Okładka książki - Nocny łowca

Nocny łowca


Ocena: 5.17 (6 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

WITAJCIE W SUDECKIM TWIN PEAKS

ZNAJOMYM JAK SEN, OBCYM JAK JAWA

W Sokołowsku - małej górskiej miejscowości, gdzie mgła rzadko podnosi się z dolin, a stare legendy wciąż mają władzę nad ludźmi - nic nie jest tym, czym się wydaje.

Jesienią 2006 roku sześcioro licealistów outsiderów zafascynowanych lokalnym folklorem spotyka się w blasku ogniska pod ruinami zamku Radosno. Do domu wraca tylko pięcioro z nich.

Niewyjaśniona śmierć Anny kładzie się cieniem na życiu jej przyjaciół, zwłaszcza zadurzonego w niej Rafała, na którego od razu padają podejrzenia. Zabójstwo nosi znamiona mordu rytualnego, a po okolicy zaczynają krążyć plotki o powrocie kultu Nocnego Łowcy - mrocznej istoty z ludowych wierzeń, której towarzyszy sfora upiornych psów.

Gdy po dwudziestu latach w Górach Suchych znów zaczynają ginąć ludzie, przyjaciele z dawnych lat ponownie spotykają się w rodzinnych stronach, a zapomniana legenda ożywa z przerażającą siłą. Co ukrywali przez cały ten czas? Czy policji uda się wpaść na trop mordercy? Czy Nocny Łowca to tylko mit, wytwór chorego umysłu czy też coś znacznie realniejszego?

W nowej powieści Jarosława Szczyżowskiego, autora bestsellerowego Obserwatorium, dawne i współczesne zbrodnie oraz niewyjaśnione zjawiska z iście lynchowską fantazją splatają się w opowieść o winie, pamięci i naturze zła.

Najstraszniejsze legendy to te, w których widzimy odbicie własnych lęków.

*

Jarosław Szczyżowski - miłośnik Sudetów i doświadczony przewodnik. Autor bestsellerowych thrillerów: rozgrywającego się na Śnieżce Obserwatorium (nominacja w konkursie Książka Roku 2024 Lubimy Czytać) oraz opowiadających o Górach Izerskich Błędnych łąk (nagroda za najlepszą powieść w konkursie Górska Książka Roku 2025). Jego bohaterowie mierzą się z zagadkami, których rozwiązanie wykracza poza granice racjonalności. W mistrzowski sposób oddaje klimat wędrownych szlaków i pokazuje nieznane, tajemnicze i niebezpieczne oblicze polskich gór.

Informacje dodatkowe o Nocny łowca:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788383676272
Liczba stron: 400

Tagi: Thrillery i suspens

więcej

Kup książkę Nocny łowca

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Nocny łowca - opinie o książce

Avatar użytkownika - olgamajerska
olgamajerska
Przeczytane:2026-05-12, Ocena: 5, Przeczytałam,

ta noc

wilcze miała oczy

zimnem otulała 

szeptem i drżeniem 

czerń przysłoniła 

ta noc 

z gór przyszła 

z Nocnym Łowcą

aniołem zemsty

zesłanym 

i tylko las prawdę zna 

o starej opowieści 

i tylko wiatr ciągle łka 

w nim zło cicho szeleści 

 

szła ciemność 

po sumieniach 

cichutko dreptała 

przemijaniem i ciszą

pamięcią i winą

z duszy czernie zbierała

z gór pięknych schodziła

przez szczyty zamglone 

gdzie wycie, skamlanie 

przez serca zmęczone 

nigdy nie ustawała 

była strachem, 

co się wynurza 

była ciszą, 

gdy wokół burza 

 

w trzasku gałęzi 

w snach cierpkich 

zło tutaj powraca 

w pamięci, co parzy 

w słowach, co milkną 

znów się przeszłość wydarza

i na nic modlitwy 

czarnego bzu gałązka 

na nic ludzkie nadzieje 

Nocny przybędzie tu łowca 

 

Mówili, że to czarne z gór przybyło. Mówili, że to Nocny Łowca, anioł zemsty, a za nim psów sfora. Wycie niosło się po lesie. Pełzało po skórze. Budziło strach. Mówili, że to zwiastun nieszczęścia. A może to sama śmierć nadchodziła. Pod nocy osłoną strach im przynosiła. A noc ta dreszczem pachniała, ziemią mgłą osłoniętą. Gęste jak dym te cienie. Ktoś wyda ostatnie tchnienie. 

 

W szeptach urwanych ona tam została. Ania. Bezradna, bez tchu. Spojrzenie nieruchome utkwiła w firmament nocnego nieba. Dziś wraca w pamięci przyjaciół, którzy już dorośli, ale nigdy nie odeszli stąd naprawdę. W spojrzeniach, które były ostatnimi. W szeptach urwanych. W czymś, czego nie chcieli pamiętać, a co wraca i uporczywie męczy. Bo przeszłość nigdy nie zasypia. Krąży nad ludzkim sumieniem. Czasem jest rozliczeniem, czasem ostatnim tchnieniem. 

 

Najpiękniejsze, co tutaj mnie chwyciło, to klimat. Delikatna groza powoli się sącząca. Sugestywność opisów, które sprawiały, że obrazy tworzące się przed oczami były namacalne. Czułam, jakby Nocny Łowca oddychał mi prosto w kark i zostawiał drżenie. Słyszałam przenikliwe wycie psów, które dudniło. Lubię taką gęstość. Lubię takie dotykanie słów. Zabrakło mi tylko zakończenia, które byłoby zaskoczeniem, takim naprawdę solidnym uderzeniem. Pierwsze spotkanie z autorem uważam za bardzo udane. Polecam. 

Link do opinii

Nocny łowca to książka, która od pierwszych stron wciąga duszną, niepokojącą atmosferą i sprawia, że czytelnik bardzo szybko zaczyna mieć wrażenie, iż trafił do miejsca zawieszonego pomiędzy snem, legendą i rzeczywistością. Jarosław Szczyżowski buduje swoją opowieść w konwencji kryminału z wyraźnymi elementami thrillera psychologicznego, horroru i powieści grozy inspirowanej lokalnym folklorem. Bardzo mocno wyczuwalne są tu również klimaty charakterystyczne dla serialu „Twin Peaks” – tajemnicza mała miejscowość, sekrety mieszkańców, mrok ukryty pod codziennością i poczucie, że za zwykłymi wydarzeniami kryje się coś znacznie bardziej niepokojącego.

Akcja rozgrywa się w Sokołowsku – górskiej miejscowości spowitej mgłą, pełnej legend i niedopowiedzeń. Autor znakomicie wykorzystuje przestrzeń Sudetów, tworząc niemal osobnego bohatera tej historii. Góry Suche, ruiny zamku Radosno, lasy i opustoszałe miejsca budują klimat ciągłego zagrożenia i tajemnicy. Już sam początek powieści, osadzony jesienią 2006 roku, wywołuje napięcie. Grupa licealistów outsiderów fascynujących się miejscowym folklorem spotyka się przy ognisku, lecz jedna z uczestniczek – Anna – nie wraca do domu. Jej śmierć staje się wydarzeniem, które naznacza wszystkich bohaterów na kolejne lata. Gdy po dwóch dekadach w okolicy znów dochodzi do tajemniczych zbrodni, dawni przyjaciele muszą zmierzyć się zarówno z własną przeszłością, jak i z legendą Nocnego Łowcy, która ponownie zaczyna budzić lęk w mieszkańcach.

Ogromną siłą tej książki są bohaterowie. Nie są jednowymiarowi ani idealni – każdy nosi w sobie jakiś ciężar, traumę lub tajemnicę. Szczególnie interesująco wypada Rafał, którego uczucia do Anny i cień dawnych podejrzeń sprawiają, że staje się postacią bardzo niejednoznaczną. Autor dobrze pokazuje, jak wydarzenia z młodości wpływają na dorosłe życie i jak trudno uciec od poczucia winy czy niewyjaśnionych spraw sprzed lat. Relacje między bohaterami są pełne napięcia, niedopowiedzeń i emocjonalnych pęknięć, co nadaje historii wiarygodności i głębi.

Styl Jarosława Szczyżowskiego jest niezwykle obrazowy i atmosferyczny. Autor potrafi tworzyć sugestywne opisy, które działają na wyobraźnię, ale jednocześnie nie przytłaczają nadmiarem detali. W jego narracji czuć płynność i naturalność, a także dużą umiejętność budowania napięcia. Mrok pojawia się tutaj stopniowo – początkowo niemal niezauważalnie – aż w pewnym momencie czytelnik orientuje się, że został całkowicie wciągnięty w tę niepokojącą historię. Bardzo dobrze wypada również połączenie realistycznego kryminału z elementami nadprzyrodzonymi. Autor długo pozostawia odbiorcę w niepewności, czy legenda o Nocnym Łowcy jest jedynie wytworem zbiorowej wyobraźni i lokalnych wierzeń, czy może kryje się za nią coś bardziej realnego.

W powieści bardzo wyraźnie wybrzmiewają motywy pamięci, winy, traumy oraz zła ukrytego w człowieku. Ważną rolę odgrywa również motyw powrotu do przeszłości i konfrontacji z wydarzeniami, które nigdy nie zostały naprawdę przepracowane. Autor pokazuje, że najgroźniejsze bywają nie potwory z legend, lecz ludzkie lęki, obsesje i sekrety. Ciekawie wykorzystany został także motyw lokalnego folkloru i dawnych wierzeń, które przenikają codzienność mieszkańców i wpływają na sposób postrzegania rzeczywistości. Zestawienie dwóch planów czasowych – wydarzeń z 2006 roku i tych rozgrywających się dwadzieścia lat później – dodaje historii głębi i pozwala obserwować, jak przeszłość nieustannie oddziałuje na teraźniejszość.

„Nocny łowca” wywołuje przede wszystkim niepokój, napięcie i poczucie tajemnicy. To jedna z tych książek, które najlepiej czyta się wieczorem, gdy atmosfera historii zaczyna działać jeszcze mocniej. Pojawia się tu również melancholia i smutek związany z utraconym czasem, niespełnionymi relacjami oraz ciężarem dawnych wydarzeń. Czytelnik przez większość lektury ma wrażenie ciągłego balansowania między racjonalnym wyjaśnieniem a czymś niewytłumaczalnym, co skutecznie podsyca ciekawość i sprawia, że trudno oderwać się od kolejnych rozdziałów.

To książka szczególnie polecana miłośnikom klimatycznych kryminałów, thrillerów psychologicznych i historii z pogranicza grozy oraz folkloru. Spodoba się osobom, które cenią powolne budowanie atmosfery, tajemnice małych miejscowości i opowieści, w których równie ważne jak sama zagadka są emocje bohaterów. Fani mrocznych historii w stylu „Twin Peaks”, powieści z dusznym klimatem i legendami zakorzenionymi w lokalnej kulturze z pewnością odnajdą tutaj coś dla siebie.

Jarosław Szczyżowski stworzył opowieść gęstą od emocji, tajemnic i niedopowiedzeń, która nie opiera się wyłącznie na kryminalnej zagadce, ale przede wszystkim na atmosferze i psychologii postaci. „Nocny łowca” to książka mroczna, wciągająca i bardzo klimatyczna, pozostawiająca po sobie niepokój jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony. To zdecydowanie jedna z tych historii, które najlepiej smakują w chłodny, jesienny wieczór i które z czystym sumieniem można polecić każdemu miłośnikowi inteligentnej literackiej grozy i tajemniczych kryminałów.

Link do opinii

Najczęściej usłyszane historie, które są, nie do końca sprawdzone ciekawią tych, co chcą, przekonać się na własnej skórze utrata niespodziewanie życia bywa początkiem poszukiwań śladów po zetknięciu się z tym, co wydarzenie miało miejsce kiedyś, a daje mocno i wyraziście o sobie znać. Czy tak będzie, tym razem zapragnęłam, się dowiedzieć czytając książkę należącą do gatunku literackiego kryminał autorstwa Pana Jarosława Szczyżowskiego pt. ''Nocny łowca''?

Najbardziej byłam ciekawa tego, jak potoczy się całościowa akcja, a w jaki sposób odnajdą się bohaterowie w sytuacji, kiedy dowiedzą się o tym, że gdzieś w pobliżu krąży ktoś, kto wyrządza krzywdę w brutalny sposób, jak poradzą sobie osoby odpowiedzialne za rozwiązanie dokonywanych zabójstw, które z nich będzie miało czujny nos do wykrycia tego, komu nie zależy, aby ujawnić prawdziwego oblicza mordercy?

Wzbudzało we mnie zainteresowanie, czy bohaterowie będą chcieli pomóc policji w naprowadzeniu do rozwiązywanej kryminalnych zagadek i utraty nagłych żyć ich znajomych, czy jednak wolą być z dala od nich.

Moje spotkanie z twórczością Pana Jarosława Szczyżowskiego jest drugie i nie ukrywam tego, że od samego początku zapoznania się z treścią opisu książki wzbudzała chęć wędrowania wraz z nim po niebezpiecznych szlakach górskiej podróży, w której uczestniczy on jako przewodnik górski, a przy okazji być uważną obserwatorską wydarzeń sprzed lat i tego, co się dzieje obecnie w zetknięciu się z tytułowym ''Nocnym łowcą''.

Jesteśmy nie tylko świadkami kolejnych dokonanych zabójstw, pojawienia się ciemnego mroku, który nie pozwoli tak łatwo zapomnieć o tym, jacy byli kiedyś w 2006 roku młodzi bohaterowie, jacy są obecnie, który z nich odpowiada za dokonane zabójstwa, dlaczego się sprytnie ukrywa, kto tu naprawdę kocha, a kto bawi się uczuciami, a może łatwo mu przychodzi zemsta za to, że ktoś zachowuje się inaczej niż reszta, czy można czuć się bezpiecznie w górach, kto jest prawdziwym przyjacielem, a kto udaje, że nim jest, czy policja, będzie umiała, znaleźć odpowiedzi na rozwiązania kto odpowiada za śmierć tak tylu osób i czy ona była konieczna, może była to tylko zabawa, aby przekonać się, czy warto zabijać dla szpanu, a może były to upozorowane morderstwa dla odnalezienia i poznania tego, co zaznaczyło kiedyś dla kogoś coś, co śmiercią się zwie.

Kryminału tego nie czyta się szybko, ale za to jest, w nim coś magicznego co nie pozwala oderwać od niego oka, bystro spojrzeć na wartość młodzieńczej przyjaźni, a nade wszystko zbytnio nie oceniać nikogo po zachowaniu oraz zainteresowaniach, które mogą, lecz nie muszą prowadzić do upragnionego celu, jakim jest rozwiązanie skomplikowanych zagadek kryminalnych.

Warto jest spędzić mile czas w wędrówce do górskich szlaków na czele wraz z autorem umiejącym o nich ciekawie opowiadać na tle toczących się wydarzeń wśród starych legend, a odżywiających wciąż na nowo.

Link do opinii

Przeczytałam właśnie prequel powieści „Nocny łowca” Jarosława Szczyżowskiego i od razu chciałabym poznać dalszą część tej zapowiadającej się ciekawie historii. Autor rozpalił chęci czytelnicze tak bardzo, że zaczynam odliczać dni do premiery książki.
Rok 1906, w małej górskiej wiosce zaczynają znikać ludzie. Nikt nie wie co się dzieje, lecz po wsi krąży legenda o Nachtjagerze, który zesłał na ziemię Nocnego Łowcę, swojego anioła zemsty. A że strach jest zaraźliwy, więc ludzie boją się o swoje życie. Mężczyźni wyznaczają nawet dzienne i nocne patrole. Jednak w nocy ginie matka dziesięcioletniego Johanna, który cudem ocalał, chowając się pod łóżkiem. Dziwnym trafem, tej samej nocy zaginął też jego ojciec, który patrolował okolicę. 
Lokalna policja próbowała szukać zaginionych, ale nie znaleziono żadnych śladów, ich poszukiwania nic nie dały a rozmowy z miejscowymi zamiast rozjaśnić sytuację coraz bardziej ją zaciemniały, bo ludzie wciąż opowiadali różne plotki i legendy. Ludzie wierzyli, że do wsi zło przyszło z gór...


"Wieś na pierwszy rzut oka wyglądała na wymarłą. Wieści o tym, że od jakiegoś czasu w okolicy dzieją się dziwne rzeczy, dotarły aż do Waldenburga. Komisarza o szczegółach listownie poinformował wójt Reimswaldau, Brauer."
Wójt wiedział, że bez pomocy Kryminalpolizei się nie obędzie. Komisarz Keller przyjeżdża żeby poprowadzić śledztwo. Niewiele jednak wskóra, bo ludzie boją się rozmawiać. Keller zdawał sobie sprawę z tego, że strach rodzi milczenie, a milczenie bywa gorsze od kłamstwa. Ludzie widzą duchy tam, gdzie nie chcą widzieć winnego.

Mijają lata...

Rok 2026, podczas prac budowlanych koparka wykopuje prawdopodobnie ludzkie kości..., budowa zostaje wstrzymana, śledczy zaczynają swoją pracę. Szybko okazuje się, że znalezione szczątki nie są pochodzenia zwierzęcego...

Te niecałe pięćdziesiąt stron okazało się niezłym smaczkiem, który zachęci do dalszej lektury. Mnie zdecydowanie zachęciło. Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy.
Lubię takie historie, w których przeszłość i jej głęboko ukryte tajemnice po latach wychodzą na światło dzienne.
Mam nadzieję, że dalsza część tej opowieć będzie równie intrygująca i przykuwająca uwagę.

Prequel mogłam przeczytać dzięki Pani Bognie Piechockiej z Prart-Media.pl oraz Wydawnictwa Znak.


 

Link do opinii
Avatar użytkownika - mag-tur
mag-tur
Przeczytane:2026-05-17, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Jarosław Szczyżowski, przewodnik górski z ponad dwudziestoletnim stażem, dał się już poznać dzięki swojej pierwszej książce ,,Obserwatorium" oraz drugiej ,,Błędne łąki". W tym roku mamy okazję zapoznać się z trzecią jaką jest ,,Nocny Łowca". Wszystkie jego opowieści związane są z górami, szlakami, ich tajemnicami i legendami. 

Tym razem autor zabiera czytelników w Góry Suche, gdzie wśród miejscowej ludności blednie już legenda o Nocnym Łowcy, a z otchłani zapomnienia ,,wygrzebują" ją licealiści Rafał i Jordan. Interesuje ich lokalny folklor i swoje opowieści snują dla czwórki swoich przyjaciół nocą przy ognisku, przy ruinach Zamku Radosno. Jest mrocznie, jest strasznie i przejmująco. Jest śmiesznie a w powietrzu wibrują młodzieńcze uczucia, niestety nieodwzajemnione. Po jednej z takich imprez ginie Anna. Przy jej zwłokach zostaje znaleziony wianek z czarnego bzu, który ma związek z mroczną legendą. Podejrzanym zostaje Rafał, zadurzony w niej młodzieniec. Beata, Weronika, Bartek i Jordan jeszcze się wspólnie trzymają ale paczka i tak się rozpada. Niektórzy wyjeżdżają nie radząc sobie z tragedią, która rozegrała się w Sokołowsku. To był rok 2006. 

Przez całą książkę czytelnik w retrospektywnych spotkaniach dowiaduje się jak Anna spędzała czas przed śmiercią. A współczesną akcję autor umieszcza w listopadzie 2026 roku, kiedy to w trakcie prac przy schronisku Andrzejówka zostają wykopane szczątki sześciu osób. Okazało się, że był to pochówek antywampiryczny. I wtedy legenda o Nocnym Łowcy odżyła na nowo. Ginie lokalny amator wina marki wino. Artysta z którym szóstka przyjaciół przed laty się przyjaźniła. Mieli oni przy sobie atrybuty z czarnego bzu. Wraca Weronika i zapraszają również Beatę na spotkanie przy grobie Ani. W końcu od ich ostatniego spotkania minęło 20 lat. Jak ono przebiegnie i co z niego wyniknie? Nie mogłam się doczekać aby doczytać do końca. Ponownie Pan Jarosław buduje napięcie, które nie chce nas opuścić do ostatnich stron. Powoli odkrywa przed czytelnikiem tajemnice skrywane przez bohaterów. Mroku i tajemniczości dodaje czas, czyli deszczowa listopadowa jesień. I tak jak w poprzednich książkach autora i tutaj znajdziemy nieco mistycyzmu. Ktoś może wierzyć lub nie w to co niedostrzegalne dla oka. Ja wierzę i tym dodatkowo autor mnie przyciąga. Zatem jest mrocznie, duszno, mistycznie, prokurator nie daje bohaterom spokoju i jest pełno niespokojnego napięcia, które powoduje, że czytelnik nie wie co znajdzie na finiszu. Trudni ją zakwalifikować do jednego gatunku ale na pewno ma wiele z thrillera górskiego. Dzięki zamieszczonej na okładce mapce możemy śledzić kroki bohaterów. A jeśli jesteście fanami kryminałów to zapewniam, że autor przygotował nie lada gratkę:) Polecam!


 
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Znak Literanova.
Link do opinii

 

,,Nocny łowca" to powieść, która od pierwszych stron wciąga w mroczny świat tajemnic, lęku i ludzkich obsesji. 

 

Fabuła koncentruje się wokół serii niepokojących wydarzeń oraz śledztwa, które stopniowo odsłania coraz bardziej niejednoznaczny obraz bohaterów. Autor prowadzi historię powoli, ale bardzo świadomie -- zamiast stawiać wyłącznie na dynamiczną akcję, skupia się na napięciu, psychologii postaci i atmosferze ciągłego zagrożenia.

 

W centrum opowieści znajdują się bohaterowie zmagający się nie tylko z próbą odkrycia prawdy, ale również z własnymi demonami. Każda kolejna scena odsłania ich słabości, lęki i emocjonalne rysy, przez co historia nabiera bardziej osobistego wymiaru. 

 

Śledztwo dotyczące tytułowego ,,nocnego łowcy" staje się czymś więcej niż tylko próbą odnalezienia sprawcy -- zmienia się w podróż przez ludzką psychikę, samotność i mrok ukryty pod powierzchnią codzienności.

 

Bardzo podobało mi się to, że autor nie podaje wszystkiego wprost. W fabule pojawia się wiele niedopowiedzeń i momentów, które zmuszają czytelnika do własnych interpretacji. Napięcie budowane jest stopniowo -- poprzez rozmowy, spojrzenia, ciszę i poczucie, że bohaterowie nie mówią sobie całej prawdy. Dzięki temu książka wciąga nie tylko samą zagadką kryminalną, ale również emocjonalnym ciężarem relacji między postaciami.

 

Dużą siłą powieści jest klimat. Podczas czytania niemal cały czas czułam chłód, niepokój i wrażenie osaczenia. Autor tworzy świat ciemny, momentami wręcz klaustrofobiczny, w którym bohaterowie zdają się coraz bardziej zagubieni. Ta atmosfera sprawia, że nawet spokojniejsze fragmenty mają w sobie napięcie i trudno oderwać się od lektury.

 

Jednocześnie ,,Nocny łowca" nie jest książką opartą wyłącznie na sensacji. To historia o ludziach -- o ich traumach, samotności i o tym, jak cienka granica oddziela człowieka od obsesji czy moralnego upadku. W wielu momentach miałam wrażenie, że autor bardziej interesuje się psychiką bohaterów niż samą zagadką, i właśnie to nadaje tej powieści głębi.

 

Styl Jarosława Szczyżowskiego jest oszczędny, surowy i bardzo dobrze dopasowany do charakteru historii. Nie ma tutaj przesadnych opisów ani zbędnych ozdobników. Język wydaje się chłodny, ale dzięki temu emocje bohaterów wybrzmiewają jeszcze mocniej. Czytając, łatwo zanurzyć się w tym świecie i poczuć jego ciężar.

 

Po zakończeniu lektury zostało we mnie przede wszystkim poczucie smutku i refleksja nad tym, jak łatwo człowiek może zagubić się we własnym strachu, samotności i obsesjach. ,,Nocny łowca" to nie tylko thriller o ściganiu niebezpiecznego człowieka, ale też opowieść o mroku, który potrafi rodzić się w ludzkiej psychice. To lektura ciężka emocjonalnie, ale właśnie dlatego tak długo pozostaje w pamięci.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Euka
Euka
Przeczytane:2026-05-17, Przeczytałem, 52 Książki w 2026 , Mam,
Inne książki autora
Błędne łąki
Jarosław Szczyżowski0
Okładka ksiązki - Błędne łąki

NA IZERSKICH SZLAKACH NIKOMU NIE MOŻNA UFAĆ. NAWET WŁASNEMU UMYSŁOWI. Głuchy trzask. Wołanie o pomoc. I cisza, która aż dzwoni w uszach. Polanę otoczoną...

Obserwatorium
Jarosław Szczyżowski0
Okładka ksiązki - Obserwatorium

MROCZNE KARKONOSZE. NIEWYJAŚNIONE TAJEMNICE. HISTORIA RODEM Z ARCHIWUM X.Dźwięki przybierały na sile.Industrialne, basowe tony przenikające każdą komórkę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy