Okładka książki - Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5

Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5



Tom 5 cyklu Saga rodu Tyszkowskich
Ocena: 5.57 (7 głosów)

Piąty tom fascynującej SAGI RODU TYSZKOWSKICH, w skład której wchodzą: Aptekarka, Czarci ogród, Jemioła, klątwa i cholera oraz Wilcze znamię.

 

Katja pozostaje celem marzeń i niewybrednych zabiegów Antoniego. Czy możliwe, że to miłość, czy tylko zranione ego wielokrotnie odrzuconego mężczyzny?

 

Na zamku w Birczy odbywa się dobroczynny bal, gdzie cesarska władza i galicyjska szlachta, zwycięzcy i pokonani, wirują we wspólnym tańcu, budząc najgorsze demony krwawej przeszłości. Jednym z fantów jest receptariusz Katji. Cena jest wysoka, bo i pożądanie posiadania go na własność ogromne.

 

Czy Katja zdoła leczyć bez receptariusza?

I czy moc ziół okaże się silniejsza niż tęsknota i melancholia władające złamanym sercem?

Informacje dodatkowe o Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5:

Wydawnictwo: 0
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788368625349
Liczba stron: 376

Tagi: Współczesna proza literacka

więcej

Kup książkę Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5

"Nóż i piołun" to już piąty tom "Sagi Rodu Tyszkowskich". Historia jest już rozpędzona, bohaterowie mają za sobą bagaż wydarzeń, a relacje między nimi są gęste i skomplikowane. Ta część jest bardziej dojrzała, emocjonalnie cięższa i wyraźnie podszyta melancholią. Nadal jest tu humor i ironia, ale tym razem częściej czuć gorycz niż lekkość. Największy ciężar fabuły spoczywa na relacji Katji i Antoniego, relacji naprawdę niewygodnej. Ona jest silna, samodzielna, nie chce być niczyją własnością ani nagrodą. On nie potrafi odpuścić, nie umie pogodzić się z odrzuceniem. Dynamika między nimi potrafi zmęczyć, ale właśnie dlatego wydaje się prawdziwa. Jest w tej relacji upór, urażona duma, potrzeba kontroli, zagubienie i momenty, w których trudno jednoznacznie ocenić intencje. Antoni nie przechodzi cudownej przemiany. Nadal jest irytujący, impulsywny i przekonany o własnej racji. Katja z kolei pierwszy raz naprawdę traci grunt pod nogami. Utrata receptariusza to nie tylko praktyczny problem, to cios w jej tożsamość i poczucie sensu. W tej części widać jej kruchość i zmęczenie. I to robi duże wrażenie. XIX-wieczna Galicja pokazana jest w powieści bardzo dobrze. Kobiety mają niewiele do powiedzenia, bogactwo daje władzę, plotki żyją własnym życiem, a wiedza o ziołach jest traktowana jak coś podejrzanego. Bohaterowie próbują się odnaleźć w tej rzeczywistości i często przegrywają z zasadami epoki. Bal w Birczy to niby elegancka zabawa, a
Aż szkoda, że nie znam wcześniejszych tomów, tylko wkroczyłam w niego od piątki, bo każde słowo i gest sugerują, że było coś wcześniej bardzo znaczącego dla lektury. Jednak pomijając to, czego nie wiem, skupiam się na tym, co zauważam. Pierwsza rzecz jaka weszła mi w oko to upór kobiet przed tymi, którym się wydaje, że skoro wielki majątek mają, to każda kobieta powinna im służyć lub co gorsza, obdarowywać ich wdziękami. Na szczęście to mądre postacie, więc opierają się prawdą rzucaną w oczy, by męskość przegrywała z inteligencją. Drugą sprawą były plotki rozsiewane lotem błyskawicy, które miały swoich sojuszników, ale i przeciwników, by zanim słowo się szepnie, z pierwszej ręki mieć wieści, a nie obwieszczać, co słowo plecione po słowie od dawna krążyło. Kolejną ciekawością było to, że ta sama rzecz w dłoniach bogatych za duże pieniądze sprzedawana była, a w dłoniach ubogich, małej żądano kwoty. Dało mi to do myślenia, że wartość miała nie sama rzecz, ale sposób bycia i umiejętne określenie wartości pieniądza, jaką się wyznawało. Albo nic nie dawało bogactwo i posagi, kiedy choroba wkraczała do domu człowieka. Zwłaszcza, kiedy słyszało się w jak złym stanie się leży, a znikąd dobrych myśli i słów nie było. Taką ciekawostką dla mnie było proste myślenie zwyczajnych ludzi, którzy choć nie wykształceni, potrafili prawdą kogoś doprowadzić do porządku. Bo przy prawdzie u ubogich, bogactwo nie działało, bo szacunek do siebie mieli,
Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-03-11, Ocena: 5, Przeczytałem,

🪴🪴🪴 Recenzja 🪴🪴🪴

Magda Skubisz „Nóż i piołun” #5

@magda_skubisz

Seria: Saga Rodu Tyszkowskich #5

Wydawnictwo: Gorzka Czekolada

@gorzka.czekolada.wydawnictwo

@mediarodzina.wydawnictwo

🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴🪴

 

"PS Wracając do naszej rozmowy – ja się z Panią nie kocham: ja tylko ujeżdżam diabła, żeby był spokojniejszy..."

 

„Nóż i piołun” stanowi już piąty tom Sagi rodu Tyszkowskich i rzec mogę bez wahania, iż opowieść ta ani na chwilę nie traci swego uroku ani tempa. To jedna z tych historii, które czyta się z zamiarem poznania zaledwie kilku stron przed snem, by wkrótce spostrzec ze zdumieniem, że noc dawno zapadła, a książka wciąż pozostaje otwarta w dłoniach czytelnika.

 

W tej części ponownie spotykamy Katję niewiastę silną duchem, choć los nie szczędzi jej trudów. Gdyby przyszło jej żyć w innych czasach, być może znalazłaby więcej spokoju i swobody. Jednakże rzeczywistość dziewiętnastego wieku rządzi się własnymi prawami: konwenanse są surowe, opinia ludzka bywa bezlitosna, a wielu mężczyzn zdaje się być przekonanych, iż najlepiej wiedzą, jak powinien wyglądać los kobiety.

 

Nie sposób również pominąć Antoniego – postaci niejednoznacznej i budzącej niemało pytań. Jego działania wobec Katji bywają tak intensywne, iż czytelnik nieraz zastanawia się, czy kieruje nim prawdziwe uczucie, czy raczej zraniona duma człowieka, który nie potrafi pogodzić się z odmową.

 

📌 Co odnajdziemy na kartach tej powieści:

✔️ dalsze losy Katji oraz bohaterów znanych z Sagi rodu Tyszkowskich

✔️ złożoną relację Katji i Antoniego, gdzie uczucia splatają się z dumą i ambicją

✔️ dobroczynny bal na zamku w Birczy – spotkanie różnych środowisk i interesów

✔️ licytację receptariusza Katji oraz walkę o coś, co ma wielką wartość

✔️ motyw ziół, zielarstwa i sztuki leczenia naturą

✔️ realia XIX wieku, konwenanse, podziały społeczne i ograniczenia kobiet

✔️ silne emocje: tęsknotę, zazdrość, dumę i trudne decyzje

✔️ rodzinne tajemnice oraz napięcia między bohaterami

✔️ atmosferę sagi historyczno-obyczajowej

✔️ bohaterów, którzy muszą ponieść konsekwencje własnych wyborów

 

Szczególne miejsce w tej części zajmuje dobroczynny bal na zamku w Birczy. Z pozoru jest to wydarzenie pełne elegancji: muzyka, piękne stroje i uprzejme rozmowy. Lecz pod ową warstwą dworskiej ogłady kryją się dawne urazy, napięcia i emocje, które z łatwością mogą zakłócić pozorny spokój.

 

Jednym z największych atutów tej sagi pozostaje niezwykle sugestywnie oddany klimat epoki. Dziewiętnastowieczna rzeczywistość nie jawi się tu jako romantyczna dekoracja, lecz jako świat pełen zasad, zależności i społecznych podziałów, które wpływają na losy bohaterów.

 

Styl Magdy Skubisz jest barwny i plastyczny. Autorka z dużą wrażliwością oddaje realia epoki, a zarazem potrafi ukazać emocje bohaterów w sposób niezwykle sugestywny. Narracja płynie spokojnie, bogata w szczegóły, a miejscami podszyta subtelną ironią.

 

Na kartach powieści nie brak uczuć, pojawia się tęsknota, zraniona duma, miłość, ale także gniew i rozczarowanie. Bohaterowie zmuszeni są podejmować decyzje, które nie pozostają bez wpływu na ich dalsze losy.

 

Postacie są wyraziste i pełne sprzeczności. Katja jawi się jako kobieta silna i niezależna, starająca się odnaleźć własną drogę w świecie pełnym ograniczeń. Antoni natomiast pozostaje bohaterem niejednoznacznym – jego uczucia splatają się z ambicją i urażonym ego, przez co momentami potrafi budzić irytację, lecz jednocześnie wydaje się niezwykle prawdziwy.

 

„Nóż i piołun” to opowieść pełna emocji, bywa gorzka niczym sam piołun, bywa też bolesna, lecz niewątpliwie potrafi wciągnąć czytelnika bez reszty.

 

Jedno pozostaje pewne kto raz rozpoczął tę sagę, temu trudno będzie się z nią rozstać. To bowiem ten rodzaj historii, przy którym z radością sięga się po kolejny tom, by chwilę później z żalem stwierdzić,

że opowieść dobiegła końca zbyt prędko. 

Link do opinii

Recenzja

„Nóż i piołun”

Cykl: Saga rodu Tyszkowskich (tom 5)

Autorka: Magda Skubisz
Wydawnictwo: Gorzka Czekolada


"- Aniele przeczysty i niewiasto pokorna jak jagnię. -Tyszkowski wzniósł oczy do nieba. - Jakże mam odzyskać twą łaskę, którą żem utracił nie wiem, z jakiej przyczyny?"

Piąty tom sagi rodu Tyszkowskich smakuje jak tytułowy piołun, gorzko, intensywnie, długo zostaje na języku. A jednocześnie tnie jak nóż, precyzyjnie, bez wahania, w samo serce. „Nóż i piołun” to opowieść, która nie tylko rozwija rodzinne losy, ale rozcina je, odsłaniając to, co najdelikatniejsze: lęk, miłość, dumę i pragnienie przynależności.

Tę książkę czyta się z ogromną przyjemnością, bo wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć.

Magda Skubisz udowadnia, że potrafi pisać historię tak, jakby była żywą tkanką, pulsującą, ciepłą, czasem bolesną. Jej znak rozpoznawczy? Ironia jak subtelny haft na ciężkim materiale dramatu. Dialogi są jak oddech między kolejnymi uderzeniami serca, potrafią rozładować napięcie w chwili, gdy emocje sięgają zenitu, a czytelnik mimowolnie wstrzymuje powietrze.

Katja jest jak polny kwiat wyrastający na przekór surowemu pejzażowi epoki. Wrażliwa, a jednak silna; cicha, lecz nieugięta. Jej świat pachnie ziołami, wolnością i uporem. Nie potrzebuje blasku salonów ani szelestu jedwabnych sukni, jej siłą jest autentyczność.
To bohaterka, która nie chce być niczyją nagrodą ani trofeum, chce być sobą, nawet jeśli świat wokół woli widzieć ją w roli cienia. Jej niezależność nie jest buntem dla zasady, lecz cichą przysięgą złożoną samej sobie.


Antoni natomiast przypomina ogień przykryty popiołem. Z początku chłodny, trudny do polubienia, w tej części odkrywa przed nami ciepło, którego wcześniej nie chciał pokazać. Uczy się odpowiedzialności i czułości, jakby dopiero teraz rozumiał, że prawdziwa siła nie zawsze polega na dominacji.

Relacja tej dwójki nie jest płomieniem, który wybucha nagle. To raczej żar pod popiołem, tli się, drażni, prowokuje. Iskrzy w spojrzeniach i niedopowiedzeniach.
Dialogi między Katją a Antonim są po prostu genialne, pełne napięcia, ironii i emocji, które iskrzą w każdym słowie.

Wiktoria i Józef dopełniają tej mozaiki, ona zaskakuje odwagą serca, on wzrusza kruchością. Każde z nich dojrzewa, zmienia się, pęka i zrasta na nowo. To właśnie w tych pęknięciach widać kunszt autorki, bo to przez nie sączy się światło.

Ogromną wartością tej części jest historyczne tło, połowa XIX wieku nie jest tu dekoracją, lecz pełnoprawnym bohaterem. Dwory i wiejskie chaty, konwenanse i społeczne podziały, sztywne gorsety i jeszcze sztywniejsze zasady, wszystko to tworzy przestrzeń, w której postaci oddychają, buntują się i kochają.

Jest tu tajemnica pochodzenia, są niedopowiedzenia, są spojrzenia, które mówią więcej niż słowa. Między Katją a Tońciem iskrzy, nie jak w bajce, lecz jak w prawdziwym życiu, gdzie duma i uczucie nieustannie toczą ze sobą cichy pojedynek. Nad wszystkim unosi się zapach ziół i świadomość, że każda decyzja ma swoją cenę.

Najbardziej zachwyca tu warstwa językowa, swobodna, obrazowa i podszyta subtelnym humorem. Autorskie powiedzonka, nietuzinkowe określenia i zielarskie detale tworzą klimat, który wyróżnia sagę na tle innych. To styl z charakterem, wyrazisty i absolutnie nie do pomylenia z żadnym innym.

„Nóż i piołun” to książka, która nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Śmiech miesza się tu ze łzami, a wzruszenie z gniewem. To historia o rodzinie, tej, którą się dziedziczy, i tej, którą wybiera się sercem. O miłości, która bywa ratunkiem, ale też próbą. O przeszłości, która potrafi ciążyć jak cień, i o odwadze, by mimo wszystko iść dalej.

Ta saga dojrzewa razem z bohaterami i razem z czytelnikiem. A kiedy odkłada się książkę na półkę, zostaje po niej coś więcej niż wspomnienie fabuły. Zostaje emocja. Jak delikatne, lecz wyraźne nacięcie, takie, które przypomina, że literatura wciąż potrafi dotykać naprawdę.

Dlaczego warto sięgnąć po ten tom?

Bo to saga, która dojrzewa razem z czytelnikiem.
Bo bohaterowie nie są czarno-biali.
Bo historia nie jest dekoracją, lecz żywym organizmem.
Bo piołun, choć gorzki, ma w sobie oczyszczającą moc.

Link do opinii

„Nóż i piołun” autorstwa Magda Skubisz to piąty tom Sagi rodu Tyszkowskich – cyklu, który od pierwszych części wciąga czytelników w świat dawnych tradycji, rodzinnych dramatów i niezwykłej mocy natury. Tym razem ponownie wracamy do historii Katji i ludzi, których losy splatają się wokół niej.


W tej części Katja wciąż musi mierzyć się z uczuciami i trudnymi relacjami. Antoni nie przestaje zabiegać o jej względy – pytanie tylko, czy kieruje nim prawdziwa miłość, czy raczej zraniona duma i ambicja mężczyzny, który nie potrafi pogodzić się z odrzuceniem. W tle rozgrywa się także ważne wydarzenie – dobroczynny bal na zamku w Birczy, gdzie spotykają się przedstawiciele galicyjskiej szlachty i władzy cesarskiej. Atmosfera elegancji i zabawy szybko jednak odsłania mroczniejsze oblicze przeszłości, pełne napięć i dawnych krzywd.


Jednym z kluczowych wątków staje się receptariusz Katji – zbiór wiedzy o ziołach i leczeniu. Gdy trafia on na licytację jako jeden z fantów, staje się przedmiotem ogromnego pożądania. Dla bohaterki oznacza to nie tylko utratę czegoś bardzo cennego, ale też pytanie o to, czy poradzi sobie bez narzędzia, które przez lata było częścią jej pracy i tożsamości.


W książce pojawia się wiele silnych emocji: tęsknota, melancholia, nadzieja, ale także zazdrość i pragnienie posiadania tego, co dla innych ma ogromną wartość. Autorka porusza tematy miłości, dumy, straty, rodzinnych zobowiązań oraz poszukiwania własnej drogi. Bardzo ważnym motywem pozostaje również natura i moc ziół – element, który od początku wyróżnia tę sagę.


Styl Magdy Skubisz jest bardzo plastyczny i pełen klimatu. Autorka potrafi pięknie oddać realia epoki, a jednocześnie skupić się na emocjach bohaterów i ich wewnętrznych przeżyciach. Narracja jest spokojna, ale wciągająca – dzięki czemu łatwo zanurzyć się w świecie przedstawionym i śledzić losy kolejnych pokoleń.


„Nóż i piołun” to powieść historyczno-obyczajowa, która szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom sag rodzinnych, historii osadzonych w dawnych realiach oraz opowieści o silnych bohaterkach. Najwięcej satysfakcji przyniesie czytelnikom, którzy znają wcześniejsze tomy cyklu i chcą dalej śledzić losy rodu Tyszkowskich.


To kolejna część pełna emocji, tajemnic i trudnych wyborów. Jeśli lubicie wielowątkowe sagi z historycznym tłem, wyrazistymi bohaterami i nutą ziołowej magii, zdecydowanie warto sięgnąć po „Nóż i piołun”. 

Link do opinii

,,Czasem trzeba obmyć oczy łzami, by widzieć dokładniej. Wiesz, że tylko tchórze nie proszą o pomoc".

 

Uczucie, którym obdarzamy drugą osobę, nie zawsze przynosi radość, czy ekscytację. Czasem staje się ciężarem, którego nie planowaliśmy dźwigać, a czasem przytłacza chłodną obojętnością. Mimo to potrafi wydobyć z nas emocje, o których istnieniu wcześniej nawet nie mieliśmy pojęcia. Uczy empatii i wrażliwości na drugiego człowieka, skłania do patrzenia szerzej niż tylko z perspektywy własnego ,,ja". Przypomina też, jak ważne jest słuchanie i rozpoznawanie momentów, kiedy lepiej po prostu zamilknąć.

Antoni Tyszkowski przyswaja tę lekcję życia, choć robi to na swój własny sposób. Trochę szorstko, momentami nieporadnie, bez większej ogłady, posługując się przy tym dość rynsztokowym językiem. Nie ustaje jednak w swoich próbach zdobycia serca Katji i gotów jest dla niej na naprawdę wiele.

 

Tytuł piątego tomu podpowiada, wokół, jakich motywów będzie krążyć ta część serii. Z jednej strony pojawia się piołun, który ma pomóc Józefowi wydostać się z melancholii i tęsknoty, od dawna niedających spokoju jego złamanemu sercu. Z drugiej strony mamy nóż, prowadzący nas wprost do jednej z największych tajemnic tej opowieści, zagadki pochodzenia Katii.

 

Na pierwszy plan (ku mojej ogromnej radości) wysuwa się jednak relacja Katji i Antoniego. Pełno w niej napięć, potyczek słownych i emocji, których nie zawsze potrafią nazwać. Oboje próbują odnaleźć się w uczuciach, które bywają niewygodne i z pewnością dalekie od romantycznej idealizacji. Muszę też przyznać, że moja sympatia do Toniego rośnie z każdym kolejnym tomem, a nawet Wiktoria pokazuje tutaj zupełnie inne oblicze. 

Niezmiennie zachwyca mnie sposób, w jaki odtworzone zostały realia XIX-wiecznej Galicji. Ten świat jest barwny, żywy i niezwykle sugestywny. Choć tematyka zielarstwa nie jest już tak rozbudowana jak na początku serii, nadal wprowadza do historii wyjątkowy klimat.

Na koniec muszę zaznaczyć, że jest to bezpośrednia kontynuacja wcześniejszych wydarzeń, dlatego najlepiej czytać w odpowiedniej kolejności.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Zfascynacjaoksia
Zfascynacjaoksia
Przeczytane:2026-02-26, Ocena: 6, Przeczytałam,

,,Nóż i piołun" to piąty tom Sagi rodu Tyszkowskich, która zdążyła już podbić wiele czytelniczych serc. Byłam zachwycona ponowną możliwością odbycia iście sentymentalnej, sensualnej podróży, w czasie której nie tylko było dane mi poznać dalsze, burzliwe losy bohaterów, z jakimi zdążyłam się już naprawdę mocno zżyć, ale również wielokrotnie popadałam w niebywałą melancholię, zadumę na temat niepewności czy złośliwości ludzkiego losu. Opowieść momentalnie trafia do serca, silnie intryguje, a zarazem porusza najczulszą strunę, a im dalej zabrniemy, tym emocje są silniejsze. W pewnym momencie wręcz, historia staje się wyjątkowo intymna i przeszywająca, trafiająca w najczulszy punkt, w skutek czego angażuje wszystkie zmysły, a refleksja na temat nieodwzajemnionych uczuć staje się nieunikniona. Tak, to jedna z tych lektur, które pozostają w pamięci na bardzo długo!

 

Na ogromne brawa zasługuje misternie naszkicowany klimat całej tej odurzającej serii, jaki mistrzowsko obrazuje XIX wieczną Galicję, przenosi on zafascynowanego czytelnika w czasie, fundując przy tym wulkan skrajnych, odurzających emocji. Pióro autorki jest wyjątkowo plastyczne, dlatego wszelkie opisy intensywnie rozbudzają zamysły. Bezsprzecznie, piąty tom momentami bywa naprawdę bolesną, chwytającą za serce opowieścią, jaka rodzi w sercu bunt, niedowierzanie i przenikający ból. To swoisty hołd dla wszystkich inteligentnych kobiet, pasjonujących się zielarstwem, pragnących pomagać, jednak zwykle trafiających w ręce bogatych, wywyższających się i bezwzględnych ludzi.

 

Wyjątkowa w każdym calu, przeszywająca na wskroś, paraliżująca skrajnymi emocjami! ,,Nóż i piołun" jest piękną, zmysłową historią, ukazującą wyjątkowe relacje człowieka z naturą, niezwykłość ludzkiego życia, ale także jego ulotność i niesprawiedliwość, szczególnie w przypadku kobiet. To oniryczna, nietuzinkowa opowieść o harmonii w przyrodzie, lecz również o okrucieństwie, którego przecież nie da się uniknąć. Urzekająca, mistyczna, pełna wzruszeń, łez, ale i uśmiechu czy ciętego humoru! To lektura, którą odbiera się całym sobą! Polecam gorąco!?

Link do opinii
Inne książki autora
Dżus & dżin
Magda Skubisz0
Okładka ksiązki - Dżus & dżin

Mocna, przejmująca, inteligentna powieść o dorastaniu. Kontynuacja najbardziej kontrowersyjnej książki Podkarpacia. Tym razem bohaterowie wychodzą...

Wilcze znamię. Saga rodu Tyszkowskich. Tom IV
Magda Skubisz0
Okładka ksiązki - Wilcze znamię. Saga rodu Tyszkowskich. Tom IV

Czwarty tom fascynującej SAGI RODU TYSZKOWSKICH, w skład której wchodzą: Aptekarka, Czarci ogród oraz Jemioła, klątwa i cholera. Katja coraz śmielej...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy