Obrazy z przeszłości

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2022-05-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381959865
Liczba stron: 464
Język oryginału: polski

Tom 4 cyklu Seweryn Zaorski

Ocena: 5.18 (11 głosów)

Seweryn Zaorski z Kają Burzyńską znajdują w lesie pewne przedmioty. Okazuje się, że należały one do mieszkanki Żeromic, która w tajemniczych okolicznościach zniknęła 20 lat wcześniej. Sprawy nigdy nie wyjaśniono. Nikt nie dowiedział się, w jaki sposób dziewczyna zniknęła, nie było żadnych śladów, które pozwoliłyby poprowadzić śledztwo dalej. Dochodzenie umorzono. 

Znaleziska odkryte przez Zaorskiego i Burzyńską pozwalają rzucić nowe światło na tę sprawę - tyle że bohaterowie książki początkowo o tym nie wiedzę. Kolejne fakty, które wychodzą na jaw, sprawiają, że sprawa przed lat okazuje się związana z ciągiem przestępstw, które na zawsze miały pozostać owiane mgłą tajemnicy.

Tagi:

Kup książkę Obrazy z przeszłości

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Obrazy z przeszłości

Avatar użytkownika - aggusia
aggusia
Przeczytane:2022-07-04, Ocena: 6, Przeczytałam,

Czwarta część historii Seweryna Zaorskiego dorównuje poziomem swoim poprzedniczkom. Czytałam ją z wielkimi emocjami, szczególnie bardzo śledząc wątek Burzy i Seweryna.

 

Seweryn (no bo wiadomo, że gdzie kłopoty, tam Seweryn) zostaje wciągnięty w stary temat zaginięć młodych dziewczyn z kółka teatralnego. Pierwszą z nich jest dawna licealna koleżanka Burzy i Zaorskiego, Lilka Androsiuk. Po dwudziestu latach od jej tajemniczego zniknięcia pojawiają się ślady mogące doprowadzić do rozwiązania starej sprawy. Duet Kaja-Seweryn na własną rękę próbują rozwikłać zagadkę, co doprowadzi ich do tragicznego finału.

 

„Obrazy…” to kwintesencja dynamicznej akcji, zaskakujących zwrotów akcji i ogromnych emocji. To także arena sparingu nowych, ciekawych postaci, które solidnie zamieszają i w śledztwie, i w życiu osobistym Kai i Seweryna. Kreacja „starych” bohaterów spójna we wszystkich tomach cyklu. Życzyłabym sobie może, żeby Kaja była trochę bardziej stanowcza, trochę bardziej zawalczyła o to, co rzekomo kocha i trochę więcej z siebie dała. Wielokrotnie odnosiłam wrażenie, że brakuje jej zdecydowania, jakby nie do końca jej słowa szły w parze z rzeczywistymi pragnieniami, wersja Kai w typie „i chcę, i się boję” nie do końca do mnie przemawia. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka :)

Autor stworzył też bardzo wyraziste charaktery i sylwetki psychologiczne nowo pojawiających się postaci. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj postać Rajszy, przyjaciółki Kai, która co prawda pojawiła się trochę jak królik z kapelusza bo we wcześniejszych tomach nie było o niej ani słowa, ale za to wkroczyła na scenę z przytupem i od razu pokazała, jaka z niej upiorna baba…

 

Dominująca w całej serii muzyka lat siedemdziesiątych tworzy niesamowite tło wydarzeń. Nie tylko łączy bohaterów, ale także stanowi pewien pomost w ich komunikacji. Większość utworów użytych w fabule znam bardzo dobrze, co tylko poprawiało mi odbiór powieści i znacząco podkręcało moją wyobraźnię. Ogromnym plusem jest sposób nakreślenia bliskości Burzy i Seweryna. Sama cielesność ich relacji jest raczej marginalna, obracamy się bardziej w duchowej sferze ich miłości. Gesty, słowa, dotyk, spojrzenia i osobiste przemyślenia bohaterów stanowią za całą ilustrację ich uczucia, która wraz z muzycznym tłem tworzy naprawdę gorącą mieszankę. Wątek obyczajowy Kai i Seweryna jest na tyle rozbudowany, że wybija się ponad warstwę kryminalną czyniąc powieści bardziej romansami niż kryminałami czy thrillerami.  

 

And last but not least… nie sposób pominąć mojego ulubionego wątku, bez którego ten cykl nie byłby tak atrakcyjny: Lidka :) bez niej, bez nieśmiesznych tatełożartów (ok, ten o Transportowcu był całkiem, całkiem…) i bez poważnych rozmów ojciec-córka byłoby trochę nudno i na pewno mniej ciekawie :)

 

Zakończenie takie, że złapałam się za głowę… Autor z przytupem postawił ostatnią kropkę zostawiając czytelników z mętlikiem myśli i ogromnym niedosytem. Z niecierpliwością czekam na obiecany tom piąty :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:2022-07-10,

"Obrazy z przeszłości" to czwarty tom serii z Sewerynem Zaorskim.
Jeśli chodzi o twórczość autora to jest to jedyna seria, którą czytam na bieżąco i szalenie mi się podoba.

Dwadzieścia lat temu w Żeromicach zaginęła jedna z mieszkanek.
Prowadzący śledztwo nigdy nie ustalili co stało się z dziewczyną. Zagadka pozostała nierozwiązana.
Pierwsze ślady pojawiły się dopiero dwie dekady później, kiedy w okolicznych lasach zaczęto odkrywać rzeczy mogące należeć do zaginionej.

Jedną z nich odnajdują Seweryn i Burza, nieświadomi, że ma ona związek z nierozwiązaną sprawą z przeszłości.
Stopniowo wszystko zaczyna łączyć się w całość i odkrywamy przerażający obraz zbrodni.
Co wspólnego ma z tym Burza i Zaorski?
Co kryje się pod tajnymi znakami?
Dlaczego teraz prawda zaczyna wychodzić na jaw?
Burze i Zaorskiego darzę miłością bezwarunkową.
Na grundzie zawodowym jakoś wspólnymi siłami sobie radzą.
Jednak tajemnica ich prywatnych uczuć, boleści, zdrady, bólu i ogromnej miłości jest tak świetnie wykreowana przez autora.
To tylko fikcyjne postacie, a kibicuję im jak byliby mi bardzo bliscy.
Jeśli chodzi o kunszt pisarski to znacie autora pióro lepiej niż ja. 😜

Link do opinii

Książka wciągnęła mnie bez dwóch zdań, ale relacja Seweryna i Kai robi się nudna i trochę śmieszna. Ten wątek mógłby być pociągnięty zupełnie inaczej. Niby są zdecydowani być razem mimo wszystko, Kaja jest gotowa poświęcić rodzinę, nawet nienarodzone dziecko męża miało nie być przeszkodą. Mimo to czekają na wyniki by podjąć kroki... No trochę byłam tym zniesmaczona. Czy Rajsza jest naprawdę tak złą postacią w tej książce? I tak i nie. Tak. Nie powinna robić tego co zrobiła. Ale dzięki temu udowodniła tym dwojgu, że ich zapewnienia były na wyrost.

Link do opinii
Avatar użytkownika - codzienna
codzienna
Przeczytane:2022-06-20, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2022, Posiadam,

Kolejne spotkanie z Kają i Sewerynem uważam za bardzo udane.
Ponownie ,tych dwoje, rozwiązują sprawy kryminalne oraz przyprawiają rogi mężowi Kai. Tym razem zajmują się sprawą zaginionej przed dwoma dekadami uczennicy liceum. Zaczynają wkrótce pojawiać się tropy związane z dziewczyną, które w dziwny sposób wskazują, że Seweryn i Kaja mogą mieć coś wspólnego ze zniknięciem licealistki. Rozpoczynają więc poszukiwania i powoli odkrywają, że sprawa ma szerszy zakres niż sądzili.
Ta cześć o wiele lepsza niż poprzednia a tajemnica, z którą tym razem mierzą się Seweryn i Kaja robi naprawdę dobre wrażenie." Obrazy z przeszłości" to historia, która niejednokrotnie okazuje się być czymś innym, niż zakładamy na początku. Czytając ,nigdy nie wiadomo, dokąd doprowadzą nas kolejne odkrycia oraz kto tak naprawdę stoi za tym wszystkim. Tytułowe obrazy to wątek, którego nie powstydziłby się klasyczny amerykański thriller i naprawdę wielki szacunek, że R.Mróz dźwignął temat i umiejętnie wpisał to w krajobraz małego polskiego miasta.
Temu kto czytał wcześniejsze części,bardzo polecam "Obrazy z przeszłości"bo to wielowątkowy thriller z dynamicznie prowadzoną fabułą i bohaterami, których nie da się nie lubić. Uważam,że powrót do Żeromic to bardzo przyjemna przygoda.Polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - gania
gania
Przeczytane:2022-06-18, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2022,

Kolejny tom historii o Burzy i Sewerynie. Końcówka wbija w fotel

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2022-06-15, Ocena: 6, Chcę przeczytać,

,,Nigdy nie jest za wcześnie, by zmienić przeszłość, ani za późno, by zmienić przyszłość".

,,Ja nie piję kawy, żeby się obudzić. Budzę się, żeby ją wypić".

A teraz przyznajcie się, kto też tak ma? Musiałam zamieścić tutaj ten cytat, bo był naprawdę intrygujący:-)

Wiecie, to jest tom czwarty, a ja nie czytałam wcześniejszych. Już od początku mamy nawiązanie do innych części, więc czytajcie od pierwszej. Czytałam już książki Mroza, ale nie podejrzewałam go o taki romantyzm. Z pewnych względów czytałam ją trzy dni, ale uwierzcie, że gdyby to ode mnie zależało, to nie odłożyłabym jej póki bym nie skończyła czytać. Tutaj nie było czegoś takiego jak nieciekawość, czy nuda. Ja wręcz połykałam strony i poganiałam wzrok, by jak najszybciej ją czytał, jakbym była uzależniona i musiała przyjąć działkę, bo inaczej oszaleję! Jeszcze nigdy nie reagowałam tak na jego książki, choć faktycznie nigdy się przy nich nie nudziłam. Tutaj wyczułam taką prawdziwość, romantyzm, uczucia, życiowe problemy, konflikty na które jedni pozwalają, ale które mają nadzieję, że nie nadejdą. Ukryte schadzki, mezalians serca i zbrodnia, która bardzo mnie poruszyła. Oczywiście śledztwo z wieloma niewiadomymi, a w późniejszym czasie odkryciami, o których wolałam nie wiedzieć. Tutaj jeśli już szukają jakiś tropów, to robią to dokładnie i sprawdzają każdą możliwą opcję. Głośno gdybają, jak coś nie wiedzą, to pytają i naprawdę działają kompetentnie. Czego więcej chcieć od dobrego kryminału?
Tutaj sprawa będzie dotyczyła zaginięcia pewnej kobiety na ślady której natrafią długo po zniknięciu. Zaczną odkrywać rzeczy, które do niej należały. Trafią na tropy, które powiążą ze sobą i to da nam obraz zbrodni, która nigdy nie miała zostać odkryta. Ja jako matka strasznie ją przeżywałam, odebrałam ją jako niesprawiedliwość i ból, którego straty nie chciałabym nigdy doświadczyć. Niestety nie planowałam się wzruszać, samo jakoś tak wyszło. Zresztą sami przeczytajcie. Ja opisałam wam wszystko, co sama czułam. Jestem jednak świadoma tego, że opowieść podziała tak samo na większość osób...

Link do opinii
Inne książki autora
Zerwa
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Zerwa

Zbocza gór znów spłynęły krwią. W środku sezonu turystycznego na Rysach odnalezione zostają zwłoki starszego mężczyzny, a sposób działania sprawcy prowadzi...

Lot 202
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Lot 202

Zwyczajna, piątkowa noc w Nowej Hucie. Kamery monitoringu u zbiegu dwóch ulic rejestrują młodego chłopaka o drugiej piętnaście. Nie ma go na nagraniu...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tylko to, co ważne
Agnieszka Stec-Kotasińska
Tylko to, co ważne
Odrodzone królestwo
Elżbieta Cherezińska
Odrodzone królestwo
Szpiedzy i sufrażystki
Krzysztof Beśka
Szpiedzy i sufrażystki
Leśniczanka
Klaudia Duszyńska
Leśniczanka
Hotel spełnionych marzeń
Justyna Drzewicka
Hotel spełnionych marzeń
Moc Amelki
Barbara Gawryluk
Moc Amelki
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy