę tworząc tajemniczą otoczkę wokół poszczególnych epizodów. Akcja dzieje się na Śląsku w różnych miejscowościach, więc przy okazji prowadzonej sprawy mamy możliwość odwiedzenia Katowic, Chorzowa, Sosnowca i pięknego zamku w Mosznej.

 

W zamku w Mosznie od kilku lat nie działa winda. Nikt nie potrafi jej naprawić, dlatego poproszono specjalistę od tego rodzaju urządzeń, inżyniera Erwina Długosza, któremu udaje się usunąć awarię. Na drugi dzień rano jedzie jeszcze sprawdzić, czy wszystko poprawnie działa. Towarzyszy mu jego trzynastoletnia córka Amelka. Tego ranka wszystko wokół spowija mgła, dlatego nie zauważa, że coś lub ktoś leży na drodze. Gdy się zatrzymuje, z przerażeniem odkrywa, że przejechał człowieka…

Tymczasem Hubert Meyer planuje spędzić swój trzynastodniowy urlop w towarzystwie telewizora i butelek tequili. Ma za sobą pracowity rok, mimo że jest na emeryturze ale nadal pomaga policji w wykrywaniu przestępstw tworząc profile psychologiczne przestępców. Teraz ma nadzieję na wypoczynek i relaks. Niestety, nie dane mu jest zaznać spokoju, gdyż zaczyna być nękany smsami od dawnej znajomej, która chce, by on rozwiązał sprawę śmieci jej syna. Poza tym kobieta ma dla niego niespodziewaną wiadomość. Jakby tego było mało, ciszę zakłócają jego dwaj przyjaciele, pracujący w policji i pani prokurator Weronika Rudy. Mają do niego prośbę, która kłóci się z jego sumieniem i uczciwością.

 

Trzy różne sprawy, trzynaście dni i jeden człowiek, który musi to wszystko ogarnąć, by nie popełnić błędu. To początek niesamowitej mieszanki kryminalnej, której zakończenie jest trudne do przewidzenia.

 

W słowie końcowym powieści autorka przyznała się, że początkowo miała nieco inny pomysł na książkę „Nikt nie musi wiedzieć”, gdyż zaczęła ona powstawać jeszcze przed pandemią. Niestety koronawirus pomieszał szyki także pisarzom, którzy musieli dostosować się do nowej rzeczywistości.

Akcja dzieje się w ciągu trzynastu dni, poczynając od 31 grudnia 2020 roku a kończąc na 12 stycznia 2021 roku, więc w fabułę powieści autorka wplotła drobne akcenty związane z pandemicznymi obostrzeniami i zaleceniami. Nie są one przytłaczające i właściwie wszystko toczy się tak, że zapominamy o tych elementach. Historia została złożona z kilku wątków, które biegną obok siebie, tworząc osobne kryminalne zagadki. To sprawia, że jest ona trochę pogmatwana i skomplikowana, dopóki nie rozeznamy się w dziejącej się sytuacji i dopóki i dopóki utrwalimy sobie poszczególne postacie oraz warunki terenowe. By nie pogubić się w miejscu akcji, do książki dołączona jest mapka ze schematycznie nakreślonym obszarem wokół zamku w Mosznej.

Fabuła oparta została na dedukcji, wysnuwaniu wniosków z tego, co jest nam ujawniane a nie o konkretną akcję. Nie jesteśmy świadkami przestępstwa lecz raczej obserwatorami tego, co dzieje po fakcie zaistnienia śmierci ofiar. Zadaniem Meyera i prokurator Rudy jest odkrycie, jak doszło do morderstwa i kto je popełnił. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie ale w większości towarzyszymy Meyerowi w jego śledztwie. Od czasu do czasu autorka ujawnia także działania innych osób, ale tylko na tyle, by zasiać w nas niepewność.

 

„Nikt nie musi wiedzieć” to powieść, która wymaga skupienia i zwracania uwagi na każdy element. Tempo pojawiających się wydarzeń nie jest dynamiczny ale mimo to nie sposób oderwać się od lektury, gdyż wciąż poznajemy nowe epizody, które zamiast wyjaśniać sprawę, jeszcze bardziej ją zaciemniają, by na koniec całkowicie zaskoczyć finałem. To bardzo rozbudowany kryminał obfitujący w wiele postaci, epizodów i zagadek. Fabuła w większości została zbudowana wokół wydarzeń na zamku w Mosznej, które przeplatają się z pozostałymi sprawami prowadzonymi przez Meyera i prokurator Weronikę Rudy. Polubiłam zarówno Meyera jaki Weronikę. Podobała mi u nich umiejętność kojarzenia faktów, logicznego myślenia i sposób bycia, dzięki któremu miałam pewność, że poradzą sobie z każdym problemem.

 

Miłośnicy twórczości autorki będą z pewnością usatysfakcjonowani licznymi ścieżkami, jakimi prowadzi swoich bohaterów, dokładając im problemów, zwodząc i meandrując pomiędzy faktami a tym samym konstruując skomplikowaną łamigłówkę dla swoich czytelników. Pani Katarzyna Bonda po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w kluczeniu pośród tworzonych sekretów, zwodzeniu czytelnika, wprowadzaniu w ślepe zaułki i budowaniu złożonych historii czym zasłużyła sobie na tytuł Królowej Kryminału.

Książkę przeczytałam dzięki wydawnictwu Muza S.A.

Recenzja pochodzi z mojego bloga: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2021/05/775-nikt-nie-musi-wiedziec.html

Link do opinii
Inne książki autora
Czerwony Pająk. Wszystko ma swój koniec
Katarzyna Bonda0
Okładka ksiązki - Czerwony Pająk. Wszystko ma swój koniec

Córka Saszy Załuskiej zostaje uprowadzona przez nieznanych sprawców i mimo wzmożonych wysiłków policji nie udaje się jej odnaleźć...

Miłość czyni dobrym
Katarzyna Bonda0
Okładka ksiązki - Miłość czyni dobrym

Zło, którego się dopuszczają, niewiele różni się od krwawych zbrodni. Wywołuje cierpienie, bezpowrotnie łamie ludzkie życie. Jednak w oszustach jest...

Zobacz wszystkie książki tego autora