Ktoś sprzedaje niezwykle rzadkie monety po zaskakująco niskich cenach. Odkrycie tożsamości pasera to nowe zadanie Pana Samochodzika. Natychmiast wkracza on do akcji. W towarzystwie nieco męczącego magika Cagliostra, jego węża i białych myszek przybywa do Fromborka, by pomóc magistrowi Pietruszce schwytać złodzieja i odnaleźć zrabowane w czasie wojny skarby pułkownika Koeninga. Tymczasem w pobliżu już czają się Waldemar Batura - podstępny handlarz antyków, i straszliwy żelazny As - najnowocześniejszy cud techniki.
Pan Tomasz, zwany przez znajomych Panem Samochodzikiem, przezwisko swoje zawdzięcza niezwykłemu wehikułowi odziedziczonemu po wuju wynalazcy. Samochód ten, choć nie grzeszy urodą, posiada niesłychane możliwości - potrafi pędzić 280 kilometrów na godzinę, a nawet... pływać! Tym pojazdem muzealnik przemierza Polskę wzdłuż i wszerz, by rozszyfrować kolejne zagadki historyczne, schwytać złodziei antyków i zaskoczyć spragnionego przygód Czytelnika nietypowym rozwiązaniem sprawy!
Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: 2017-02-20
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 256
Może być... ale szału nie ma. Z każdą kolejną książką moje dziecięce/młodzieńcze wyobrażenie na temat Pana Samochodzika jest poddawane coraz straszliwszym próbom. Czegoś tu zabrakło, a robot As nie wytrzymał próby czasu.
Bardzo fajna część, nie schodzącej poniżej bardzo dobrego poziomu serii. Tym razem samochód nie odgrywał tak znaczącej roli, jak w poprzednich częściach, a więcej było przygody i detektywistycznych zagadek. Fajni bohaterowie, fajna opowieść, spora dawka historii. Swoją drogą w 1973 roku we Fromborku mieszkało około 2000 osób, po 46 latach niewiele się w tej kwestii zmieniło... Polecam.
Przygody Pana Samochodzika to od kilkudziesięciu lat obowiązkowa lektura młodych wielbicieli sensacji. Już miliony czytelników doskonale znają dziwaczny...
Pan Tomasz, zwany przez znajomych Panem Samochodzikiem, przezwisko swoje zawdzięcza niezwykłemu wehikułowi odziedziczonemu po wuju wynalazcy. Samochód...
Przeczytane:2017-08-11,