Dziób dobry, Czytelniku! Przygotuj się na gorące powitanie lata!
W lesie upały i susza. Zwierzęta marzą o orzeźwiającym deszczu. I truchleją na myśl o pożarze. Ale na szczęście puchacz Bubuś ma oczy szeroko otwarte! Czy w porę uchroni mieszkańców przed nieszczęściem?
To wcale nie koniec. To dopiero początek tej historii, która przyniesie mnóstwo zaskoczeń. Zupełnie nowi bohaterowie: wataha młodych dzików pod dowództwem "meteotaty", ryś radiowiec i... W tym miejscu warto zamknąć dziób, bo to będzie naprawdę gorący finał niezwykłej opowieści o puchaczach!
Jeśli czekacie na powrót Bubisi, Bubba i Bubla - możecie na nich liczyć. W tej części raz jeszcze wystąpią wszyscy członkowie rodziny Bubo-Bubo. A czy Bubuś w końcu usłyszy głos natury i postanowi osiąść gdzieś na stałe? O tym przekonacie się sami, poznając przy okazji niezwykłe zjawiska przyrodnicze, o których opowie popularny prezenter pogody Bartek Jędrzejak. Szukajcie w książce kodów do odblokowania filmowych dodatków z jego udziałem.
Marcin Kozioł jest autorem wielu książek dla dzieci i młodzieży, w tym "Skrzyni Władcy Piorunów" (lektura szkolna dla klas 4-6) i jej kontynuacji - "Tajemnicy przeklętej harfy". Prowadzi rezerwat starych komputerów i napisał o nich książkę "Szalona historia komputerów". Zapalony podróżnik, wielbiciel koni, ostatnio przejechał konno Kaukaz Mały. Razem z Katarzyną Dowbor napisał serię książek dla dzieci "Stajnia pod tęczą". Kiedy miał 16 lat, zdobył magiczne stypendium i wyjechał do Szkocji, by uczyć się w Gordonstoun - szkole, która była pierwowzorem Hogwartu, szkoły Harry'ego Pottera. Pewnie dlatego często pozwala sobie na odrobinę fantazji, którą zapisuje w niepowtarzalny sposób.
Bartek Jędrzejak - prezenter telewizyjny, dziennikarz TVN. Jako prezenter pogody stale występuje w programie Dzień Dobry TVN. Autor licznych reportaży, felietonów i cykli telewizyjnych. Wykładowca Studium Dziennikarstwa Radiowego, Telewizyjnego i Realizacji Dźwięku. Jest jednym z laureatów IX Plebiscytu "Gwiazdy Dobroczynności" - zwyciężył w kategorii "Zdrowie"; doceniono jego wieloletnią współpracę z Fundacją "Dar Szpiku". Wiele lat pracował w TVP, współtworzył takie programy jak Wiadomości, Panorama, Teleexpress. Jako prezenter pogody często jest pytany o prognozę na dzień następny, musi być więc na bieżąco z meteorologią, i choć nie jest synoptykiem, dobrze zna mechanizmy pogodowe. Jako autor zadebiutował książką "Męska sprawa".
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2019-05-09
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 80
„Pogoda dla puchaczy. Lato” to jedna z tych książek, które działają trochę jak wakacyjny spacer po lesie, zaczynasz spokojnie, a chwilę później okazuje się, że dzieje się więcej, niż się spodziewałeś. Są upały, susza, napięcie związane z groźbą pożaru, ale zamiast ciężkiej atmosfery dostajemy historię pełną humoru, zwariowanych bohaterów i przyrodniczych ciekawostek podanych tak, że wiedza sama wpada do głowy, nawet nie wiadomo kiedy.
Bubuś tym razem ma przed sobą niełatwe zadanie. Kiedy las przypomina rozgrzaną patelnię, ktoś musi zachować zimną głowę albo chłodny dziób. Na szczęście nasz puchaty bohater potrafi patrzeć szerzej niż tylko na czubek własnych piór. A przy okazji jego letnia przygoda okazuje się czymś więcej niż opowieścią o ratowaniu lasu. To również historia o samotności, szukaniu swojego miejsca i o tym, że czasami ktoś pojawia się w naszym życiu zupełnie niespodziewanie i robi w nim małe pogodowe zamieszanie.
Ogromnym plusem są bohaterowie drugoplanowi. Mamy dziki z własnym „meteotatą”, radiowe leśne wiadomości i postacie, które trudno wyrzucić z pamięci. Szczególnie te bardziej ekscentryczne. Autor wyraźnie dobrze bawił się podczas tworzenia tej historii i tę swobodę czuć podczas czytania. Podoba mi się też to, że książka nie straszy dzieci katastrofami ani nie zasypuje ich suchymi faktami. Pokazuje, że natura jest fascynująca, ale też delikatna i wymaga troski. Przemyca ważne rzeczy o odpowiedzialności za środowisko, rodzinie, przyjaźni i uważności, bez efektu szkolnej lekcji z notatką na koniec. A najbardziej szkoda chyba tego, że wraz z ostatnią stroną zostaje poczucie: „To już?”. Bo kiedy przez chwilę mieszka się w lesie razem z Bubusiem i jego ekipą, trudno nie mieć ochoty na jeszcze jedną pogodową przygodę. Ta książka zostawia po sobie coś bardzo przyjemnego, a mianowicie uśmiech i ochotę, żeby wyjść na spacer, spojrzeć w niebo i sprawdzić, co dziś mówi pogoda.
,,Pogoda dla Puchaczy" to seria przygodowa dla miłośników zwierząt i przyrody. Czytelnicy odkryją nie tylko świat największych sów, czyli puchaczy, ale...
,,Pogoda dla Puchaczy" to seria przygodowa dla miłośników zwierząt i przyrody. Czytelnicy odkryją nie tylko świat największych sów, czyli puchaczy, ale...
Przeczytane:2026-06-28,
Tak się złożyło, że każdą porę roku witamy wraz z Puchaczami, a więc teraz razem z Bubusiem serdecznie witamy kochane przez wielu lato! ☀️ Trzeba przyznać, że ostatnio temperatury nieźle szaleją. 🫣 Za to dni są cudownie długie!
A co właściwie dzieje się u naszego Bubusia? No cóż, został sam. Reszta rodzeństwa poczuła już głos natury i odnalazła swój kawałek lasu. Nasz Puchacz jednak, mimo chwil zwątpienia, nie poddaje się i szuka swojego miejsca w świecie. Upalne lato daje się we znaki wszystkim mieszkańcom lasu, a susza i pozostawione przez ludzi kawałki szkła stają się prawdziwym zagrożeniem. Pamiętajcie, by nie zostawiać w lesie żadnych śmieci! I nigdy nie rozpalać ognia! Nawet w Ptasim Radiu o tym mówili!
Oczywiście Bubuś nie byłby sobą, gdyby nie poznał nowych przyjaciół, którzy na samym końcu sprawią mu ogromną niespodziankę. Tylko czy Puchacz znalazł swój kawałek lasu? Cóż tu dużo mówić czasem domem nie staje się idealna dziupla, a idealna towarzyszka życia. 🤭
Bo dom to nie tylko miejsce i rzeczy, dom to przede wszystkim ludzie, których kochamy!
Muszę przyznać, że naprawdę polubiliśmy tę serię. Niesie w sobie nie tylko edukacyjny przekaz zawarty na dodatkowych, kolorowych stronach, ale także ogrom emocji. Uczy właściwych zachowań, empatii i wiary w siebie.
Cóż, teraz żałuję, że nie mamy więcej pór roku...