Opowieść niewiernej

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2012-07-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788327300447
Liczba stron: 224

Ocena: 4.56 (27 głosów)

Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i niezależności.

Ewa i Maciek biorą ślub. On myśli racjonalnie - we dwoje lepiej rozliczać się z urzędem skarbowym - ona stara się tego nie zauważać. Kocha Maćka, choć nawet w dniu ślubu on ma ważniejsze sprawy niż wspólne spędzenie wieczoru. W mieszkaniu Ewy zachowuje się jak gość. Wkrótce okazuje się, że jest pracoholikiem, a żonę traktuje przedmiotowo. Dzieci w tym małżeństwie długo są tematem tabu, a potem powodem dramatu i kolejnego rozczarowania Ewy. Kiedy żona traci pracę, Maciek, zamiast wspierać, szydzi z jej nieudolności, co pogarsza sytuację. Budowa domu w innym mieście i związane z nią częste wyjazdy męża na weekendy sprawiają, że jest już naprawdę źle. Ewa, samotna w związku, zaczyna spotykać się z dawnym znajomym, w jej życiu pojawia się też przyjaciel i przelotny kochanek z czasów młodości. Czy przed tym małżeństwem jest jeszcze jakaś szansa?

Kup książkę Opowieść niewiernej

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Przeczytane:,
Do tej pory czytelnicy mieli okazję poznać Magdalenę Witkiewicz jako autorkę ciepłych i pełnych humoru książek. Wielu miłośników powieści obyczajowych zapewne do dziś miło wspomina Milaczka i Panny roztropne. Świetne pióro, interesujący styl, wspaniałe poczucie humoru. Czegóż więcej chcieć? Najnowsza jednak powieść zupełnie zaskakuje. Na szczęście zaskoczenie okazuje się wyjątkowo pozytywne. Opowieść niewiernej to bowiem najlepsza książka w dorobku autorki. Nowa książka Magdaleny Witkiewicz to opowieść o młodej mężatce Ewie. Wyszła ona za mąż za Maćka, który dokładnie zaplanował im życie. Rzecz w tym, że zakochana kobieta nie rozumiała wielu rzeczy...   Nie wiedziałam wtedy, ze z małżeństwem jest jak z nową posadą: ile na początku wynegocjujesz, tyle masz. Potem bardzo trudno zmienić warunki – zarówno pracy, jak i życia. Mechanizm działania jest dokładnie taki sam...   Na pozór szczęśliwe małżeństwo z czasem staje się przykrym obowiązkiem. Brak czasu na rozmowę, miłość czy choćby seks. Brak dziecka przepełnia czarę goryczy Ewy, która czuje się samotna. Znajduje ona pocieszenie w przyjacielu z dawnych lat, a także w ramionach innego mężczyzny. Czy romans Ewy ma sens? Czy brak rozmów, czułości często popycha kobiety w ręce innego mężczyzny? Magdalena Witkiewicz w niewielkiej książce zawarła bardzo wiele emocji i do głębi porusza swoich ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sil
Sil
Przeczytane:,
Zakochanie, miłość, małżeństwo, zdrada...    Ewa to nastolatka, dziewczyna, kobieta. To szalona licealistka, która żadnych wyzwań się nie boi. To najlepsza na roku studentka, przed którą otworem stoją wszystkie możliwe drzwi i która nie martwi się o przyszłość, bo wie, że jej życie ułoży się wspaniale. To dojrzała kobieta, która spełnia się zawodowo, tylko… no, właśnie. Tylko związki uczuciowe nigdy Ewie nie wychodziły. Zawsze wplątywała się ona w coś, co niezupełnie przypominało zdrową relację. No, może „zawsze” to za dużo powiedziane. W szkole średniej bohaterka Opowieści niewiernej po prostu spotykała się z chłopakami, jednak nigdy nie były to poważne związki. Dopiero później, na studiach, zdecydowała się posunąć dalej. Michał był synem jednego z wykładowców Ewy. Zupełnie stracił głowę dla dziewczyny. Niestety, nie mógł liczyć na wzajemność. Było jej z nim po prostu przyjemnie. Traktowała go jak przyjaciela, zwierzała mu się, opowiadała o wszystkim, co przyszło jej do głowy, ale gdy on próbował się do niej zbliżyć – wyrzucała go za drzwi i zabraniała mu się w sobie zakochiwać. Wiele lat później to odpychanie go uważała za największy błąd swojego życia.   Później przyszła kolej na Jacka, który okazał się draniem. Gdy więc jakiś czas później koleżanka Ewy zaprosiła ją na imprezę, na której miał ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Opowieść niewiernej

Avatar użytkownika - RudaRecenzuje
RudaRecenzuje
Przeczytane:2015-04-11, Przeczytałam,

Czasami się zastanawiam, jak doszło do zdrady. Gdy zdarzyło się to po raz pierwszy, chyba po prostu potrzebowałam kogoś, kto mi powie „świetnie wyglądasz”, potrzyma za rękę, pogłaszcze po ramieniu. Kogoś, kto cieszy się z tego, że jestem. Że ja to właśnie ja.

 

Ewa i Maciek są świeżo po ślubie. Piękni, młodzi, szczęśliwi- przynajmniej pozornie. W rzeczywistości patrzą na świat zupełnie inaczej, kierują się odmiennymi zasadami i posiadają różne plany i marzenia. Coraz szybciej nuda i monotonia zaczynają wypełniać kolejne obszary ich życia, coraz częściej są nie ze sobą, a obok siebie. Tymczasem na drodze Ewy pojawia się kolejne pokusy, którym tak trudno się oprzeć. Czy kobieta zrezygnuje z siebie na rzecz małżeństwa? Czy może poświęci męża w imię własnego szczęścia?

 

„Opowieść niewiernej” to intrygująca, wypełniona emocjami, podróż młodej kobiety. Jej towarzysze to tęsknota, zagubienie, smutek. Niestety, Ci kompani wciąż kurczowo się jej trzymają, nie pozwalając ani na chwilę odetchnąć. Myśli Ewy nieustannie wypełnia mętlik, stopniowo zastępujący to, co najpiękniejsze- wypełnione radością wspomnienia. Historii opowiedzianej przez Witkiewicz daleko do szczęśliwych, ale w książkowej goryczy jest wiele uniwersalnej prawdy i realizmu. W końcu to historia, która mogła przytrafić się każdej kobiecie.

 

A jaka jest Ewa? Kobieca, mądra i dobra. Choć na początku podchodziłam do niej trochę nieufnie, w końcu zdobyła moje serce i urzekła mnie. Przede wszystkim, dlatego, że dostrzegłam w niej cząstkę siebie, znalazłam między nami podobieństwo. W końcu nikt nie zrozumie kobiety tak, jak inna kobieta.

 

Poznając kolejne małżeńskie epizody Ewy, zastanawiałam się, jak ja postąpiłabym na jej miejscu. Jak długo skłonna byłabym walczyć, zanim doszłabym do przekonania, że szkoda zachodu?  A może zawsze, gdzieś po drodze, okazuje się, że jednak ta bitwa to zupełnie zbędny wysiłek? Może żyjemy tylko wspomnieniami, a ludzie się zmieniają? Po przeczytaniu powieści pytania i dylematy można wciąż mnożyć. A refleksyjność i emocjonalność to duże zalety tej lektury.

 

W opowieści Witkiewicz zdrada ma niejedno imię. Mam wrażenie, że zdradza nie tylko Ewa. W końcu jej mąż, Maciek, tak wiele jej obiecał, a jego obietnice nie miały pokrycia. Nie próbując nikogo winić czy osądzać, znalazłam jednak dla Ewy usprawiedliwienie. W moich oczach została uniewinniona. Tak po prostu. Tytuł powieści jest nieco przewrotny, rzeczywiście mamy do czynienia z niewierną, ale nie budzi ona w nas negatywnych emocji, a przynajmniej nie oceniamy jej w tradycyjnych kategoriach dobra i zła. To głęboka, wzruszająca historia, fragment prawdy o ludzkich słabościach i ułomnościach. To taka książeczka o człowieku, o konieczności podejmowania niełatwych wyborów, po trochę o nas samych i o relacjach z innymi. Magiczna, choć czasem okrutna bajka o szczęściu i jego braku.

 

Sięgnęłam po tę powieść Witkiewicz nie do końca świadomie. Chciałam poznać i nieco zrozumieć ten literacki fenomen, jakim wszyscy się zachwycają. Na początku nie do końca rozumiałam popularność, jaką cieszy się ta autorka. Wydaje mi się jednak, że „Opowieść niewiernej” to jedna z tych powieści, których znaczenie doceniamy dopiero po dłuższym zastanowieniu się, kiedy już zmierzymy się z siłą naszych refleksji i kiedy zwyczajnie sobie na nie pozwolimy. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - malczes88
malczes88
Przeczytane:2015-03-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Każda z nas, kobiet, marzy o miłości pięknej, wielkiej i trwającej w niezmiennym stanie na wieki. I każda z nas wie, że takiej miłości nie ma. Zmieniamy się my, zmienia się partner, zmieniają się okoliczności i wymagania. Wszystko się zmienia, więc i miłość ulega przemianie. Kochające się związki przetrwają zmiany, natomiast związki, które powstały w wyniku błędnej oceny uczuć przynajmniej jednego z partnerów, przeważnie kończą się źle. Z Ewą, bohaterką tej opowieści łączy mnie wiele, począwszy od daty ślubu, skończywszy na zakończeniu związku. I chociaż to nie ja byłam osobą zdradzającą, to bardzo wiele elementów tego związku wyglądało podobnie. Czy miałam duże wymagania? Raczej nie. Chciałam, podobnie jak Ewa, czuć się kochana nawet kilka lat po ślubie. Uważam, że to coś oczywistego w małżeństwie. Ewa czuje się coraz bardziej zaniedbana. Przepracowany mąż, w wolnym czasie zalegający przed telewizorem lub ślęczący nad papierami, nie ma czasu ani ochoty, by poświęcić jej odrobinę czasu. Przestał się starać, uważając za oczywistość to, że Ewa jest i że powinna robić wszystko, by ułatwić mu codzienną egzystencję. Maciek jest przedstawiony jako bardzo nieprzyjemny typ. To facet, który traktuje żonę dobrze tylko wtedy, gdy przesadzi w kłótni lub chce coś od niej uzyskać. Wszystko ma być tak, jak on chce. W życiu bym nie wytrzymała z takim człowiekiem. To, jak ją dołuje, poniża, lekceważy, odmawia jakiejkolwiek czułości. I w dodatku nie chce dzieci. Nic dziwnego, że Ewa przeżywa kryzys, zwłaszcza po poronieniu. Ewa szuka pocieszenia w wymianie maili z przyjacielem, który kochał ją od zawsze. Wkrótce szuka pocieszenia także w ramionach kochanka. Zagubiła się. Nie znalazła w sobie siły na samotne życie. Czy ją usprawiedliwiam? Nie, ale też i nie krytykuję. Ja zrobiłabym zupełnie inaczej, lecz przecież każdy ma inny charakter, inaczej odczuwa i musi przejść swoją drogę do zrozumienia po swojemu. Historia opowiedziana w książce jest historią wielu kobiet, bo chyba niewiele kobiet ustrzegło się przed sporymi rozczarowaniami swoim związkiem i zachowaniem partnera. Wszystko jednak ma dwie strony i chętnie spojrzałabym na całą sprawę również oczami Maćka. Chociaż nie podobało mi się jego zachowanie także przed ślubem, to przecież starał się o nią bardzo, chciał z nią spędzić życie. Dlaczego aż tak źle ją traktował, gdy już była jego? Maciek nie był złym człowiekiem, był tylko strasznym egoistą, zwykłym "dupkiem". Czasami czytając jego odzywki, nóż mi się w kieszeni otwierał. Ewa za to jawi mi się jako kobieta zbyt powolna woli męża, mało stanowcza, nie walcząca o siebie i swoje stanowisko w domu. Usługując mężowi od początku związku, starając się uprzedzić jego życzenia, sprawiła, że uważał to za coś oczywistego. Nie miał powodu o nic się starać, bo wszystko miał podane na tacy. Ewa nie była szczęśliwa, lecz nie potrafiła się uwolnić i zawsze trzymała w zanadrzu jakiegoś mężczyznę, na pocieszenie. "Opowieść niewiernej" to opowieść o trudach małżeńskiego życia, codziennych rozczarowaniach, trudnych wyborach i życiowych pomyłkach. Powieść typowo kobieca, opowiedziana tylko i wyłącznie przez kobietę, jednostronna, nieobiektywna. Książka, którą przyszłe panny młode powinny przeczytać ku przestrodze, jak nie stać się popychadłem we własnym domu. Oraz po to, by dobrze przyjrzeć się zachowaniu przyszłego małżonka jeszcze przed ślubem. Nie ma co się łudzić. Jeśli przed ślubem nie jest kolorowo, to po ślubie na pewno tak się nie stanie:) Przeczytanie tej książki zajęło mi dwie godziny. Dwie godziny, przez które nie istniałam dla świata, mąż mi podawał kawę a dzieci ciasteczka. Oczywiście nie ten mąż z początku mojej opinii:) Książkę czyta się bardzo szybko, bo historia Ewy wciąga dzięki swej realności. Uważam tą krótką opowieść za bardzo dobrą książkę, z której można wynieść jakąś naukę, przy której trzeba się zatrzymać, zastanowić, odnieść do siebie. Nie jest to książka, którą mogą zrozumieć mężczyźni. Oni będą oburzeni pretensjami Ewy. Nie na próżno się mówi, że jesteśmy z innych planet:)
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2014-12-18, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki (2014),
Właściwie to irytująca! Zarówno główna bohaterka, która nie zawsze sama wie czego chce, jak i jej mąż-oj ten to mnie szalenie wkurzał momentami... A jednak zmusza do przemyślenia pewnych kwestii...
Link do opinii
Avatar użytkownika - MeggiGirl
MeggiGirl
Przeczytane:2014-09-29, Ocena: 2, Przeczytałam, Mam,
Książka mnie nie zachwyciła. Jest bardzo przewidywalna i płytka, właściwie nic mnie w niej nie zaskoczyło.
Link do opinii
Avatar użytkownika - mol-sylwka
mol-sylwka
Przeczytane:2014-09-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Rok 2014, Ulubione,
Książka bardzo mi się podobała. Jest to powieść o miłości, szczęściu, rozterkach, zdradzie i wyborach. Nie każdy z nas na szanse na nowy początek, ale każdy z nas szuka szczęścia w życiu. I właśnie tego szczęścia szukała Ewa. Czy je znalazła musie się sami o tym przekonać. Wiele osób może utożsamiać się z tą książką, powielać losy Ewy. Nigdy nie wiemy co się dzieje za ścianą naszego domu. Gdy jesteśmy w towarzystwie to mamy kochającego męża i szczęśliwe małżeństwo, ale gdy tylko wrócimy do własnego mieszkania i choć jesteśmy w nim razem to z każdego kąta bije pustka, samotność. On uważa kobiety za pomoc domową, a my dwoimy się i troimy, aby mąż nie był głodny, żeby w domu było posprzątane i pranie zrobione. Czego on i tak nie zauważa, bo skoro jestem żoną to jest to mój obowiązek. Ja uważam, że jest to stereotyp, ale w wielu małżeństwach właśnie tak jest. Gdy wracasz do domu obserwujesz męża, który spędza całe dnie przed telewizorem, a tylko od święta z tobą rozmawia, nie mówiąc już o niczym więcej. Każda osoba potrzebuje zrozumienia, przyjaźni, ciepła, czasami wystarczy mały gest, aby poczuć się kimś wyjątkowym. Zapewnień miłości bo skoro "kocha" to powinien o tym mówić, a nie uważać że jest to oczywiste skoro się z tobą ożenił. Gdy tego wszystkiego nie dostaje od małżonka wtedy kobieta szuka tego u kogoś innego, czasami nie świadomie. Jest to po prostu impuls. Gdyż tak bardzo chcemy być kochane i uwielbiane. Nigdy nie mów nigdy. Każdy z nas jest narażony na pokusy, a gdy jest się nie szczęśliwym będąc w związku te pokusy się potęgują. W końcu zakazany owoc smakuje najlepiej. Tylko po przekroczeniu pewnej granicy nie ma już powrotu, wtedy już jesteśmy kimś innym. Z wierzchu ta sama osoba, ale w środku ktoś zupełnie inny.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aga25
Aga25
Przeczytane:2013-04-18, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Wspaniała opowieść, polecam każdej kobiecie!
Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2013-04-02, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki, Mam,
Pisarka po raz kolejny stworzyła historię prawdopodobną, niebywale szczerą i prawdziwą, wyraziste postaci, życiowe, pełne prawdy zdarzenia, wszystko to, co mamy w naszej rzeczywistości, a nawet więcej. Możemy przy tej książce coś poczuć, nad czymś się zastanowić, choć nie będzie tylko łatwo i przyjemnie. Wszystko kończy się tak, jak powinno było się zacząć, gdybyśmy tylko byli zawsze tacy mądrzy "przed", a nie "po", bylibyśmy szczęśliwi i wszystko byłoby cały czas idealnie. Niestety, uczymy się tylko na własnych błędach, wyciągamy z nich wnioski, i lekcje życia są nam niebywale potrzebne, dzięki nim uczymy się pokory, bycia szczęśliwymi, szczerymi, żyjemy tak, by i nam, i innym było dobrze. I najważniejsze, zawsze warto rozmawiać, od początku związku mówić, co myślimy, co czujemy, co nas boli, z czym nam jest źle, niewygodnie, co nas razi, co nam się nie podoba, bez tego możemy zabłądzić, skręcić w ciemną uliczkę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - losar
losar
Przeczytane:2020-05-19, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Opowieść o kobiecie bardzo słabej psychicznie, uzależnionej od swojego męża. Momentami bardzo iryująca Ewa postanawia w końcu być szczęśliwą. Polecam, aby słabe kobiety uwierzyły w siebie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - anin891
anin891
Przeczytane:2019-12-02, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Verri
Verri
Przeczytane:2019-06-08, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2019,

 


Pierwsze moje literackie spotkanie z Panią Magdaleną Witkiewicz mogę zaliczyć do udanych. Książkę czyta się bardzo szybko,wciąga od pierwszych zdań i nie pozwala oderwać się od lektury do momentu, gdy skończy się czytać. Pod względem formalnym przypomina pamiętnik. pierwszoosobowa narracja przybliża czytelnika do bohaterów snutej przez Ewę opowieści. Bohaterów raczej nie polubiłam, momentami byli strasznie irytujący, a juz Pan Mąż - Maciek w szczególności."Opowieść niewiernej" jest wiarygodna, mocna, bolesna.To taka uniwersalna historia, która mogła przytrafić się każdej kobiecie.. i zapewne z historii wielu kobiet nieszczęśliwych w swoich małzeństwach powstała.
Wielkie oczekiwania przed i rzeczywistość po ślubie, to historia o 'samotności we dwoje", o zawiedzionych nadziejach, w koncu o zdradzie, i o próbach ratowania tego, co jeszcze zostało z miłóści dwojga ludzi. Można powiedzieć, że to historia jakich wiele, ale daje do myślenia, skłania do refleksji. Poza tym podobały mi się wtrącane teksty z piosenek SDM i wynotowałam sobie parę fajnych cytatów zwłaszcza jeden warty zapamiętania. Natomiast z Panią Witkiewicz zamierzam się jeszcze spotkać ''literacko" w przyszłości.

 

''Bo siebie trzeba kochać. Bardzo. I lubić siebie trzeba. I szanować. I musicie się sobie podobać – mówił dominikanin. – Bo jeżeli sami siebie nie lubicie, nie kochacie, to jak możecie wymagać, by inni was kochali?"

Link do opinii
Avatar użytkownika - KKS
KKS
Przeczytane:2018-12-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2018,
Inne książki autora
Panny roztropne
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Panny roztropne

Czy w dwudziestym pierwszym wieku są jeszcze panny roztropne? zastanawia się ośmioletnia Zuzanna, zwana Bachorem, dziecię nieprzeciętnie inteligentne,...

Ballada o ciotce Matyldzie
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Ballada o ciotce Matyldzie

...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje