Jerzy Arlecki koniecznie chciał, żeby coś się zmieniło w jego banalnej egzystencji. Wstąpił do służb, założył mundur...
Zginął w pierwszej akcji.
Ale to był dopiero początek.
Czarne mundury. Sprzęt bojowy najnowszej generacji. Total Sun Block na twarzy a w oczach kontakty z filtrem UV. Oddział specjalny Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, najtajniejsi z tajnych. Nocarze.
Nieświętej pamięci Arlecki, obecnie znany jako Vesper, został jednym z nich.
Nudne życie przerodziło się w szalejący sztorm. Wybuchy, strzelaniny i pościgi. Ukryte wśród cieni, złowrogie oddziały Renegatów czyhające na najdrobniejszy błąd. Wszechobecny, dojmujący głód krwi. Zaiste, młody agent otrzymał dużo więcej, niż kiedykolwiek ośmielił się zapragnąć.
Z czasem jednak pomiędzy echami wystrzałów coraz głośniej zaczęło rozbrzmiewać pytanie: dokąd ta droga prowadzi?
Vesper musi znaleźć na nie odpowiedź.
Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2025-01-15
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 352
"Nocarz" to wyjątkowa propozycja na polskim rynku literatury fantastycznej, która łączy elementy sensacji, mrocznego horroru i współczesnej rzeczywistości. Powieść otwiera cykl "Wampiry w ABW" i już od pierwszych stron wciąga czytelnika w swój świat. Główny bohater powieści to Jerzy Arlecki, przeciętny mężczyzna pragnący wyrwać się z monotonii życia. Decyzja o wstąpieniu do służb specjalnych staje się dla niego początkiem całkowitej przemiany. Szybko jednak okazuje się, że droga, którą wybrał, zaprowadzi go znacznie dalej, niż mógł się spodziewać. Już w pierwszej akcji traci życie, a raczej, w pewnym sensie, zostaje z niego "wyrwany", by narodzić się na nowo jako Vesper, członek elitarnego oddziału Nocarzy.
Od tego momentu fabuła przyspiesza, a życie głównego bohatera nabiera tempa, w którym dominuje nieustanna walka, akcje specjalne i niebezpieczeństwo czające się na każdym kroku. Powieść oferuje wiele dynamicznych scen akcji, w których nie brakuje strzelanin, pościgów i intensywnych starć. Każda misja wiąże się z ryzykiem i wymaga od bohaterów zimnej krwi oraz ogromnego poświęcenia. Świat wykreowany przez autorkę jest wyrazisty i logiczny, może poza początkiem, który wydał mi się nieco chaotyczny. Połączenie realistycznej scenerii współczesnej Polski z mrocznym, nadprzyrodzonym światem tworzy unikalną atmosferę.
Postać Vespera jest złożona i wiarygodna. To bohater zmagający się nie tylko z zewnętrznymi zagrożeniami, ale także z wewnętrznymi dylematami. Autorka na jego przykładzie pokazuje, że granica między dobrem a złem często jest rozmyta, a każda decyzja niesie ze sobą poważne konsekwencje. Atmosfera powieści jest mroczna, a jednocześnie intensywnie realistyczna. Autorka wiarygodnie oddaje procedury działania służb specjalnych, jednocześnie wplatając w tę rzeczywistość elementy grozy i fantastyki. W opowieści tej wampiry nie są romantycznymi, eterycznymi postaciami znanymi z wielu popularnych powieści. Tutaj funkcjonują w ścisłych strukturach, gdzie obowiązują surowe zasady i hierarchia. Interesujący jest też podział między "dobrymi" Nocarzami, wiernymi zasadom współistnienia, a Renegatami, którzy odrzucili wszelkie reguły i pogrążyli się w chaosie. Ciekawym rozwiązaniem są wstawki między rozdziałami, które nadają tej historii dodatkowego kontekstu. Zakończenie jest szybkie, pełne zwrotów akcji. Może nawet trochę zbyt szybkie i nieco chaotyczne z powodu nowych wątków. Pozostawia jednak otwartą furtkę dla kontynuacji, skutecznie budując napięcie i zachęcając do sięgnięcia po kolejne tomy serii. Jedyna tak naprawdę uwaga, jaką mam, to błędy redakcyjne, takie jak literówki czy brakujące znaki interpunkcyjne, których jest moim zdaniem za dużo.
"Nocarz" to oryginalna i wciągająca powieść, która wyróżnia się na tle innych książek o wampirach. Oferuje interesującą wizję wampiryzmu w służbie państwa i przedstawia walkę nie tylko z zewnętrznym wrogiem, ale także z własnymi słabościami. Czekam na kontynuację i polecam 💙
Lubicie nietypowe połączenia? A może macie ochotę trochę poeksperymentować z literaturą współczesną? Magdalena Kozak wychodzi naprzeciw Waszym oczekiwaniom tworząc powieść, która w wyjątkowo ciekawy sposób łączy wątki realistyczne i fantastyczne. Przed Wami „Nocarz”, czyli gorące wznowienie kultowej niegdyś serii, które ukazało się nakładem Wydawnictwa Warbook.
Jerzy Arlecki chce zmienić coś w swoim życiu. Postanawia zacząć od pracy i tak trafia do służb specjalnych, przekonany, że to właśnie tu będzie mógł w pełni wyrazić siebie. Nie spodziewa się, że w trakcie pierwszej swojej misji straci życie, a właściwie zyska nowe wcielenie i zostanie Vesperem - przystojnym wampirem, którego pożywieniem stanie się sztuczna krew. 🩸
Walka ze złem, przyjaźń silniejsza niż śmierć, nieustanne pragnienie spożywania krwi, nocny tryb życia i ukrywanie swojej niecodziennej tożsamości to najważniejsze kwestie poruszone na kartach „Nocarza”. W mocno zmaskulinizowanym świecie wykreowanym w tej opowieści nawet słownictwo epatuje męskością, ale pośród wampirów jest też przestrzeń dla przedstawicielek płci pięknej i to na najwyższych w hierarchii miejscach. O tym, jakich sposobów może użyć wampirzyca, by zdominować niejeden męski umysł, przekonacie się w trakcie lektury losów Aranei, najbardziej ponętnej bohaterki Naszej wampirzej opowieści.
Autorka potrafi totalnie zaskoczyć czytelnika i w mgnieniu oka zmienić klasyczną sensacyjną narrację w opowieść o klanach wampirów walczących ze sobą aż do unicestwienia. Synowie nocy nie pozwalają czytelnikom na chwile wytchnienia. Każda ich kolejna akcja, zmierzająca do wytropienia renegatów wampirzego gatunku, to emocjonująca przygoda, która nie zawsze kończy się tak, jakbyśmy tego chcieli.
Przyznaję, uległam urokowi wampirów do zadań specjalnych i mam nadzieję, że i Wy dacie się namówić na chwile rozrywki z tymi nietuzinkowymi bohaterami. A to dopiero początek przygód Vespera, o których, o czym jestem przekonana, jeszcze nie raz usłyszymy!
Podporucznik Jerzy Arlecki marzy o czymś więcej niż praca za niewielkie pieniądze i ochrzan w ramach premii.
Dlatego rezygnuje z etatu i zgłasza się do ABW. Po przeszkoleniu i przysiędze przydzielają go do białego wywiadu.
Pierwsze zadania traktuje jako sprawdzenie wytrzymałości psychicznej nowego pracownika, ale z czasem okazuje się, że to nie do końca tak było.
No bo kto by się spodziewał, że pytanie o znajomość języka łacińskiego oraz polecenie zebrania i przeanalizowanie wszystkich informacji o wampirach ma jakikolwiek inny cel...?
Bardzo szybko przekonuje się, że nie miał racji, a wszystko zaczęło się w chwili, w której zauważył grupę osób określanych jako nocarze.
Krótko po tym fakcie podporucznik zostaje wysłany na misję właśnie z nocarzami. Zbieg okoliczności sprawia, że już na tej pierwszej misji Jerzy umiera dla Dnia, by odrodzić się dla Nocy.
Podporucznik Arlecki zostaje pochowany z honorami, a na służbę Rzeczpospolitej zostaje przyjęty Vesper.
Przed agentem stają kolejne wyzwania, w tym opanowanie nowych umiejętności i trudny do poskromienia głód.
Jak by tego było mało, w głowie Vespera pojawiają się pytania, na które trudno uzyskać odpowiedź. Zwłaszcza gdy zadanie ich nieodpowiedniej osobie może skończyć się ostateczną śmiercią w niesławie...
Jak powstali nocarze?
Dlaczego ich istnienie jest owiane taką tajemnicą?
Po co w białym wywiadzie znajomość łaciny?
Czy podporucznikowi przyda się wiedza medyczna?
Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie właśnie w tej książce...
Mogłoby się wydawać, że o wampirach napisano już wszystko, a tu niespodzianka...
Na ich przykładzie można też postawić hipotezę, że nie ma wady lub zalety, której nie można wykorzystać w konkretnym celu. Trzeba tylko wymyślić jak ominąć pewne ograniczenia.
W przypadku wampirów czymś oczywistym jest opanowania ich żądzy krwi i nadwrażliwość na promienie UV, ale udaje się ominąć te ograniczenia, to zyskuje się wartościową jednostkę, która może działać w sektorach, w których nie poradzą sobie ludzie.
Tę zasadę można zastosować w przypadku dowolnych grup społecznych, zwłaszcza że czasami... wystarczy tylko pozwolić się wykazać, a człowiek sam znajdzie niszę, w której będzie najlepszy.
Wiem o tym z własnego doświadczenia, gdy dano mi szansę, bym opanowała nowe umiejętności. Jestem za to wdzięczna do tej pory, i choć w tamtym zawodzie pracowałam niespełna rok, to przekonałam się, że chcieć to móc, i że naprawdę nie potrzeba dużo, by komuś poprawić humor i... jakość życia.
Nie od dzisiaj bowiem wiadomo, że potrzeba matką wynalazków, i że chcieć to móc, a wiara dodaje skrzydeł.
I na tych skrzydłach niedługo ruszam na kolejną przygodę z Vesperem i resztą jego znajomych...
GORĄCO POLECAM!!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu
"Nocarz" to książka o której nie wiem co mam myśleć.
Poza zakończeniem, kilkoma ostatnimi stronami, ta książka była bardzo dobra. Zakończenie było jakieś sztuczne i rozczarowujące.
Zacznijmy od początku. O co chodzi w tej historii? Głowni bohaterowie należą do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i są... wampirami! Toczą wojnę z renegetami - wampirami, które piją ludzką krew i pragną przejąć panowanie.
Dużo się tutaj dzieje, akcja goni akcję, nie da się nudzić podczas lektury. A książkę, czyta się bardzo szybko. Bardzo mi się to podobało.
To był bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Połączenie służb specjalnych z fantastyką. Mamy tutaj oddział Nocarzy, czyli wampirów oraz wojnę asymetryczną. Zupełnie nie spodziewałam się, że wydarzenia potoczą się w takim kierunku. W przeciwieństwie do zakończenia, obawiałam się, że może zostać tak rozwiązane i niestety tak się stało. Jestem bardzo rozczarowana.
Niemniej, jest to dobra polska fantastyka i polecam Wam po nią sięgnąć.
"Nocarz" to pierwszy tom przygód Vespera. Mężczyzna zaczyna pracę w tajnej jednostce nieświadom tego, co się z tym wiąże. Szybko odkrywa jednak tajemnicę i musi zmierzyć się z tym, jak ona zmienia jego życie. Dość szybko zostaje nam ukazane jak naprawdę wygląda świat w tej historii. Zapoznajemy się kolejno z nowymi sytuacjami, obserwując dobrze znaną z innych powieści wojnę ludzi z wampirami. Mamy tutaj kilka fajnych pomysłów, trochę akcji, a całość nawet szybko się czyta, nie brakuje też i elementów mocno zwalniających tempo akcji, nudnawych, przewidywalnych. Niedosyt pozostaje - mogło być więcej akcji, więcej szkoleń, mocniejszy, mroczniejszy klimat. Ogólnie jednak książka nawet ciekawa.
Świetnie napisana książka oparta na oryginalnym pomyśle. Autorka, zawodowy żołnierz, opisuje różne aspekty pracy w służbach specjalnych i walki z terrorystami w niezwykle wiarygodny sposob, a w dodatku przenosząc część akcji w znane z realnego życia lokalizacje dodaje całej historii autentyczności. Słabszą stroną powieści są kiepsko zarysowane postaci.
Rób jak uważasz, ale uważaj, jak robisz. Jak to się czuje, kiedy wiele, a czasem nawet wszystko zależy od Ciebie? Los własny, los wrogów i przyjaciół...
Tylko wojna jest nieśmiertelna. Kiedy wszystko już jest poukładane, sprawy idą gładko, perspektywy są zachęcające a życie mknie radosnym tańcem po płatkach...
Przeczytane:2025-10-15, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, Ulubione, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2025, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, 12 książek 2025, 26 książek 2025, 52 książki 2025,
Życie nasiąknięte szarą rutyną prowadzi do wyczerpania i narastającej frustracji tymże stanem rzeczy. W takich chwilach każda nadarzająca się okazja do zmiany jest jedyną deską ratunku przed upadkiem lub utratą zdrowia. Niestety nie każdy ma takie możliwości lub chociażby predyspozycje zdrowotne i wtedy problem będzie dalej się pogłębiał. Toteż zawsze gdy możemy należy wtedy skorzystać z szansy i zacząć życie od nowa.
Zarys fabuły
W książce spotykamy Jerzego Arleckiego, który dotychczas prowadził nudne życie akwizytora medycznego. Pewnego razu przydarzyła mu się okazja wstąpienia do służb specjalnych, a dokładnie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z czego rzecz jasna skorzystał. Został skierowany na ostatnie szkolenie do pewnej tajnej jednostki, która znajdowała się na odludziu ukryta w lesie. Jego pierwszym zadaniem było zebrać wszelkie informacje na temat wampirów, co go zaskoczyło i dało do myślenia, że być może jest dalej sprawdzany. Z biegiem czasu okazało się, że nikt nie żartuje i został przydzielony do akcji, w której miał zostać pojmany wampirzy Lord Ultor. Cała akcja była mistyfikacją w celu zwerbowania Jerzego w szeregi tych mrocznych postaci zwanych nocarzami, których zadaniem było powstrzymywanie buntowników działających na ich oraz śmiertelników niekorzyść. I tak podczas akcji zginął Arlecki i narodził się Vesper. Jak całą tę przemianę przyjął bohater? Jakie zadania go czekają? Na co jest narażony Vesper? Jak zakończy się ten tom? O tym w książce „Nocarz” autorstwa Magdaleny Kozak.
Wampiry
Wydawałoby się, że temat dotyczący wampirów został już wyczerpany, ale jak się okazuje tak nie jest. Autorka przedstawiła ciekawy wariant w postaci dwóch współistniejących światów, a mianowicie tego wampirzego jak i ludzkiego. Nocarze mają wszystkich chronić przed zdrajcami zagrażającymi zdrowiu i życiu tych najsłabszych. Tego typu fabuła na rodzimym rynku jest raczej niespotykana zwłaszcza, iż została zaprezentowana od rządowej strony. Można by rzec, że jest to coś z kręgu teorii spiskowych, gdzie państwo ukrywa prawdę przed zwykłymi ludźmi w trosce o ich dobro. W rzeczywistości raczej nigdy się nie dowiemy o takich czy innych tajemnicach i czasem rzeczywiście jest to lepsze rozwiązanie od czystej prawdy.
Rutyna
Bohater książki za wszelką cenę pragnął zmienić swoje życie, które dotychczas było nudne i pozbawione jakichkolwiek emocji. Dodatkowo nie miał bliskiej rodziny, a także był samotny, toteż życie prywatne było równie szare jak to zawodowe. Wstąpienie do służb umożliwiło mu zmianę na lepsze w postaci życia na krawędzi z myślą o tym, że jego praca komuś pomaga, a nie jest bezużyteczna. W realnym świecie czasem warto coś zmienić, jeśli czujemy się przygnębieni, oszukani lub zwyczajnie myślimy, że nasze dotychczasowe czynności są bez sensu. Trwanie w czymś stresogennym odbije się tylko na nas samych i być może nikt nam nie pomoże, jeśli to my o to nie zawalczymy, to nic się nie zmieni na lepsze.
Podsumowanie
Książkę czytało mi się z dużym zainteresowaniem dzięki wciągającej akcji oraz występującego u mnie dreszczykowi emocji. W tym przypadku książkę można zakwalifikować jako połączenie urban fantasy z elementami kryminału, co jest bardzo ciekawym rozwiązaniem. Przed rozdziałami pojawiają się istotne cytaty idealnie wprowadzające do danej treści. Z pewnością sięgnę po kolejne książki z tejże serii. Okładka przedstawiająca zapewne Vespera zdecydowanie dodaje mrocznego klimatu i przykuwa wzrok potencjalnego odbiorcy. Gorąco polecam książkę wszystkim fanom autorki oraz tym zainteresowanym wampirami w kolejnej ich wciągającej odsłonie walczących o lepsze jutro.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Stowarzyszeniu Sztukater.